BÓG Jezusa

Ogólne pojęcie istoty Boga, właściwe zrozumienie w oparciu o Pismo Święte
Awatar użytkownika
morwa
Posty: 1244
Rejestracja: wt paź 27, 2015 10:20 am

BÓG Jezusa

Postautor: morwa » śr wrz 20, 2017 5:22 pm

Czy Pan Jezus ma swojego Boga ?

W tym jednym zdaniu z Księgi Apokalipsy, aż czterokrotnie używa On określenia: "mój Bóg".


Ciekawe,prawda?



Obrazek
1Kor 4:5 bw "Przeto nie sądźcie przed czasem

Awatar użytkownika
morwa
Posty: 1244
Rejestracja: wt paź 27, 2015 10:20 am

Re: BÓG Jezusa

Postautor: morwa » pt wrz 22, 2017 3:29 pm

Jezus w swym ziemskim życiu, w swej ludzkiej naturze zwracał się wielokrotnie do Boga:
modlił się do Niego...

Mt 11:26 bw "Zaprawdę, Ojcze, bo tak się tobie upodobało."
Mt 26:39 bw "Potem postąpił nieco dalej, upadł na oblicze swoje, modlił się i mówił: Ojcze mój, jeśli można, niech mnie ten kielich minie; wszakże nie jako Ja chcę, ale jako Ty."
Mt 26:42 bw "Znowu po raz drugi odszedł i modlił się, mówiąc: Ojcze mój, jeśli nie może mnie ten kielich minąć, żebym go pił, niech się stanie wola twoja."
Mk 14:36 bw "I mówił: Abba, Ojcze! Ty wszystko możesz, oddal ten kielich ode mnie; wszakże nie co Ja chcę, ale co Ty."
Łk 23:34 bw "A Jezus rzekł: Ojcze, odpuść im, bo nie wiedzą, co czynią. A przy dzieleniu się jego szatami rzucali losy."


głosił o Nim...

J 10:29 bw "Ojciec mój, który mi je dał, jest większy nad wszystkich i nikt nie może wydrzeć ich z ręki Ojca."
Mt 18:35 bw "Tak i Ojciec mój niebieski uczyni wam, jeśli każdy nie odpuści z serca swego bratu swemu."


żył z Nim w w zażyłym stosunku, w takiej więzi jaka łączy Ojca z Synem...


J 17:5 bg "A teraz uwielbij mię ty, Ojcze! u siebie samego tą chwałą, którąm miał u ciebie, pierwej, niżeli świat był."
J 17:25 bw "Ojcze sprawiedliwy! I świat cię nie poznał, lecz Ja cię poznałem i ci poznali, że Ty mnie posłałeś;"



Obrazek
1Kor 4:5 bw "Przeto nie sądźcie przed czasem

Natan
Posty: 699
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: BÓG Jezusa

Postautor: Natan » sob wrz 23, 2017 4:45 am

Siostro Morwo,

Dziękuję za ten interesujący temat. Pozwól, że i ja podzielę się swoim zrozumieniem, odnosząc się najpierw do Ew. Jana 20:17:

Świadkowie Jehowy i niektórzy inni nasi bliźni wyciągają stąd wniosek, że Bóg jest tak samo Bogiem i Ojcem dla Jezusa, jak i dla nas. Gdyby jednak było tak, jak zakładają Świadkowie oraz inni, to Chrystus powiedziałby: „Wstępuję do Ojca naszego i Boga naszego”; obejmując słowem „naszego” siebie i uczniów. Zastanawiające jest jednak to, że powiedział inaczej: „Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego”. Dlaczego tak uczynił? Otóż Jezus jest jedynym Synem Bożym z natury, zrodzonym z Ojca przed wszystkimi wiekami. Jako odwieczny Syn Boga Ojca w żadnym wypadku nie jest stworzeniem Bożym. My natomiast urodziliśmy się jako ograniczone stworzenia Boże, w dodatku dziedziczące po naszym zbuntowanym praojcu grzech i śmierć. Tylko z łaski Boga Ojca możemy zostać adoptowani do rodziny Bożej przez usynowienie. W Liście do Rzymian 8:15, BT tak to podkreślono: „Nie otrzymaliście przecież ducha niewoli, by się znowu pogrążyć w bojaźni, ale otrzymaliście ducha przybrania za synów, w którym możemy wołać: Abba, Ojcze!”. Jakiż to przywilej, że uczniowie Chrystusa mogą być Jego współdziedzicami (Rzymian 8:17)! Warto postawić sobie pytanie: Czy jestem dzieckiem Bożym, usynowionym przez Boga Ojca?

Pozostaje tylko wyjaśnić, dlaczego Jezus nazywa Boga Ojca swym Bogiem. Prawda biblijna jest taka, że Chrystus jest Bogiem-Człowiekiem: „Gdyż w nim mieszka wszystka zupełność bóstwa cieleśnie” (Kolosan 2:9, Biblia Gdańska). To znaczy, że Bóstwo jest umiejscowione w Jego ludzkim, obecnie chwalebnym, ciele. Jako Bóg jest równy Ojcu, lecz jako Człowiek może nazywać Ojca Bogiem. Myśli te odnoszą się też do takich wersetów, jak Objawienie 3:12, gdzie Jezus jako Człowiek nazywa Boga Ojca swoim Bogiem. Nie przeczy to naturze Boskiej Zbawiciela, lecz wskazuje na Jego drugą, ludzką naturę.

A że jest nadal Człowiekiem, to mamy dowody:

1 Tymoteusza 2:5: "Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus" - to jest pisane o Jego obecnym statusie;
2 Tymoteusza 2:8: "Miej w pamięci Jezusa Chrystusa, który został wskrzeszony z martwych, jest z rodu Dawidowego, według mojej ewangelii".

Kiedy powróci w chwale, będą widoczne na Nim rany po ukrzyżowaniu:

Zachariasza 12:10, UBG: "I wyleję na dom Dawida i na mieszkańców Jerozolimy ducha łaski i modlitwy. Będą patrzyć na mnie, którego przebili, i będą go opłakiwać, jak się opłakuje jedynaka; będą gorzko płakać nad nim, jak się płacze gorzko nad pierworodnym". 

Objawienie 1:7: "Oto przychodzi wśród obłoków, i ujrzy go wszelkie oko, a także ci, którzy go przebili, i będą biadać nad nim wszystkie plemiona ziemi. Tak jest! Amen".

To również poświadcza, że Pan Jezus nadal jest Człowiekiem, choć powrócił do chwały, jaką się cieszył od wieczności, przed stworzeniem czegokolwiek.

Natan
Posty: 699
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: BÓG Jezusa

Postautor: Natan » sob wrz 23, 2017 4:47 am

Jeszcze mam taką uwagę co do uniżenia Chrystusa na ziemi:

Chrystus nauczył się posłuszeństwa jako Człowiek, gdyż na tej ziemi był posłuszny Ojcu aż do śmierci na krzyżu. Bóg nie musi być komuś posłuszny, ale człowiek musi. „Chociaż był Synem, z tego, co wycierpiał, doznał, czym jest posłuszeństwo. A poznawszy je tak doskonale, stał się sprawcą zbawienia wiecznego dla wszystkich, którzy są Mu posłuszni” (Hebrajczyków 5:8-9, BP). Posłuszeństwo Pana Jezusa odegrało ważną rolę w dokonaniu zbawienia. Pierwszy człowiek, Adam, okazał się nieposłuszny, lecz ostatni Człowiek, Chrystus okazał posłuszeństwo, o czym mówi 5 rozdział Listu do Rzymian. Zastanawiający jest jednak fakt, że jeśli mamy dostąpić zbawienia, to musimy być posłuszni Chrystusowi. Gdyby był tylko stworzeniem, czy Bóg wymagałby od nas, żebyśmy Mu byli posłuszni i uzależniał od tego nasze zbawienie?

Natan
Posty: 699
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: BÓG Jezusa

Postautor: Natan » sob wrz 23, 2017 4:55 am

Jeszcze coś o Objawieniu 3:12,gdzie Chrystus nazywa Boga Ojca swoim Bogiem.

Według Listu do Hebrajczyków 1:7-12 Bóg Ojciec dwukrotnie nazywa Chrystusa Bogiem i jeden raz Panem.
„O aniołach wprawdzie powiada: ‘On czyni aniołów swymi wichrami, a sługi swoje płomieniami ognistymi’. O synu jednak: ‘Tron Twój, o Boże, na wieki wieków, a berłem sprawiedliwym jest berło Twego panowania. Umiłowałeś sprawiedliwość a znienawidziłeś bezprawie, dlatego namaścił Ciebie, Boże, Twój Bóg olejem wesela, a nie żadnego z Twych towarzyszy’. Ponadto: ‘Ty, Panie, na początku umocniłeś ziemię i dziełem Twoich rąk są niebiosa, one przeminą, ale Ty przetrwasz, wszystkie zestarzeją się jak szata, jak wierzchnie okrycie je zwiniesz jak płaszcz - zostaną zmienione. Ty sam natomiast trwasz i Twoje lata nie ustaną’" (BP).

Trzeba tu jednak podkreślić, że Bóg Ojciec nie nazywa tu Chrystusa swoim Bogiem. I tak nie może być. Podobnie Ojciec posłał Syna na ziemię i nigdy nie będzie odwrotnie; Syn podporządkuje się na końcu Bogu Ojcu, lecz nie odwrotnie.

Ponadto Pan Jezus nazywa Ojca swoim Bogiem, gdyż Ojciec ma nad Nim pod pewnymi względami przewagę:
1. Ojciec jest niezrodzony (jest Bogiem sam z siebie), podczas gdy Syn jest zrodzony z Ojca, jest Bogiem z Boga (Jana 1:18; Hebrajczyków 1:5). Boskość Syna ma swą przyczynę w Ojcu. Stąd Syn zawdzięczający Swą Boskość Ojcu, ma słuszne prawo nazywać Go swoim Bogiem. Z Niego się odwiecznie wywodzi.
2. Ojciec jest niewidzialny i niewcielony, Jezus w swej naturze ludzkiej jest widzialny i wcielony. Jako człowiek jak najbardziej może nazywać Ojca Bogiem.
3. Ojciec pełni wiodącą funkcję – Syn jest Mu podporządkowany. (Duch Św. jest poddany Ojcu, a Syn posyła Go do świata ludzkiego).
Jednakże co do Boskiej natury Ojciec i Syn są równi. Także Duch Św. jest równy Ojcu i Synowi.

Takie mam zrozumienie. Wiem, że Ty, Siostro Morwo się ze mną nie zgodzisz, i Ariel także. Ale piszę, jak rozumiem.

Awatar użytkownika
morwa
Posty: 1244
Rejestracja: wt paź 27, 2015 10:20 am

Re: BÓG Jezusa

Postautor: morwa » sob wrz 23, 2017 6:15 am

Bracie Natanie...
Ja nie kwestionuję faktu,że Jezus ma naturę Boską a co za tym idzie że jest Bogiem i że tak bywa określany w Biblii...Jednak tak jak sam zauważyłeś BÓG-Ojciec Jezusa ma nad nim pod pewnymi względami przewagę...
Zatem o równości nie może tu być mowy...
List do Hebrajczyków 1 rozdział wiele nam mówi...jak sam zauważyłeś...
Pozwolę sobie na priv. przesłać Ci w pliku pewne przemyslenia odnośnie tego rozdziału...
Na forum nie ma opcji wklejania plików,a nie chciałabym kopiować i wklejać tego bo jest tego sporo...
1Kor 4:5 bw "Przeto nie sądźcie przed czasem

Natan
Posty: 699
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: BÓG Jezusa

Postautor: Natan » sob wrz 23, 2017 6:27 am

morwa pisze:Bracie Natanie...
Ja nie kwestionuję faktu,że Jezus ma naturę Boską a co za tym idzie że jest Bogiem i że tak bywa określany w Biblii...Jednak tak jak sam zauważyłeś BÓG-Ojciec Jezusa ma nad nim pod pewnymi względami przewagę...
Zatem o równości nie może tu być mowy...
List do Hebrajczyków 1 rozdział wiele nam mówi...jak sam zauważyłeś...
Pozwolę sobie na priv. przesłać Ci w pliku pewne przemyslenia odnośnie tego rozdziału...
Na forum nie ma opcji wklejania plików,a nie chciałabym kopiować i wklejać tego bo jest tego sporo...


Siostro Morwo,
Tak, absolutnej równości pod każdym względem, zachodzącej między Bogiem Ojcem a Synem Bożym Biblia nie głosi.

Chętnie przyjmę od Ciebie pouczające materiały.

ariel
Posty: 37
Rejestracja: wt wrz 19, 2017 1:34 pm

Re: BÓG Jezusa

Postautor: ariel » sob wrz 23, 2017 7:43 pm

Natan pisze:Siostro Morwo,

Dziękuję za ten interesujący temat. Pozwól, że i ja podzielę się swoim zrozumieniem, odnosząc się najpierw do Ew. Jana 20:17:

Świadkowie Jehowy i niektórzy inni nasi bliźni wyciągają stąd wniosek, że Bóg jest tak samo Bogiem i Ojcem dla Jezusa, jak i dla nas. Gdyby jednak było tak, jak zakładają Świadkowie oraz inni, to Chrystus powiedziałby: „Wstępuję do Ojca naszego i Boga naszego”; obejmując słowem „naszego” siebie i uczniów.


Natanie, sądzę że to niczego nie zmienia. Równie dobrze Pan Jezus mógł tak powiedzieć, ponieważ chciał zaznaczyć, że ten Ojciec, który jest ich Ojcem, jest również Jego Ojcem, oraz ten Bóg, który jest ich Bogiem, jest również Jego Bogiem. Tak czy siak, nie zmienia to faktu, że Ojciec jest nazwany w Piśmie kilkukrotnie "Bogiem Jezusa", podczas gdy odwrotna sytuacja nie występuje. Gdy się czyta taki fragment bez uprzedzenia, to wniosek wydaje się być oczywisty - Ojciec Pana Jezusa jest dla Niego Bogiem, a więc tym, który jest ponad Nim, który jest dawcą Jego życia oraz przyczyną Jego istnienia.

Otóż Jezus jest jedynym Synem Bożym z natury, zrodzonym z Ojca przed wszystkimi wiekami. Jako odwieczny Syn Boga Ojca w żadnym wypadku nie jest stworzeniem Bożym.


Obawiam się, że twierdzenie, iż Pan Jezus "został zrodzony" jest sprzeczne z twierdzeniem, że jest "odwieczny". Jeśli ktoś "został zrodzony", to znaczy, że mamy do czynienia z aktem powołania kogoś do istnienia, które odbywa się w określonym momencie czasowym. Sformułowanie "został zrodzony" (jak najbardziej słuszne) implikuje to, że istniał moment zrodzenia, a także przed zrodzeniem oraz po zrodzeniu. Jedną z praktyk, która mnie osobiście do doktryny Trójcy zawsze mocno zniechęcała, jest to, że w tej doktrynie trzeba przedefiniowywać znaczenie słów, które nie są już rozumiane w sposób dla człowieka intuicyjny i naturalny, lecz wręcz sprzeczny z takim naturalnym rozumieniem. Tak ma się między innymi sprawa ze "zrodzeniem" Pana Jezusa, któremu nadaje się znaczenie "odwiecznego rodzenia", czyli czegoś, co nigdy nie miało początku, oraz nigdy nie będzie miało końca. W ten sposób możemy obronić każdą doktryną jaka nam tylko przyjdzie do głowy, ponieważ wyczytywanym z Biblii słowom możemy nadać zupełnie różne od obowiązujących znaczenia. Natanie, to naprawdę bardzo ryzykowna praktyka.

Pozostaje tylko wyjaśnić, dlaczego Jezus nazywa Boga Ojca swym Bogiem. Prawda biblijna jest taka, że Chrystus jest Bogiem-Człowiekiem: „Gdyż w nim mieszka wszystka zupełność bóstwa cieleśnie” (Kolosan 2:9, Biblia Gdańska). To znaczy, że Bóstwo jest umiejscowione w Jego ludzkim, obecnie chwalebnym, ciele. Jako Bóg jest równy Ojcu, lecz jako Człowiek może nazywać Ojca Bogiem.


Czy Twoim zdaniem Pan Jezus zatem jest dwoma osobami, czy tylko jedną osobą? Czy posiada jeden ośrodek świadomości, czy też dwa ośrodki świadomości (boski i ludzki) i raz przemawia jako osoba Boga, a drugi raz jako osoba człowieka? Nie pytam, by atakować, po prostu interesuje mnie Twoje spojrzenie.
Jeden Bóg, Ojciec
Jeden Pan, Jezus Chrystus
thaleia.pl

Natan
Posty: 699
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: BÓG Jezusa

Postautor: Natan » ndz wrz 24, 2017 4:36 am

ariel pisze: Tak czy siak, nie zmienia to faktu, że Ojciec jest nazwany w Piśmie kilkukrotnie "Bogiem Jezusa", podczas gdy odwrotna sytuacja nie występuje. Gdy się czyta taki fragment bez uprzedzenia, to wniosek wydaje się być oczywisty - Ojciec Pana Jezusa jest dla Niego Bogiem, a więc tym, który jest ponad Nim, który jest dawcą Jego życia oraz przyczyną Jego istnienia.

... Tak ma się między innymi sprawa ze "zrodzeniem" Pana Jezusa, któremu nadaje się znaczenie "odwiecznego rodzenia", czyli czegoś, co nigdy nie miało początku, oraz nigdy nie będzie miało końca. W ten sposób możemy obronić każdą doktryną jaka nam tylko przyjdzie do głowy, ponieważ wyczytywanym z Biblii słowom możemy nadać zupełnie różne od obowiązujących znaczenia. Natanie, to naprawdę bardzo ryzykowna praktyka.

... Czy Twoim zdaniem Pan Jezus zatem jest dwoma osobami, czy tylko jedną osobą? Czy posiada jeden ośrodek świadomości, czy też dwa ośrodki świadomości (boski i ludzki) i raz przemawia jako osoba Boga, a drugi raz jako osoba człowieka? Nie pytam, by atakować, po prostu interesuje mnie Twoje spojrzenie.


Arielu, masz rację, nigdzie Pan Jezus nie jest nazywany Bogiem Boga Ojca. Jedynie Bóg Ojciec jest nazywany Bogiem Pana Jezusa. Ja chciałem tylko podkreślić, że inne jest naturalne Synostwo Chrystusa od naszego usynowienia, oraz inna jest relacja niestworzonego Chrystusa do Boga niż nasza do naszego Stwórcy.

Odnośnie odwiecznego zrodzenia Chrystusa, czy nie dopuszczasz w swych rozważaniach, że to jest pewna tajemnica i że starożytny Kościół po rozważeniu Pisma Św. doszedł do niej na drodze wiary? Ja mam takie zrozumienie, że to Ariusz wprowadził nową naukę, jakoby Syn Boży miał początek w czasie. Zgadzam się z Kalwinem, że Bóg przekazuje nam w Biblii pewne pojęcia na naszym poziomie zrozumienia, posługując się zrozumiałymi dla nas pojęciami. Jednocześnie zawsze trzeba patrzeć na ich kontekst i jak one bywają przedstawiane w Piśmie. Skoro są świadectwa, że "Słowo" już było zanim zaistniało "to, co powstało", "zanim świat powstał" (Ew. Jana 1:1-4; 17:5), to ja tak to rozumiem, że z chwilą stworzenia powstał czas, a "wcześniej" była tylko wieczność. Zatem Chrystus jest od wieczności, na co wskazuje też to wyrażenie "Ja jestem" (ego eimi - Ew. Jana 8:58).

A teraz Twoje ostatnie pytanie: Nie jestem tak wnikliwym myślicielem, jak Ty, mi wystarczy ta definicja, że w Chrystusie jest jedna świadomość, która obejmuje swym zakresem obydwie natury. Ja nie zagłębiałem się w kwestię ośrodka świadomości w Chrystusie. W ogóle nie jestem profesjonalnym teologiem.

Odsyłam do mądrzejszych ode mnie:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Unia_hipostatyczna#Podsumowanie

Natan
Posty: 699
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: BÓG Jezusa

Postautor: Natan » ndz wrz 24, 2017 5:00 am

Gdy nawiązałem kontakt z ewangelicznymi chrześcijanami, wówczas poznałem taką pieśń, która wyraża moją wiarę:

"Jezus grzechy me zmył,
Bym w radości już żył;
Za to ja chwalić chcę Zbawiciela.
W serce pokój mi wlał,
We krwi Swej wolność dał,
Odtąd już nic nie dręczy mię.

[Refren]
Wierzę ja, wierzę ja,
Wierzę tu memu Zbawicielowi;
Wierzę ja, wierzę ja,
Że On jest wieczny Boży Syn


Niebo przyrzekł mi Sam,
Abym wiecznie żył tam;
Za to ja chwalić chcę Zbawiciela.
Odtąd w sercu już mi
Jego miłość się lśni,
Chcę wysławiać Go, że jest mój.

On mi pokój Swój dał,
Bym na wieki go miał;
Za to ja chwalić chcę Zbawiciela.
Chętnie świadczyć tu chcę,
Że miłuje On mię,
Za to godzien jest wiecznych chwał".

Pieśń nr 303, "Śpiewnik Pielgrzyma" (wytłuszczenie w Refrenie moje).


Wróć do „Istota Boga”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości