Modlitwa do Jezusa

Osoba Jezusa Chrystusa oraz nasze z Nim relacje
Iskierka
Posty: 1148
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Re: Modlitwa do Jezusa

Postautor: Iskierka » pn lut 08, 2016 5:36 pm

Ann78 :)
Masz rację pisząc, że modlitwa bez relacji z Bogiem nie istnieje. Relacja z Bogiem też nie istnieje bez modlitwy.
Wcześniej było zadane pytanie, czy każda relacja jest modlitwą. Rozróżniamy to co łączy nas z Bogiem, od tego co łączy ze sobą ludzi, często też bardzo bliska relacja, więź, ale nie nazywamy to modlitwą, gdy komuś z ludzi dziękujemy, okazujemy wdzięczność, o coś prosimy, czy po prostu chwalimy te osoby. Stąd wyszło to rozgraniczenie modlitwy i relacji.

W Mat.7: 22 jest powiedziane: ".....wielu powie czy nie prorokowaliśmy w imieniu twoim, czy nie wypędzaliśmy demonów, czy nie czyniliśmy cudów?" - to odnośnie tego co napisałaś, że to nie uwierzytelnia dodanie na końcu modlitwy " w imieniu Jezusa".
W wersecie 23 jest powiedziane "nigdy was nie znałem, idźcie precz ode mnie którzy czynicie bezprawie".

Jezus nie zaprzeczył, że takie rzeczy miały miejsce w "imieniu Jezusa", ale podkreślił, że to było niezgodne z prawem, Jezus nie dał takiego umocowania tym fałszywym "prorokom" czy "uzdrowicielom". Oni sami niejako "ukradli" takie prawo, aby omamić innych.

Żeby jednak nie zaciemniać. Sprawa dotyczy tego czy modlić się do Jezusa. :)

bernard
Posty: 1642
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:38 pm

Re: Modlitwa do Jezusa

Postautor: bernard » pn lut 08, 2016 5:40 pm

Kaznodzieya
Chyba nie do końca zostałem dobrze zrozumiany. Bernardzie moim zdaniem jest zgrzyt i będzie zgrzyt. Gdyż nie rozróżnienie kwestii pojęcia biblijnej modlitwy od bliskiej relacji w konsekwencji, której ktoś jest w Chrystusie a Chrystus w Nim przez co I Bóg w nim (zamieszkują w człowieku syn I Ojciec) powoduje właśnie dyskusje i nieporozumienia. Włącznie z zarzutami bałwochwalstwa.

W sensie scislym modlitwa jest wejsciem w relacje .
Mowił to jako Slowo ktore bylo u Boga i bylo Bogiem czy po tym kiedy Slowo stalo sie Cialem ?


To nie ma znaczenia. Mówił to kiedy chodził po ziemi :) Nauki JCH nie mogą sobie zaprzeczać lub wzajemnie się znosić.

Ma znaczenie i to kolosalną.Zauwaz ze Syn Bozy na ziemi byl nawet mniejszy od aniolow czy oznacza to ze przed wcieleniem tez byl od nich mniejszy ?
Cześć i chwała należy się każdemu, kto występuje w imieniu Boga Ojca, gdyż cześć oddawana temu jest czcią oddawana Ojcu. W Objawieniu Janowym widzimy cześć oddawaną Barankowi przy obecności Boga Ojca na tronie, baranek nie jest tu przedstawiony jako Bóg i nie zachodzi tu żadne bałwochwalstwo. ( godzien jest - napisano).

Prawda jest ze czesc sie nalezy kazdemu stosownie do jego godnosci .Czesc boska nalezy sie tylko Bogu samemu.
W Ap cyt 13 A wszelkie stworzenie, które jest w niebie i na ziemi, i pod ziemią, i na morzu, i wszystko, co w nich przebywa, usłyszałem, jak mówiło: Zasiadającemu na tronie i Barankowi błogosławieństwo i cześć, i chwała, i moc, na wieki wieków! 14 A czworo Zwierząt mówiło: Amen. Starcy zaś upadli i oddali pokłon.
Oddali cześć boską Zasiadającemu i Barankowi czy nie ?
Cześć i chwała należna Chrystusowi Synowi Bożemu powinna być oddawana jak Chrystusowi i Synowi Bożemu, cześć należna Bogu Ojcu jak Bogu Ojcu.

Nikt nie miesza Ojca z Synem jezeli o to Ci chodzi.Zauwaz ze samo okreslenie Jezusa jako Syn Bozy jest min stwietdzeniem Jego boskosci.

Awatar użytkownika
Kaznodzieya
Posty: 1546
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 9:29 am

Re: Modlitwa do Jezusa

Postautor: Kaznodzieya » pn lut 08, 2016 9:29 pm

Czytam pewne wypowiedzi i nabieram przekonania nie cytując ich, że przynajmniej na razie nic nie wniosę do tego tematu. Tym bardziej jeżeli nie można przebić się przez wątek narracyjny słowa Bożego aby ukazać coś więcej.

Ann78 pisze: Proste staje się wtedy, gdy przyjmie się dosłownie słowa Pana Jezusa:
(23) aby wszyscy czcili Syna, jak czczą Ojca. Kto nie czci Syna, ten nie czci Ojca, który go posłał. J. 5

Takie rozróżnienie, jakie Ty czynisz, Kaznodzieyo (Strażnica naucza tak samo) właśnie wszystko komplikuje, moim zdaniem :(


Gdyby było to tak proste jak piszesz pewnie Żydzi nie chcieli by Go za takie słowa kamienować. Nie było by zarzutów ze strony Islamu ani Żydów jak i przedmiotowego tematu. Myślę, że nie doceniasz wagi problemu a do tego porównując moje wypowiedzi kolejny raz do Strażnicy poniekąd dyskredytujesz lub nawet obrażasz. Ale zostawiam to na razie jak jest. Ja z zasady (łaski Bożej) nigdy się nie obrażam, ale piszę o tym aby Ciebie uczulić, gdyż możesz zrażać tym do siebie ex ŚJ.


Ann78 pisze:
Kaznodzieya pisze:Chyba nie do końca zostałem dobrze zrozumiany. Bernardzie moim zdaniem jest zgrzyt i będzie zgrzyt. Gdyż nie rozróżnienie kwestii pojęcia biblijnej modlitwy od bliskiej relacji w konsekwencji, której ktoś jest w Chrystusie a Chrystus w Nim przez co I Bóg w nim (zamieszkują w człowieku syn I Ojciec) powoduje właśnie dyskusje i nieporozumienia. Włącznie z zarzutami bałwochwalstwa.


Przepraszam Kaznodzieyo, ale muszę zapytać, czy Syn z małej litery - jak napisałeś - to tylko literówka, czy też zgadzasz się w tej kwestii z nauczaniem Strażnicy?


Oczywiście że literówka :) Ale kolejny raz Strażnica u Ciebie w tle pod moim adresem. Aniu naprawdę musisz przestać patrzeć na wszystkich ex ŚJ jako pogubionych ludzi wkładając ich w pewien stereotyp, jeżeli tylko nie licują z Twoimi drugo i trzeciorzędnymi kwestiami wiary. Tym w co obecnie wiesz i czego nadal się jakby nie patrząc uczysz (Łuk 6:42).

Awatar użytkownika
Kaznodzieya
Posty: 1546
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 9:29 am

Re: Modlitwa do Jezusa

Postautor: Kaznodzieya » pn lut 08, 2016 9:43 pm

bernard pisze:Prawda jest ze czesc sie nalezy kazdemu stosownie do jego godnosci. .


I tego się trzymajmy :)

bernard pisze: Czesc boska nalezy sie tylko Bogu samemu.


W samej rzeczy.

bernard pisze:W Ap cyt 13 A wszelkie stworzenie, które jest w niebie i na ziemi, i pod ziemią, i na morzu, i wszystko, co w nich przebywa, usłyszałem, jak mówiło: Zasiadającemu na tronie i Barankowi błogosławieństwo i cześć, i chwała, i moc, na wieki wieków! 14 A czworo Zwierząt mówiło: Amen. Starcy zaś upadli i oddali pokłon.

Oddali cześć boską Zasiadającemu i Barankowi czy nie ?


Bernardzie zmiłuj się. Czy napisano tu "oddali boską cześć barankowi" ? Dlaczego czytasz coś czego tu nie ma ? Fakty brachu :) Ja czytam, że oddali część Bogu i oddali część Barankowi. Bóg zsiada na tronie a baranek stoi przed Bogiem i Tronem. Baranek nie zasiadał na tronie w tej wizji. Więc ja rozumiem tak jak sam to napisałeś wyżej, że cześć została oddana Bogu Ojcu jak Bogu Ojcu a cześć należną Barankowi jako Barankowi (bo godzien był czci za to co zrobił - werset 9). Reszta to dopisywanie, ujednolicanie lub domniemanie. Zrozum, że mnie Jan za pomocą zwoju Objawienia nie musi uczyć jaką komu powinienem oddawać cześć. Poucza mnie o tym duch Chrystusowy jaki obiecany jest każdemu kto wierzy i należy do Niego. A jak nie to, to czytajmy choć z kontekstem.

bernard pisze: Nikt nie miesza Ojca z Synem jezeli o to Ci chodzi.Zauwaz ze samo okreslenie Jezusa jako Syn Bozy jest min stwietdzeniem Jego boskosci.


Miesza, miesza :) Przecież dla sporej liczby chrześcijan Jezus NT to JHWH w ST.

Co do drugiej części Twojego zdania to czy nie czytałeś ? Że i my nazwani jesteśmy Synami Bożymi (Gal 4:6-7) ? Że mamy być uczestnikami tej samej natury co Chrystus (2 Ptr 1:4) ? Że jesteśmy zrodzeni z Boga o ile nowo narodzeni (ew. Jana 1:13) ? Pytam więc Ciebie, czy będziemy zatem wg. tej definicji jaką podałeś wyżej - Bogami ? Skoro On, Chrystus jest Pierworodnym pomiędzy wielu braćmi (Rzym 8:29) ? A my jako dziedzice zasiądziemy z Nim na Jego Tronie tak jak On zasiadł na Tronie z Ojcem (Obj. 3:21) ?

Gdybyś zechciał odpowiedzieć to zapraszam może obok, aby nie rozbić zbytnio offtopu do kwestii modlitwy: viewtopic.php?f=26&t=92

Serdecznie Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1936
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm
Kontaktowanie:

Re: Modlitwa do Jezusa

Postautor: Ann78 » wt lut 09, 2016 4:32 pm

Kaznodzieya pisze:
Ann78 pisze: Proste staje się wtedy, gdy przyjmie się dosłownie słowa Pana Jezusa:
(23) aby wszyscy czcili Syna, jak czczą Ojca. Kto nie czci Syna, ten nie czci Ojca, który go posłał. J. 5

Takie rozróżnienie, jakie Ty czynisz, Kaznodzieyo (Strażnica naucza tak samo) właśnie wszystko komplikuje, moim zdaniem :(


Gdyby było to tak proste jak piszesz pewnie Żydzi nie chcieli by Go za takie słowa kamienować. Nie było by zarzutów ze strony Islamu ani Żydów jak i przedmiotowego tematu. Myślę, że nie doceniasz wagi problemu a do tego porównując moje wypowiedzi kolejny raz do Strażnicy poniekąd dyskredytujesz lub nawet obrażasz. Ale zostawiam to na razie jak jest. Ja z zasady (łaski Bożej) nigdy się nie obrażam, ale piszę o tym aby Ciebie uczulić, gdyż możesz zrażać tym do siebie ex ŚJ.


Kaznodzieyo drogi :)
Żydzi chcieli kamienować Pana Jezusa, (...) bo nie tylko łamał sabat, lecz także Boga nazywał własnym Ojcem, i siebie czynił równym Bogu. J. 5, 18b
Właśnie to było dla Żydów nie do przyjęcia, oni czekali na Mesjasza, który będzie królem, zwycięży ich wrogów, nie rozumieli proroctw. Do tej pory niektórzy z nich uważają, że w proroctwach jest dwóch Mesjaszy - jeden "boleściwy i słaby", drugi zwyciężający.
Nie zarzucaj mi proszę, że porównuję niektóre Twoje wypowiedzi do nauczania Strażnicy. Musisz chyba przyznać, że w sprawie boskości Pana Jezusa, to Strażnica właśnie naucza w sposób podobny do tego, co Ty przedstawiasz na forum. Jeżeli tak nie jest, sprostuj to jasno i wyraźnie.
Mówisz, że to nie jest tak proste?
Ewangelia jest bardzo prosta, tak prosta, że aż trudna do przyjęcia. To ludzie wszystko niepotrzebnie komplikują.
Ja przyjmuję Słowo Boże dosłownie. Tak jak do mnie mówi.
Piszesz o wiedzy.
Zbawienie jest z wiary.
Co do mojego sposobu pisania, nie chciałam Cię urazić, ani nikogo innego, oczywiście :). Jeżeli tak to odebrałeś - to przepraszam :)
Musisz jednak wiedzieć, że ja Twój sposób pisania wobec mnie również odczytuję jako protekcjonalny.
Cały czas usiłujesz mnie pouczać i sugerujesz , że nie posiadam wiedzy lub, że powtarzam jakieś zasłyszane nauki.
Pewnie, że wiedzy w zakresie teologii nie posiadam, nie pokończyłam żadnych szkół ani fakultetów.
Jedyne, co mnie uwiarygadnia, to odrodzenie w Jezusie i ufanie Mu, nic więcej...
Pozdrawiam :)
Zapraszam na www.jwpomoc.pl

Awatar użytkownika
Kaznodzieya
Posty: 1546
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 9:29 am

Re: Modlitwa do Jezusa

Postautor: Kaznodzieya » wt lut 09, 2016 6:00 pm

Aniu

Pisałem nie jednokrotnie jasno i wyraźnie Kim jest dla mnie JCH na podstawie wypowiedzi Biblijnych. I nie ma to wiele wspólnego z nauczaniem Strażnicy.

Jednak wolę walczyć o prawdę biblijną i nauczanie z takimi przewałkami jak tutaj, gdzie ewidentnie antychryst rozsiewa "swoje światło" i ponoć wierzący twierdzi że Chrystus nie umarł na krzyżu za grzechy świata: http://www.forumowisko.pl/topic/218057- ... rne/page-2

niźli toczyć spory o kwestie drugo i trzecioplanowe pomiędzy narodzonymi w Chrystusie :P
Przyznam żem już nieco tam zmęczony i przydała by się pomoc.

Pozdrawiam Serdecznie

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1936
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm
Kontaktowanie:

Re: Modlitwa do Jezusa

Postautor: Ann78 » wt lut 09, 2016 9:22 pm

Kaznodzieya pisze:Aniu

Jednak wolę walczyć o prawdę biblijną i nauczanie z takimi przewałkami jak tutaj, gdzie ewidentnie antychryst rozsiewa "swoje światło" i ponoć wierzący twierdzi że Chrystus nie umarł na krzyżu za grzechy świata: http://www.forumowisko.pl/topic/218057- ... rne/page-2

Pozdrawiam Serdecznie


Kaznodzieyo,
nie rozumiem, o co tam w ogóle chodzi. Tamto forum wygląda zupełnie inaczej, niż te, które znam (nie jestem bywalczynią wielu ;) ). Może warto zaprosić tę osobę tutaj?
Mówisz, że uważa się za wierzącą? Jak to możliwe? Bez ofiary Pana Jezusa, nie byłoby przecież odkupienia. Nadal trwalibyśmy w grzechach...
Swoją drogą, znowu powraca pytanie, co to znaczy wierzyć?
Pozdrawiam Cię serdecznie :)

P.S. ... nie uważam, że tematy, które tutaj poruszamy są "drugo", czy "trzecioplanowe" - jak powiedziałeś.
Modlitwa do Jezusa, sprawa Jego boskości - to moim zdaniem, absolutnie pierwszoplanowe sprawy :)
Zapraszam na www.jwpomoc.pl

Awatar użytkownika
Kaznodzieya
Posty: 1546
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 9:29 am

Re: Modlitwa do Jezusa

Postautor: Kaznodzieya » wt lut 09, 2016 10:30 pm

Ach nie wiem Aniu.

Czasem jak się poczyta co piszą gdzieś tam "wierzący", to jakby "strefa 51" wyrosła na ewangelii, a ŚJ przy tym to tylko mało grzeczne dzieci.

Modlić się natomiast pozwólmy każdemu tak jak mu sumienie oparte na biblii pozwala oraz Bóg na daną chwile objawia.
Nikt kto się nowonarodził nie będzie nagle biegał czy sprintował a raczej uczył od podstaw chodzić w nowym świetle.
Wzrastał progresywnie w czasie jak i w poznaniu spraw Bożych. O ile ktoś posiada ducha Chrystusowego to i to mu tenże objawi.


Pozdrawiam i Ja Ciebie

bernard
Posty: 1642
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:38 pm

Re: Modlitwa do Jezusa

Postautor: bernard » śr lut 10, 2016 4:06 pm

Kaznodzieya pisze:
bernard pisze:W Ap cyt 13 A wszelkie stworzenie, które jest w niebie i na ziemi, i pod ziemią, i na morzu, i wszystko, co w nich przebywa, usłyszałem, jak mówiło: Zasiadającemu na tronie i Barankowi błogosławieństwo i cześć, i chwała, i moc, na wieki wieków! 14 A czworo Zwierząt mówiło: Amen. Starcy zaś upadli i oddali pokłon.

Oddali cześć boską Zasiadającemu i Barankowi czy nie ?


Bernardzie zmiłuj się. Czy napisano tu "oddali boską cześć barankowi" ? Dlaczego czytasz coś czego tu nie ma ? Fakty brachu :) Ja czytam, że oddali część Bogu i oddali część Barankowi. Bóg zsiada na tronie a baranek stoi przed Bogiem i Tronem. Baranek nie zasiadał na tronie w tej wizji.
Mam rozumiec ze Jezus zasiadajacy na tronie Ojca jest tylko wtedy godzien boskiej czci ? Zewne wiec wiesz ze Ap zawiera tez i taki obraz naszego Pana.Badz wiec konsekwentny.

Zauwaz ze sednem tej wizji ( roz 5 )jest Baranek zabity i zmarywychwstaly ktory jako jedyny ma wladze nad losami swiata ( zwoj ) .To ze stoi miedzy Tronem a reszta stworzenia obrazuje ze tylko On jest posrednikiem.
Tylko On dzieki swojej Ofierze ma dostep do Ojca - Ofiara zas mogla stac sie idealna tylko dlatego ze poza tym z3 byl rowny nam co do czlowieczenstwa to i dlatego ( przede wszystkim ) ze byl rowny Ojcu co do bóstwa ( w sensie scislym byl jedno z Ojcem gdyz bostwa nie mozna dzielic ).
Caly rozdzial 5 pokaxuje zwyci3skiego Chrystusa godnego wszelkiej czci i chwaly .Zwycieski ,jak juz mowilem,jest tylko dzieki rownosci z Ojcem co do Bóstwa.
Więc ja rozumiem tak jak sam to napisałeś wyżej, że cześć została oddana Bogu Ojcu jak Bogu Ojcu a cześć należną Barankowi jako Barankowi (bo godzien był czci za to co zrobił - werset 9).

No przeciez nikt nie oddaje czvi Barankowi jako Ojcu.Czesc jaka oddaje Barankowi cale stworzenie wynika z Jego dziela i godnosci .
To ze w tej wizji czesc oddawana jest Barankowi za dzielo zbawienia nie implikuje w zaden sposob tego ze wyklucza ona czesc na rowni z Ojcem.Wers 13 i 14 mowia wprost o padnieciu przed Zasiadajacym i Barankiem i oddaniu czci .Wymowa tego jest jasna.
Zrozum, że mnie Jan za pomocą zwoju Objawienia nie musi uczyć jaką komu powinienem oddawać cześć. Poucza mnie o tym duch Chrystusowy jaki obiecany jest każdemu kto wierzy i należy do Niego.

Mam rozumiec ze stawiasz swoje zrozumienie ( bo ,jak mowisz ,masz Ducha) ponad to co napisal Jan ( tez przez Ducha)?

bernard pisze:
Nikt nie miesza Ojca z Synem jezeli o to Ci chodzi.Zauwaz ze samo okreslenie Jezusa jako Syn Bozy jest min stwietdzeniem Jego boskosci.


Miesza, miesza :) Przecież dla sporej liczby chrześcijan Jezus NT to JHWH w ST.

Co nie oznacza ze utozsamiaja Ojca z Synem.
JHWH to Ojciec,Syn i Duch Swiety. Dla Trynitarian nie ma tu pomieszania.

ps.Rozdzial 4 mowi o Bogu -Stwórcy( Ojcec) ,rozdzial 5 o Bogu-Zbawicielu ( Syn).W obu przypadkach odpowiedz polega na powszechnej adoracji i oddaniu czci ( 4,8-11); 5,8-14. Por. Flp 2,8-11

bernard
Posty: 1642
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:38 pm

Re: Modlitwa do Jezusa

Postautor: bernard » śr lut 10, 2016 4:41 pm

Kaznodzieya
Co do drugiej części Twojego zdania to czy nie czytałeś ? Że i my nazwani jesteśmy Synami Bożymi (Gal 4:6-7) ? Że mamy być uczestnikami tej samej natury co Chrystus (2 Ptr 1:4) ? Że jesteśmy zrodzeni z Boga o ile nowo narodzeni (ew. Jana 1:13) ? Pytam więc Ciebie, czy będziemy zatem wg. tej definicji jaką podałeś wyżej - Bogami ? Skoro On, Chrystus jest Pierworodnym pomiędzy wielu braćmi (Rzym 8:29) ? A my jako dziedzice zasiądziemy z Nim na Jego Tronie tak jak On zasiadł na Tronie z Ojcem (Obj. 3:21) ?

Zbawiciel jest Synem w/g natury ,my zas jestesmy ( i bedziemy w pelni po zmartwychwstaniu) nimi dzieki łasce !
Wszystko co ma Syn i my bedziemy miec - wszak zadiafziemy z Nim na jednym Tronie.

Odnosnie zas okreslenia Syn to widzenie w tym jakiegos umniejszenia jest nieporozumieniem.W naszrj kulturze relacje ojciec- syn automatycznie kojarxy sie z subordynacja,ale w kulturze semickiej taka relacje pojmowano bardziej w sensie podobienstwa natury syna do ojca,dlatego zamiast nizszosci kojarzyla sie z rownoscia.Ilekroc wiec Jezus mowil o Bogu jako swoim Ojcu nie stawial sie w pozycji nizszej lecz rownej Ojcu ! Ze tak bylo poswiadcza relacja zydow ,,Boga nazywal wlasnym Ojcem czyniac sie rownym Bogu J 5,18


Wróć do „Jezus Chrystus”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości