Ś.J.pomagają dla świata?

W tym miejscu można opisywać wszelkiego rodzaju spostrzeżenia związane z byciem Świadkiem Jehowy
Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2466
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Ś.J.pomagają dla świata?

Postautor: Datsun » wt cze 26, 2018 9:07 am

Korbo, najpierw sam napisałeś o procesie, który mógł trwać kilkadziesiąt lat, a potem pytasz skąd to wziąłem?
Nie, no....

korba
Posty: 872
Rejestracja: sob lis 05, 2016 5:18 pm

Re: Ś.J.pomagają dla świata?

Postautor: korba » czw cze 28, 2018 12:03 pm

Datsun pisze:Korbo, najpierw sam napisałeś o procesie, który mógł trwać kilkadziesiąt lat, a potem pytasz skąd to wziąłem?
Nie, no....

Dla ścisłości Datsun, dla ścisłości..., bo czegoś nie rozumiesz.
1. Napisałem, że wystarczy kilkadziesiąt lat, aby utrwalił się jakiś fałszywy pogląd. Podałem przykłady (akurat nie z krzyżem!).
2. Zaznaczyłem, że wiara w krzyż nie nastąpiła nagle, ale stopniowo.
3. Zaznaczyłem, że to mogło nawet trwać kilkaset, biorąc pod uwagę historyków, archeologów itp.

Szkoda, że nie zrozumiałeś tego tak:
Skoro wystarczy kilkadziesiąt lat, aby bzdura stała się powszechnie uznana, to co powiedzieć o kilkuset latach ewolucji bzdury?

Ilyad
Posty: 1142
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Ś.J.pomagają dla świata?

Postautor: Ilyad » czw cze 28, 2018 12:50 pm

2. Zaznaczyłem, że wiara w krzyż nie nastąpiła nagle, ale stopniowo.

Szkoda że nie sposób udowodnić w KTÓRYM MOMENCIE zamiast pala męki zaczęto mówić o krzyżu. Szkoda też że NIGDY w starożytności, w całym świecie chrześcijańskim nie odezwały się jakieś głosy krytyczne, obrońców "pala", przeciw "nowemu światłu" o krzyżu nie uważasz ?To mogłoby znacznie pomóc "niewolnikowi" :roll: ...

korba
Posty: 872
Rejestracja: sob lis 05, 2016 5:18 pm

Re: Ś.J.pomagają dla świata?

Postautor: korba » czw lip 05, 2018 12:40 pm

Ilyad pisze:Szkoda że nie sposób udowodnić w KTÓRYM MOMENCIE zamiast pala męki zaczęto mówić o krzyżu.

Jakie to ma znaczenie? Podobnie jak z nauką o wniebowzięciu NMP z ciałem do nieba. Teologowie i historycy umiejscawiają początek takich nauk na ok. IV wiek ne. ale to były skromne początki. Czy masz też jakieś głosy zaprzeczające temu w ówczesnym chrześcijaństwie? Też Nie. I co? Stała się ta nauka przez to prawdziwsza?
Brak reakcji może tylko świadczyć o słabej kondycji wiary ówczesnego chrześcijaństwa. Pamiętaj, że prawdziwą wiarę miały raczej jednostki sukcesywnie zagłuszane przez chwasty. Wielkiego przebicia nie miały.
To mogłoby znacznie pomóc "niewolnikowi" :roll: ...

Ale wcale nie musi. Wystarczy znać podstawowe znaczenie słowa STAUROS i historię tego, jak krzyż wszedł do chrześcijaństwa.
Dlaczego to miałoby być nie przekonujące?


Wróć do „Życie Świadka Jehowy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość