Nie chcemy Waszych pieniędzy.

W tym miejscu można opisywać wszelkiego rodzaju spostrzeżenia związane z byciem Świadkiem Jehowy
kogut
Posty: 348
Rejestracja: pt lut 05, 2016 7:19 pm

Re: Nie chcemy Waszych pieniędzy.

Postautor: kogut » sob kwie 16, 2016 6:08 am

Nie wiem czy zmyślasz czy nie.
Na razie tendencja jest taka, że nie macie tu ochoty podawać pozytywnych przykładów.
W tym problem. Nie jesteście obiektywni nawet jak się to wam wykazuje.
Jakiś dobrzy przykład zachowania świadków przez gardło wam nie przechodzi.
Świadek z założenia MUSI być zły a jak jest dobry, znaczy, że udaje. To chcecie namiętnie wykazać.
Takie drugie dno ma przecież to forum, nie czarujmy się... ;-)

Awatar użytkownika
morwa
Posty: 1242
Rejestracja: wt paź 27, 2015 10:20 am

Re: Nie chcemy Waszych pieniędzy.

Postautor: morwa » sob kwie 16, 2016 6:20 am

A gdzie,kto lub kiedy napisał że świadek jak dobry to udaje?
To już TWÓJ WYMYSŁ ...nikt tutaj tego nie napisał...
A Tobie przez gardło przejść nie chce że bywają KARYGODNE zaniedbania ,niedopatrzenia i olewactwo w organizacji jeżeli chodzi o pomoc potrzebującym.
Piszę BYWAJĄ...
Dlatego właśnie podtrzymuję decyzję że dalej nie piszę...skoro takie Twoje stanowisko...
1Kor 4:5 bw "Przeto nie sądźcie przed czasem

kogut
Posty: 348
Rejestracja: pt lut 05, 2016 7:19 pm

Re: Nie chcemy Waszych pieniędzy.

Postautor: kogut » sob kwie 16, 2016 6:28 am

morwa pisze:A gdzie,kto lub kiedy napisał że świadek jak dobry to udaje?

Tu. To wpis Iskierki :-D

Iskierka pisze:Nie jesteś świadkiem, więc okazywali zainteresowanie Twoją osobą. Zapewne oprócz zupek były też rozmowy biblijne, bo nie wierzę żeby nie wydawali tzw. świadectwa. Czy wiesz z czym to jest związane? Dobry sposób na zbieranie "godzinek" dla Boga w tzw. Bożej Służbie.


Rozumiesz jak oceniła 'dobro' świadków? Robili to dla godzin a nie dlatego, że ja pomocy potrzebowałem :-D
Takich szpetnych insynuacji jest w temacie więcej ;-)

Awatar użytkownika
morwa
Posty: 1242
Rejestracja: wt paź 27, 2015 10:20 am

Re: Nie chcemy Waszych pieniędzy.

Postautor: morwa » sob kwie 16, 2016 6:50 am

kogut pisze:Nie wiem czy zmyślasz czy nie.
Nie jesteście obiektywni nawet jak się to wam wykazuje.....
Świadek z założenia MUSI być zły a jak jest dobry, znaczy, że udaje.

Pisałeś w sensie ogólnym, że postrzegamy tak WSZYSTKICH świadków,co prawdą nie jest!
Iskierka odniosła się do tego JEDNEGO, KONKRETNEGO przypadku. Nie widzę w jej wypowiedzi uogólnienia,a w Twojej owszem...
1Kor 4:5 bw "Przeto nie sądźcie przed czasem

kogut
Posty: 348
Rejestracja: pt lut 05, 2016 7:19 pm

Re: Nie chcemy Waszych pieniędzy.

Postautor: kogut » sob kwie 16, 2016 6:54 am

Jej uogólnienie właśnie na tym polega, że nie znając przypadku stwierdziła jaki mechanizm w ogóle funkcjonuje u świadków.
W ogóle taki będzie tu temat :-D
Przecież nie został on założony z myślą o pozytywnych przypadkach ;-)
Jedynie ja coś tu napomknąłem.
Dlatego temat z założenia nie jest obiektywny.
Ba! Nawet twoje przypadki o jakiś 5 złotych nie wnoszą cech obiektywizmu.

Awatar użytkownika
morwa
Posty: 1242
Rejestracja: wt paź 27, 2015 10:20 am

Re: Nie chcemy Waszych pieniędzy.

Postautor: morwa » sob kwie 16, 2016 7:08 am

To załóż nowy wątek o pozytywach u Świadków Jehowy i opowiedz kilka przypadków działania zboru( konkretnego) dla dobra konkretnego współwyznawcy rodziny Świadków... Nie poprzestawaj na wspomnianej zupie...
Nie chodzi o spektakularne akcje....typu pożar powódz czy trzęsienie ziemi , bo my o tym już wiemy.
Gdyby Twoja postawa była bardziej obiektywna być może miałabym więcej do napisania...
Ale bardzo mnie zniechęciłeś TONEM rozmowy...
Dlaczego przypadek z 5 zł postrzegasz jako brak obiektywizmu? Pewnie znowu zmyślam co? hehehe
1Kor 4:5 bw "Przeto nie sądźcie przed czasem

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2707
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Nie chcemy Waszych pieniędzy.

Postautor: Datsun » sob kwie 16, 2016 12:40 pm

kogut pisze:Nie wiem czy zmyślasz czy nie.
Na razie tendencja jest taka, że nie macie tu ochoty podawać pozytywnych przykładów.
W tym problem. Nie jesteście obiektywni nawet jak się to wam wykazuje.
Jakiś dobrzy przykład zachowania świadków przez gardło wam nie przechodzi.
Świadek z założenia MUSI być zły a jak jest dobry, znaczy, że udaje. To chcecie namiętnie wykazać.
Takie drugie dno ma przecież to forum, nie czarujmy się... ;-)


Przestań ciągle obrażać i pomawiać. Piszesz "wam" jakbyś wszystkich pozostałych traktował jak jakichś wrogów.
To forum nie posiada jakiegoś "drugiego dna" jak twierdzisz. Jeśli jeszcze raz napiszesz coś podobnego to zostaniesz zbanowany na podstawie pkt.22 regulaminu forum.

Iskierka
Posty: 1181
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Re: Nie chcemy Waszych pieniędzy.

Postautor: Iskierka » wt kwie 19, 2016 9:32 am

Kogut - "Jej uogólnienie właśnie na tym polega, że nie znając przypadku stwierdziła jaki mechanizm w ogóle funkcjonuje u świadków.


Kogucie, żeby zobaczyć i zrozumieć jaki mechanizm funkcjonuje u świadków, trzeba być niestety w środku tej organizacji (i to nie rok czy dwa), trzeba być ochrzczonym świadkiem( czyli członkiem konkretnego zboru a nie wolnym "elektronem"), nie wystarczy być sympatykiem tych ludzi, bez większych zobowiązań ze swojej strony. Inaczej postrzega obserwator z zewnątrz, inaczej ten, kto jest osobiście zaangażowany.

Wszystkich tu piszących określiłeś mianem "odstępca" ( co rozumiesz przez to słowo?) i niesłusznie insynuujesz, że ich celem jest krytykować świadków. Zostały opisane różne zdarzenia z życia wzięte ale to dla Ciebie nie ma znaczenia, bo z góry założyłeś, że to pomówienia, brednie, brak życzliwości itp.

Jest jednak sposób abyś zrozumiał, co mamy na myśli pisząc o tych "mechanizmach" w organizacji.
Jak często podkreślasz, nie jesteś świadkiem i pomimo prób rozmów z Tobą, chociażby ze strony sąsiadów-świadków, nie zostałeś pozyskany dla "prawdy", jak to mówią świadkowie.
O tyle mnie to dziwi, że skoro uważasz ich nauki za słuszne, jesteś pod wrażeniem ich działalności, zachowania, życzliwości, prawdomówności, to jednak Słowo Boże nie przekonuje Cię aby zostać członkiem ich społeczności, coś w tym jest. Ale to tak na marginesie, bo o czym innym chcę powiedzieć.

Sposobem dla Ciebie w celu zrozumienia tego "mechanizmu" byłoby to, abyś sam osobiście przeżył to, o czym tu pisali forumowicze.
Wymagałoby to jednak od Ciebie poczynienia pewnych kroków - mianowicie abyś przyłączył się do zboru poprzez wzięcie chrztu u świadków, byłbyś wtedy oficjalnym członkiem zboru, bratem w wierze a nie "zainteresowanym", podlegałbyś "dyscyplinie" organizacji, nie miałbyś swobody wyrażania swoich innych poglądów,niż narzucone przez organizację, bo będziesz napomniany albo usunięty za głoszenie "herezji".

Jednak to nie koniec, powiedzmy że sam postanawiasz odejść ze zboru, z organizacji ŚJ, nie chcesz być członkiem ( z przyczyn różnych), zostanie to ogłoszone na zebraniu, że "Kogut nie jest już świadkiem Jehowy". Pozostali członkowie posłusznie dostosują się do tego komunikatu i nie wolno im będzie utrzymywać z Tobą kontaktu (podobno dla Twojego dobra ale niektórzy się z tego wyłamują, to nieliczni, nieposłuszni niewolnikowi).
Twój status się zmieni, z brata na odstępcę.

Będziesz miał sposobność wtedy zobaczyć na swoim przykładzie, dla własnego dobra, te "mechanizmy".
Pytanie, czy chcesz tego doświadczyć na sobie, podjąć taką próbę, przekonać się osobiście, czy wolisz pozostać w tej błogiej nieświadomości i traktować innych jako odstępców.

Twoich sąsiadów nie chciałam obrazić, jeśli tak odbierasz, to przepraszam.

GrzegorzS04
Posty: 147
Rejestracja: sob kwie 16, 2016 12:28 am

Re: Nie chcemy Waszych pieniędzy.

Postautor: GrzegorzS04 » śr kwie 20, 2016 5:51 pm

Iskierka,zgadzam się w 100% z Twoim postem.

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2707
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Nie chcemy Waszych pieniędzy.

Postautor: Datsun » śr kwie 20, 2016 7:10 pm

No właśnie, kogucie...
Cóż więc stoi na przeszkodzie abyś został świadkiem?


Wróć do „Życie Świadka Jehowy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość