"Co Ja czynię, ty nie wiesz teraz"

Jeśli mógłbyś podzielić się z innymi swoimi przeżyciami lub tekstem Biblii, który szczególnie Ciebie poruszył to zapraszamy do opisania tego w tym dziale
Ilyad
Posty: 1200
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

"Co Ja czynię, ty nie wiesz teraz"

Postautor: Ilyad » czw sie 11, 2016 10:33 am

Chciałem podzielić się z Wami głębokim przeżyciem, jakiego doznałem w minioną niedzielę, gdy byłem na chrzcie w innym mieście. 5 osób usymbolizowało swoje oddanie Bogu przez wodę chrztu.
Chrzest przyjmowała matka oraz syn mojego dobrego, wieloletniego przyjaciela. Matka w wieku ok. 77 lat a syn 17 lat. Kiedyś, kilkanaście lat temu głosiłem temu przyjacielowi (Krzyśkowi) Ewangelię, a poznałem go przez jednego z moich innych przyjaciół przez internet. Przyjechał do mnie do innego miasta prawie 200 km, by porozmawiać, ale serce miał przygotowane już przez Pana wcześniej. Biblię zaczął czytać przez ŚJ. Dzięki Bogu udało mi się jakoś go wyprostować pod względem nieprawdziwości nauk ŚJ. Wkrótce się nawrócił i przyjął chrzest ale przy silnym sprzeciwie całej rodziny, żony, matki i otoczenia (zagorzali Katolicy). Lata mijały i nawróciła się jego żona i również została ochrzczona. Gdy rozmawiałem z Krzyśka mamą, życząc jej wytrwałości na Drodze Pana i jeszcze wielu lat radosnej służby dla Niego, dawno nie widziałem tak szczęśliwej osoby... Gdy tak potem siedziałem obok Krzyśka żony, która ze łzami słuchała świadectwa swojego syna po chrzcie zobaczyłem po raz kolejny, jak wielki i wierny jest Bóg...
Potem podszedłem do jednego ze starszych zboru w którym odbywał się ten chrzest. Kilka lat temu radził się mnie, co zrobić aby jego żona się nawróciła. Pamiętam że umacniałem go wówczas, że potrzeba czasu, świadectw i modlitw. Nie trzeba było długo czekać. Gdy oboje pojechali do wierzących na Ukrainę, pobyła trochę w ich społeczności, doznała Bożego dotyku, pokutowała ze swoich grzechów i została napełniona Duchem Świętym na jednym z nabożeństw. Otrzymała również widzenie od Boga. Teraz rodzina, służąca Bogu w komplecie słuchała świadectwa ich najstarszej córki, która również przyjmowała chrzest. Opowiedziałem to Agnieszce, która również była silnie poruszona przez Ducha Świętego. Powiedziałem jej: "Zobacz jak dobry jest Bóg. Nie dawno modliliśmy się u mnie w domu z Twoim mężem o Twoje nawrócenie, a teraz Bóg obdarzył was taką radością."

Przypomniało mi się jak kiedyś zastanawiałem się czy Krzysiek pokona te doświadczenia ze strony niewierzącej rodziny i czy się nie załamie w ich obliczu? Pan przypomniał mi słowa Ewangelii:

"Odpowiedział Jezus i rzekł mu: Co Ja czynię, ty nie wiesz teraz, ale się potem dowiesz".
Jana 13:7

Teraz dowiedziałem się co Pan Chciał kiedyś uczynić. Teraz cała rodzina służy Bogu. Chwała Jemu za to !

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1952
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm
Kontaktowanie:

Re: "Co Ja czynię, ty nie wiesz teraz"

Postautor: Ann78 » czw sie 11, 2016 10:52 am

O, jak piękne świadectwo!
Dziękuję Ilyad :)
Czekamy na członków naszych rodzin, na naszych przyjaciół i bliskich znajomych. Czekamy na ich nawrócenie.
Mój mąż czekał na mnie 17 lat, ale Bóg jest wierny i dokonuje wspaniałych rzeczy w życiu ludzi, którzy Mu ufają.
Teraz ja czekam na innych...
Sami nie wiemy, kiedy i jak to się stanie, to wie i czyni Duch Święty, ale możemy UFAĆ i mieć pewność w wierze.
A Bóg jest DOBRY, tak jak mówisz, Ilyad, i daje tego świadectwo codziennie, w drobnych sprawach, dając nam pokój w Sobie i łaskę do przezwyciężania wysokich gór i ciemnych dolin w naszym życiu :) .
Zapraszam na www.jwpomoc.pl

Edward73
Posty: 53
Rejestracja: wt paź 06, 2015 6:23 pm

Re: "Co Ja czynię, ty nie wiesz teraz"

Postautor: Edward73 » ndz sie 14, 2016 9:49 pm

Dziękuje za świadectwo bardzo pokrzepiające Bóg jest Dobry!!!

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1952
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm
Kontaktowanie:

Re: "Co Ja czynię, ty nie wiesz teraz"

Postautor: Ann78 » pn sie 15, 2016 9:13 am

Bóg jest wspaniały!
Zapraszam na www.jwpomoc.pl

Iskierka
Posty: 1182
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Re: "Co Ja czynię, ty nie wiesz teraz"

Postautor: Iskierka » czw gru 08, 2016 4:46 pm

Tak, świadectwo jest wspaniałe. To co dla człowieka jest nie do wyobrażenia, nie do wykonania, to w słusznym czasie Bóg dotyka serc szczerych ludzi. Każdy ma swój czas. Na pewno największą radością jest widzieć nawrócenie swoich najbliższych. Czasami "prorok" nie ma czci w swoim domu, niekiedy długie rozmowy niewiele dają. Niemniej przychodzi taki moment w życiu, że usłyszymy kołatanie do naszego serca, wystarczy otworzyć drzwi (Obj. 3:20) :)


Wróć do „Słowa, które dodają sił...”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość