Czego potrzebują byli śJ ?

Jeśli szukasz odpowiedzi na jakieś nurtujące Ciebie pytania, dręczą jakieś wątpliwości lub zwyczajnie chciałbyś popisać na jakiś głębszy temat to jest to odpowiednie do tego celu miejsce.
Ilyad
Posty: 1221
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Czego potrzebują byli śJ ?

Postautor: Ilyad » pn maja 15, 2017 9:38 pm

Mam pytanie - jeżeli ktoś w Twoim zborze oznajmi , że już nie wierzy w piekło

Na pewno nikt go ze zboru nie wykluczy, ani nawet nie naznaczy. Niewiara w Piekło nie decyduje o tym, czy ktoś może być zbawiony. O tym decyduje czyjaś wiara w moc Krwi Chrystusa i pokuta za grzechy doczesne. O zwiedzeniu napisałem w kontekście Twojego stosunku do Biblii, i tego że wyznajesz inną ewangelię niż apostolska, a nie Twojej niewiary w Piekło
Właśnie zniecheciles do siebie i do swojej społeczności mnie , moja mamę , siostrę i póki co dwie osoby które są byłymi śJ a którym to przetłumaczyłam na język angielski Twoją treść.

Jeżeli miałabyś przyjść do mojego zboru JAKO NAUCZYCIEL SŁOWA, to uchowaj Boże ! :? A swojej mamie, siostrze i pozostałym przekaż że Ilyad twierdzi że Bóg oczekuje od nich POKUTY a nie DOKTRYNERSTWA i dopóki się nie upamiętacie przed Bogiem w swoich grzechach, NIE MA MOWY O ZBAWIENIU. Przekaż też że Ilyada zdaniem Biblia jest RATUNKIEM, a nie "zbiorem mitów" i że niech czytają NT, to dowiedzą się przed czym jest ten ratunek. Jak możesz, to przekaż też że Ilyad, podobnie jak jego Pan "nie chce aby ktokolwiek zginął, ale chce by wszyscy przyszli do upamiętania"(2 Piotra 3:9)
Mam jeszcze pytanie - dlaczego piszesz "Piekło" a nie "piekło" ? , bo tak może przetłumaczyli tłumacze?

Dlatego że Piekło jest NAZWĄ WŁASNĄ, podobnie jak Rosja, Warszawa itp. Dlatego piszemy z wielkiej litery. Było coś o tym chyba w czwartej klasie podstawówki... :roll:

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Czego potrzebują byli śJ ?

Postautor: Agnieszka » pn maja 15, 2017 10:00 pm

 A swojej mamie, siostrze i pozostałym przekaż że Ilyad twierdzi że Bóg oczekuje od nich POKUTY a nie DOKTRYNERSTWA i dopóki się nie upamiętacie przed Bogiem w swoich grzechach, NIE MA MOWY O ZBAWIENIU. Przekaż też że Ilyada zdaniem Biblia jest RATUNKIEM, a nie "zbiorem mitów" i że niech czytają NT, to dowiedzą się przed czym jest ten ratunek. Jak możesz, to przekaż też że Ilyad, podobnie jak jego Pan "nie chce aby ktokolwiek zginął, ale chce by wszyscy przyszli do upamiętania"(2 Piotra 3:9)

Wiesz Ilyad , jesteś bezczelny. Jak można pisać w taki sposób do ludzi o których zupełnie nic się nie wie.
P.S. Napisz to tym którzy nie przestrzegają Prawa Bożego , tym którzy głośno krzyczą o wielbieniu Boga w Duchu i w Prawdzie a uciekają do balwochwalczych praktyk ( o tych się może zatroszcz ) - tego czego Bóg pragnie od ludzi a nie DOKTRYNERSTWA.
P.S. Normalnie mnie sparaliżowalo na moment jak to przeczytałam.
No more comments.

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2802
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Czego potrzebują byli śJ ?

Postautor: Datsun » wt maja 16, 2017 5:09 am

morwa pisze:
Datsun pisze:
korba pisze:Co to znaczy ZDROWA społeczność chrześcijańska? Jak jest ta 'zdrowa'?


Pozwól korbo, że spróbuję zdefiniować.
Zdrowa społeczność chrześcijańska to taka gdzie przede wszystkim jest miłość. Poza tym respektuje się tam biblijne prawa Boże i nie narzuca nikomu na siłę poglądów pod rygorem wyłączenia ze społeczności. I dodam jeszcze: nie może to być społeczność tzw."jednozbawcza" :)

Niestety Datsunie...
Takich społeczności w których szanuje się cudze poglady i nie robi się nacisków jest bardzo niewiele...Znam tylko jedną taką grupę ,ale to daleko od mojego miejsca zamieszkania.
Nawet na tym forum odczułam,że nie szanuje się moich poglądów... ze strony niektórych osób...
Ale ponieważ jestem twarda i zaprzyjazniłam się z niektórymi... Trwam tutaj... :)


Morwo, nie przejmuj się tym, że ktoś na forum nie uszanował Twoich poglądów. Mam nadzieję, że to nie mnie miałaś na myśli. Nieraz się nie zgadzaliśmy ale to nie miało nigdy wpływu na mój stosunek do Ciebie jako siostry w Chrystusie. :)
Odnośnie "trwania", to trwaj dalej Morwo! :)

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Czego potrzebują byli śJ ?

Postautor: Agnieszka » wt maja 16, 2017 5:52 am

Dlatego że Piekło jest NAZWĄ WŁASNĄ, podobnie jak Rosja, Warszawa itp. Dlatego piszemy z wielkiej litery. Było coś o tym chyba w czwartej klasie podstawówki...  :roll:

Zatem trzeba wysłać tłumaczy do czwartej klasy podstawówki :roll:
Biblia Warszawska:I śmierć, i piekło zostały wrzucone do jeziora ognistego; owo jezioro ogniste, to druga śmierć.
Biblia Gdanska: A śmierć i piekło wrzucone są w jezioro ogniste. Tać jest wtóra śmierć.
Objawienie 20 : 14
Marka 9 : 44 http://www.nonpossumus.pl/ps/Mk/9.php  Jeśli twoja ręka jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie ułomnym wejść do życia wiecznego, niż z dwiema rękami pójść do piekła w ogień nieugaszony.
Podobnie, jeśli twoja noga wiedzie cię do złego – odetnij ją; lepiej jest dla ciebie, chromym wejść do życia, niż z obiema nogami znaleźć się w piekle. https://www.bibleserver.com/text/PSZ/Ew ... 9Bw.Marka9

Awatar użytkownika
morwa
Posty: 1243
Rejestracja: wt paź 27, 2015 10:20 am

Re: Czego potrzebują byli śJ ?

Postautor: morwa » wt maja 16, 2017 7:12 am

Datsun pisze:Morwo, nie przejmuj się tym, że ktoś na forum nie uszanował Twoich poglądów. Mam nadzieję, że to nie mnie miałaś na myśli. Nieraz się nie zgadzaliśmy ale to nie miało nigdy wpływu na mój stosunek do Ciebie jako siostry w Chrystusie. :)
Odnośnie "trwania", to trwaj dalej Morwo! :)

Nie przejmuję się Datsunie, a tym bardziej nie chowam urazy...
Zawsze to jakieś doświadczenie było...i nie miałam Ciebie na myśli... :)
Lubię konstruktywną dyskusję w granicach chrześcijańskiej przyzwoitości,szanuję odmienność cudzych poglądów wynikających z różnej interpretacji Słowa Bożego,ale już z rezerwą podchodzę do osądzających,którzy mówią : 'nawróć się' uwierz w to lub w tamto,bo jak nie...to...
Możemy się nie zgadzać w tym lub tamtym,ale łaczy nas Chrystus czyż nie tak?
Pozdrawiam :)
1Kor 4:5 bw "Przeto nie sądźcie przed czasem

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2802
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Czego potrzebują byli śJ ?

Postautor: Datsun » wt maja 16, 2017 8:10 am

Ależ oczywiście, Morwo! :)
W pełni się z Tobą zgadzam. ;)

Natan
Posty: 852
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: Czego potrzebują byli śJ ?

Postautor: Natan » wt maja 16, 2017 1:48 pm

Droga Agnieszko, :)

Dziękuję za ten potrzebny temat.

Na pewno byli lub wątpiący Świadkowie potrzebują, by ich ktoś przede wszystkim wysłuchał ze zrozumieniem i empatią. Potrzebują kogoś, kto "wejdzie w ich buty". Na pewno nie na miejscu byłoby w pierwszym rzędzie narzucanie im doktryn trudnych dla nich do przyjęcia, jak Trójca czy piekło. (Dodam, że one są trudne do zrozumienia nawet dla długoletnich chrześcijan, a z tą drugą niektórzy zmagają się również emocjonalnie. Dużo zależy od tego, jak się te nauki wykłada). Na pewno nie są to nauki, którymi należy "przywitać" Świadków odchodzących od organizacji.

Myślę, że z takimi osobami trzeba też w duchu miłości i pokory podzielić się Ewangelią łaski (niezasłużonej przychylności) Bożej. W organizacji jest tak mało łaski. W niektórych ugrupowaniach chrześcijańskich także panuje legalizm i szorstkość, niezdrowy fundamentalizm. Mnie, po wielu latach tkwienia u Świadków, urzekła Ewangelia łaski Bożej. Doznałem duchowego i emocjonalnego uzdrowienia podczas wspólnej lektury Listu do Rzymian. Świadkom potrzeba takiego pozytywnego przekazu - nie potrzeba im osądzania, legalizmu, potępiania, dogmatyzmu i nowych "chrześcijańskich" talmudów.

Niektórzy byli Świadkowie przechodzą od jednego jarzma (organizacji) do drugiego (legalistycznej i fundamentalistycznej grupy), pozostając nadal niemiłosiernymi i małostkowymi ludźmi. Nie odnoszę się tu do nikogo konkretnego na Forum, tylko nawiązuję do mojego bogatego doświadczenia w tej materii.

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Czego potrzebują byli śJ ?

Postautor: Agnieszka » wt maja 16, 2017 4:17 pm

Dziękuję Ci Natanie za Twój bardzo ciepły komentarz :-)
Masz oczywiście rację żeby nie zasypywac doktrynami itp.(ponieważ z doswiadczenia wiem , że takie osoby po wyjsciu z organizacji chcą odpocząć od doktrynerstwa - mają dosyc) i ja również tego nie robię , natomiast wiem , że wiele osób potrzebuje wygadania się , potrzebuje wsparcia i dowartosciowania - ponieważ niestety niska samoocena też niektórym towarzyszy.
Nie mam jakoś dzisiaj głowy żeby napisać więcej.....
Pozdrawiam serdeczne.

Zibi
Posty: 688
Rejestracja: czw lut 04, 2016 10:08 am

Re: Czego potrzebują byli śJ ?

Postautor: Zibi » czw lip 06, 2017 5:08 pm

Ci ktorzy wyszli albo mają dość religii, albo znalezli cos co im bardziej odpowiada.


Wróć do „Potrzeby duchowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość