Grzech przeciwko Duchowi Świętemu

Biblijne postrzeganie Ducha Świętego
Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1845
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm

Grzech przeciwko Duchowi Świętemu

Postautor: Ann78 » czw lip 13, 2017 7:14 pm

Grzech przeciwko Duchowi Świętemu jest najcięższym grzechem, o którym mówi Biblia – jest grzechem, który nie będzie odpuszczony, ani w tym wieku, ani w przyszłym.
To bardzo poważna sprawa:

"(31) Dlatego powiadam wam: Każdy grzech i bluźnierstwo będzie ludziom odpuszczone, ale bluźnierstwo przeciw Duchowi nie będzie odpuszczone. (32) A jeśliby ktoś rzekł słowo przeciwko Synowi Człowieczemu, będzie mu odpuszczone; ale temu, kto by mówił przeciwko Duchowi Świętemu, nie będzie odpuszczone ani w tym wieku ani w przyszłym." Mat. 12, także Łuk. 12, 10-12

"28) Zaprawdę powiadam wam: Wszystkie grzechy będą odpuszczone synom ludzkim, nawet bluźnierstwa, ilekroć by je wypowiedzieli. (29) Kto by jednak zbluźnił przeciwko Duchowi Świętemu, nie dostąpi odpuszczenia na wieki, ale będzie winien grzechu wiekuistego." Mar. 3

Co więc jest tym grzechem i Kim jest Duch Święty, że sam Jezus mówi o Nim w ten sposób?

Piotr powiedział do Ananiasza znamienite słowa:
"(3) I rzekł Piotr: Ananiaszu, czym to omotał szatan serce twoje, że okłamałeś Ducha Świętego i zachowałeś dla siebie część pieniędzy za rolę? (4) Czyż póki ją miałeś, nie była twoją, a gdy została sprzedana, czy nie mogłeś rozporządzać pieniędzmi do woli? Cóż cię skłoniło do tego, żeś tę rzecz dopuścił do serca swego? Nie ludziom skłamałeś, lecz Bogu."

Grzech przeciwko Duchowi Świętemu, nieprzebaczalny, najgorszy – czym jest?

Czy nie jest nim odrzucenie łaski miłosierdzia i zbawienia?
Czy nie jest nim powiedzenie Duchowi Bożemu: Nie! Nie będę słuchać Twego głosu?
Czy nie jest nim określenie działania Bożego jako działanie szatańskie?

Jest napisane:

"Dziś, jeśli głos jego usłyszycie, nie zatwardzajcie serc waszych." Hebr. 4, 7

Czy tego cichego głosu słuchamy?

Przychodzą mi na myśl dwa przykłady grzechu przeciwko Duchowi Świętemu z Pisma:

1.
W Łuk. 11 Jezus jest posądzony, że wypędza demony mocą belzebuba. Co to znaczy?
Znaczy to, że moc Boża Jezusa Chrystusa nazwana została mocą szatana.

Jak to może wyglądać dziś?

Duch Święty mówi do człowieka, a on odrzuca ten głos myśląc, że to coś złego…, nie pozwala Bogu działać w sobie… , woli słuchać ludzi niż Boga...

SJ mówią np. o świadectwach nawrócenia do Chrystusa i zmiany życia grzesznika, że są to fałszywe cuda...
To straszne i smutne. Ja sama usłyszałam już na jednym z for, że idę na zatracenie...
Jakie prawo mamy osądzać innych?

"wystarczy uczniowi, aby był jak jego mistrz, a sługa jak jego pan; jeśli gospodarza Belzebubem nazwali, tym bardziej jego domowników!" Mat. 10, 25

2.
Postawa Piotra i Judasza. Obaj zdradzili.
Jeden z nich żałował i poprosił Boga o przebaczenie, a później to przebaczenie przyjął. Drugi żałował, poszedł z tym do ludzi (do faryzeuszy w świątyni), oni powiedzieli mu, że to nie ich sprawa, wtedy on sam wymierzył sobie sprawiedliwość, odebrał sobie życie; nie przyszedł z tym do Boga, sam stał się swoim sędzią.
Odrzucił łaskę przebaczenia.

Grzech Judasza był straszny, ale czy mniejszy od grzechu łotra na krzyżu?

"(39) Tedy jeden z zawieszonych złoczyńców urągał mu, mówiąc: Czy nie Ty jesteś Chrystusem? Ratuj siebie i nas. (40) Drugi natomiast, odezwawszy się, zgromił tamtego tymi słowy: Czy ty się Boga nie boisz, choć taki sam wyrok ciąży na tobie? (41) Na nas co prawda sprawiedliwie, gdyż słuszną ponosimy karę za to, co uczyniliśmy, Ten zaś nic złego nie uczynił." Łuk. 23

Czym zasłużył sobie ów łotr na słowa, które wypowiedział do niego Jezus? :

"(42) I rzekł: Jezu, wspomnij na mnie, gdy wejdziesz do Królestwa swego. (43) I rzekł mu: Zaprawdę, powiadam ci, dziś będziesz ze mną w raju." Łuk. 23

Czym zasłużył sobie?

Jedynie skruszonym sercem i przyjęciem przebaczenia.

Niczym innym.

Nie zrobił już nic dobrego, nie miał na to okazji ani czasu.

Co go uratowało?

Słowa wypowiedziane do Jezusa:

Jezu, wspomnij na mnie, gdy wejdziesz do Królestwa swego. Zbaw mnie, Jezu.

Człowiek, który w pokorze szuka Boga, czyta Jego Słowo i pozwala Mu przemawiać do siebie, jest prowadzony przez Ducha Świętego, jest prowadzony do Jezusa Chrystusa, aby w Jego imieniu mieć ukojenie. To jest realne.

Reasumując: nie mnie czynić rozróżnienia, co jest a co nie jest grzechem przeciwko Duchowi.

Wiem jedno:

"8) ...łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; (9) nie z uczynków, aby się kto nie chlubił." Ef. 2

Dotyczy to wszystkich ludzi:

"(15) I rzekł im (Jezus): Idąc na cały świat, głoście ewangelię wszystkiemu stworzeniu. (16) Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, będzie zbawiony, ale kto nie uwierzy, będzie potępiony." Mar. 16

christianinroman
Posty: 251
Rejestracja: czw wrz 24, 2015 7:26 pm

Re: Grzech przeciwko Duchowi Świętemu

Postautor: christianinroman » wt sie 22, 2017 6:54 am

Ann 78. Jeszcze dobitniej to przekazuje ewangelista Marek w 3:28-30. Twierdzenie też, że Duch Święty nie jest osobą a ENERGIĄ, jest kłamstwem czyli grzechem przeciwko Duchowi Świętemu.

Awatar użytkownika
morwa
Posty: 1244
Rejestracja: wt paź 27, 2015 10:20 am

Re: Grzech przeciwko Duchowi Świętemu

Postautor: morwa » wt sie 22, 2017 7:39 am

Ann78 pisze:....
Grzech przeciwko Duchowi Świętemu, nieprzebaczalny, najgorszy – czym jest?

Czy nie jest nim odrzucenie łaski miłosierdzia i zbawienia?
Czy nie jest nim powiedzenie Duchowi Bożemu: Nie! Nie będę słuchać Twego głosu?
Czy nie jest nim określenie działania Bożego jako działanie szatańskie?
.....

Wg mojego zrozumienia grzech przeciwko Duchowi Św. ma miejsce tylko w jednym przypadku...
Gdy ktoś ŚWIADOMIE I Z WYRACHOWANIA to czyni, o czym piszesz ANN powyżej...
Ktoś kto najpierw "zakosztuje daru niebiańkiego a potem go odrzuca."

(4) Jest bowiem rzeczą niemożliwą, żeby tych - którzy raz zostali oświeceni i zakosztowali daru niebiańskiego, i stali się uczestnikami Ducha Świętego, (5) i zakosztowali Słowa Bożego, że jest dobre oraz cudownych mocy wieku przyszłego - (6) gdy odpadli, powtórnie odnowić i przywieść do pokuty, ponieważ oni sami ponownie krzyżują Syna Bożego i wystawiają go na urągowisko. Hebr.6 rozdział.

... Ja sama usłyszałam już na jednym z for, że idę na zatracenie...
Jakie prawo mamy osądzać innych?

Też sobie i innym nieraz to pytanie zadaję... Ja też posyłana jestem nieraz na zatracenie,to zadna nowość...
Nie jesteś Ann osamotniona w takim traktowaniu... :)
....
Człowiek, który w pokorze szuka Boga, czyta Jego Słowo i pozwala Mu przemawiać do siebie, jest prowadzony przez Ducha Świętego, jest prowadzony do Jezusa Chrystusa, aby w Jego imieniu mieć ukojenie. To jest realne.

Reasumując: nie mnie czynić rozróżnienia, co jest a co nie jest grzechem przeciwko Duchowi.

Słusznie Ann... Ludzi którzy błądzą jest całe mnóstwo...Z tym jednak że nasilenie błedu bywa rózne... Nie nam oceniać i wchodzić w kompetencje Boga. Niestety,wielu o tym zapomina.
1Kor 4:5 bw "Przeto nie sądźcie przed czasem

bernard
Posty: 1642
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:38 pm

Re: Grzech przeciwko Duchowi Świętemu

Postautor: bernard » wt sie 22, 2017 8:28 am

Grzech przeciw Duchowi Świętemu to zamykanie się przed Jego działaniem. Bez Ducha Świętego nie ma przebaczenia grzechu, nie ma nawrócenia i pokuty a w konsekwencji nie ma Nowego Życia.

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1845
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm

Re: Grzech przeciwko Duchowi Świętemu

Postautor: Ann78 » wt sie 22, 2017 11:39 am

bernard pisze:Grzech przeciw Duchowi Świętemu to zamykanie się przed Jego działaniem. Bez Ducha Świętego nie ma przebaczenia grzechu, nie ma nawrócenia i pokuty a w konsekwencji nie ma Nowego Życia.

Zgadzam się z tym.
Przytoczę jeszcze fragment z Ewangelii Marka 3, o którym napisał Roman:
"Zaprawdę powiadam wam: Wszystkie grzechy będą odpuszczone synom ludzkim, nawet bluźnierstwa, ilekroć by je wypowiedzieli. (29) Kto by jednak zbluźnił przeciwko Duchowi Świętemu, nie dostąpi odpuszczenia na wieki, ale będzie winien grzechu wiekuistego. (30) Bo mówili: Ma ducha nieczystego."
Nazywanie mocy Bożej, mocą szatańską...

Awatar użytkownika
morwa
Posty: 1244
Rejestracja: wt paź 27, 2015 10:20 am

Re: Grzech przeciwko Duchowi Świętemu

Postautor: morwa » wt sie 22, 2017 11:53 am

Ann78 pisze:
bernard pisze:Grzech przeciw Duchowi Świętemu to zamykanie się przed Jego działaniem. Bez Ducha Świętego nie ma przebaczenia grzechu, nie ma nawrócenia i pokuty a w konsekwencji nie ma Nowego Życia.

Zgadzam się z tym.
Przytoczę jeszcze fragment z Ewangelii Marka 3, o którym napisał Roman:
"Zaprawdę powiadam wam: Wszystkie grzechy będą odpuszczone synom ludzkim, nawet bluźnierstwa, ilekroć by je wypowiedzieli. (29) Kto by jednak zbluźnił przeciwko Duchowi Świętemu, nie dostąpi odpuszczenia na wieki, ale będzie winien grzechu wiekuistego. (30) Bo mówili: Ma ducha nieczystego."
Nazywanie mocy Bożej, mocą szatańską...

No właśnie, nazywanie mocy Bożej...
To przestroga...
Wygłaszanie jak sądzę, autorytarnych twierdzeń... że ten na pewno jest pod wpływem ducha szatańskiego,jego mocy a inny pod wpływem mocy Bożej jest bardzo niebezpieczne, bo można się pomylić i co wtedy? ;) Lepiej nie wyrokować,choć mamy badać duchy...Ja badam ale wnioski pozostawiam dla siebie... nie wmuszając innym by myslał tak, jak ja myślę...
Kiedyś będąc SJ zostałam zaproszona na nabożeństwo do kościoła zielonoświątkowego... Poszłam wbrew zasadom nie mówiąc nikomu...
Podobało mi się,choć zastrzeżenia były...
Opowiedziałam zaprzyjaznionej rodzinie SJ o tym ...mówiąc,że ja byłabym daleka od osądzania,iż mówienie jezykami,czy uzdrawianie, jest za sprawą szatana.
Doniesiono na mnie, czego się nie spodziewałam... miałam poważną nieprzyjemną rozmowę ze starszymi....
1Kor 4:5 bw "Przeto nie sądźcie przed czasem

bernard
Posty: 1642
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:38 pm

Re: Grzech przeciwko Duchowi Świętemu

Postautor: bernard » wt sie 22, 2017 12:27 pm

Morwa
Kiedyś będąc SJ zostałam zaproszona na nabożeństwo do kościoła zielonoświątkowego... Poszłam wbrew zasadom nie mówiąc nikomu...

Twarda jesteś, nie bałaś się starszych ? ;)

Awatar użytkownika
morwa
Posty: 1244
Rejestracja: wt paź 27, 2015 10:20 am

Re: Grzech przeciwko Duchowi Świętemu

Postautor: morwa » wt sie 22, 2017 2:02 pm

bernard pisze:Morwa
Kiedyś będąc SJ zostałam zaproszona na nabożeństwo do kościoła zielonoświątkowego... Poszłam wbrew zasadom nie mówiąc nikomu...

Twarda jesteś, nie bałaś się starszych ? ;)

Wcześniej prowadziłam długie rozmowy z osobą z tego kościoła...Starszy człowiek,ale bardzo cięty na organizację... Któregoś dnia powiedział: Gdybym panią zaprosił na nabożeństwo na pewno by pani nie przyszła...(znał zasady)...
Chcąc mu udowodnić ,że to nieprawda powiedziałam:
Dlaczego nie...Przyjdę nie ma sprawy...
No i poszłam sądząc że sprawa nie wyjdzie na jaw... Ale język zbyt długi... zwierzyłam się i mi się oberwało :)
Ale pamiętam,że przy pieśniach o Jezusie, to łezka mi się zakręciła... słowa chwyciły za serce...
1Kor 4:5 bw "Przeto nie sądźcie przed czasem

Ilyad
Posty: 1117
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Grzech przeciwko Duchowi Świętemu

Postautor: Ilyad » czw sie 24, 2017 1:11 pm

christianinroman pisze:Ann 78. Jeszcze dobitniej to przekazuje ewangelista Marek w 3:28-30. Twierdzenie też, że Duch Święty nie jest osobą a ENERGIĄ, jest kłamstwem czyli grzechem przeciwko Duchowi Świętemu.

Romanie, twierdząc tak chyba nas wszystkich, łącznie z sobą samym stawiasz "pod kreską", nie uważasz ?

Ilyad
Posty: 1117
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Grzech przeciwko Duchowi Świętemu

Postautor: Ilyad » czw sie 24, 2017 1:17 pm

christianinroman pisze:Ann 78. Jeszcze dobitniej to przekazuje ewangelista Marek w 3:28-30. Twierdzenie też, że Duch Święty nie jest osobą a ENERGIĄ, jest kłamstwem czyli grzechem przeciwko Duchowi Świętemu.

Romanie, twierdząc tak chyba nas wszystkich, łącznie z sobą samym stawiasz "pod kreską", nie uważasz ? ;)


Wróć do „Duch Święty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość