Spotkania dotyczące podstaw wiary

Zapraszamy do zamieszczania informacji na temat wszelkiego rodzaju zjazdów chrześcijańskich na terenie Polski, które mają związek z tematem forum.
Iskierka
Posty: 1192
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Re: Spotkania dotyczące podstaw wiary

Postautor: Iskierka » pt gru 15, 2017 4:52 pm

Ilyad pisze:Iskierko:
Czyżby Samuel, Saul i inni np. Samson dostąpili tego przywileju aby być z Ojcem, zanim Pan Jezus przyszedł na ziemię, a przecież to tylko On jest tą Drogą?

Jak wcześniej napisałem, że Szeol nigdzie nie jest nazwany domem Ojca. Pastor zapewne użył skrótu myślowego, nazywając tak Raj (Trzecie Niebo). Fakt że Samuel poszedł do Nieba, nie oznacza automatycznie że trafił do miejsca przebywania Boga.


Mniej więcej wiem o co Ci chodzi w tym tłumaczeniu. Czy możemy uznać, że termin „Niebo” to takie miejsce w niewidocznej dla nas dziedzinie duchowej, tak w ogólnym pojęciu tego słowa jak np. nasza planeta ziemia, a na niej kontynenty, regiony, krainy, itp.? Czyli w tym „niebie”, w tej duchowej przestrzeni dla nas niewidocznej, jest miejsce zamieszkania Boga - Jego Dom, w tym"niebie" u Ojca w Domu Pan Jezus przygotowuje dla swoich mieszkanie, ale też w tym „niebie” są jeszcze inne "krainy" jak kraina zmarłych dla sprawiedliwych, zbawionych( czyli Raj) i kraina zmarłych dla nie zbawionych ludzi?
Jeśli patrzeć pod tym kątem to daje się jakoś to ogarnąć.

Jeśli natomiast w wykładzie jest mowa o zabraniu (czyli uśmierceniu na ziemi), zatwardziałego „Dziecka Bożego” do domu Ojca w celu dalszego karcenia, to nie można tu używać skrótów myślowych, że chodziło np. o Raj. Tego wykładu słuchają różni ludzie i tu potrzeba dokładnego wyjaśnienia. Nie wiem co pastor miał na myśli ( może sam to powie) ale mówił dokładnie o domu Ojca. Dlatego ta myśl mnie tak zainteresowała chociażby na fakt, że ma to miejsce wcześniej, zanim Pan Jezus przyjdzie po swoich aby Ich zabrać do domu Ojca.

Druga sprawa to właśnie to karcenie. Trudno mi zrozumieć że ktoś, kto przyjął Jezusa za swego Pana, pokutował i nawrócił się stając się Dzieckiem Bożym, czyli musiał reagować na głos Ducha Świętego, po nawróceniu doprowadza do zatwardziałości serca mimo upomnienia, tak że trzeba go uśmiercić aby to zrozumiał. Przecież fakt, że nie trwamy w grzechu i nie mamy pragnienia czynić tego co złe, świadczy m.in. o tym, że jesteśmy Dziećmi Bożymi. Zatwardziałość serca dowodzi, że nie kieruje nami Duch Boży, zatem pytanie - czyimi więc dziećmi jesteśmy, czyje owoce wydajemy?

Bóg daje nam zbawienie z łaski, a potem co? Cacka się z nami ( nie wiem jak długo), a my gramy Mu na nosie i robimy fochy? Bóg będzie skamlał abyśmy do Niego wrócili, czy raczej my mamy się opamiętać? Kto tu jest Bogiem?

Przecież wszystko o czym mówił Pan Jezus do uczniów i o czym pisano w listach do zborów, do LUDZI NAWRÓCONYCH, to są to pouczenia dla żywych tu na ziemi, abyśmy czyści stanęli przed obliczem Ojca.
Dla mnie karcenie Boże jest teraz, za naszego życia i od nas zależy czy to karcenie przyjmiemy, co zasiejemy to i zbierzemy. Jeśli depczemy, lekceważymy, odrzucamy łaskę, to utracimy zbawienie na nasze żądanie, a nie dlatego, że to Bóg nam odebrał zbawienie. Tak to rozumiem.

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1961
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm
Kontaktowanie:

Re: Spotkania dotyczące podstaw wiary

Postautor: Ann78 » sob gru 16, 2017 10:01 pm

Tutaj jeszcze rozmowa po wykładzie.
Niestety, dostępna tylko na fb:
https://www.facebook.com/JW.Pomoc/video ... 715525488/
Zapraszam na www.jwpomoc.pl


Wróć do „Zjazdy, konferencje i spotkania”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości