Odwieczny Syn, który stworzył wieki

Osoba Jezusa Chrystusa oraz nasze z Nim relacje
Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2710
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Odwieczny Syn, który stworzył wieki

Postautor: Datsun » pn lut 20, 2017 5:33 pm

Niestety w niektórych środowiskach chrześcijańskich zwyczajnie nie dopuszcza się innego niż "Trójca" pojmowania Boga, a co za tym idzie Jego Syna.
Ja nie widzę w tym nic złego. Każdy pojmuje Boga tak jak potrafi. Gorzej gdy ktoś nie toleruje innego zrozumienia i nazywa takich heretykami. To jest chore...

Awatar użytkownika
morwa
Posty: 1242
Rejestracja: wt paź 27, 2015 10:20 am

Re: Odwieczny Syn, który stworzył wieki

Postautor: morwa » pn lut 20, 2017 6:30 pm

korba pisze:A tak nawiasem mówiąc, to... skoro Jezus został przez Ojca ZRODZONY to gdzie był przed swoim zrodzeniem?

Słuszne pytanie korba ...Nigdy bym na to nie wpadła :) Może ktoś zna odpowiedz :D
1Kor 4:5 bw "Przeto nie sądźcie przed czasem

Awatar użytkownika
morwa
Posty: 1242
Rejestracja: wt paź 27, 2015 10:20 am

Re: Odwieczny Syn, który stworzył wieki

Postautor: morwa » pn lut 20, 2017 6:37 pm

Datsun pisze:Niestety w niektórych środowiskach chrześcijańskich zwyczajnie nie dopuszcza się innego niż "Trójca" pojmowania Boga, a co za tym idzie Jego Syna.
Ja nie widzę w tym nic złego. Każdy pojmuje Boga tak jak potrafi. Gorzej gdy ktoś nie toleruje innego zrozumienia i nazywa takich heretykami. To jest chore...

Datsunie,
W większości środowisk chrześcijańskich postrzega się Boga jako "trójcę" a tych którzy odrzucają ten dogmat jest mniejszość...
Tak,masz rację ktoś kto nie uznaje trójcy uważany bywa za heretyka który uległ zwiedzeniu.
A co najgorsze twierdzi się,że osoba nie uznająca tej nauki nie jest chrześcijaninem.
1Kor 4:5 bw "Przeto nie sądźcie przed czasem

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2710
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Odwieczny Syn, który stworzył wieki

Postautor: Datsun » wt lut 21, 2017 5:40 am

Gdy nie ma miłości u wierzących to wtedy robią się waśnie, oskarżenia o herezję, doktrynerstwo itp. Niektórym ludziom przesłania to cały widok, niestety. Chyba każdy z czymś podobnym się kiedyś zetknął.

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2710
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Odwieczny Syn, który stworzył wieki

Postautor: Datsun » wt lut 21, 2017 2:41 pm

korba pisze:
Datsun pisze:Ja nie widzę w tym nic złego. Każdy pojmuje Boga tak jak potrafi. Gorzej gdy ktoś nie toleruje innego zrozumienia i nazywa takich heretykami. To jest chore...

Nie dziwiłbym się temu tak do końca. Przecież nie można wszystkich nauk ludzkich tolerować, są ku temu jakieś granice.

Tolerować czy akceptować -to jest różnica?
Jak w takim razie mamy nie tolerować jakieś nauki? Tępić tych co tak wierzą? Prześladować?
Jezus przecież uczył aby nie wyrywać chwastów bo mogłoby się okazać, że wyrywamy i pszenicę.
Przykładowo na naszym forum już ktoś kogoś niedawno zakwalifikował jako heretyka. Przez grzeczność nie będę powtarzał kto kogo. Mamy więc nie tolerować "heretyka" tylko dlatego że ktoś tak go zdiagnozował? Wszystko zależy od punktu widzenia. Jak myślisz, korbo?
A gdzie w tym jest miłość? :)

korba pisze:Datsun, a dla ciebie osobiście jest jakaś nauka, którą nazwałbyś herezją?


Słownik języka polskiego:
"herezja
1. pogląd religijny sprzeczny z dogmatem religii panującej;
2. grupa religijna wyznająca takie poglądy;
3. przenośnie: śmiały, sprzeczny z powszechnie głoszonym, pogląd lub postępowanie"

Jak widać herezja to bardzo pojęcie względne. Dla grupy trynitarian heretykiem jest człowiek, który jest unitarianinem. Dla Unitarian jednostka wierząca w "Trójcę" to heretyk. Dla katolików każdy protestant to heretyk, dla Żyda każdy chrześcijanin itp. itd.
Słyszałem już nieraz gdy ktoś kogoś nazywa heretykiem w zależności od swojego punktu widzenia lub aktualnych (nieraz bardzo zmiennych) poglądów, a te są naprawdę różnorodne i jak wiemy często ewoluują.

Nie przypominam sobie aby w Biblii użyto choć raz słowa "heretyk". Co innego natomiast gdy chodzi o zapieranie się pewnych oczywistych nauk jak np.:

1 Jan. 2:22
22. Któż jest kłamcą, jeżeli nie ten, który przeczy, że Jezus jest Chrystusem? Ten jest antychrystem, kto podaje w wątpliwość Ojca i Syna.
(BW)

2 Tym. 2:16-18
16. A pospolitej, pustej mowy unikaj, bo ci, którzy się nią posługują, będą się pogrążali w coraz większą bezbożność,
17. A nauka ich szerzyć się będzie jak zgorzel; do nich należy Hymeneusz i Filetos,
18. Którzy z drogi prawdy zboczyli, powiadając, że zmartwychwstanie już się dokonało, przez co podważają wiarę niektórych.
(BW)


Wspomniałem wcześniej: ludzie popadają w doktrynerstwo, wszczynanie sporów i kłótni, obwinianie się itp. z prostej przyczyny -z braku miłości do bliźniego i braci w Chrystusie. Miłość potrafi wszystko przykryć. Coś co zdaje mi się, że niektórzy ludzie całkiem o tym zapominają lub zupełnie nie znają tego uczucia. Mianowicie, że to po miłości chrześcijanie mają być rozpoznawani:
Jan. 13:35
35. Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli miłość wzajemną mieć będziecie.
(BW)

Nieraz na własne uszy słyszałem jak spotyka się dwóch "braci", którzy wcześniej nawet się nie znali i najpierw dopytują się w co kto wierzy aby móc ocenić czy "prawowierny" czy "heretyk".
Kiedyś na zjeździe byłych śJ podszedł do mnie pewien człowiek, którego nigdy nie znałem i rozmowę rozpoczął od tego czy wierzę w prawowierną naukę o "Trójcy". Typowy łowca heretyków, który jak się okazało nigdy nie był śJ ale lubił te klimaty skoro przyjechał . :mrgreen:
Morwa wkleiła kiedyś świetny mem o tym jak protestant chciał rzucić się z mostu i drugi po kilku diagnozujących pytaniach mu pomógł skoczyć z okrzykiem "giń heretyku". ;)
Co jakiś czas warto to obejrzeć aby ostudzić zapał "łowców herezji". :lol:
;)

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2710
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Odwieczny Syn, który stworzył wieki

Postautor: Datsun » pn sty 29, 2018 3:55 pm

Które to konkretnie herezje masz myśli, Korbo?
Oczywiście chodzi mi o te związane z tematem. ;)

Awatar użytkownika
tadeusz2904
Posty: 560
Rejestracja: ndz kwie 02, 2017 10:02 am

Re: Odwieczny Syn, który stworzył wieki

Postautor: tadeusz2904 » pn sty 29, 2018 7:54 pm

Datsun pisze:
korba pisze:
Datsun pisze:Ja nie widzę w tym nic złego. Każdy pojmuje Boga tak jak potrafi. Gorzej gdy ktoś nie toleruje innego zrozumienia i nazywa takich heretykami. To jest chore...

Nie dziwiłbym się temu tak do końca. Przecież nie można wszystkich nauk ludzkich tolerować, są ku temu jakieś granice.

Tolerować czy akceptować -to jest różnica?
Jak w takim razie mamy nie tolerować jakieś nauki? Tępić tych co tak wierzą? Prześladować?
Jezus przecież uczył aby nie wyrywać chwastów bo mogłoby się okazać, że wyrywamy i pszenicę.
Przykładowo na naszym forum już ktoś kogoś niedawno zakwalifikował jako heretyka. Przez grzeczność nie będę powtarzał kto kogo. Mamy więc nie tolerować "heretyka" tylko dlatego że ktoś tak go zdiagnozował? Wszystko zależy od punktu widzenia. Jak myślisz, korbo?
A gdzie w tym jest miłość? :)

korba pisze:Datsun, a dla ciebie osobiście jest jakaś nauka, którą nazwałbyś herezją?


Słownik języka polskiego:
"herezja
1. pogląd religijny sprzeczny z dogmatem religii panującej;
2. grupa religijna wyznająca takie poglądy;
3. przenośnie: śmiały, sprzeczny z powszechnie głoszonym, pogląd lub postępowanie"

Jak widać herezja to bardzo pojęcie względne. Dla grupy trynitarian heretykiem jest człowiek, który jest unitarianinem. Dla Unitarian jednostka wierząca w "Trójcę" to heretyk. Dla katolików każdy protestant to heretyk, dla Żyda każdy chrześcijanin itp. itd.
Słyszałem już nieraz gdy ktoś kogoś nazywa heretykiem w zależności od swojego punktu widzenia lub aktualnych (nieraz bardzo zmiennych) poglądów, a te są naprawdę różnorodne i jak wiemy często ewoluują.

Nie przypominam sobie aby w Biblii użyto choć raz słowa "heretyk". Co innego natomiast gdy chodzi o zapieranie się pewnych oczywistych nauk jak np.:

1 Jan. 2:22
22. Któż jest kłamcą, jeżeli nie ten, który przeczy, że Jezus jest Chrystusem? Ten jest antychrystem, kto podaje w wątpliwość Ojca i Syna.
(BW)

2 Tym. 2:16-18
16. A pospolitej, pustej mowy unikaj, bo ci, którzy się nią posługują, będą się pogrążali w coraz większą bezbożność,
17. A nauka ich szerzyć się będzie jak zgorzel; do nich należy Hymeneusz i Filetos,
18. Którzy z drogi prawdy zboczyli, powiadając, że zmartwychwstanie już się dokonało, przez co podważają wiarę niektórych.
(BW)


Wspomniałem wcześniej: ludzie popadają w doktrynerstwo, wszczynanie sporów i kłótni, obwinianie się itp. z prostej przyczyny -z braku miłości do bliźniego i braci w Chrystusie. Miłość potrafi wszystko przykryć. Coś co zdaje mi się, że niektórzy ludzie całkiem o tym zapominają lub zupełnie nie znają tego uczucia. Mianowicie, że to po miłości chrześcijanie mają być rozpoznawani:
Jan. 13:35
35. Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli miłość wzajemną mieć będziecie.
(BW)

Nieraz na własne uszy słyszałem jak spotyka się dwóch "braci", którzy wcześniej nawet się nie znali i najpierw dopytują się w co kto wierzy aby móc ocenić czy "prawowierny" czy "heretyk".
Kiedyś na zjeździe byłych śJ podszedł do mnie pewien człowiek, którego nigdy nie znałem i rozmowę rozpoczął od tego czy wierzę w prawowierną naukę o "Trójcy". Typowy łowca heretyków, który jak się okazało nigdy nie był śJ ale lubił te klimaty skoro przyjechał . :mrgreen:
Morwa wkleiła kiedyś świetny mem o tym jak protestant chciał rzucić się z mostu i drugi po kilku diagnozujących pytaniach mu pomógł skoczyć z okrzykiem "giń heretyku". ;)
Co jakiś czas warto to obejrzeć aby ostudzić zapał "łowców herezji". :lol:
;)


Datsunie.Coś krótkie te ferie, a przecież wraz z wiekiem urlop dłuższy, no to i ferie tak samo.
A swoją drogą- :) to kochany jesteś z tym wyważeniem tematu.


Co do filmu ,,Heretyk" (jeśli o ten chodzi) to zamieścił go Natan nie opatrzając komentarzem, co skwapliwie wykorzystał jeden formułowicz używając jako dotkliwego bicza na mnie.
Jak ja się czułem z tym źle.
Pozdrawiam :)
,,Nagi wyszedłem .. i nagi się tam wrócę.Hi 1,20(UBG).

Awatar użytkownika
tadeusz2904
Posty: 560
Rejestracja: ndz kwie 02, 2017 10:02 am

Re: Odwieczny Syn, który stworzył wieki

Postautor: tadeusz2904 » pn sty 29, 2018 8:28 pm

Iskierka pisze:Problem w zrozumieniu jest różny. Może nikt nie kwestionuje, że przez Syna zostało wszystko stworzone, ale sam Syn - jako Słowo było u Boga (Jan 1:1)BW
Dla niektórych jest to rozumiane w ten sposób, że Syn miał początek w czasie, czyli najpierw Ojciec, potem Syn i że Ojciec pozwolił Synowi wszystko stworzyć, a nie Syn sam z siebie.


Bardzo mądrze Iskiereczko.
Chyba już nie stać mnie będzie na inne zrozumienie niż-Pan Jezus został stworzony,zrodzony (nieistotne, dla przeciętnego chrześcijanina) i później - JHWH- Bóg Wszechmocny pozwolił, zachęcił, nakazał, poprosił o pomoc, w stwarzaniu wszystkiego.
Tak jak jest napisane ,przez niego(Pana Jezusa )wszystko zostało stworzone i bez Niego nic nie zostało stworzone`.

Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony pn sty 29, 2018 8:58 pm przez tadeusz2904, łącznie zmieniany 1 raz.
,,Nagi wyszedłem .. i nagi się tam wrócę.Hi 1,20(UBG).

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2710
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Odwieczny Syn, który stworzył wieki

Postautor: Datsun » pn sty 29, 2018 8:40 pm

tadeusz2904 pisze:
Datsunie.Coś krótkie te ferie, a przecież wraz z wiekiem urlop dłuższy, no to i ferie tak samo.
A swoją drogą- :) to kochany jesteś z tym wyważeniem tematu.


Co do filmu ,,Heretyk" (jeśli o ten chodzi) to zamieścił go Natan nie opatrzając komentarzem, co skwapliwie wykorzystał jeden formułowicz używając jako dotkliwego bicza na mnie.
Jak ja się czułem z tym źle.
Pozdrawiam :)

Dziękuję za miłe słowa, Tadeuszu. :)
Temat wyważyłem już sobie dawno bo nieraz widziałem jak jeden drugiego potrafi poranić i nazywać heretykiem, ponieważ różnią się w poglądach. A słowa kaleczą jak brzytwa...

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2710
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Odwieczny Syn, który stworzył wieki

Postautor: Datsun » śr lut 07, 2018 4:50 pm

korba pisze:Rzecz w tym, że chyba (może się mylę, nie wiem), że dla Datsuna to chyba raczej nie ma czegoś takiego jak herezja, ani kogoś, kogo można by uznać za heretyka.

Oczywiście, że się mylisz. Gdybyś miał choć odrobinę dobrej woli wobec mnie i nie nastawiał się na ciągłą totalną krytykę to zastanowiłbyś się choć chwilę nad moimi słowami i wersetami, które kilka postów wcześniej podałem:

1 Jan. 2:22
22. Któż jest kłamcą, jeżeli nie ten, który przeczy, że Jezus jest Chrystusem? Ten jest antychrystem, kto podaje w wątpliwość Ojca i Syna.
(BW)

2 Tym. 2:16-18
16. A pospolitej, pustej mowy unikaj, bo ci, którzy się nią posługują, będą się pogrążali w coraz większą bezbożność,
17. A nauka ich szerzyć się będzie jak zgorzel; do nich należy Hymeneusz i Filetos,
18. Którzy z drogi prawdy zboczyli, powiadając, że zmartwychwstanie już się dokonało, przez co podważają wiarę niektórych.
(BW)

A'propos herezji to w myśl powyższego wersetu osoby, które twierdzą, że zmartwychwstanie już się dokonało to heretycy czy nie? Jak myślisz korbo?


Wróć do „Jezus Chrystus”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość