Modlitwa do Jezusa

Osoba Jezusa Chrystusa oraz nasze z Nim relacje
Awatar użytkownika
Kaznodzieya
Posty: 1546
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 9:29 am

Re: Modlitwa do Jezusa

Postautor: Kaznodzieya » śr lut 10, 2016 4:52 pm

bernard pisze:
Kaznodzieya pisze:
bernard pisze:W Ap cyt 13 A wszelkie stworzenie, które jest w niebie i na ziemi, i pod ziemią, i na morzu, i wszystko, co w nich przebywa, usłyszałem, jak mówiło: Zasiadającemu na tronie i Barankowi błogosławieństwo i cześć, i chwała, i moc, na wieki wieków! 14 A czworo Zwierząt mówiło: Amen. Starcy zaś upadli i oddali pokłon.

Oddali cześć boską Zasiadającemu i Barankowi czy nie ?


Bernardzie zmiłuj się. Czy napisano tu "oddali boską cześć barankowi" ? Dlaczego czytasz coś czego tu nie ma ? Fakty brachu :) Ja czytam, że oddali część Bogu i oddali część Barankowi. Bóg zsiada na tronie a baranek stoi przed Bogiem i Tronem. Baranek nie zasiadał na tronie w tej wizji.
Mam rozumiec ze Jezus zasiadajacy na tronie Ojca jest tylko wtedy godzien boskiej czci ? Zewne wiec wiesz ze Ap zawiera tez i taki obraz naszego Pana.Badz wiec konsekwentny


Nie zrozumiałeś mnie chyba choć napisałem wyraźnie. Bogu cześć, barankowi cześć. Nie widzę w tym wersecie wspólnego mianownika dla "równej dla obu" boskiej czci. Dlaczego ? Bo w tym konkretnym fragmencie, Bóg jest Bogiem, a baranek "tylko" barankiem. To obraz generuje pojęciowo z czym mamy do czynienia a nie nasze doktryny, domniemania, założenia czy wierzenia. Innymi słowy bądźmy na tyle ile to możliwe syntetyczni i obiektywni. Fakty i poprawne odczytywanie intencji autora - to się liczy jeżeli szukamy prawdy a nie utwierdzenia się w własnym dowodzeniu. Czy rozumiesz bracie umiłowany w Panu co chcę powiedzieć ? :)

Jednak za dużo na raz bierzemy widzę. Więc po kolei rozbierzemy to o czym narastająco nam przybywa w postach.

Zacytuj ten wspomniany obraz proszę i porównamy czy jestem konsekwentny (choć tutaj im dalej w las tym ciemniej i więcej drzew). Potem przejdziemy do pozostałych Twoich argumentów z postu. Ok ? :)

Awatar użytkownika
Kaznodzieya
Posty: 1546
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 9:29 am

Re: Modlitwa do Jezusa

Postautor: Kaznodzieya » śr lut 10, 2016 5:17 pm

bernard pisze:Kaznodzieya
Co do drugiej części Twojego zdania to czy nie czytałeś ? Że i my nazwani jesteśmy Synami Bożymi (Gal 4:6-7) ? Że mamy być uczestnikami tej samej natury co Chrystus (2 Ptr 1:4) ? Że jesteśmy zrodzeni z Boga o ile nowo narodzeni (ew. Jana 1:13) ? Pytam więc Ciebie, czy będziemy zatem wg. tej definicji jaką podałeś wyżej - Bogami ? Skoro On, Chrystus jest Pierworodnym pomiędzy wielu braćmi (Rzym 8:29) ? A my jako dziedzice zasiądziemy z Nim na Jego Tronie tak jak On zasiadł na Tronie z Ojcem (Obj. 3:21) ?

Zbawiciel jest Synem w/g natury ,my zas jestesmy ( i bedziemy w pelni po zmartwychwstaniu) nimi dzieki łasce !
Wszystko co ma Syn i my bedziemy miec - wszak zadiafziemy z Nim na jednym Tronie.


Krótko tylko podsumowując uważam, że nie masz racji. Nowy testament nie uczy o dwojakiej naturze Synów Bożych ale jednej. Z tego powodu jesteśmy braćmi JCH i także dziedzicami jak i o Nim napisano jako o dziedzicu. Jednego też jak i On mamy Ojca z którego duchowo jesteśmy narodzeni (o ile) choć w innych okolicznościach. Stąd On jest pierworodnym jak rzecze słowo. Teraz więc "przykładowo" w myśl konsekwencji o jakiej pisałem wcześniej, albo jesteśmy (będziemy bogami) jak Jezus, albo nie jesteśmy (nie będziemy) i nie nazywamy bogiem Jezusa. Co oczywiście nie oznacza braku i nie podważa boskiej natury Ojca w Jezusie Chrystusie.

Ach trudno to naklikać obrazowo co się czuje i rozumie a potem przełożyć na alfabet. Ale słowa nauczania Pawła traktuję dosłownie:

" Wiemy zaś, że wszystko przyczynia się do [pomnażania) dobra u tych, którzy miłują Boga i zgodnie z [Jego] postanowieniem są powołani. Bo których poznał przed wiekami, tych też przeznaczył, aby się stali podobnymi do obrazu Jego Syna, który będzie przez to pierworodnym pośród wielu braci. A których przeznaczył, tych również i powołał; których zaś powołał, tych także usprawiedliwił, a których usprawiedliwił, tych również wprowadzil do chwały."

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1902
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm

Re: Modlitwa do Jezusa

Postautor: Ann78 » śr lut 10, 2016 9:29 pm

bernard pisze:Nikt nie miesza Ojca z Synem jezeli o to Ci chodzi.Zauwaz ze samo okreslenie Jezusa jako Syn Bozy jest min stwietdzeniem Jego boskosci.

Kaznodzieya pisze:Miesza, miesza :) Przecież dla sporej liczby chrześcijan Jezus NT to JHWH w ST.

bernard pisze:Co nie oznacza ze utozsamiaja Ojca z Synem.
JHWH to Ojciec,Syn i Duch Swiety.


Amen.

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1902
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm

Re: Modlitwa do Jezusa

Postautor: Ann78 » śr lut 10, 2016 9:36 pm

bernard pisze:Zbawiciel jest Synem w/g natury ,my zas jestesmy ( i bedziemy w pelni po zmartwychwstaniu) nimi dzieki łasce !


bernard pisze:Odnosnie zas okreslenia Syn to widzenie w tym jakiegos umniejszenia jest nieporozumieniem.W naszrj kulturze relacje ojciec- syn automatycznie kojarxy sie z subordynacja,ale w kulturze semickiej taka relacje pojmowano bardziej w sensie podobienstwa natury syna do ojca,dlatego zamiast nizszosci kojarzyla sie z rownoscia.Ilekroc wiec Jezus mowil o Bogu jako swoim Ojcu nie stawial sie w pozycji nizszej lecz rownej Ojcu ! Ze tak bylo poswiadcza relacja zydow ,,Boga nazywal wlasnym Ojcem czyniac sie rownym Bogu J 5,18


Bardzo budujące i prawdziwe. Dziękuję :)

Awatar użytkownika
Kaznodzieya
Posty: 1546
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 9:29 am

Re: Modlitwa do Jezusa

Postautor: Kaznodzieya » czw lut 11, 2016 8:33 am

Termin "prawdziwe" użyty powyżej skłonił mnie jednak do wtrącenie jeszcze kilku uwag. Wybaczcie :)

bernard pisze:"Odnosnie zas okreslenia Syn to widzenie w tym jakiegos umniejszenia jest nieporozumieniem.W naszrj kulturze relacje ojciec- syn automatycznie kojarxy sie z subordynacja,ale w kulturze semickiej taka relacje pojmowano bardziej w sensie podobienstwa natury syna do ojca."


1. Bernardzie skoro tak poproszę Ciebie skromnie w duchu łagodności o takie przykłady jedności natury Syna o Ojca z kultury semickiej, aby wszyscy wiedzieli (choćby ja) o czym konkretnie piszesz powołując się na ową kulturę i przykład relacji ludzkiej.

2. Moim zdaniem przykłady pokrewieństwa "ludzkiego" nie muszą niekiedy pokrywać się i przekładać na takie pokrewieństwo Jezusa z Ojcem jak widza to "ludzkie byty" a pokazane są nam jedynie alegorycznie na przykładzie ludzkich związków, aby coś nam uzmysłowić, nauczyć, przekazać. Wyciąganie nazbyt dalekosiężnych domniemań dla budowania doktryn z Pisma i słów JCH jakie były częstokroć obce wczesnemu chrześcijaństwu, może nie być tym co miał na myśli Jezus Chrystus gdy nauczał.

bernard pisze:"Jezus mowil o Bogu jako swoim Ojcu nie stawial sie w pozycji nizszej lecz rownej Ojcu !"


To nie jest do końca tak. Czytamy w Ewangeliach wprost, iż Jezus mówi" Ojciec większy jest ode mnie. Więc o jakiej równości piszemy ?
Owszem mamy tu do czynienia z jakąś relacją "jedności" o jakiej piszesz ale w jakim rozumieniu ? Bo moim zdaniem na pewno nie statusu równości gdyż całe Pismo od K. Rodzaju po Objawienie Jana poucza ze to Ojciec jest twórcą i inicjatorem wszystkiego a Syn dziedzicem z Woli Ojca.

bernard pisze:" Ze tak bylo poswiadcza relacja zydow ,,Boga nazywal wlasnym Ojcem czyniac sie rownym Bogu J 5,18


Uważam nieco inaczej. Było to tak, że zrozumieli to Żydzi tak samo jak ty poniekąd teraz rozumiesz i to wzbudziło ich wściekłość i gorliwość. To jednak nie oznacza, że zrozumieli dobrze bo porwali zaraz kamienie !

Litości :) Oni zazwyczaj rozumieli wszytko opacznie co mawiał JCH w mowach, alegoriach czy metaforach, w samej ew. Jana 30 razy. Zwróć proszę na to uwagę koniecznie ! To czy to dobrze zrozumieli wynika z dalszych wersetów a icj zachowanie i rozumeinie komentuje Jezus gdzie ewidentnie nazywa się Synem Bożym a nie Bogiem Synem: to jakżeż wy o Tym, którego Ojciec poświęcił i posłał na świat, mówicie: Bluźnisz, dlatego że powiedziałem: Jestem Synem Bożym?

Brachu drogi moim zdaniem błędnie zrozumieli i to im JCH wyperswadował kolejną swoją wypowiedzią wytykając na podstawie Ich własnego Prawa, że ludzi w Prawie nazwano "bogami", a oni zaledwie za "Syna Boga" chcą go już kamienować ? Zrób proszę mały reset togo co wiesz i z czystym dyskiem zwróć uwagę na ten argument wnikliwiej i bez pewnych naleciałości.

Pozdrawiam w Pokoju Chrystusa

kogut
Posty: 348
Rejestracja: pt lut 05, 2016 7:19 pm

Re: Modlitwa do Jezusa

Postautor: kogut » czw lut 11, 2016 9:00 am

Nie należy traktować: jedność/jedno=równość.
O ludziach/uczniach Jezus powiedział, że są JEDNO z Ojcem jak i nim samym. Wątpię, żeby ktoś uznał to za tożsame z równością z Bogiem Ojcem.
Takie nadinterpretacje wymyslają wyznawcy Trójcy.

Awatar użytkownika
Kaznodzieya
Posty: 1546
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 9:29 am

Re: Modlitwa do Jezusa

Postautor: Kaznodzieya » czw lut 11, 2016 9:05 am

Tutaj prawdę piszesz moim zdaniem Kogucie. Widzę to podobnie.

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1902
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm

Re: Modlitwa do Jezusa

Postautor: Ann78 » sob lut 13, 2016 7:19 am

kogut pisze:Nie należy traktować: jedność/jedno=równość.


Tak właśnie naucza Strażnica...

Ja i Ojciec jedno jesteśmy. J. 10, 30
Co znaczy jedno?

aby wszyscy czcili Syna, jak czczą Ojca. Kto nie czci Syna, ten nie czci Ojca, który go posłał. J. 5, 23
Co znaczy czcić?

Odpowiedział mu Jezus: Tak długo jestem z wami i nie poznałeś mnie, Filipie? Kto mnie widział, widział Ojca; jak możesz mówić: Pokaż nam Ojca? J. 14, 9
Czy nie wierzysz, że jestem w Ojcu, a Ojciec we mnie? J. 14, 10

kogut
Posty: 348
Rejestracja: pt lut 05, 2016 7:19 pm

Re: Modlitwa do Jezusa

Postautor: kogut » sob lut 13, 2016 7:41 am

Co znaczy jedno? Na pewno nie równość. Jezus dodał, że uczniowie też są jedno z Ojcem. A przecież nie powiesz, że są równi sobie.
Najpierw należy dobrze pojąć słowo/zwrot i jego znaczenie a potem dopiero wyciągać wnioski. Taka moja dewiza. Złe definicje prowadzą do złych wniosków a potem do wierzeń.

Awatar użytkownika
Kaznodzieya
Posty: 1546
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 9:29 am

Re: Modlitwa do Jezusa

Postautor: Kaznodzieya » sob lut 13, 2016 9:26 am

Ann78 pisze:
kogut pisze:Nie należy traktować: jedność/jedno=równość.


Tak właśnie naucza Strażnica...



Aniu nie wszytko w 100 proc. czego naucza Strażnica jest złe.Trzeba umieć oddzielić ziarno od plew.
Tak samo jak w innych dogmatach, teologiach, religiach czy wyznaniach.


Wróć do „Jezus Chrystus”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości