Przekład Nowego Świata

Tutaj możemy podzielić się spostrzeżeniami na temat różnych przekładów Pisma Świętego
Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2481
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Przekład Nowego Świata

Postautor: Datsun » czw mar 15, 2018 1:45 pm

korba pisze:Po co tak kłamać, Natanie?
Konstrukcja w 1 Piotra 1:20 i dalej nie wynika z ideologii, ale ze względów filologicznych. I to zapewne też wiesz, ale przemilczasz... ;-)

Uprzejmie Ciebie proszę Korbo abyś mniej agresywnie się wyrażał. Natana znam od wielu lat i ostatnią rzeczą by było posądzanie go o kłamstwo. Wyraził swoje wnioski w oparciu o cytaty z Biblii i komentarze Strażnicy. Ma takie prawo podobnie jak i ty. Zamiast tak brutalnie oskarżać o kłamstwo sugeruję się poważnie nad tym zastanowić.

korba
Posty: 885
Rejestracja: sob lis 05, 2016 5:18 pm

Re: Przekład Nowego Świata

Postautor: korba » czw mar 15, 2018 2:03 pm

OK, czy jak będę pisał: 'nie mówi prawdy', to będzie lepiej?
Poza tym... Datsunie, gdzie Natan podał cytat ze Strażnicy, który by potwierdzał Jego wniosek:
mogłoby to zaowocować w ich życiu duchową rewolucją. Doszliby do przekonania, że do Jezusa można było przychodzić nie tylko wówczas, gdy chodził po ziemi, ale również można to czynić obecnie, gdy jest w niebie.

Myślę, że w tak istotnej sprawie, wypadałoby wiedzieć czego uczą świadkowie.

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2481
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Przekład Nowego Świata

Postautor: Datsun » czw mar 15, 2018 4:43 pm

korba pisze:OK, czy jak będę pisał: 'nie mówi prawdy', to będzie lepiej?

Jakby trochę lepiej ;)
...ale
Korbo, jak będziesz pisał łagodniej to nie będziesz zniechęcał adwersarzy. To przecież łatwe :)

korba
Posty: 885
Rejestracja: sob lis 05, 2016 5:18 pm

Re: Przekład Nowego Świata

Postautor: korba » czw mar 15, 2018 7:27 pm

Datsun pisze:nie będziesz zniechęcał

Myślę, że należy 'zniechęcać' do przeinaczań jakie wpisał tu min. Natan o świadkach.
Biorąc pod uwagę, że akurat On był świadkiem, to dobrze wie czego nauczają.
Przecież wykazałem. Może na drugi raz będzie bardziej ostrożniejszy w tym co pisze o świadkach.

korba
Posty: 885
Rejestracja: sob lis 05, 2016 5:18 pm

Re: Przekład Nowego Świata

Postautor: korba » czw mar 15, 2018 8:22 pm

Natan pisze:Onezyforze, jak najbardziej słusznie to dostrzegłeś. Jeśli sprawdzimy tekst grecki, okaże się, że nie występuje w nim Imię Jehowa,
tylko słowo Kyrios, "Pan". Jasno pokazałeś, które tłumaczenie wierniej oddaje myśl oryginału.

Cóż, muszę dorzucić swoje 'trzy grosze', aby coś uściślić.
Po pierwsze... tłumaczenie z Kyrios nie oddaje wierniej myśli oryginału tylko ODPISOWI od oryginału. Czy to coś zmienia? Przemyśl...
Po drugie...
Wyraźnie widać, że Panem, któremu mamy służyć z całej duszy jest Chrystus. (Nie wyklucza to jednoczesnej służby dla Boga Ojca). Wprowadzenie Imienia Jehowa jest wtrętem powodującym naruszenie powagi tekstu biblijnego i zniekształcenie jego znaczenia.

Nie widać wyraźnie, gdyż w NT JHWH też jest PANEM!

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1878
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm

Re: Przekład Nowego Świata

Postautor: Ann78 » pt mar 16, 2018 8:04 am

korba pisze:
Natan pisze:Onezyforze, jak najbardziej słusznie to dostrzegłeś. Jeśli sprawdzimy tekst grecki, okaże się, że nie występuje w nim Imię Jehowa,
tylko słowo Kyrios, "Pan". Jasno pokazałeś, które tłumaczenie wierniej oddaje myśl oryginału.

Cóż, muszę dorzucić swoje 'trzy grosze', aby coś uściślić.
Po pierwsze... tłumaczenie z Kyrios nie oddaje wierniej myśli oryginału tylko ODPISOWI od oryginału. Czy to coś zmienia? Przemyśl...
Po drugie...
Wyraźnie widać, że Panem, któremu mamy służyć z całej duszy jest Chrystus. (Nie wyklucza to jednoczesnej służby dla Boga Ojca). Wprowadzenie Imienia Jehowa jest wtrętem powodującym naruszenie powagi tekstu biblijnego i zniekształcenie jego znaczenia.

Nie widać wyraźnie, gdyż w NT JHWH też jest PANEM!

Mam prośbę. To trzeba powiedzieć jasno.

Świadkowie Jehowy przekręcają Słowo Boże.

Zmienili w Nowym Testamencie wiele miejsc wprowadzając imię Jehowa do tekstu 237 razy. Tym samym zanegowali moc Boga do zachowania Swego Słowa dla Swych dzieci i postąpili wbrew nakazowi Boga, że nie wolno Pisma zmieniać!

Bóg powiedział, dał obietnicę, że siły diabła nie przemogą Jego Kościoła. Dał nam Swoje Słowo, które jest Prawdą. W Nim dzieci Boże, a także poszukujący Boga ludzie przeglądają się, jak w zwierciadle, z Niego czerpią, Nim się pożywiają. To jest kotwica, pewnik, punkt odniesienia wszystkiego.

SJ (mówię o tych decyzyjnych, którzy mieli czelność majstrować przy Slowie Bozym) zanegowali to, samowolnie, żeby dostosować NT do własnych wykładni, które zrodziły się z braku zaufania do Boga oraz chęci ludzkiego wyjaśnienia niektórych niewyjaśnionych ze względu na ludzką ograniczoność, spraw; a więc SJ samowolnie pozmieniali Słowo Boże. Ten zabieg ma swoje źródło w wielkiej pysze ludzkiej. To szatan mówi: "Czy aby na pewno?" Za tym idzie mnóstwo ludzi, a potem, kiedy już zobaczą, że to wszystko, ta cała organizacja, to wielka "ściema", wtedy odchodzą od Boga i dalej nie mają zaufania do Jego Słowa. Podważają wszystko, listy Pawła, Ewangelię Jana, całą Biblię. To jest bardzo niebezpieczne!

Moja prośba, wróćmy do zaufania Słowu, temu nie zmienionemu - czytajmy NT w przekładzie zgodnym z manuskryptami. Mamy taki wybór, choćby tutaj (z wyjątkiem PNŚ):
http://www.biblia.info.pl/biblia.html

Zaufajmy Słowu. Człowiek musi mieć jakiś pewnik. Bez tego będzie miotany wiatrem każdej nowej nauki.
Pan Jezus jest Drogą, Prawdą i Życiem. To On jako Słowo spisane i objawione. Zaufajmy.

Natan
Posty: 699
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: Przekład Nowego Świata

Postautor: Natan » pt mar 16, 2018 5:27 pm

Niektórzy zarzucają mi tu kłamstwo.

Świadkom faktycznie nie wolno zwracać się do Chrystusa ani przybliżać się do Niego w sensie modlitwy, bo to miałem na myśli.

Oto garść cytatów:

„Warto zauważyć, że należy się modlić przez Jezusa, a nie do niego” (Strażnica Nr 21, 1995 s. 5).

„Tym samym Jezus wykluczył możliwość zwracania się do jakiejś innej osoby, (...) nawet do niego samego. (...) A zatem modlitwy do kogokolwiek lub czegokolwiek poza naszym niebiańskim Ojcem nie są przez Niego wysłuchiwane, bez względu na to, jak szczerze są zanoszone” (Strażnica Nr 14, 1996 s. 5).

„Jezus usługuje w charakterze współczującego Orędownika (…) Nie oznacza to, że powinniśmy się modlić do Jezusa ani że on niejako przekazuje dalej nasze prośby” (Przebudźcie się! listopad 2010 s. 21).

Byłem starszym zboru przez 14 lat i doskonale pamiętam, że modlenie się do Chrystusa lub wzywanie Jego Imienia było uznawane w organizacji Strażnicy za bałwochwalstwo. Uznaje ona Chrystusa za stworzenie, więc nic dziwnego, że tak do tego podchodzi.

A materiały pisarzy z Ciała Kierowniczego mydlące oczy czytelnikom, że rzekomo mogą przychodzić do Jezusa w inny sposób, to zwykłe stwarzanie pozorów.

A ja osobiście doświadczyłem przeogromnej zmiany, gdy nawróciłem się do Chrystusa i przeprosiłem Go za to, że przez tyle lat głosiłem fałsz o Jego naturze i Jego dziele, dziękując Mu za to, że i za mnie umarł na krzyżu Golgoty.

Awatar użytkownika
tadeusz2904
Posty: 422
Rejestracja: ndz kwie 02, 2017 10:02 am

Re: Przekład Nowego Świata

Postautor: tadeusz2904 » sob mar 17, 2018 7:10 pm

Natan pisze:Niektórzy zarzucają mi tu kłamstwo.

Świadkom faktycznie nie wolno zwracać się do Chrystusa ani przybliżać się do Niego w sensie modlitwy, bo to miałem na myśli.

Oto garść cytatów:

„Warto zauważyć, że należy się modlić przez Jezusa, a nie do niego” (Strażnica Nr 21, 1995 s. 5).

„Tym samym Jezus wykluczył możliwość zwracania się do jakiejś innej osoby, (...) nawet do niego samego. (...) A zatem modlitwy do kogokolwiek lub czegokolwiek poza naszym niebiańskim Ojcem nie są przez Niego wysłuchiwane, bez względu na to, jak szczerze są zanoszone” (Strażnica Nr 14, 1996 s. 5).

„Jezus usługuje w charakterze współczującego Orędownika (…) Nie oznacza to, że powinniśmy się modlić do Jezusa ani że on niejako przekazuje dalej nasze prośby” (Przebudźcie się! listopad 2010 s. 21).

Byłem starszym zboru przez 14 lat i doskonale pamiętam, że modlenie się do Chrystusa lub wzywanie Jego Imienia było uznawane w organizacji Strażnicy za bałwochwalstwo. Uznaje ona Chrystusa za stworzenie, więc nic dziwnego, że tak do tego podchodzi.

A materiały pisarzy z Ciała Kierowniczego mydlące oczy czytelnikom, że rzekomo mogą przychodzić do Jezusa w inny sposób, to zwykłe stwarzanie pozorów.

A ja osobiście doświadczyłem przeogromnej zmiany, gdy nawróciłem się do Chrystusa i przeprosiłem Go za to, że przez tyle lat głosiłem fałsz o Jego naturze i Jego dziele, dziękując Mu za to, że i za mnie umarł na krzyżu Golgoty.


Natan masz bracie rację , tylko z okazji Pamiątki zwracają uwagę na Pana Jezusa ale już na wykładzie pamiątkowym wywyższają Jehowę (co poniekąt słuszne ) i zmartwychwstanie ale ,królów i kapłanów< .
,,Nagi wyszedłem .. i nagi się tam wrócę.Hi 1,20(UBG).

korba
Posty: 885
Rejestracja: sob lis 05, 2016 5:18 pm

Re: Przekład Nowego Świata

Postautor: korba » czw mar 22, 2018 2:04 pm

Natan pisze:A materiały pisarzy z Ciała Kierowniczego mydlące oczy czytelnikom, że rzekomo mogą przychodzić do Jezusa w inny sposób, to zwykłe stwarzanie pozorów.

Wyczytuję z Biblii raczej tak:
Nikt nie może przyjść do mnie, jeżeli Ojciec, który mnie posłał, go nie pociągnie
(Jana 6:44)


Wróć do „Biblia i jej przekłady”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość