Kiedy byliśmy jeszcze nieprzyjaciółmi - Bóg nas ukochał

Jeśli mógłbyś podzielić się z innymi swoimi przeżyciami lub tekstem Biblii, który szczególnie Ciebie poruszył to zapraszamy do opisania tego w tym dziale
Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1906
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm

Re: Kiedy byliśmy jeszcze nieprzyjaciółmi - Bóg nas ukochał

Postautor: Ann78 » wt sty 26, 2016 7:52 pm

Kaznodzieya pisze:
Ann78 pisze: Jeżeli przyjmiemy, że Bóg Ojciec i Jego Syn są dwoma Osobami, ale jednym Bogiem, wtedy to co napisałeś nie kłóci się z moją odpowiedzią ;)


Aniu

Ale dlaczego mam tak przyjmować ? Żaden z apostołów nigdy nie napisał tego w taki sposób wprost jak ty. Czy coś stało na przeszkodzie aby napisać to tak jak ty zrobiłaś to powyżej ? Nie rozumiem jak w świetle Biblii miało by być inaczej niż dwie osoby :) W przeciwnym wypadku jedna nie mogła by się podporządkować i dochować wierności drugiej. Jeden byt wierny samemu sobie poddawałby całą prawdę o systemie wartości syna człowieczego jakim jest każdy z nas pod wątpliwość. Podważałby to co ukazał Jezus nam na swoim przykładzie jak i jego prawdziwość oddania Ojcu.

Przecież to co się wydarzyło w dziele JCH maiło też dowieść wartości człowieka (syna człowieczego) oraz jego lojalności i niezłomności względem Boga Ojca, jako "warunek" powrotu do Ojca i objęcia obiecanego od założenia świata dziedzictwa.


Jeżeli z kolei przyjmiemy, że Jezus Chrystus jest w pełni Bogiem i w pełni człowiekiem - Twoje wątpliwości znajdują wytlumaczenie :)

Awatar użytkownika
Kaznodzieya
Posty: 1546
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 9:29 am

Re: Kiedy byliśmy jeszcze nieprzyjaciółmi - Bóg nas ukochał

Postautor: Kaznodzieya » śr sty 27, 2016 8:56 am

Ja nie mam wątpliwości Aniu w tej kwestii o jakiej piszę a jak mam to piszę otwarcie. Wielu różne rzeczy przyjmuje na podstawie pisma a uważam że w tym musimy być czujni i roztropni.

Dla mnie JCH ma naturę boską bezdyskusyjnie i kropka. Nie dyskutuję jak nie ma potrzeby tego bronić. Nie dyskutuje zbytnio czy Chrystus jest w pełni Bogiem, czy tylko "na zasadzie" Syna i dziedzica świata Bogiem, "dla którego jest wszytko, i przez którego wszytko powstało" (Kol 1:16). Nie dyskutuje za daleko, bo to tylko nasze ludzkie pojęcia relacji nie muszące a nawet podejrzewam nie mogące mieć odniesienie w innym wymiarze o jakim tutaj polemizujemy. Choć warto pamiętać, że Jezus nazywa Ojca swoim Bogiem i Naszym Bogiem, oraz że się podporządkuje ostatecznie Bogu, aby Bóg był wszystkim i dla każdego.

Odnoszę wrażenie, że ciągle gdzieś tam podświadomie coś forsujesz. Może nie potrzebnie Aniu ? :)

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1906
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm

Re: Kiedy byliśmy jeszcze nieprzyjaciółmi - Bóg nas ukochał

Postautor: Ann78 » śr sty 27, 2016 10:19 pm

Kaznodzieya pisze:Odnoszę wrażenie, że ciągle gdzieś tam podświadomie coś forsujesz. Może nie potrzebnie Aniu ? :)


Nic nie forsuję. Piszę zgodnie z własnym sumieniem.


Wróć do „Słowa, które dodają sił...”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości