Życie Świadka Jehowy i nie tylko...

W tym miejscu można opisywać wszelkiego rodzaju spostrzeżenia związane z byciem Świadkiem Jehowy
Iskierka
Posty: 1181
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Re: Życie Świadka Jehowy i nie tylko...

Postautor: Iskierka » pn lis 06, 2017 8:32 pm

tadeusz2904 pisze:
Pstryk Provolone pisze::? :shock:
Że co?


Pstryku,kiedyś będąc w ZSRR dowiedziałem się że biznesmeni przybierają postać kloszardów i schodzą w kanały,to na nich działało- psycho-terapia .


A coś bliżej, jacy biznesmeni? I dlaczego chcieli przejść taką psychoterapię? Czy to ma Im pomóc w biznesie? Jak ta informacja ma się do tematu wątku?

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2705
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Życie Świadka Jehowy i nie tylko...

Postautor: Datsun » pn lis 06, 2017 8:42 pm

Iskierka pisze:
tadeusz2904 pisze:
Pstryk Provolone pisze::? :shock:
Że co?


Pstryku,kiedyś będąc w ZSRR dowiedziałem się że biznesmeni przybierają postać kloszardów i schodzą w kanały,to na nich działało- psycho-terapia .


A coś bliżej, jacy biznesmeni? I dlaczego chcieli przejść taką psychoterapię? Czy to ma Im pomóc w biznesie? Jak ta informacja ma się do tematu wątku?

Też się zastanawiam :)
Tadeuszu, a skąd w komunistycznym ZSRR wzięli się ci biznesmeni? ;)


Wróć do „Życie Świadka Jehowy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości