Nowy Testament J.Grebera

Tutaj możemy podzielić się spostrzeżeniami na temat różnych przekładów Pisma Świętego
Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1952
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm
Kontaktowanie:

Re: Nowy Testament J.Grebera

Postautor: Ann78 » wt paź 24, 2017 7:05 pm

korba pisze:
Ann79 pisze:Skąd czerpał natchnienie Greber, wyjaśnia sama Strażnica. Jej chyba ufasz?
"Duchowie Boży" wyjaśniali tłumaczenie trudniejszych fragmentów, w tym Jana 1, 1.
Chcesz za tym iść? Idź. Masz wolną wolę. Mnie nic do tego.

Nie zrozumiałaś. Jak to możliwe, że świadkowie J. a także inne przekłady oddawały Jana 1:1, gdy JESZCZE NIE BYŁO przekładu Grebera.
To dość naiwne tłumaczenie, jakie się tu stosuje no bo... czy każdy werset w przekładzie Grebera był z podszeptu demonów? Jeśli tak, to jak odbierać wersety, które są oddane tak jak to robią inne przekłady? Jeśli nie, to skąd wiadomo które są demoniczne a które nie?
Po drugie... popełnia się fatalną pomyłkę w argumentacji przeciwników PNŚ. To nie odgapienie, ale inne przesłanki (w tym przypadku gramatyczne) wzięto pod uwagę w Jana 1:1 i taka jest rzeczywista argumentacja w PNŚ.

Zrozumiałam Cię bardzo dobrze. To Ty nie rozumiesz. Nie chodzi wcale o to, kto piewszy przetłumaczył J 1,1 w ten sposób. Chodzi o to, ze wiadomo, z czyjego natchnienia został on przetłumaczony, a mowi o tym sama Strażnica.
Zapraszam na www.jwpomoc.pl

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1952
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm
Kontaktowanie:

Re: Nowy Testament J.Grebera

Postautor: Ann78 » śr paź 25, 2017 8:00 pm

korba pisze:
Ann79 pisze:Chodzi o to, ze wiadomo, z czyjego natchnienia został on przetłumaczony, a mowi o tym sama Strażnica.

Wiadomo?????
Wybacz, ale jak czytam Twoją argumentację, to utwierdzam się, że świadkowie 'mają nosa' stroniąc od odstępców.
Przecież Twój wniosek jest tak szkodliwy, że aż powinno się przed nim ostrzegać ludzkość! :-D
Po 1. Strażnica wcale nie mówi, że werset z Jana 1:1 w PNŚ jest wynikiem 'natchnienia' demonów.
2. Wciąż nie odpowiadasz co z wersetami w przekładzie Grebera potwierdzającymi, że Jezus jest Bogiem? Wątpię w ogóle czy widziałaś na oczy ten przekład albo czy go czytałaś itd. Powielasz Internetowe bzdury.
3. Czy ewangelicy też są pod wpływem demonów? Bo niektórzy również oddali Jana 1:1 tak jak PNŚ.
4. Czy znasz regułę Colwell'a dotyczącą orzecznika rzeczownikowego, która występuje w Jana 1:1?

Cytat ze Strażnicy:

„Niejaki Johannes Greber pisze we wstępie do swego przekładu Nowego Testamentu, wydanego w roku 1937: »Byłem księdzem katolickim i do czterdziestego ósmego roku życia w ogóle nie wierzyłem w możliwość kontaktu ze światem duchów Bożych. Potem jednak nastał dzień, kiedy niechcący zrobiłem pierwszy krok w kierunku takich kontaktów. Przeżyłem rzeczy, które aż do największych głębi wstrząsnęły moim jestestwem. (...) Przeżycia swe opisałem w książce, która ukazała się w języku niemieckim i angielskim, a nosi tytuł: ‘Komunikowanie się ze światem duchów, jego prawa i cele’.« (...) W przedmowie do ostatnio wspomnianej książki były ksiądz Greber powiada: »Biblia jest najwybitniejszą książką spirytystyczną.« Kierując się takim wrażeniem Greber stara się swemu przekładowi Nowego Testamentu nadać nutę jak najbardziej spirytystyczną. (...) Rzecz całkiem oczywista, że w dokonaniu takiego przekładu pomagali byłemu księdzu »duchowie«, w których wierzy” (Strażnica Nr 8, 1961 s. 3 [ang. 15.02 1956 s. 110-111]).

Zobacz też artykuł:
http://wiadomosci.onet.pl/tablica/spiry ... watek.html
Zapraszam na www.jwpomoc.pl

Ilyad
Posty: 1200
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Nowy Testament J.Grebera

Postautor: Ilyad » śr paź 25, 2017 8:56 pm

korba pisze:
Ilyad pisze:Biblia naucza że grzesznicy będą ukarani za grzechy DOCZESNE po śmierci (Dz.Ap.17:30-31; 24:24-25; Rzym.2:5-12; 2 Piotra 2:1-17, Mat.23:14; Hioba 14:2-3 i wiele innych tekstów)

:roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll:
Sorry, ale jak te wersety wskazują na karę PO ŚMIERCI, jak Cię zrozumiałem, w zaświatach?

Innymi słowy: te wersety dowodzą że ustanie procesów biologicznych organizmu człowieka nie rozwiązuje jego odpowiedzialności przed Bogiem za doczesne grzechy,
Czy życie PO ZMARTWYCHWSTANIU (w ciele jako człowiek) też traktujesz jako życie PO śmierci?

Gdzie i kiedy będzie ta kara i co konkretnie będzie karą to zupełnie inna sprawa, jednak konsekwencje eschatologiczne, postawionej przeze mnie tezy są bardzo daleko idące.

Pstryk Provolone
Posty: 850
Rejestracja: śr sty 04, 2017 7:37 pm

Re: Nowy Testament J.Grebera

Postautor: Pstryk Provolone » czw paź 26, 2017 9:51 am

Ilyadowi chodzi po prostu o śmierć
Miarą wszystkich rzeczy jest człowiek.

Ilyad
Posty: 1200
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Nowy Testament J.Grebera

Postautor: Ilyad » czw paź 26, 2017 11:03 am

korba pisze:
Ilyad pisze:Innymi słowy: te wersety dowodzą że ustanie procesów biologicznych organizmu człowieka nie rozwiązuje jego odpowiedzialności przed Bogiem za doczesne grzechy,

Dla przykładu, podałeś Dzieje 17:30,31.
Przecież tam mowa o sądzeniu zamieszkanej ziemi więc, jak to możliwe, że 'ludziom ustały procesy biologiczne'? :lol:


BW ma "Sądził świat". Chodzi o ludzi, którzy znajdą się na tym sądzie. Dostrzegasz w tym wersecie jakąś przestrogę ?

Ilyad
Posty: 1200
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Nowy Testament J.Grebera

Postautor: Ilyad » pt paź 27, 2017 6:21 am

korba pisze:
Ilyad pisze:BW ma "Sądził świat".

Tekst grecki zawiera tu słowo: οἰκουμένη czyli... zamieszkana ziemia, ląd, okolica. Słowo to nie kieruje uwagi tylko na sądzonych ludzi (wtedy byłoby, że sądzony jest 'kosmos'-ludzkość), ale i na miejsce tego sądu: ziemia.
INterlinia Popowskiego oddaje tak:
ponieważ postawił dzień, w którym ma sądzić zamieszkiwaną (ziemię) w sprawiedliwości w Mężu*, którego ustalił, porękę podawszy wszystkim, podniósłszy Go z martwych**.
To samo słowo jest użyte w Mat 24:14, gdzie dobra nowina ma być głoszona po całej 'zamieszkanej ziemi' (οἰκουμένη).

To niczego w mojej tezie nie zmienia. Werset ten zawiera przestrogę przed sądem Bożym, i na tym chciałbym właśnie się skupić. Apostoł nawołuje do UPAMIĘTANIA i przestrzega ŻYJĄCYCH WSPÓŁCZEŚNIE Z NIM ludzi przed sądem Bożym, który nadejdzie w przyszłości, co oznacza że sprawa ich grzechów po ich śmierci nie będzie zamknięta. Dlaczego skupiasz się na znaczeniu jednego słowa, a nie dostrzegasz wymowy całego wersetu wraz z kontekstem, zawierającego oczywistą przestrogę ?
Dlatego mnie dziwi twój wniosek, który chcesz poprzeć akurat tym tekstem, gdyż... jak można sądzić ludzi zamieszkujących ziemię, u których ustały procesy biologiczne. To jakieś naciąganie.

Chodzi o sąd za grzechy nad ludźmi WÓWCZAS zamieszkującymi ziemię.
W świetle innych wersetów mówiących o sądzie Bożym, np. podanymi w jednym z poprzednich postów nie widzę innej możliwości interpretacji tego tekstu

Pstryk Provolone
Posty: 850
Rejestracja: śr sty 04, 2017 7:37 pm

Re: Nowy Testament J.Grebera

Postautor: Pstryk Provolone » ndz paź 29, 2017 10:34 am

korba pisze:
Ilyad pisze:BW ma "Sądził świat".

Tekst grecki zawiera tu słowo: οἰκουμένη czyli... zamieszkana ziemia, ląd, okolica. Słowo to nie kieruje uwagi tylko na sądzonych ludzi (wtedy byłoby, że sądzony jest 'kosmos'-ludzkość), ale i na miejsce tego sądu: ziemia.
INterlinia Popowskiego oddaje tak:
ponieważ postawił dzień, w którym ma sądzić zamieszkiwaną (ziemię) w sprawiedliwości w Mężu*, którego ustalił, porękę podawszy wszystkim, podniósłszy Go z martwych**.
To samo słowo jest użyte w Mat 24:14, gdzie dobra nowina ma być głoszona po całej 'zamieszkanej ziemi' (οἰκουμένη).
Dlatego mnie dziwi twój wniosek, który chcesz poprzeć akurat tym tekstem, gdyż... jak można sądzić ludzi zamieszkujących ziemię, u których ustały procesy biologiczne. To jakieś naciąganie.
Chodzi o ludzi, którzy znajdą się na tym sądzie.

Jak czytam Biblię, chodzi o sądzenie ludzi żyjących na ziemi a nie gdzieś tam w zaświatach po ich śmierci.
Dostrzegasz w tym wersecie jakąś przestrogę ?

Tak. Nie kombinować.


etymologia słowa kosmos:
gr. κόσμος (kosmos) (porządek, szyk; upiększenie)[1]
synonimy:
(1.1) wszechświat, uniwersum

Ani kosmos ani wszechświat nie jest odniesieniem do człowieka.
Miarą wszystkich rzeczy jest człowiek.

Pstryk Provolone
Posty: 850
Rejestracja: śr sty 04, 2017 7:37 pm

Re: Nowy Testament J.Grebera

Postautor: Pstryk Provolone » ndz paź 29, 2017 10:36 am

Pstryk Provolone pisze:
korba pisze:
Ilyad pisze:BW ma "Sądził świat".

Tekst grecki zawiera tu słowo: οἰκουμένη czyli... zamieszkana ziemia, ląd, okolica. Słowo to nie kieruje uwagi tylko na sądzonych ludzi (wtedy byłoby, że sądzony jest 'kosmos'-ludzkość), ale i na miejsce tego sądu: ziemia.
INterlinia Popowskiego oddaje tak:
ponieważ postawił dzień, w którym ma sądzić zamieszkiwaną (ziemię) w sprawiedliwości w Mężu*, którego ustalił, porękę podawszy wszystkim, podniósłszy Go z martwych**.
To samo słowo jest użyte w Mat 24:14, gdzie dobra nowina ma być głoszona po całej 'zamieszkanej ziemi' (οἰκουμένη).
Dlatego mnie dziwi twój wniosek, który chcesz poprzeć akurat tym tekstem, gdyż... jak można sądzić ludzi zamieszkujących ziemię, u których ustały procesy biologiczne. To jakieś naciąganie.
Chodzi o ludzi, którzy znajdą się na tym sądzie.

Jak czytam Biblię, chodzi o sądzenie ludzi żyjących na ziemi a nie gdzieś tam w zaświatach po ich śmierci.
Dostrzegasz w tym wersecie jakąś przestrogę ?

Tak. Nie kombinować.


etymologia słowa kosmos:
gr. κόσμος (kosmos) (porządek, szyk; upiększenie)[1]
synonimy:
(1.1) wszechświat, uniwersum

Ani kosmos ani wszechświat nie jest odniesieniem do człowieka.
Miarą wszystkich rzeczy jest człowiek.

Ilyad
Posty: 1200
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Nowy Testament J.Grebera

Postautor: Ilyad » pn paź 30, 2017 11:28 am

korba pisze:
Ilyad pisze:Apostoł nawołuje do UPAMIĘTANIA i przestrzega ŻYJĄCYCH WSPÓŁCZEŚNIE Z NIM ludzi przed sądem Bożym, który nadejdzie w przyszłości, co oznacza że sprawa ich grzechów po ich śmierci nie będzie zamknięta.

Tylko wciąż nie pojmuję, dlaczego ich biologiczne procesy życiowe miałyby ustać podczas sądzenia?
Co niewłaściwego jest we wniosku, że skoro sądzona będzie zamieszkana ziemia to znaczy, że ludzie (z krwi i ciała) będą sądzeni. Ażeby tak się stało, to wielu po prostu zmartwychwstanie.
Zresztą właśnie zmartwychwstanie było myślą kolejnego wersetu w mowie Pawła.

Ponieważ obecny świat zakończy się "w ogniu", jak miniony, przedpotopowy "w wodzie". Sąd nastaje po przeminięciu nieba i ziemi, więc po śmierci cielesnej ludzi na ziemi żyjących. Tak jak napisałem wcześniej: Biblia naucza że śmierć cielesna NIE UWALNIA od odpowiedzialności za grzechy doczesne, czyli grzesznicy za swoje grzechy będą ukarani. Ci których grzechy nie zostaną zmyte krwią Chrystusa, trafią w "Jezioro Ogniste" i tam otrzymają odpłatę za swoje grzechy. Na sądzie staną dusze ludzkie, gdyż wierzę że dusza zachowuje świadomość po śmierci ciała i idzie , albo do "Raju" - miejsce Łazarza, lub do "Szeolu" - na miejsce bogacza z Łuk. 16 rozdz., gdzie czeka na sąd. Tak to widzę

Ilyad
Posty: 1200
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Nowy Testament J.Grebera

Postautor: Ilyad » pn paź 30, 2017 3:45 pm

Karą za grzech jest śmierć, uczy Biblia.

Ależ oczywiście ! Pytanie brzmi czym jest śmierć ? W mojej definicji śmierć to ODDALENIE OD BOGA.
ŚMIERĆ PIERWSZA: następuje na skutek pierwszego grzechu. Jej skutkiem są choroby i starzenie się, a w końcu ustanie procesów życiowych. Śmierć pierwsza nie jest ostateczna:
Rdz 2:17: "Ale z drzewa wiadomości dobrego i złego, jeść z niego nie będziesz; albowiem dnia, którego jeść będziesz z niego, śmiercią umrzesz."

Z tego co pamiętam z Biblii, Adam nie umarł cieleśnie tego samego dnia.

Mt 8:21-22: "A drugi z uczniów rzekł do niego: Panie, pozwól mi wpierw odejść i pogrzebać ojca mojego. Ale Jezus rzekł mu: Pójdź za mną, a umarli niechaj grzebią umarłych swoich."

Ef 2:1-2: "I wy umarliście przez upadki i grzechy wasze, W których niegdyś chodziliście według modły tego świata, naśladując władcę, który rządzi w powietrzu, ducha, który teraz działa w synach opornych."

Kol 2:13: "I was, którzy umarliście w grzechach i w nieobrzezanym ciele waszym, wespół z nim ożywił, odpuściwszy nam wszystkie grzechy;"

ŚMIERĆ DRUGA: wieczne oddalenie od Boga, w "jeziorze ognistym", ostateczne:

Ap 20:14: "I śmierć, i piekło zostały wrzucone do jeziora ognistego; owo jezioro ogniste, to druga śmierć."

Jak więc to możliwe, że najpierw jest kara a dopiero potem sąd?


Różnimy się w definicji śmierci.

Ponadto mamy też i taki tekst:
Bo kto umarł, został uwolniony od swego grzechu.

Źle ten werset interpretujesz. Robisz to w CAŁKOWITYM oderwaniu od kontekstu. Wypowieďź, którą cytujesz, nie jest niestety jednoznaczna. W środowiskach Chrześcijan w których się obracam, często mówi się w świadectwie nawrócenia że np. "Zostałem uwolniony od alkoholu". Można być uwolnionym od grzechu, bo się nie grzeszy i nie ma się pragnienia grzechu.
Cały kontekst wypowiedzi apostoła mówi właśnie o takiej wolności od grzechu. Człowiek fizycznie martwy, też jest podobnie wolny od grzechu. Gdyby tam było napisane :"wolny od kary za grzechy", zgodził bym się z Twoim sposobem rozumowania.


Wróć do „Biblia i jej przekłady”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość