Odwieczny Syn, który stworzył wieki

Osoba Jezusa Chrystusa oraz nasze z Nim relacje
święty
Posty: 4
Rejestracja: śr gru 12, 2018 9:12 am

Re: Odwieczny Syn, który stworzył wieki

Postautor: święty » pt gru 14, 2018 3:16 pm

Natan pisze:
święty pisze:
Natan pisze:Panie ZG, proszę nie czytać t


To ilu ty czcisz Bogów ? Jednego, dwóch czy może trzech ? Jezus mówił chyba tylko o jednym Bogu czyli o swoim Ojcu , czy może mylę się ? ;)


Mylisz się, Nowy Testament bezpośrednio przypisuje Boskość także Chrystusowi, a Osobowość i Boskość przyznaje także Duchowi Świętemu.

Czczę Boga Ojca przez Jezusa Chrystusa w Duchu Świętym (Efezjan 2:18). Czczę też bezpośrednio Chrystusa, tak jak to będą czynić w wieczności wszystkie stworzenia (Objawienie 5:11-14).



Pokaz mi w którym miejscu w NT wyczytałeś, ze Jezus to Bóg równy Jehowie czyli jego Ojcu....pokaz chociaż jeden werset ;)

Natan
Posty: 835
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: Odwieczny Syn, który stworzył wieki

Postautor: Natan » pt gru 14, 2018 4:38 pm

„9. A gdy postacie oddadzą chwałę i cześć, i złożą dziękczynienie temu, który siedzi na tronie, który żyje na wieki wieków, 10. upada dwudziestu czterech starców przed tym, który siedzi na tronie, i oddaje pokłon temu, który żyje na wieki wieków i składa korony swoje przed tronem, mówiąc: 11. Godzien jesteś, Panie i Boże nasz, przyjąć chwałę i cześć, i moc, ponieważ Ty stworzyłeś wszystko, i z woli twojej zostało stworzone, i zaistniało” (Objawienie 4:9-11).

Zauważmy, że w wersecie 11 uwielbiono Boga Ojca, przypisując Mu trzy określenia: „chwałę, cześć i moc”.

„11. A gdy spojrzałem, usłyszałem głos wielu aniołów wokoło tronu i postaci, i starców, a liczba ich wynosiła krocie tysięcy i tysiące tysięcy; 12. i mówili głosem donośnym: Godzien jest ten Baranek zabity wziąć moc i bogactwo, i mądrość, i siłę, i cześć, i chwałę, i błogosławieństwo. 13. I słyszałem, jak wszelkie stworzenie, które jest w niebie i na ziemi, i pod ziemią, i w morzu, i wszystko, co w nich jest, mówiło: Temu, który siedzi na tronie, i Barankowi, błogosławieństwo i cześć, i chwała, i moc na wieki wieków. 14. A cztery postacie mówiły: Amen. Starcy zaś upadli i oddali pokłon” (Objawienie 5:11-14).

W wersecie 12 Barankowi, Chrystusowi przypisano siedem określeń: „moc i bogactwo, i mądrość, i siłę, i cześć, i chwałę, i błogosławieństwo”. Lista atrybutów jest ponad dwa razy dłuższa niż w przypadku Boga Ojca w Objawieniu 4:11.
W wersecie 13 Ojcu i Synowi przypisano wspólnie cztery określenia: „błogosławieństwo i cześć, i chwała, i moc”. Przyznano Im je na wieki wieków.

Oczywiście, nie chodzi tu nam o porównania między Ojcem a Synem, na niekorzyść któregokolwiek z nich, lecz o fakt, że najwyraźniej Syn Boży jest w 5 rozdziale Księgi Objawienia zrównany pod względem czci z Bogiem Ojcem.

Natan
Posty: 835
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: Odwieczny Syn, który stworzył wieki

Postautor: Natan » pt gru 14, 2018 4:40 pm

List do Kolosan 2:9
Kolosan 2:9 naucza o dwóch naturach Chrystusa. Kolosan 2:9 jest ciekawie oddany w Biblii Poznańskiej: „W Nim bowiem, w Jego ciele mieszka cała Pełnia Bóstwa”.
Uczymy się z tego, że: a) Jezus nadal jest w ludzkim ciele. Z Filipian 3:20, 21 wiemy, że jest to ciało chwalebne, zmartwychwstałe. b) W Jego ciele mieszka cała pełnia Bóstwa, czyli wszystko, co się składa na bycie Bogiem.

Występujące tu greckie słowo theotetos oddano w słowniku Thayera jako „bóstwo, tzn. stan istnienia jako Bóg” (Thayer’s Greek-English Lexicon of the New Testament. Grand Rapids, Zondervan, 1965). Wybitny grecysta, A. T. Robertson zwraca uwagę na to, że tego słowa nie należy mylić z wyrazem theiotes z Rzymian 1:20, który oznacza właściwość Boga. Podkreśla on także fakt, że ta pełnia Bóstwa była w Chrystusie przed Wcieleniem (Jana 1:1, Jana 1:18; Filip. 2:6), podczas Wcielenia (Jana 1:14, Jana 1:18; 1 Jana 1:1-3) i mieszka teraz w Chrystusie w Jego człowieczeństwie wyniesionym do chwały (Filip. 2:9-11) – Word Pictures of the New Testament (Obrazy słowne Nowego Testamentu, wersja elektroniczna, program e-Sword® 7.8.5, Rick Meyers 2000-2007).

W dodatku czytamy w Liście do Kolosan o tym, że w Jezusie mieszka cała pełnia boskości. Nie jest to zatem jakiś aspekt lub przejaw Bóstwa, czy też niektóre Jego cechy, lecz suma wszystkich cech składających się na Bóstwo. Chrystusowi żadnej z cech boskich nie brakuje, jest wszechmocny, wszechobecny, wszechwiedzący itd. Zobrazujmy to przykładem: jeśli powiemy, że w jakimś stworzeniu jest cała pełnia człowieczeństwa, wówczas na pewno nie dojdziemy do wniosku, że jest istotą niższą od człowieka, na przykład małpą lub małpoludem. Cała pełnia człowieczeństwa wskazuje na fakt, że dana osoba jest w całej pełni człowiekiem, nie brakuje jej nic, co się składa na człowieczeństwo. Analogicznie Chrystusowi w Kolosan 2:9 zostało przypisane Bóstwo, jest On w całej pełni Bogiem, choć cieleśnie, to jest w wyniesionym do chwały ciele ludzkim (Filip. 3:20, 21). Jest zatem Bogiem-człowiekiem.
Ostatnio zmieniony pt gru 14, 2018 4:44 pm przez Natan, łącznie zmieniany 1 raz.

Natan
Posty: 835
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: Odwieczny Syn, który stworzył wieki

Postautor: Natan » pt gru 14, 2018 4:43 pm

Filipian 2:3-11
„Nie wywołujcie waśni ani też nie czyńcie nic dla próżnej chwały, ale w pokorze niech jeden drugiego uznaje za wyższego od siebie. Niech każdy ma na uwadze nie (tylko) to, co się jemu należy, ale i to, co innym. To bowiem rozumiejcie wśród siebie, co i w Chrystusie Jezusie, który mając naturę Bożą i równość z Bogiem nie przywłaszczoną, nie strzegł jej zazdrośnie, ale wyniszczył samego siebie, przyjąwszy naturę sługi, stawszy się podobnym do ludzi, i dla swego sposobu życia uznany za człowieka. Uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci, a była to śmierć krzyżowa. Dlatego też Bóg wywyższył go i nadał mu imię przewyższające wszelkie imię, aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano mieszkańców niebios, ziemi i podziemia, i żeby w każdym języku wyznawano, że Jezus Chrystus jest Panem w chwale Boga Ojca” (Nowy Testament, przekład z greki Eugeniusza Dąbrowskiego).

Apostoł Paweł wzywa nas do tego, byśmy w Kościele – choć jesteśmy równi sobie naturą ludzką i naturą dzieci Bożych – jednak traktowali naszych braci i siostry jako wyższych od siebie. Jako wzór takiej pokory daje nam Syna Bożego, który z natury był i jest równy swemu Ojcu, bowiem jest Bogiem. Jednakże chcąc zrealizować plan Boży, uniżył się wobec Ojca, i gotów był przyjąć naturę ludzką. Podobną myśl zawiera List do Hebrajczyków 2:9, gdzie m.in. napisano, że Chrystus „na krótko uczyniony został mniejszym od aniołów”. Wobec tego Syn Boży, aby wypełnić wolę swego Ojca, któremu nie ustępował Boską naturą, uniżył się, stając się jako człowiek nie tylko mniejszym od Ojca, lecz nawet od aniołów. Wymagała tego misja zbawienia ludzkości.

„Skoro zaś dzieci mają udział we krwi i w ciele [w człowieczeństwie – przypis mój], więc i On [Chrystus – przypis mój] również miał w nich udział [również stał się człowiekiem – przypis mój]” (Hebrajczyków 2:14, BW). „Dlatego musiał we wszystkim upodobnić się do braci” (Hebrajczyków 2:17, BW). „Jak bowiem przez nieposłuszeństwo jednego człowieka [Adama – przypis mój] wielu stało się grzesznikami, tak dzięki posłuszeństwu Jednego [Chrystusa, Ostatniego Adama – przypis mój] wielu stało się sprawiedliwymi” (Rzymian 5:19, BP). Cytowane wersety wskazują, że Syn Boży, aby nas wybawić stał się w całej pełni człowiekiem, „z wyjątkiem grzechu” (Hebrajczyków 4:15). Było to dla Niego wielkim aktem pokory, przyszedł bowiem z wielkiej swej Boskiej chwały na ziemię i „w zewnętrznej postaci uznany (został) za Człowieka” (Filipian 2:7, BP); gdyż nie wyzbył się Boskiej natury, która kryła się za Jego człowieczeństwem. Jednakże nie ujawniał w pełni swej chwały i przyjął na siebie ograniczenia ludzkiej natury. Pasuje do tego także inny werset: „Znacie przecież łaskę Pana naszego Jezusa Chrystusa, który będąc bogaty, dla was stał się ubogim, aby was ubóstwem swoim ubogacić” (2 Koryntian 8:9, BT). Zgodnie z powyższymi wersetami Syn Boży ogołocił samego siebie, zubożył siebie, gdyż w czasie swego życia na ziemi nie korzystał w pełni z pewnych atrybutów Boskich.

Potem został ponownie wywyższony i powrócił do chwały, którą cieszył się przed stworzeniem wszechświata (Jana 17:5).

Zatem w Liście do Filipian 2:3-11 zachodzi analogia: jako członkowie Kościoła równi sobie pod względem natury ludzkiej i natury dzieci Bożych mamy w pokorze traktować jedni drugich jako wyższych od siebie, podobnie jak Chrystus, równy Ojcu pod względem natury Bożej, potraktował Go w pokorze jako wyższego od siebie, uniżył się, stał się człowiekiem (nie tracąc Boskiej natury, która jest niezmienna) i wypełnił wolę Ojca.

Natan
Posty: 835
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: Odwieczny Syn, który stworzył wieki

Postautor: Natan » pt gru 14, 2018 4:46 pm

Ewangelia Jana 10:27-30

Werset z Jana 10:30 „Ja i Ojciec jedno jesteśmy” jest dla nas dowodem na jedność natury Jezusa z naturą Ojca i ich równość.
Słowo oddane po polsku „jedno” jest rodzaju nijakiego, a nie męskiego, co wskazuje na „jedność” w sensie ogólnym, a nie na to, że Jezus jest Ojcem lub Ojciec jest Jezusem (Jedną osobą – my tak nie głosimy!). Dokładny sens tego wersetu można wyczytać z kontekstu.
Jezus właśnie powiedział, że jest jedno z Ojcem co do celu i że posiada taką moc, jak Ojciec: „Owce moje głosu mojego słuchają i Ja znam je, a one idą za mną. I Ja daję im żywot wieczny, i nie giną na wieki, i nikt nie wydrze ich z ręki mojej. Ojciec mój, który mi je dał, jest większy nad wszystkich i nikt nie może wydrzeć ich z ręki Ojca” (Jana 10:27-29).

Jezus powiedział, że nikt nie może wydrzeć owiec Bożych z Jego ręki. (A List do Rzymian 8:38-39 ogłasza, że nikt i nic nie jest w stanie odłączyć dzieci Bożych od miłości Bożej, która jest w Chrystusie. Ukazano tu wszechmoc Zbawiciela, że żadna siła nie jest w stanie Mu się przeciwstawić w chronieniu wiernych). Stwierdził, że daje życie wieczne tym osobom – tymczasem tylko Bóg może obdarzać życiem wiecznym. Następnie przypisuje tę samą moc utrzymania owiec pod pewną ochroną także Ojcu. Zatem Jezus stawia siebie na równi z Ojcem w sferze obdarzania owiec życiem wiecznym i pod względem mocy utrzymania ich w bezpieczeństwie. To właśnie w tym kontekście Boskiego zbawienia i zachowania ludzi Jezus mówi „Ja i Ojciec jedno jesteśmy”.

Wobec tego Jezus nie twierdzi, że jest tą samą osobą, co Ojciec (co wymagałoby słowa „jeden” w rodzaju męskim); ani nie głosi tu jedności co do zamierzenia lub planu. W tym kontekście twierdzi On, że jest jedno z Ojcem jako Dawca życia wiecznego i posiadający równą moc, co Ten, który „jest większy nad wszystkich”. Taki pogląd jest potwierdzony przez dodatkowe fakty:
1. Żydzi zrozumieli, że Jezus twierdzi, iż jest równy Bogu:
„Żydzi znowu naznosili kamieni, aby go ukamienować. Odrzekł im Jezus: Ukazałem wam wiele dobrych uczynków z mocy Ojca mego; za który z tych uczynków kamienujecie mnie? Odpowiedzieli mu Żydzi, mówiąc: Nie kamienujemy cię za dobry uczynek, ale za bluźnierstwo i za to, że Ty, będąc człowiekiem, czynisz siebie Bogiem” (ww. 31-33).
2. Jezus nie zaprzeczył ich oskarżeniu:
„Odpowiedział im Jezus: Czyż w zakonie waszym nie jest napisane: Ja rzekłem: Bogami jesteście? Jeśli nazwał bogami tych, których doszło słowo Boże [a Pismo nie może być naruszone], do mnie, którego Ojciec poświęcił i posłał na świat, wy mówicie: Bluźnisz, dlatego, że powiedziałem: Jestem Synem Bożym?” (ww. 34 - 36).
3. Jezus powtarza swe pierwotne twierdzenie wyrażając to nieco inaczej:
„Jeśli nie wykonuję dzieła Ojca mojego, nie wierzcie mi; jeśli zaś wykonuję, to choćbyście mi nie wierzyli, wierzcie uczynkom, abyście poznali i wiedzieli, że we mnie jest Ojciec, a Ja w Ojcu. Tedy znowu starali się go pojmać; lecz On uszedł ich ręki” (ww. 37-39).

Jest to wyraźne stwierdzenie Boskości. Nie przeczą temu wersety z Jana 17:20-23, że uczniowie Chrystusa będą jedno. Oni nie mogą o sobie powiedzieć tego, co Chrystus mówi o swojej równości z Ojcem:
Jana 16:15: „Wszystko, co ma Ojciec, moje jest; dlatego rzekłem, że z mego weźmie i wam oznajmi” (BW).
Jana 5:19: „Tedy Jezus odezwał się i rzekł im: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, nie może Syn sam od siebie nic czynić, tylko to, co widzi, że Ojciec czyni; co bowiem On czyni, to samo i Syn czyni” (BW). Uwaga: Chociaż Chrystus jest zależny od swego Ojca, to jednak czyni to samo, co Ojciec. To jest równość!
A to, że w Jana 10:36 Jezus nazwał się Synem Bożym, nie zrównuje Go z sędziami z Psalmu 82 (ww. 6-7: „Rzekłem: Wyście bogami i wy wszyscy jesteście synami Najwyższego, lecz jak ludzie pomrzecie i upadniecie jak każdy książę”). Tymczasem Syn jest niezmienny, jak Ojciec:
Hebr. 13:8: „Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam i na wieki”.
Mal. 3:6: „Zaiste Ja, Pan, nie zmieniam się, lecz i wy nie przestaliście być synami Jakuba”.
Niezmienność jest cechą jedynie Boga. Termin Syn Boży nie czyni Jezusa mniejszym od Ojca, gdyż:
Jana 14:10-11: „Czy nie wierzysz, że jestem w Ojcu, a Ojciec we mnie? Słowa, które do was mówię, nie od siebie mówię, ale Ojciec, który jest we mnie, wykonuje dzieła swoje. Wierzcie mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we mnie; a jeśliby tak nie było, to dla samych uczynków wierzcie”.

święty
Posty: 4
Rejestracja: śr gru 12, 2018 9:12 am

Re: Odwieczny Syn, który stworzył wieki

Postautor: święty » pt gru 14, 2018 6:12 pm

Natan pisze:
święty pisze:
Natan pisze:Panie ZG, proszę nie czytać t

Mylisz się, Nowy Testament bezpośrednio przypisuje Boskość także Chrystusowi, a Osobowość i Boskość przyznaje także Duchowi Świętemu.

Czczę Boga Ojca przez Jezusa Chrystusa w Duchu Świętym (Efezjan 2:18). Czczę też bezpośrednio Chrystusa, tak jak to będą czynić w wieczności wszystkie stworzenia (Objawienie 5:11-14).


Pokaż gdzie wyczytałeś, że Jezus jest Bogiem równym Jehowie....czekam.....póki co widać, ze nie potrafisz odróżnić równości od jedności....;) Błąd powszechny w kościołach takich jak katolicki czy protestancki.

Natan
Posty: 835
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: Odwieczny Syn, który stworzył wieki

Postautor: Natan » sob gru 15, 2018 8:33 am

święty pisze:
Natan pisze:
święty pisze:
Natan pisze:Panie ZG, proszę nie czytać t

Mylisz się, Nowy Testament bezpośrednio przypisuje Boskość także Chrystusowi, a Osobowość i Boskość przyznaje także Duchowi Świętemu.

Czczę Boga Ojca przez Jezusa Chrystusa w Duchu Świętym (Efezjan 2:18). Czczę też bezpośrednio Chrystusa, tak jak to będą czynić w wieczności wszystkie stworzenia (Objawienie 5:11-14).


Pokaż gdzie wyczytałeś, że Jezus jest Bogiem równym Jehowie....czekam.....póki co widać, ze nie potrafisz odróżnić równości od jedności....;) Błąd powszechny w kościołach takich jak katolicki czy protestancki.


Panie święty, Pan dokładnie nie przeczytał moich wpisów. One są wystarczającym dowodem dla człowieka o otwartym umyśle, że Chrystus jest w całej pełni Bogiem. Dla zamkniętego umysłu żadne dowody nie są wystarczające. "Choćby ktoś z umarłych powstał, to i tak nie uwierzą" (Łukasza 16:31). Niestety można to powiedzieć o wielu "Świadkach Jehowy" i ich sympatykach. Tak bardzo zasklepili się w dogmatach Strażnicy, stawiając je wysoko ponad Biblią, że pozostają nieprzemakalni na wszelkie proste i wyraźne świadectwa Biblii.

Iskierka
Posty: 1247
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Re: Odwieczny Syn, który stworzył wieki

Postautor: Iskierka » ndz gru 16, 2018 11:06 pm

Natan pisze:
święty pisze:
Natan pisze:
święty pisze:
Natan pisze:Panie ZG, proszę nie czytać t

Mylisz się, Nowy Testament bezpośrednio przypisuje Boskość także Chrystusowi, a Osobowość i Boskość przyznaje także Duchowi Świętemu.

Czczę Boga Ojca przez Jezusa Chrystusa w Duchu Świętym (Efezjan 2:18). Czczę też bezpośrednio Chrystusa, tak jak to będą czynić w wieczności wszystkie stworzenia (Objawienie 5:11-14).


Pokaż gdzie wyczytałeś, że Jezus jest Bogiem równym Jehowie....czekam.....póki co widać, ze nie potrafisz odróżnić równości od jedności....;) Błąd powszechny w kościołach takich jak katolicki czy protestancki.


Panie święty, Pan dokładnie nie przeczytał moich wpisów. One są wystarczającym dowodem dla człowieka o otwartym umyśle, że Chrystus jest w całej pełni Bogiem. Dla zamkniętego umysłu żadne dowody nie są wystarczające. "Choćby ktoś z umarłych powstał, to i tak nie uwierzą" (Łukasza 16:31). Niestety można to powiedzieć o wielu "Świadkach Jehowy" i ich sympatykach. Tak bardzo zasklepili się w dogmatach Strażnicy, stawiając je wysoko ponad Biblią, że pozostają nieprzemakalni na wszelkie proste i wyraźne świadectwa Biblii.


Bo świadkowie są w "prawdzie" i mają "prawdę" i tak powtarzają jak mantrę, to zaś nie pozwoli otworzyć umysłu, bo z założenia są pewni, że nie może być innej prawdy ;) .

A Pan Święty to chyba "stary forumowicz" ...........

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2788
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Odwieczny Syn, który stworzył wieki

Postautor: Datsun » pn gru 17, 2018 5:43 am

Iskierka pisze:A Pan Święty to chyba "stary forumowicz" ...........

Zgadza się, Iskierko.

robbo1
Posty: 357
Rejestracja: ndz mar 05, 2017 3:47 pm

Re: Odwieczny Syn, który stworzył wieki

Postautor: robbo1 » śr gru 19, 2018 9:37 am

Natan pisze:List do Kolosan 2:9
Kolosan 2:9 naucza o dwóch naturach Chrystusa. Kolosan 2:9 jest ciekawie oddany w Biblii Poznańskiej: „W Nim bowiem, w Jego ciele mieszka cała Pełnia Bóstwa”.
Uczymy się z tego, że: a) Jezus nadal jest w ludzkim ciele. Z Filipian 3:20, 21 wiemy, że jest to ciało chwalebne, zmartwychwstałe. b) W Jego ciele mieszka cała pełnia Bóstwa, czyli wszystko, co się składa na bycie Bogiem.

Występujące tu greckie słowo theotetos oddano w słowniku Thayera jako „bóstwo, tzn. stan istnienia jako Bóg” (Thayer’s Greek-English Lexicon of the New Testament. Grand Rapids, Zondervan, 1965). Wybitny grecysta, A. T. Robertson zwraca uwagę na to, że tego słowa nie należy mylić z wyrazem theiotes z Rzymian 1:20, który oznacza właściwość Boga. Podkreśla on także fakt, że ta pełnia Bóstwa była w Chrystusie przed Wcieleniem (Jana 1:1, Jana 1:18; Filip. 2:6), podczas Wcielenia (Jana 1:14, Jana 1:18; 1 Jana 1:1-3) i mieszka teraz w Chrystusie w Jego człowieczeństwie wyniesionym do chwały (Filip. 2:9-11) – Word Pictures of the New Testament (Obrazy słowne Nowego Testamentu, wersja elektroniczna, program e-Sword® 7.8.5, Rick Meyers 2000-2007).

W dodatku czytamy w Liście do Kolosan o tym, że w Jezusie mieszka cała pełnia boskości. Nie jest to zatem jakiś aspekt lub przejaw Bóstwa, czy też niektóre Jego cechy, lecz suma wszystkich cech składających się na Bóstwo. Chrystusowi żadnej z cech boskich nie brakuje, jest wszechmocny, wszechobecny, wszechwiedzący itd. Zobrazujmy to przykładem: jeśli powiemy, że w jakimś stworzeniu jest cała pełnia człowieczeństwa, wówczas na pewno nie dojdziemy do wniosku, że jest istotą niższą od człowieka, na przykład małpą lub małpoludem. Cała pełnia człowieczeństwa wskazuje na fakt, że dana osoba jest w całej pełni człowiekiem, nie brakuje jej nic, co się składa na człowieczeństwo. Analogicznie Chrystusowi w Kolosan 2:9 zostało przypisane Bóstwo, jest On w całej pełni Bogiem, choć cieleśnie, to jest w wyniesionym do chwały ciele ludzkim (Filip. 3:20, 21). Jest zatem Bogiem-człowiekiem.

Jest pewne ,że istnieje różnica pomiędzy gr.[theotetos],a gr.[theiotes].
Tylko,że to rozróżnienie wypada przeciw równości ojca i syna.
I tak gr. theoteos użyte w Kol.2:9 "oznacza raczej boski byt jako potęgę i życie;trzeba od tego odróżnić theioteos (Rzym.1:20),co oznacza bóstwo w swej naturze,boskość".Karl Herman Schelkle
Kol.2:9 co w związku z tym oznacza?
"PODKREŚLA O B J A W I E N I E BOGA W CHRYSTUSIE".
Nie ich identyczność,czy równość.
Ponieważ użyte gr. słowo w Kol.2:9 ujawnia:
"boski byt [rozumiany,czy przejawiony,ukazany] w życiu" ,naszego zbawiciela.
Tylko,że ten przejaw b o s k o ś c i , nie oznacza "bóstwa [ujawnionego,ukazanego] w swej naturze".
Ta to prawdziwa :
"BOSKOŚĆ".


Wróć do „Jezus Chrystus”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość