Przekład Nowego Świata

Tutaj możemy podzielić się spostrzeżeniami na temat różnych przekładów Pisma Świętego
Awatar użytkownika
alert
Posty: 281
Rejestracja: pn lis 23, 2015 10:20 am

Przekład Nowego Świata

Postautor: alert » sob gru 12, 2015 9:52 am

Chociaż ze Światkami Jehowy praktycznie nie mam nic do czynienia, to jednak w zamierzchłych czasach stanowili dla mojej Mamy pobudkę do szukania Boga. W wyniku Bożej Łaski i jej modlitw, też znalazłem Go, a raczej przez Niego zostałem znaleziony.

Chciałbym w tym wątku wykazać ułomność tego przekładu, chociaż nie wiem czy jest w tym sens. A może jednak tak, bo jeśli ktoś uważa że jest to świetny przekład, podobnie jak twierdzą ludzie z tej Organizacji, to tutaj można wyrazić swoją opinię.

Może zapoczątkuje moje osobiste wnioski, przykładowo to co dla Nich stanowi tak ważną rzecz że będą żyć na tej ziemi, że będą dwie klasy zbawionych ludzi. Ci rządzący tymi co będą na ziemi.
[Ap 5;10 [przekład NOWY ŚWIAT]
„  i uczyniłeś ich Bogu naszemu królestwem i kapłanami, i mają królować [u]nad ziemią".
[/u]

Wszystkie dostępne przekłady przedstawiają to jako ludzi odkupionych Krwią Syna Bożego, którzy będą królować NA ZIEMI:
„  i uczyniłeś z nich dla Boga naszego ród królewski i kapłanów, i będą królować na ziemi. „
[BW]
Literka „ d” oraz „ą” prawda że niewiele ?
Domniemam że taka doktryna ma źródło w tym co jest zapisane w liście do Tiatyry (Ap 2;18-26). Z tym że jest tam obietnica panowania nad poganami. Atak nawiasem mówiąc to nie rozumiem tej kwestii ?

Ważnym zagadnieniem jest doktryna o przeminięciu znaków i cudów, dlatego w Ich przekładzie jest to oddane tak :
„ Miłość nigdy nie zawodzi. Ale czy są dary prorokowania - zostaną usunięte, czy Języki - ustaną, czy poznanie - będzie usunięte „
[1Kor 13;8]
Dla przykładu zamieszczam to samo w popularnym tutaj przekładzie, czyli Biblii Warszawskiej. Aczkolwiek osobiście lubię patrzeć też na inne tłumaczenia, bo niekiedy są bardziej czytelne.
 Miłość nigdy nie ustaje; bo jeśli są proroctwa, przeminą; jeśli języki, ustaną, jeśli wiedza, wniwecz się obróci „
Dociekliwi sami mogą porównać i wyciągnąć wniosek czy to jest Słowo Boże, czy tylko ma taką nazwę ?

Chyba wszyscy lubimy liczbę trzy ? Więc i ja dam trzeci przykład manipulacji. Jest on w Ewangelii Jana 5;23.
„ aby wszyscy szanowali Syna, tak jak szanują Ojca. Kto nie szanuje syna, ten nie szanuje Ojca, który go posłał„
[przekład Nowy Świat].
Inne przekłady zgodnie mówią o CZCI dla Boga. Widzicie różnicę gdy kogoś się szanuje, a innego czci, oddaje mu hołd ?
Jezus żyje i wkrótce Powróci

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1902
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm

Re: Przekład Nowego Świata

Postautor: Ann78 » ndz gru 13, 2015 5:12 pm

Bardzo Ci dziękuję, Alert za podjęcie tego tematu :) .

Moim zdaniem jest on bardzo ważny.

Chciałabym, kontynuując go, powiedzieć o trzech rzeczach dotyczących BNŚ, których prawdopodobnie większość aktywnych ŚJ nie jest świadoma, a które to sprawy mają znaczenie zasadnicze jeśli chodzi o przesłanie tego tłumaczenia (zaprzeczanie boskości Jezusa Chrystusa):

1.
Jeśli chodzi o przekład NT, tłumacze Biblii SJ opierali się na przekładzie byłego katolickiego księdza, później spirytysty Jahannesa Grebera. Pisano o tym entuzjastycznie w Strażnicach na przestrzeni lat 1950-80. Pomimo wiedzy, że Greber był spirytystą i swoje „zrozumienie” czerpał z seansów spirytystycznych, Strażnica powoływała się na jego przekład. Szczególnie dotyczyło to fragmentów Ew. Jana 1, 1 i Mateusza 27:52,53:

J. 1, 1 BW:
(1) Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, a Bogiem było Słowo.
J. 1, 1 PNŚ:
(1) Na początku był Słowo, a Słowo był u Boga i Słowo był bogiem.

Jak widać Słowo (a więc Jezus Chrystus) wg przekładu ŚJ nie jest Bogiem, ale bogiem przez małe b. To pozwala inaczej (niż czynią to biblijnie wierzący chrześcijanie) interpretować wszystkie fragmenty NT, które wskazują na Chrystusa jako na Osobę, w której spełniły się starotestamentowe proroctwa. Napiszę o tym w pkt. 2

Mat. 27, 52-53 BW:
(52) i groby się otworzyły, i wiele ciał świętych, którzy zasnęli, zostało wzbudzonych; (53) i wyszli z grobów po jego zmartwychwstaniu, i weszli do świętego miasta, i ukazali się wielu.
Mat. 27, 52-53 PNŚ:
(52) I pootwierały się grobowce pamięci, i wiele ciał świętych, którzy zasnęli, zostało podniesionych (53) ( A osoby, które wychodziły z pomiędzy grobowców pamięci po jego wskrzeszeniu, weszły do świętego miasta ) i stało się widocznych dla wielu ludzi.

Strażnica powoływała się na tłumaczenie Grebera do końca lat 70-siątych. W 1983 r. napisano, że rzekomo dopiero w 1980 roku Towarzystwo dowiedziało się, że Greber był spirytystą:

The Watchtower z 1 kwietnia 1983, s.31 [Strażnica nr22 z 1983, s.24]:
Wersję tę przytaczano od czasu do czasu na poparcie sposobu, w jaki "New World Translation" (Przekład Nowego Świata) oraz inne miarodajne tłumaczenia Biblii oddają tekst Ewangelii według Mateusza 27:52, 53 oraz według Jana 1:1. Niemniej jednak w roku 1980 ukazała się w przedmowie do "Nowego Testamentu" Johannesa Grebera wzmianka o istotnym znaczeniu, z której wynika, że tłumacz ten w poszukiwaniu sposobów wyjaśnienia trudniejszych fragmentów zdał się na "Boski świat duchów". Powiedziano tam: "Jego żona, będąca medium Boskiego świata duchów, często pośredniczyła w przekazywaniu księdzu Greberowi trafnych odpowiedzi pochodzących od Posłańców Bożych". Uznano za niestosowne, by "Strażnica" korzystała z przekładu, który ma tak ścisłe powiązania ze spirytyzmem.

Poniższe fragmenty ze Strażnic z lat 50 –siątych świadczą jednak o tym, że wiedza dotycząca praktyk okultystycznych Grebera była jednak Towarzystwu Strażnica znana wcześniej:

The Watchtower z 15 lutego 1956, ss.110,111 [Strażnica nr8 z 1961, s.3] :
Niejaki Johannes Greber pisze we wstępie do swego przekładu Nowego Testamentu, wydanego w roku 1937: "Byłem księdzem katolickim i do czterdziestego ósmego roku życia w ogóle nie wierzyłem w możliwość kontaktu ze światem duchów Bożych. Potem jednak nastał dzień, kiedy niechcący zrobiłem pierwszy krok w kierunku takich kontaktów. Przeżyłem rzeczy, które aż do największych głębi wstrząsnęły moim jestestwem. (...) Przeżycia swe opisałem w książce, która ukazała się w języku niemieckim i angielskim, a nosi tytuł: 'Komunikowanie się ze światem duchów, jego prawa i cele'." (Strona 17, § 1, 2) Stosownie do swego katolickiego pochodzenia Greber dał na okładce swego przekładu wytłoczyć złoty krzyż. W przedmowie do ostatnio wspomnianej książki były ksiądz Greber powiada: "Biblia jest najwybitniejszą książką spirytystyczną." Kierując się takim wrażeniem Greber stara się swemu przekładowi Nowego Testamentu nadać nutę jak najbardziej spirytystyczną. (...) Rzecz całkiem oczywista, że w dokonaniu takiego przekładu pomagali byłemu księdzu Greberowi "duchowie", w których wierzy.

The Watchtower z 1 października 1955, s.603:
Nie dziwi zatem fakt, że niejaki Johannes Greber, były duchowny katolicki, stał się spirytystą i wydał książkę pod tytułem "Communication with the Spirit World, Its Laws and Its Purpose" (Komunikowanie się ze światem duchów, jego prawa i cel).

Warto zwrócić uwagę, że pomimo wyparcia się osoby Grebera, nie wyparto się ani nie zrezygnowano z jego tłumaczenia fragmentów NT!

2.
Tłumaczenie Joela 3, 5; Rz. 10, 13; Dz. 2, 21

BW:
Wszakże każdy , kto będzie wzywał imienia Pana, będzie wybawiony. J, 3, 5
Każdy bowiem, kto wzywa imienia Pańskiego, zbawiony będzie. Rz. 10, 13; Dz. 2, 21

PNŚ:
Gdyż "każdy, kto wzywa imienia Jehowy, będzie wybawiony". Rz. 10, 13
a każdy, kto wzywa imienia Jehowy, będzie wybawiony" ' Dz. 2, 21

SJ tłumaczą, że w w/w fragmentach z Rz i Dz. jest tylko cytat z Joela, w związku z tym tłumaczenie jakie mamy w Tysiąclatce, czy BW, czy innych znanych nam przekładach, jest błędne. Sami pozwolili sobie, wbrew przestrogom z Pisma (Obj. 22, 18-19), zmienić tekst Słowa w tych fragmentach.
Tłumaczenie Rz. 10, 13 i Dz. 2, 21 w PNŚ zostało zmienione pomimo tego, że 2 rozdział Dziejów Apostolskich wyraźnie wyjaśnia, Czyjego Imienia powinniśmy wzywać:

(22) Mężowie izraelscy! Posłuchajcie tych słów: Jezusa Nazareńskiego, męża, którego Bóg wśród was uwierzytelnił przez czyny niezwykłe, cuda i znaki, jakie Bóg przez niego między wami uczynił, jak to sami wiecie,(...)
(25) Dawid bowiem mówi o nim: Miałem Pana zawsze przed oczami mymi, Gdyż jest po prawicy mojej, abym się nie zachwiał. (...)
(34) Albowiem nie Dawid wstąpił do nieba, powiada bowiem sam: Rzekł Pan Panu memu: Siądź po prawicy mojej, (35) aż położę nieprzyjaciół twych podnóżkiem stóp twoich. (36) Niechże tedy wie z pewnością cały dom Izraela, że i Panem i Chrystusem uczynił go Bóg, tego Jezusa, którego wy ukrzyżowaliście.
Dz. 2 (BW)

3.
Tłumacze BNŚ wprowadzili do tekstu NT imię Jehowa w ponad 230 miejscach, wbrew zachowanym manuskryptom. Twierdzą bowiem, że tekst NT w języku oryginalnym greckim, który posiadamy obecnie, a który powstał na podstawie zachowanych manuskryptów, nie jest tym samym, który napisali jego autorzy, ponieważ został celowo sfałszowany przez kopistów.
Tutaj mamy odpowiedź na ten zarzut:
http://www.josh.pl/index.php/pytania/6- ... -kopiowany

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2630
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Przekład Nowego Świata

Postautor: Datsun » wt sty 05, 2016 3:26 pm

Witajcie
Pomyślałem sobie, że moglibyśmy na tym wątku wklejać różnego rodzaju wersy z Pisma Świętego, które w przekładzie Nowego Świata zostały oddane w sposób, który zupełnie nie jest adekwatny do tego co zostało napisane w najstarszych tekstach z których pochodzą wszystkie inne znane przekłady.
Przykładowo podam taki tekst, który sobie przypomniałem:

" Ale wy przystąpiliście do góry Syjon i do miasta Boga żywego, Jerozolimy niebiańskiej, i do miriadów aniołów, (23) w ogólnym zgromadzeniu, i do zboru Pierworodnych, którzy są zapisani w niebiosach, i do Boga, Sędziego wszystkich. i do życia duchowego prawych, którzy zostali doprowadzeni do doskonałości,"
Hebr.12:22,23

Porównajmy teraz ten teks z najwierniejszym tekstem interlinarnym :

"Ale podeszliście do Syjon góry i miasta Boga żyjącego, Jeruzalem niebieskiego i dziesiątków tysięcy zwiastunów, zgromadzenia ogólnego i społeczności wywołanych pierworodnych, spisanych w niebiosach, i sędziego Boga wszystkich, i duchów sprawiedliwych uczynionych doskonałymi"

Dla porównania jeszcze z przekładu Tysiąclecia:

Hbr 12:22-23
22. Wy natomiast przystąpiliście do góry Syjon, do miasta Boga żyjącego, Jeruzalem niebieskiego, do niezliczonej liczby aniołów, na uroczyste zebranie,
23. do Kościoła pierworodnych, którzy są zapisani w niebiosach, do Boga, który sądzi wszystkich, do duchów sprawiedliwych, które już doszły do celu,
(BT)

Moim zdaniem w tym zacytowanym miejscu przekład Nowego Świata jest rażącą manipulacją mającą na celu ukrycie tego, że mogą istnieć duchy ludzi. Wiadomo, że nauki Strażnicy zaprzeczają temu, że człowiek po śmierci nadal może istnieć w postaci duchowej.
Nijak nie jestem w stanie zrozumieć jak można ten tekst przetłumaczyć na "życie duchowe prawych" skoro po pierwsze sam starożytny tekst temu zaprzecza, a po drugie spójrzmy na kontekst. Mowa tam jest przecież o konkretnych istotach jak aniołowie, kościół pierworodnych, no i przede wszystkim sam Bóg.

Iskierka
Posty: 1123
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Re: Przekład Nowego Świata

Postautor: Iskierka » wt sty 05, 2016 6:11 pm

To ciekawe Datsun co napisałeś i że poruszyłeś ten wątek. Jest wiele wersetów w Przekładzie Nowego Świata, które zaciemniają sens. Jeszcze raz wrócę do tego wersetu Hebr.12:22,23”....przystąpiliście do ....życia duchowego prawych......”. Czy można przystąpić do życia duchowego? Czy raczej przejawiać ducha w swoim życiu i wieść duchowe życie?
Według Biblii Warszawskiej - „ Lecz wy podeszliście do góry Syjon i do miasta Boga żywego, do Jeruzalem niebieskiego i do niezliczonej rzeszy aniołów, do uroczystego zgromadzenia i zebrania pierworodnych, którzy są zapisani w niebie i do Boga, sędziego wszystkich i do duchów ludzi sprawiedliwych, którzy osiągnęli doskonałość”.
DO DUCHÓW LUDZI a to zmienia sens i naukę.

Tak na marginesie dla mnie też niedorzeczne jest słowo w Dan.12:4 według NŚ „Ty zaś Danielu, okryj te słowa tajemnicą i zapieczętuj księgę aż do czasu końca. Wielu będzie przebiegać i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy”. Co będziemy przebiegać? – maraton uliczny, czy przebiegać oczami i nic nie zauważyć? Głosiciele cytując te słowa tłumaczą rozmówcy „ przebiegać” to znaczy badać. Super – nowe, mądre to słowo „przebiegać”. Po co jednak je tłumaczyć skoro lepiej przetłumaczono ten werset np. w Biblii Warszawskiej „ Ale ty Danielu zamknij te słowa i zapieczętuj księgę aż do czasu ostatecznego. Wielu będzie to badać i wzrośnie poznanie”. Według Biblii Tysiąclecia „...wielu będzie dociekało by pomnożyła się wiedza”.
Zwróciłam uwagę na ten werset bo sama osobiście byłam świadkiem podczas głoszenia, jak towarzysząca mi pionierka z Betel tłumaczyła sens z „polskiego na nasze”. Czasami wydziwnione wyrazy dają tylko poczucie wiedzy i mądrości, zaś niejednokrotnie proste wyrażenia oddają sens. No ale trzeba iść z duchem czasu, z nowym światłem... :)
Nie jest to jednak obojętne, gdy poruszamy tak ważne tematy jak powyżej Ann78 czy Datsun

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2630
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Przekład Nowego Świata

Postautor: Datsun » wt sty 05, 2016 6:39 pm

Iskierka pisze:
Tak na marginesie dla mnie też niedorzeczne jest słowo w Dan.12:4 według NŚ „Ty zaś Danielu, okryj te słowa tajemnicą i zapieczętuj księgę aż do czasu końca. Wielu będzie przebiegać i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy”. Co będziemy przebiegać? – maraton uliczny, czy przebiegać oczami i nic nie zauważyć? Głosiciele cytując te słowa tłumaczą rozmówcy „ przebiegać” to znaczy badać. Super – nowe, mądre to słowo „przebiegać”.


Naprawdę niezły rodzynek :)
Zupełnie nie mogę sobie wytłumaczyć co w czasach ostatecznych można przebiegać aby nastała obfitość wiedzy :)
Ta ciekawostka o przebieganiu jest prawdopodobnie wynikiem tego, że treść tłumaczono z języka angielskiego na polski. Komputer, który to zrobił przecież nie myślał, a korektorzy po prostu nie wyłapali błędu. Może po prostu za szybko przebiegali oczami po tekście i stąd ten błąd. :?
Z rok temu gdy przyszli do mnie świadkowie to jeden z nich twierdził w zaparte, że polski przekład Nowego Świata był tłumaczony bezpośrednio z najstarszych tekstów oryginalnych ale na pewno nie z angielskiego. Jak się w coś głęboko wierzy to nie ma mocnych... :|

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1902
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm

Re: Przekład Nowego Świata

Postautor: Ann78 » czw sty 07, 2016 7:43 am

Z tym 'przebieganiem", to świetny przykład.
Po prostu nie wiadomo, o co chodzi.
Pewnie jest tak, jak napisał Datsun - komputer zrobił błąd, a tłumacze tego nie wyłapali.
Ludzie, którzy wywodzą się z wyznania SJ, albo mieli z nim bliższy kontakt, byli głosicielami - oni najlepiej znają takie kwiatki. Chcąc bowiem coś uczciwie innym wytłumaczyć/pokazać, sami musieli przez to przebrnąć...

Kiedy zaczęłam interesować się wyznaniem SJ, sięgnęłam po tłumaczenie mojego ulubionego Psalmu 23. Jest tam kilka ciekawych fragmentów:

(1) Psalm Dawidowy. Pan jest pasterzem moim, Niczego mi nie braknie.
(2) Na niwach zielonych pasie mnie. Nad wody spokojne prowadzi mnie. (...)
(4)(...) Laska twoja i kij twój mnie pocieszają. (...)
(6) Dobroć i łaska towarzyszyć mi będą Przez wszystkie dni życia mego. I zamieszkam w domu Pana przez długie dni. BW


Jehowa jest moim Pasterzem.+
Niczego mi nie zabraknie.+
2 Daje mi się kłaść na pastwiskach obfitujących w trawę;+
prowadzi mnie przez dobrze nawodnione miejsca odpoczynku.+
(...)
rózga twoja i twa laska — te mnie pocieszają.+ (...)
6 Zaiste, dobroć i lojalna życzliwość będą za mną podążać przez wszystkie dni mego życia;+
ja zaś mieszkać będę w domu Jehowy przez długie dni.


Kij pasterski a rózga, przyznacie, że to zupełnie co innego? Rózga kojarzy się nie z opieką, ale z karą...
Druga sprawa: dlaczego w przekładzie NŚ tak boją się słowa: ŁASKA?

Datsun pisze:Z rok temu gdy przyszli do mnie świadkowie to jeden z nich twierdził w zaparte, że polski przekład Nowego Świata był tłumaczony bezpośrednio z najstarszych tekstów oryginalnych ale na pewno nie z angielskiego. Jak się w coś głęboko wierzy to nie ma mocnych... :|


To jest temat na osobny wątek... Silne przekonanie graniczące z fanatyzmem. Skąd bierze się to w tym wyznaniu?
Jest to tak silne, że często nawet zamyka drogę rozmowy lub nawet kontaktu...

Iskierka
Posty: 1123
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Re: Przekład Nowego Świata

Postautor: Iskierka » czw sty 07, 2016 10:08 am

Ann78,

Takich kwiatków jest dużo więcej. Trzeba niejednokrotnie podjąć wiele wysiłku aby zrozumieć co miał autor na myśli tłumacząc tekst. :)
Dobrze, że są jeszcze inne przekłady Biblii, bardziej czytelne.

PSALM 73
Dla mnie ten psalm był potknięciem podczas głoszenia. Niejednokrotnie przytaczałam go z przekładu BW, jest czytelny. Niestety zrobiłam błąd, że nie przeczytałam go wcześniej z przekładu NŚ i pełna ufności czytam rozmówcy. Zrozumiałam, że „wiem, że nic nie wiem”, a co dopiero ten co pierwszy raz słyszy.
Bo jak zrozumieć werset 7 „oko ich wytrzeszczone z otyłości, prześcignęli wyobrażenia serca”.
dla porównania
BW w.7 „Obnoszą się dumnie ze swą otyłością, serce ich jest pełne złych myśli”.
albo
NŚ w.17 „dopóki nie wszedłem do wspaniałego sanktuarium Boga, chciałem poznać ich przyszłość”.
BW w.17 „dopókim nie dotarł do tajemnic Bożych i nie zrozumiałem kresu ich”.

Wejść do sanktuarium a dotrzeć do tajemnic Bożych chyba nieco zmienia sens? Jak psalmista wszedł do tego sanktuarium? Czy wszedł do ówczesnej ziemskiej świątyni? Czy może miał na myśli głębsze, bardziej wnikliwe czytanie Pism?
albo
NŚ w.20 „ Jak snem po przebudzeniu się, Jehowo, tak ocknąwszy się, wzgardzisz ich obrazem”.
BW w. 20 „ Jak pierzcha sen, gdy się człowiek budzi, tak Ty, Panie, gdy się ockniesz, wzgardzisz ich mrzonkami”.

Czy Jehowa spał i się przebudził? Czy człowiek spał i po jego przebudzeniu pierzchnął sen?
albo
NŚ w. 27 „ Oto bowiem poginą ci, którzy trzymają się z dala od ciebie. Zmusisz do milczenia każdego, kto cię niemoralnie opuszcza.”
BW w. 27 „ Bo oto ci, którzy oddalają się od ciebie, zginą. Wytracisz wszystkich, którzy nie dochowują ci wierności”.
Pierwszy raz spotkałam się z takim określeniem, że można kogoś niemoralnie opuścić.

Studium przekładu Nowego Świata, to naprawdę ciekawe studium. Jest tu tyle zaskakujących nowych słów i wyrażeń, że mogę powiedzieć za Salomonem „....pisaniu wielu ksiąg nie ma końca a nadmierne rozmyślanie męczy ciało” (Kazn.12:12 BW).

Parafrazując- „czytaniu nowych słów nie ma końca, a nadmierne rozmyślanie nad tym, by zrozumieć to co czytam, męczy ciało”. :)

Awatar użytkownika
alert
Posty: 281
Rejestracja: pn lis 23, 2015 10:20 am

Re: Przekład Nowego Świata

Postautor: alert » czw sty 07, 2016 3:47 pm

Już sobie myślałem że jestem uprzedzony do tego przekładu, ale czytam że nie jestem wyjątkiem. Iskierka świetnie to podsumowuje :
Iskierka pisze:
Studium przekładu Nowego Świata, to naprawdę ciekawe studium. Jest tu tyle zaskakujących nowych słów i wyrażeń, że mogę powiedzieć za Salomonem „....pisaniu wielu ksiąg nie ma końca a nadmierne rozmyślanie męczy ciało” (Kazn.12:12 BW).

Parafrazując- „czytaniu nowych słów nie ma końca, a nadmierne rozmyślanie nad tym, by zrozumieć to co czytam, męczy ciało”. :)
Jezus żyje i wkrótce Powróci

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1902
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm

Re: Przekład Nowego Świata

Postautor: Ann78 » śr sty 13, 2016 1:42 pm

Kolejny "kwiatek":

J. 14, 13:

A o cokolwiek poprosicie w imię moje, ja to uczynię, żeby Ojciec był otoczony chwałą w związku z Synem. – PNŚ.

(13) I o cokolwiek prosić będziecie w imieniu moim, to uczynię, aby Ojciec był uwielbiony w Synu. -BW
(13) A o cokolwiek prosić będziecie w imieniu mojem, to uczynię, aby był uwielbiony Ojciec w Synu. - BG

Wszystkie inne przekłady, interlinearny także, mówią o uwielbieniu Ojca w Synu (a nie "w związku z Synem" jak podaje PNŚ)

Awatar użytkownika
alert
Posty: 281
Rejestracja: pn lis 23, 2015 10:20 am

Re: Przekład Nowego Świata

Postautor: alert » śr sty 13, 2016 3:13 pm

Ann78 pisze:Kolejny "kwiatek":

J. 14, 13:

A o cokolwiek poprosicie w imię moje, ja to uczynię, żeby Ojciec był otoczony chwałą w związku z Synem. – PNŚ.

(13) I o cokolwiek prosić będziecie w imieniu moim, to uczynię, aby Ojciec był uwielbiony w Synu. -BW
(13) A o cokolwiek prosić będziecie w imieniu mojem, to uczynię, aby był uwielbiony Ojciec w Synu. - BG

Wszystkie inne przekłady, interlinearny także, mówią o uwielbieniu Ojca w Synu (a nie "w związku z Synem" jak podaje PNŚ)


Dzięki Aniu !
Mój komputerowy zbiór dziwactw tego przekładu powiększył się, bo tego nie mam.
Jezus żyje i wkrótce Powróci


Wróć do „Biblia i jej przekłady”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość