Pismo Święte w Przekładzie Nowego Świata

Tutaj możemy podzielić się spostrzeżeniami na temat różnych przekładów Pisma Świętego
Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2705
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Pismo Święte w Przekładzie Nowego Świata

Postautor: Datsun » sob sie 18, 2018 1:41 pm

korba pisze:
Świadkowie Jehowy wyrzucili całe mnóstwo wersetów, które we wcześniejszych wersjach ich przekładu były. Jak to inaczej nazwać jak nie usunięciem z Biblii? :roll:

Znów się mylisz, Datsun. W poprzednim wydaniu tych wersetów również nie było.

To Iskierka napisała nieprawdę?
Napisała, że były w poprzednim wydaniu i podała które. Przestań kręcić, dobrze?

korba pisze:Bibliści nie od dziś twierdzą, że tzw. długie zakończenie nie wyszło spod pióra Marka. Tylko Datsun znów o tym nie wie... :-\

To dlaczego ten tekst jest w Bibliach? Jakaś ogólnoświatowa pomyłka? :)

korba pisze:Rozbijasz się o podstawy biblistyki.

Trochę pokory, mój drogi. Nie sądzę abyś był uznanym autorytetem w dziedzinie Biblii i nie pouczaj wszystkich który tekst powinien być w Biblii, a który z czystym sumieniem można wycinać.

Natan
Posty: 777
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: Pismo Święte w Przekładzie Nowego Świata

Postautor: Natan » sob sie 18, 2018 7:24 pm

Dr Edward F. Hills napisał o autentyczności fragmentu z Ewangelii według Marka 16:9-20:

"Jeśli chodzi o te wersety, mamy mocne świadectwo na ich rzecz, którego nie można łatwo zlekceważyć. Znajdujemy je we wszystkich greckich manuskryptach z wyjątkiem Aleph i B oraz we wszystkich łacińskich rękopisach z wyjątkiem k. Wszystkie przekłady syryjskie zawierają te wersety, z wyjątkiem Synajskiego Syryjskiego, i podobnie jest z przekładem koptyjskim. Co jest jeszcze ważniejsze, są one przytaczane jako Pismo Święte przez wczesnych Ojców Kościoła, którzy żyli na 150 lat wcześniej przed spisaniem rękopisów B i Aleph, mianowicie: Justyn Męczennik (ok. 150 r.), Tacjan (ok. 175 r.), Ireneusz (ok. 180 r.) i Hipolit (ok. 200 r.). Zatem najwcześniejsze zachowane świadectwo przemawia za autentycznością tych ostatnich dwunastu wersetów. Zapewne krytyczne obiekcje przeciwko nim musiałyby być wybitnie silne, by pokonać to świadectwo ich autentyczności" (The King James Version Defended, The Christian Research Press, Des Moines, Iowa, USA, reprint 1996, s. 161-162).

Natan
Posty: 777
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: Pismo Święte w Przekładzie Nowego Świata

Postautor: Natan » sob sie 18, 2018 7:42 pm

Co do Ewangelii Mateusza 17:21, to dowody na rzecz autentyczności tego tekstu są następujące:

Tekstualne dowody są uniwersalne: większość greckich manuskryptów zawiera te słowa, w tym nawet poprawiony rękopis synajski. Oto przykładowa lista rękopisów: C, D, K, L, W, X, Delta, Pi, itp. Występuje w starołacińskich kopiach: a, aur, b, c, d, f, ff2, g1, l, n, q, r1. Znajduje się także w łacińskiej Wulgacie, w syryjskiej Peszitcie, w przekładach koptyjskich, ormiańskich, niektórych etiopskich, gruzińskich i starosłowiańskich. Fragment ten znajduje się w najstarszych lekcjonarzach bizantyjskich. Werset ten występuje w Diatessaronie, czyli kompilacji 4 Ewangelii, datowanej na lata 160-175 po Chrystusie. Przytaczają ten tekst jako Słowo Pańskie tacy Ojcowie Kościoła, jak Orygenes, Asteriusz, Hilary, Bazyli, Ambroży, Chryzostom, Hieronim i Augustyn.

Jest on natomiast pominięty w rękopisie watykańskim i w manuskrypcie Theta. Pierwotny tekst synajski go pomija, lecz inny skryba poprawił ten rękopis i przywrócił Mateusza 17:21 do tekstu.

Jak myślicie: Komu najbardziej zależy na tym, by pozbawić wierzących oręża w walce z siłami złego, który jest tu wymieniony?
Mateusza 17:21 "Ten zaś rodzaj złych duchów wyrzuca się tylko modlitwą i postem".

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2705
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Pismo Święte w Przekładzie Nowego Świata

Postautor: Datsun » sob sie 18, 2018 8:58 pm

korba pisze:
Datsun pisze:To Iskierka napisała nieprawdę?
Napisała, że były w poprzednim wydaniu i podała które. Przestań kręcić, dobrze?

Wiem, że TOBIE NIE ZWRACA SIĘ UWAGI, ale Iskierka nawiązała tylko do dwóch fragmentów. Ty natomiast napisałeś, że zrewidowany PNŚ usunął MNÓSTWO... sorry, ale to tzw. DEMAGOGIA. Sprawdź w słowniku co to znaczy.

Napisałem, że mnóstwo "wersetów". Ty, Korbo manipulujesz zwyczajnie moją wypowiedzią i napisałeś "fragmentów".
Normalnie śmiać mi się chce.
W tych tylko dwóch fragmentach jest usuniętych aż dwadzieścia dwa wersety. Dla mnie to mnóstwo, a Tobie to pewnie jak splunął...
Kierujesz mnie do słowników? Lepiej sam sprawdź czym różni się jeden wers od fragmentu tekstu składającego się z ich kilkunastu jak podpisali się z ich usunięciem świadkowie Jehowy w Ewangeliach Jana i tak samo w Marka.
Poza tym wcześniej napisałeś, że tych fragmentów nie było również w poprzednich wydaniach, a teraz że chodzi tylko o dwa.
Stary, sam chociaż chwilę się zastanów. I Tobie ktoś ma wierzyć na słowo? :shock: Normalnie ściemniasz aż nie chce się tego czytać. :roll:
Korba pisze:
To dlaczego ten tekst jest w Bibliach? Jakaś ogólnoświatowa pomyłka?

To Twoje zadanie domowe. Bez sprawdzenia będziesz pisał niewyobrażalne brednie na temat tekstu Biblii.

Brat Natan podał cytaty za które przy okazji dziękuję. Te jak to nazwałeś "niewyobrażalne brednie" powinieneś poważnie przemyśleć, mój drogi.

Natan
Posty: 777
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: Pismo Święte w Przekładzie Nowego Świata

Postautor: Natan » pn sie 20, 2018 5:01 pm

Ze zrewidowanego Przekładu Nowego Świata z 2018 roku usunięto także fragment z Ewangelii Jana 7:53-8:11, znany jako pericope de adultera (fragment o cudzołożnicy).

Oto opinia eksperta:

"Starożytne świadectwo dotyczące Pericope de Adultera (Ewangelia Jana 7:53-8:11)
Opowiadanie o kobiecie przyłapanej na cudzołóstwie stanowiło problem także w czasach starożytnych. Pierwsi chrześcijanie mieli kłopot z tym fragmentem. Przebaczenie, które Chrystus zapewnił cudzołożnicy było sprzeczne z ich przekonaniem, że kara za cudzołóstwo powinna być bardzo surowa. W czasach Ambrożego (ok. 374 r.), biskupa Mediolanu, byli tacy chrześcijanie, którzy mieli skrupuły co do tej części Ewangelii Jana. Wynika to jasno z uwag, które podał Ambroży w swoim kazaniu na temat grzechu Dawida: 'W taki sam sposób odczytywano również lekcję Ewangelii, która była niemałym zgorszeniem dla niewyrobionych, w której odnotowaliście, że pewna cudzołożnica została przyprowadzona do Chrystusa i uwolniona od potępienia... Czy Chrystus pobłądził, nie osądziwszy jej sprawiedliwie? Nie jest właściwe, że taka myśl przychodzi nam do głowy..., itp.'.

Zdaniem Augustyna (ok. 400) to moralny sprzeciw spowodował, że w znanych mu rękopisach pominięto pericope de adultera. Napisał: 'Niektóre osoby małej wiary lub raczej przeciwnicy prawdziwej wiary, w obawie - jak przypuszczam - że ich żony mogłyby grzeszyć bez pokuty, usunęli ze swoich manuskryptów akt Pańskiego przebaczenia względem cudzołożnicy, tak jakby Ten, kto powiedział: nie grzesz więcej, udzielił przyzwolenia na grzech'. Ponadto w X wieku Grek imieniem Nikon oskarżył Ormian o 'wyrzucenie sprawozdania, które naucza o tym, jak Jezus potraktował cudzołożnicę... twierdząc, iż większość osób poniesie szkodę słuchając takich rzeczy'.

Fakt, że wczesne rękopisy greckie zawierały pericope de adultera jest potwierdzony przez jego obecność w manuskrypcie D z piątego wieku. Fakt, że wczesne manuskrypty łacińskie także go zawierały został potwierdzony przez Hieronima (ok. 415 r.): 'W Ewangelii według Jana w wielu rękopisach, zarówno greckich, jak i łacińskich znajduje się opowiadanie o cudzołożnicy, którą oskarżono przed Panem'. Nie ma powodu, by kwestionować dokładność stwierdzenia Hieronima, zwłaszcza, że jego inna wypowiedź co do końcówki Ewangelii Marka okazała się prawidłowa dzięki faktycznemu odkryciu dodatkowego materiału w W. A fakt, że Hieronim osobiście zaakceptował pericope de aduletra jako autentyczny jest dowiedziony przez to, że uwzględnił go w łacińskiej Wulgacie.

Kolejnym dowodem obecności pericope de adultera we wczesnych rękopisach greckich Ewangelii Jana jest przytoczenie go w Didaskaliach (naukach) apostołów i w Konstytucjach apostolskich, które są oparte na Didaskaliach:

'. . . czyniąc tak jak On również postąpił z tą, która zgrzeszyła, a którą starsi postawili przed Nim, a pozostawiając sąd w Jego rękach, odeszli. Lecz On, Badający serca, zapytał ją, mówiąc do niej: Czy starsi potępili cię, moja córko?, a ona odrzekła: Nie, Panie. Na co On jej powiedział: Odejdź twoją drogą, ani Ja cię nie potępiam'.

W tych dwóch dokumentach (pierwszego z III wieku, a drugiego z IV wieku) biskupi nalegali, by okazywać miłosierdzie pokutującym grzesznikom. Po przytoczeniu wielu fragmentów Pisma wspierających ich prośbę, punktem kulminacyjnym jest najwyższy przykład boskiego miłosierdzia, mianowicie, współczucie, które Chrystus okazał kobiecie przyłapanej na cudzołóstwie. Tischendorf przyznał, że ten cytat pochodzi z Ewangelii Jana. Napisał: 'Chociaż Konstytucje Apostolskie właściwie nie podają Jana jako autora tego opowiadania o cudzołożnicy, próżne byłyby czyjekolwiek twierdzenia, że autorzy zaczerpnęli tę opowieść z jakiegoś innego źródła'.".
(King James Version Defended, Edward F. Hills, The Christian Research Press, Des Moines, Iowa, USA, reprint 1996, ss. 151-152).

Natan
Posty: 777
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: Pismo Święte w Przekładzie Nowego Świata

Postautor: Natan » sob wrz 01, 2018 10:06 am

W polskim wydaniu Przekładu Nowego Świata z 1997 roku w ślad za oryginalną edycją z 1984 roku tłumaczono frazę "all sorts of men" jako "ludzie wszelkiego pokroju" m.in. w następujących wersetach o znaczeniu doktrynalnym:

Rzymian 5:18 (2 x)
1 Koryntian 9:22
1 Tymoteusza 2:1
1 Tymoteusza 2:4
1 Tymoteusza 4:10
Tytusa 2:11.

W zrewidowanym angielskim wydaniu PNŚ z 2013 pozostawiono zwrot "all sorts of men" bez zmian, natomiast w zrewidowanym wydaniu polskim zamieniono frazę "ludzie wszelkiego pokroju" na sformułowanie "najróżniejsi ludzie".

Ważna uwaga: greckie słowo "pas" tłumaczone jest w kontekście ludzi generalnie na "wszyscy", ale zdaniem niektórych grecystów faktycznie może oznaczać ludzi "wszelkiego rodzaju", czyli niekoniecznie wszystkich bez wyjątku, tylko wszystkich bez różnicy. Ma to niebagatelne znaczenie dla dyskusji o wybraniu i predestynacji.

Życzę Wszystkim błogosławionej niedzieli.

Pozdrawiam serdecznie,

Natan Chesed

ZG63
Posty: 39
Rejestracja: ndz wrz 30, 2018 6:50 am

Re: Pismo Święte w Przekładzie Nowego Świata

Postautor: ZG63 » wt paź 02, 2018 1:30 am

Niestety nie mamy ani linijki oryginału i każdy przekład jest tylko jego ludzkim, niedoskonałym wyobrażeniem. Często wewnętrznie sprzecznym.

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2705
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Pismo Święte w Przekładzie Nowego Świata

Postautor: Datsun » czw paź 04, 2018 4:12 pm

ZG63 pisze:Niestety nie mamy ani linijki oryginału i każdy przekład jest tylko jego ludzkim, niedoskonałym wyobrażeniem. Często wewnętrznie sprzecznym.

Ciekawe spojrzenie jak na chrześcijanina, doprawdy... :?
Po co więc czytać Biblię, nawracać się itd. skoro wszystko to są tylko ludzkie, sprzeczne i niedoskonałe wyobrażenia? :shock:

Raczej był przestrzegał przed takim dziwacznym nauczaniem i trzymał się mocno tego co jest absolutnie pewne:

2 Tym. 3:14-17
14. Ale ty trwaj w tym, czegoś się nauczył i czego pewny jesteś, wiedząc, od kogoś się tego nauczył.
15. I ponieważ od dzieciństwa znasz Pisma święte, które cię mogą obdarzyć mądrością ku zbawieniu przez wiarę w Jezusa Chrystusa.
16. Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości,
17. Aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany.
(BW)

Ilyad
Posty: 1200
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Pismo Święte w Przekładzie Nowego Świata

Postautor: Ilyad » sob paź 06, 2018 10:44 pm

ZG63 pisze:Niestety nie mamy ani linijki oryginału i każdy przekład jest tylko jego ludzkim, niedoskonałym wyobrażeniem. Często wewnętrznie sprzecznym.

Masz prawo do swojej opinii. Tak jednak nie mówi człowiek, który doświadczył mocy Słowa Bożego w życiu.

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1947
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm
Kontaktowanie:

Re: Pismo Święte w Przekładzie Nowego Świata

Postautor: Ann78 » ndz paź 07, 2018 6:28 am

Ilyad pisze:
ZG63 pisze:Niestety nie mamy ani linijki oryginału i każdy przekład jest tylko jego ludzkim, niedoskonałym wyobrażeniem. Często wewnętrznie sprzecznym.

Masz prawo do swojej opinii. Tak jednak nie mówi człowiek, który doświadczył mocy Słowa Bożego w życiu.

Zgadzam się w pełni. Bóg ma moc zachować Swoje Słowo, tak jak zachowuje Swój Kościół.
Zapraszam na www.jwpomoc.pl


Wróć do „Biblia i jej przekłady”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości