Ilu ludzi opuszcza "organizację"?

W tym miejscu można opisywać wszelkiego rodzaju spostrzeżenia związane z byciem Świadkiem Jehowy
Ilyad
Posty: 1200
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Ilu ludzi opuszcza "organizację"?

Postautor: Ilyad » czw sie 30, 2018 7:30 am

- wykluczenia (zaznaczam, że wykluczenie następuje wtedy, gdy ktoś NIE CHCE SAM ODEJŚĆ). Czyli nie tyle odejście co 'wyrzucenie', mówiąc brzydko.

Nieprawda. Kiedy się zorientowano że odbiegam doktrynalnie od jedynie prawdziwej wykładni, zostałem wykluczony już na drugim spotkaniu z komitetem sądowniczym.

Awatar użytkownika
tadeusz2904
Posty: 560
Rejestracja: ndz kwie 02, 2017 10:02 am

Re: Ilu ludzi opuszcza "organizację"?

Postautor: tadeusz2904 » czw sie 30, 2018 8:48 am

Temat dotyczy sfery duchowej i nie da się to ująć w literalne liczby.

W Łk.15:7 czytamy "Powiadam wam, że taka będzie radość w niebie nad jednym grzesznikiem pokutującym, więcej niż nad dziewięćdziesiąt i dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebuja pokuty.

No i teraz punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Większa radość:
-- z jednego jednego odstępcy czy z dziwęćdziesięciu śniętych śJ
-- czy odwrotnie z jednego śJ czy dziewięćdziesięciu śniętych (płynących z prądem).
odstępców.
,,Nagi wyszedłem .. i nagi się tam wrócę.Hi 1,20(UBG).

Iskierka
Posty: 1182
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Re: Ilu ludzi opuszcza "organizację"?

Postautor: Iskierka » czw sie 30, 2018 11:03 am

korba pisze:8 248 982 - 118 000 (1,4%) - 80 000 (ok. 1% zmarłych) = 8 050 982
W poprzednim roku było = 8 132 358
Różnica wynosi = 81 376.
Już sama w sobie ta liczba nie jest jaką 'masową', gdyż są w niej nie tyle świadome odejścia odstępców, ale:
- wykluczenia (zaznaczam, że wykluczenie następuje wtedy, gdy ktoś NIE CHCE SAM ODEJŚĆ). Czyli nie tyle odejście co 'wyrzucenie', mówiąc brzydko. Strażnica kiedyś podawała, że za samą niemoralność wyklucza się ok. 40000 rocznie.
- ze statystyk wypadają osoby nieczynne. Większość z nich czuje się wciąż świadkami J. ale nie składają sprawozdań z głoszenia. Nie ma ich w statystykach. Ja podaję średnie wyniki a może policzyć tzw. najwyższe liczby? Są i takie podawane ;-)
- Ilu więc z tego pozostaje tych, którzy masowo i świadomie odchodzą, tak jak Ty?

Datsun! Naprawdę... litości...


Za samą niemoralność rocznie wyklucza się ok 40000 ludzi, jak podajesz, a od którego roku jest ta statystyka? Tak równiutko po 40 000 co rok, i ci sami wracają w tej liczbie aby uzupełnić braki? Bo któż by się ostał?
Czy osoby nieczynne na pewno wypadają ze statystyki? Chyba są ujęci w ogólnej liczbie jako członkowie organizacji, bo gdyby i tych policzyć, a takich jest coraz więcej w zborach, to faktycznie widać odpływ.
Korbo, ogólnodostępna statystyka w Jw.org nie może wypadać na niekorzyść organizacji, skoro są zakłamania przy zdawaniu tzw.owocu i za nieczynnych niekiedy podaje się przysłowiową "godzinkę" aby zbór nie świecił pustkami, to do tych statystyk podchodzę z rezerwą.

Iskierka
Posty: 1182
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Re: Ilu ludzi opuszcza "organizację"?

Postautor: Iskierka » czw sie 30, 2018 3:36 pm

korba pisze:
Iskierka pisze:Za samą niemoralność rocznie wyklucza się ok 40000 ludzi, jak podajesz, a od którego roku jest ta statystyka? Tak równiutko po 40 000 co rok, i ci sami wracają w tej liczbie aby uzupełnić braki?

Nie wszyscy wracają w tej liczbie. Ich miejsce zajmują nowi, skoro mimo wszystko jest wzrost.
Czy osoby nieczynne na pewno wypadają ze statystyki?

Na pewno. Statystyki ujmują tylko czynnych głosicieli.
https://www.jw.org/pl/%C5%9Bwiadkowie-j ... a-swiecie/
gdyby i tych policzyć, a takich jest coraz więcej w zborach, to faktycznie widać odpływ.

A skąd wiesz, że coraz więcej? Mam inne spostrzeżenia.
Korbo, ogólnodostępna statystyka w Jw.org nie może wypadać na niekorzyść organizacji, skoro są zakłamania przy zdawaniu tzw.owocu i za nieczynnych niekiedy podaje się przysłowiową "godzinkę" aby zbór nie świecił pustkami, to do tych statystyk podchodzę z rezerwą.

Kto podaje godzinkę za nieczynnych? :roll:
A ja podchodzę z rezerwą do takich informacji, jakie nam tu serwujesz.


Skoro jesteś "zainteresowanym" to nie możesz wiedzieć o manipulacji tzw. Owocu, jak niejednokrotnie sam starszy zboru, nadzorca grupy, wpisuje nieczynnemu "godzinkę" aby wszyscy w Jego grupie byli czynni. Oczywiście jest to do czasu,bo jeśli już trzeci miesiąc ktoś nie daje sprawozdania ze służby i wyraźnie podkreśla, że nie głosi, wtedy faktycznie jest nieczynny albo tzw "nieregularny" głosiciel. Nie wiedziałabym o takich "manewrach" dopóki mnie osobiście to nie spotkało. Te "godzinki" miały być do "odrobienia", ale trudno nadrobić kilka "owoców".
Co do nieczynnych w zborach, to czy są podawane ogółowi takie informacje, jakby nie było niezbyt budujące?
Mnie osobiście nie zajmuje statystyka u świadków i nie zamierzam prowadzić dysput w tym zakresie. Ludzie odchodzą, przychodzą, Ich wybór, ważne by znaleźli ratunek u Naszego Zbawiciela Pana Jezusa Chrystusa.

Iskierka
Posty: 1182
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Re: Ilu ludzi opuszcza "organizację"?

Postautor: Iskierka » pt sie 31, 2018 4:50 am

korba pisze:
Iskierka pisze:Skoro jesteś "zainteresowanym" to nie możesz wiedzieć o manipulacji tzw. Owocu, jak niejednokrotnie sam starszy zboru, nadzorca grupy, wpisuje nieczynnemu "godzinkę" aby wszyscy w Jego grupie byli czynni.

Jednak coś niecoś wiem, Iskierko, proszę, nie uderzaj w nutkę, że TY WIESZ LEPIEJ a ja nie.
Jeśli starszy zboru czy nadzorca grupy 'coś' tam wpisuje to... akurat TY o tym wiesz? Od kiedy to siostry mają wgląd w sprawozdania? Naprawdę starsi zboru Cię o tym informują? :-D
Myślę, że koloryzujesz i... zmyślasz.
Oczywiście jest to do czasu,bo jeśli już trzeci miesiąc ktoś nie daje sprawozdania ze służby i wyraźnie podkreśla, że nie głosi, wtedy faktycznie jest nieczynny albo tzw "nieregularny" głosiciel.

To właśnie przykład jaką wiedzą faktyczne dysponujesz.
Otóż... 'trzeci miesiąc' nie składania sprawozdania, nie oznacza, że ktoś jest nieczynny. Nieczynny, to ktoś, kto przez ostatnie pół roku (sześć miesięcy) nie złożył sprawozdania. NIEREGULARNY to ten, kto w ostatnim półroczu ktoś w jednym miesiącu nie złożył sprawozdania.
Nie wiedziałabym o takich "manewrach" dopóki mnie osobiście to nie spotkało.

Mam poważne wątpliwości biorąc to, co i jak sama o tym piszesz. Chcesz powiedzieć, że nadzorca grupy powiedział Tobie, że wpisze Tobie coś tam w sprawozdaniu bylebyś była czynna? No come one... :-(
Co do nieczynnych w zborach, to czy są podawane ogółowi takie informacje, jakby nie było niezbyt budujące?

A należy podawać takie informacje?
Generalnie są informacje o tym, że:
1. Ktoś został głosicielem
2. Ktoś został pionierem
3. Ktoś został wykluczony
4. Ktoś został starszym lub sługą pomocniczym.
Nieczynni wciąż są naszymi braćmi. Jaki sens ogłaszać, że ktoś jest nieczynny skoro wciąż może się uaktywnić?
Mnie osobiście nie zajmuje statystyka u świadków i nie zamierzam prowadzić dysput w tym zakresie.

Więc rozumiem, że w tym temacie to Twój ostatni wpis...?

Jeszcze jeden wpis... Nie czytasz dokładnie tego co napisałam, tak Cię Twoja wiedza zaślepiła ;) więc przeczytaj jeszcze raz... A wyobraź sobie że siostry też mają wiedzę, tak niektórzy bracia trzymają tajemnicę zboru. Poza tym jak widzę Tyś "szpieg z Nadarzyna ",podstawiony jako "zainteresowany" :D

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1952
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm
Kontaktowanie:

Re: Ilu ludzi opuszcza "organizację"?

Postautor: Ann78 » pt sie 31, 2018 6:12 am

Iskierka pisze:Jeszcze jeden wpis... Nie czytasz dokładnie tego co napisałam, tak Cię Twoja wiedza zaślepiła ;) więc przeczytaj jeszcze raz... A wyobraź sobie że siostry też mają wiedzę, tak niektórzy bracia trzymają tajemnicę zboru.

Kobieta jest niczym w organizacji, nie zapominaj Iskierko ;) Nic nie mogłaś wiedzieć, ani widzieć, nie powinnaś też myśleć ;)
Iskierka pisze:Poza tym jak widzę Tyś "szpieg z Nadarzyna ",podstawiony jako "zainteresowany" :D

Oczywiście, ja także zawsze miałam takie wrażenie. Karmimy trolla :)
Zapraszam na www.jwpomoc.pl

Natan
Posty: 777
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: Ilu ludzi opuszcza "organizację"?

Postautor: Natan » sob wrz 01, 2018 10:00 am

Jeśli chodzi o opuszczanie organizacji Świadków i jej przyrost, to ta wspólnota religijna przypomina drzwi obrotowe:
Jedni przychodzą (przy czym nie tylko są to dzieci czy krewni Świadków Jehowy, ale osoby pozyskane na nowych adeptów);
Inni odchodzą (przy czym jedni idą w ateizm lub agnostycyzm; inni staczają się moralnie; jeszcze inni zmieniają jedynie "barwy klubowe" nie przeżywając nawrócenia, lecz przyłączając się do jakiejś innej religii; są też tacy, którzy tworzą niezależne grupy domowe studium Biblii, a są wśród nich także osoby nawrócone do Chrystusa; a pozostali nawracają się do Chrystusa i odnajdują swe miejsce w kościołach ewangelicznych lub innych).

Jaka jest relacja liczbowa między przyrostem a odpływem, to trudno jednoznacznie ustalić na korzyść twierdzenia, że więcej odchodzi niż przychodzi. Myślę, że obecnie odchodzi od organizacji Świadków więcej osób niż w przeszłości, do czego wydatnie przyczynił się internet. Jednak nadal jest to w moim przekonaniu mniejszość w stosunku do ogólnej liczby Świadków.

Iskierka
Posty: 1182
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Re: Ilu ludzi opuszcza "organizację"?

Postautor: Iskierka » sob wrz 01, 2018 1:44 pm

Natan pisze:Jeśli chodzi o opuszczanie organizacji Świadków i jej przyrost, to ta wspólnota religijna przypomina drzwi obrotowe:
Jedni przychodzą (przy czym nie tylko są to dzieci czy krewni Świadków Jehowy, ale osoby pozyskane na nowych adeptów);
Inni odchodzą (przy czym jedni idą w ateizm lub agnostycyzm; inni staczają się moralnie; jeszcze inni zmieniają jedynie "barwy klubowe" nie przeżywając nawrócenia, lecz przyłączając się do jakiejś innej religii; są też tacy, którzy tworzą niezależne grupy domowe studium Biblii, a są wśród nich także osoby nawrócone do Chrystusa; a pozostali nawracają się do Chrystusa i odnajdują swe miejsce w kościołach ewangelicznych lub innych).

Jaka jest relacja liczbowa między przyrostem a odpływem, to trudno jednoznacznie ustalić na korzyść twierdzenia, że więcej odchodzi niż przychodzi. Myślę, że obecnie odchodzi od organizacji Świadków więcej osób niż w przeszłości, do czego wydatnie przyczynił się internet. Jednak nadal jest to w moim przekonaniu mniejszość w stosunku do ogólnej liczby Świadków.


Bardzo trafne spostrzeżenia Natanie, przykre tylko jest to, że do jednego worka wrzuca się wszystkich co odeszli z organizacji i niektórym trudno uchwycić cel Ewangelii, a można zauważyć wpadanie w inne skrajności czyli przysłowiowe "polowanie na czarownice"i szukanie zaczepki. Pan Jezus powiedział, że" ślepy ślepego prowadzi, zostawcie ich"....

Awatar użytkownika
tadeusz2904
Posty: 560
Rejestracja: ndz kwie 02, 2017 10:02 am

Re: Ilu ludzi opuszcza "organizację"?

Postautor: tadeusz2904 » sob wrz 01, 2018 5:28 pm

Iskierko, jak ktoś ktoś z Tobą zadrze to potrafisz być stanowcza.
- Ale w stosunku do mnie ,bądź miłości mnie grzesznemu".
,,Nagi wyszedłem .. i nagi się tam wrócę.Hi 1,20(UBG).

Iskierka
Posty: 1182
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Re: Ilu ludzi opuszcza "organizację"?

Postautor: Iskierka » sob wrz 01, 2018 5:57 pm

tadeusz2904 pisze:Iskierko, jak ktoś ktoś z Tobą zadrze to potrafisz być stanowcza.
- Ale w stosunku do mnie ,bądź miłości mnie grzesznemu".

Będę, będę, nie jest tak źle ;)


Wróć do „Życie Świadka Jehowy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość