"Grupy Wsparcia"-po co i dlaczego?

W tym miejscu można opisywać wszelkiego rodzaju spostrzeżenia związane z byciem Świadkiem Jehowy
kogut
Posty: 348
Rejestracja: pt lut 05, 2016 7:19 pm

"Grupy Wsparcia"-po co i dlaczego?

Postautor: kogut » pt lut 05, 2016 9:06 pm

A na czym to wsparcie polega?

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2016
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: "Grupy Wsparcia"-po co i dlaczego?

Postautor: Datsun » sob lut 06, 2016 8:07 am

kogut pisze:A na czym to wsparcie polega?


Witaj kogucie.
Bardzo konkretne i rzeczowe pytanie, to lubię :)

Chętnie odpowiem co nieco i spróbuję naświetlić sprawę z innego punktu widzenia niż widzą to świadkowie Jehowy.
Otóż jak wskazują same roczniki publikowane przez Towarzystwo Strażnica widzimy olbrzymi odpływ wyznawców tej religii. Analizując dane statystyczne zauważyłem, że przykładowo od 2005 do 2014 roku, czyli przez 10 lat odeszło z szeregów "organizacji" blisko 35 tysięcy osób. W ostatnich latach widać recesję i wręcz więcej ludzi odchodzi niż przychodzi patrząc choćby na nasz kraj. Czyli w skrócie mówiąc obserwujemy olbrzymią rotację wśród wyznawców tej religii. Jak na kilkumilionowe wyznanie to jest bardzo dużo. Niestety świadkowie Jehowy starają się odizolować swoich wyznawców od tych co opuścili ich szeregi i nazywając ich "odstępcami" starają się nie dopuścić do kontaktów, gdzie można by było zwyczajnie się zapytać dlaczego kogoś wykluczono i jakie były ku temu biblijne powody.
Wiele osób wykluczanych to ludzie, którzy czytając na własną rękę Pismo Święte zobaczyli, że co innego naucza "Strażnica", a co innego Biblia (tak było np. w moim przypadku oraz mojego rodzonego brata oraz kilku naszych przyjaciół w moim mieście). Takie osoby pomimo tego, że nie znajduje się argumentów biblijnych usuwa się ze społeczności świadków Jehowy traktując na równi z wykluczonymi np. za niemoralność. Odejścia od śJ są z różnych powodów i abym nie został źle zrozumiany to nie wszyscy przecież odchodzą z powodów doktrynalnych ale również z wielu innych, jak np. wspomniani wykluczeni za niemoralność lub odchodzący dlatego, że zwyczajnie nie chcą być śJ. W statystykach, które podałem mieszczą się również osoby, które zwyczajnie zmarły.
Ogólnie rzecz biorąc w swoim życiu spotkałem wielu byłych świadków, którzy po odejściu z "organizacji" zwyczajnie się pogubili w życiu, często wracając do starych nałogów i pogrążając się w nowych. Wielu ludzi po odejściu z "organizacji" popełniło samobójstwa lub próbowało popełnić, inni trafiali do zakładu psychiatrycznego, a nawet całe grupy wykluczonych świadków (np. w Słupsku). W zasadzie powiedziałbym, że rzadko się zdarza aby bez pomocy Bożej były świadek ułożył sobie jakoś życie. Przeważnie tacy ludzie borykają się przez całe życie z wieloma problemami nosząc na sobie piętno "odstępcy".
Wielu ludzi po odejściu z szeregów śJ odwraca się również od Boga myśląc wciąż, że religia w której byli jest jak sama o sobie mówi "jedyną religią prawdziwą".
Inni odchodząc z "organizacji" traktuje to jak pewnego rodzaju wstęp w drodze za Panem Jezusem i stara się szukać innych podobnych mu ludzi.
Takie chrześcijańskie grupy wsparcia mają na celu głównie pomaganie byłym świadkom odnaleźć się w rzeczywistości oraz pomóc świadkom tzw."na wylocie", którzy widzą, że zwyczajnie w tej religii byli manipulowani i odkrywają prawdziwe nauki Pisma Świętego.
Przede wszystkim starają się przyprowadzać ludzi do Jezusa gdzie można na spotkaniach bez skrępowania się pomodlić i poczytać razem Pismo Święte bez zbędnych broszur i publikacji o jednozbawczej treści wskazującej na Towarzystwo Strażnica.

Pisując przez wiele lat na forach internetowych zauważyłem, że aż roi się od byłych świadków Jehowy, którzy często nie są rozumiani, a nawet są tępieni przez inne religie. Widząc więc co się dzieje chciałem cokolwiek zrobić i pomóc takim ludziom zakładając właśnie to forum.
Jest to pierwsze chrześcijańskie forum poświęcone tej tematyce, które jak to napisałem w regulaminie: "nie jest głosem żadnego kościoła lub religii".

Wracając do tematu to opisałem to jedynie w bardzo skrócony sposób, ponieważ tysiące ludzi wypowiadało się w internecie w jaki sposób zostali potraktowani w religii śJ i ich świadectwa można bez trudu wszędzie znaleźć w internecie.
Sieć "Grup Wsparcia" w naszym kraju pomaga już od kilku miesięcy w spotkaniach byłych świadków Jehowy oraz również tych niedoszłych. Powstaje coraz więcej takich grup i dziękuję Bogu za to, że są chrześcijanie (również na tym forum), którzy rozumieją taką potrzebę i działają. :)

Iskierka
Posty: 809
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Re: "Grupy Wsparcia"-po co i dlaczego?

Postautor: Iskierka » sob lut 06, 2016 11:11 am

Podpisuję się pod tym co napisał Datsun. Krótko, zwięźle i na temat.
Grupy wsparcia są dla byłych świadków, którzy chcą iść drogą Pana Jezusa. Szukają Oni odpowiedzi na wiele pytań, których nie uzyskali w organizacji.
Doświadczyli ostracyzmu, odrzucenia, nawet przez najbliższą rodzinę. Zjawiska jakie opisał Datsun mają miejsce. Dzięki temu, że mamy dostęp do internetu, nie jesteśmy już osamotnieni.
We wspólnotach chrześcijańskich nie zawsze mamy wsparcie, nie jesteśmy rozumiani. Nam nie chodzi o znalezienie nowej, "lepszej" religii, bo prawda jest w Chrystusie a nie w denominacjach religijnych.
To tak w skrócie aby nie powtarzać za przedmówcą. :)

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1644
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm

Re: "Grupy Wsparcia"-po co i dlaczego?

Postautor: Ann78 » sob lut 06, 2016 11:59 am

Ja także się podpisuję :) . Dziękuję Datsun.
Jest jeszcze jedna sprawa: w głowach obecnych, gorliwych i szczerze oddanych organizacji Świadków, nie mieści się, że ktoś może chcieć z niej odejść ze względu na Jezusa Chrystusa. Myślą, że wszyscy "odstępcy" to najgorszej maści ludzie, z których organizacja powinna być oczyszczona. Powodem jest kłamstwo, jakim karmi się pozostających w zborach, aby "usprawiedliwić" decyzję o wykluczeniu (szczególnie chodzi o sytuacje, gdy odchodzą ludzie, których wszyscy szanowali, którzy cieszyli się dobrą opinią, którzy byli innym pomocni i przez nich lubiani).
Dodam jeszcze: dla chrześcijanina bliźnim jest każdy człowiek, nie tylko brat lub siostra w wierze. Jeżeli nawet ktoś prawdziwie upada - potrzebuje pomocy...

kogut
Posty: 348
Rejestracja: pt lut 05, 2016 7:19 pm

Re: Bochnia, Wieliczka i okolice

Postautor: kogut » wt lut 16, 2016 7:32 pm

Natan pisze:Nie wiem, co aktualnie studiują w Bochni. Wiem, że jest to albo studium danej księgi biblijnej rozdział po rozdziale, albo studium tematyczne

Czy jest to poprawna nauka Biblii? No wiesz, skoro reklamujesz to studium, to czy zarazem ponosisz odpowiedzialność za to CO tam nauczają? A jeśli to zwiedzenie? Skąd wiesz że nie? Wypadałoby podać bardziej szczegółowy plan tego studium.
Nie boisz się, że ktoś zostanie przez to zostanie zwiedzony?

Awatar użytkownika
Natan
Posty: 570
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: Bochnia, Wieliczka i okolice

Postautor: Natan » wt lut 16, 2016 7:39 pm

kogut pisze:
Natan pisze:Nie wiem, co aktualnie studiują w Bochni. Wiem, że jest to albo studium danej księgi biblijnej rozdział po rozdziale, albo studium tematyczne

Czy jest to poprawna nauka Biblii? No wiesz, skoro reklamujesz to studium, to czy zarazem ponosisz odpowiedzialność za to CO tam nauczają? A jeśli to zwiedzenie? Skąd wiesz że nie? Wypadałoby podać bardziej szczegółowy plan tego studium.
Nie boisz się, że ktoś zostanie przez to zostanie zwiedzony?


Byłem tam na spotkaniach i jakiejś herezji nie zauważyłem. Jeśli chcesz, mogę Ci podać w prywatnej wiadomości kontakt e-mail do prowadzącego to studium, i sam się przekonasz.

Oto list tego Brata, byłego starszego zboru Świadków w Bochni do tegoż zboru:

http://berejczycy.org/do-zboru-swiadkow-jehowy-w-bochni/

Rozważ po przeczytaniu, czy jego poglądy są prawowierne.

kogut
Posty: 348
Rejestracja: pt lut 05, 2016 7:19 pm

Re: Bochnia, Wieliczka i okolice

Postautor: kogut » wt lut 16, 2016 8:18 pm

Natan pisze:[jakiejś herezji nie zauważyłem.

A kto decyduje o tym co jest herezją czy nie? Prowadzący to studium czy jakieś odgórne gremium?

Jeśli chcesz, mogę Ci podać w prywatnej wiadomości kontakt e-mail do prowadzącego to studium, i sam się przekonasz.
Prosiłbym bardzo.

Oto list tego Brata, byłego starszego zboru Świadków w Bochni do tegoż zboru:

http://berejczycy.org/do-zboru-swiadkow-jehowy-w-bochni/

Rozważ po przeczytaniu, czy jego poglądy są prawowierne.

Pomijając sprawy doktrynalne, mam wiele wątpliwości, czy to studium, które proponuje będzie wolne od traumy jaką ma po świadkach Jehowy.
Wiele tam akcentów anty śj. To nie będzie chyba obiektywne studium...

Awatar użytkownika
Athena
Posty: 30
Rejestracja: ndz lut 14, 2016 10:03 pm

Re: Bochnia, Wieliczka i okolice

Postautor: Athena » wt lut 16, 2016 10:22 pm

Przeczytalam ten list uwaznie.Nie widze tam akcentow anty SJ,lecz wykaz niedociagniec i niedomowien a nawet zaklamania nauki SJ ,popartych cytanami z PS ,publikacjami SJ i historycznymi.Wniosek taki ze warto z tym czlowiekiem porozmawiac.

Awatar użytkownika
Natan
Posty: 570
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: Bochnia, Wieliczka i okolice

Postautor: Natan » śr lut 17, 2016 11:02 am

kogut pisze:
Natan pisze:[jakiejś herezji nie zauważyłem.

A kto decyduje o tym co jest herezją czy nie? Prowadzący to studium czy jakieś odgórne gremium?

Jeśli chcesz, mogę Ci podać w prywatnej wiadomości kontakt e-mail do prowadzącego to studium, i sam się przekonasz.
Prosiłbym bardzo.

Oto list tego Brata, byłego starszego zboru Świadków w Bochni do tegoż zboru:

http://berejczycy.org/do-zboru-swiadkow-jehowy-w-bochni/

Rozważ po przeczytaniu, czy jego poglądy są prawowierne.

Pomijając sprawy doktrynalne, mam wiele wątpliwości, czy to studium, które proponuje będzie wolne od traumy jaką ma po świadkach Jehowy.
Wiele tam akcentów anty śj. To nie będzie chyba obiektywne studium...


O tym, co jest herezją decyduje cała społeczność, która tam się zbiera. Ona studiuje Biblię i na jej podstawie ocenia, jaka nauka jest prawdziwa, a jaka nie jest taką. Są jak Berejczycy z Dziejów Apostolskich 17:11.

Źle oceniasz tego Brata. To jego bardzo stary list, w którym musiał ustosunkować się do herezji Świadków. Obecnie on nie zajmuje się tematem ŚJ, tylko wtedy gdy go ktoś o to poprosi. Ma głębokie poznanie Biblii i teologii, i w tym jest jego upodobanie. Już dawno nie ma traumy po ŚJ, gdyż uleczyła go łaska Chrystusowa. Jak nie znasz człowieka, to bądź ostrożny w ocenie. Ja mam bieżący z nim kontakt i wiem, że na studium nie ma żadnego nawiązywania do Świadków.

Awatar użytkownika
Natan
Posty: 570
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: Bochnia, Wieliczka i okolice

Postautor: Natan » śr lut 17, 2016 11:06 am

Athena pisze:Przeczytalam ten list uwaznie.Nie widze tam akcentow anty SJ,lecz wykaz niedociagniec i niedomowien a nawet zaklamania nauki SJ ,popartych cytanami z PS ,publikacjami SJ i historycznymi.Wniosek taki ze warto z tym czlowiekiem porozmawiac.


Na pewno warto z nim porozmawiać, bo to dojrzały duchowo i zrównoważony człowiek. Jest bardzo kompetentny, jeśli chodzi o znajomość Biblii i teologii.


Wróć do „Życie Świadka Jehowy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość