świadkowie Jehowy odchodzą

W tym miejscu można opisywać wszelkiego rodzaju spostrzeżenia związane z byciem Świadkiem Jehowy
Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1953
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm
Kontaktowanie:

Re: świadkowie Jehowy odchodzą

Postautor: Ann78 » pt lip 22, 2016 1:28 pm

gogzmagog pisze:Nie pytałem o wykłady. Dlaczego nie polecasz przekładu Nowego Świata ? Kto cię uprzedził ? Ksiądz czy pastor ?

Pytałam, czy znasz Międzywierszowy Przekład Królestwa?
Nie odpowiedziałeś...
Możesz?
Zapraszam na www.jwpomoc.pl

gogzmagog
Posty: 132
Rejestracja: śr lip 20, 2016 8:50 pm

Re: świadkowie Jehowy odchodzą

Postautor: gogzmagog » pt lip 22, 2016 2:20 pm

Nigdy o tym nie słyszałem, ja znam tylko Nowy Świat , Tysiąclatka, II wydanie i BW.
Pytam kto odradza ci przekład NŚ ?
Jahwe, mocarz wojny, Jahwe jest imię jego

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1953
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm
Kontaktowanie:

Re: świadkowie Jehowy odchodzą

Postautor: Ann78 » pt lip 22, 2016 2:28 pm

gogzmagog pisze:Nigdy o tym nie słyszałem, ja znam tylko Nowy Świat , Tysiąclatka, II wydanie i BW.

Jeżeli nie słyszałeś o tym wydaniu Pism Greckich Nowego Testamentu, poszukaj informacji na ten temat.
Tam jest czarno na białym, jak słowo Pan, Kyrios (po gr.), po ang. Lord, zamieniono na Jehowa.
Jest to nieupoważniona niczym ingerencja w tekst. Czy nie jest to zmiana natchnionego tekstu Nowego Testamentu, która podlega pod przestrogę z Obj. 22?
Pomyśl, kto bardziej był natchniony Duchem Świętym, autorzy NT, czy jego tłumacze?

gogzmagog pisze:Pytam kto odradza ci przekład NŚ ?

Nikt.
Ogólnie bibliści są co do niego zgodni.
Nikt go nie poleca.
Zapraszam na www.jwpomoc.pl

gogzmagog
Posty: 132
Rejestracja: śr lip 20, 2016 8:50 pm

Re: świadkowie Jehowy odchodzą

Postautor: gogzmagog » pt lip 22, 2016 2:31 pm

Którzy bibliści sa co do tego zgodni ? Katoliccy teolodzy którzy nawet z BT wyrzucili imię Jahwe ?
Tzw "uczeni w piśmie" zamiast Jahwe wstawili "pan" a ty mówisz o kłamstwach u świadków ? . Kłamią ci którzy wstawili Jehowa zamiast "pan" czy ci którzy imię Jehowy usuneli z pism ?
Jahwe, mocarz wojny, Jahwe jest imię jego

GrzegorzS04
Posty: 147
Rejestracja: sob kwie 16, 2016 12:28 am

Re: świadkowie Jehowy odchodzą

Postautor: GrzegorzS04 » pn mar 19, 2018 3:40 pm

Mądra rada dla nas wszystkich.
Obrazek

GrzegorzS04
Posty: 147
Rejestracja: sob kwie 16, 2016 12:28 am

Re: świadkowie Jehowy odchodzą

Postautor: GrzegorzS04 » czw mar 22, 2018 7:21 am

korba pisze:Ogólnik który można zastosować do każdego. Do Ciebie też.


Czyżby 'uderz w stół" ?

Tak,do każdego a do Świadków Jehowy zwłaszcza ,bo narzuca im się jak mają myśleć.

Obrazek

GrzegorzS04
Posty: 147
Rejestracja: sob kwie 16, 2016 12:28 am

Re: świadkowie Jehowy odchodzą

Postautor: GrzegorzS04 » czw mar 22, 2018 10:28 am

korba pisze:...
Ano myślę, że ludzie nie znający, ani nie rozumiejący świadków Jehowy nadinterpretują sobie to zdanie.

Tak się składa że znam Swiadków lepiej od ciebie,bo byłem nim długie lata,a Ty ponoć wcale.
Może najpierw przykłady biblijne, gdy w celu ochrony/ocalenia sług padały polecenia, które ze strategicznego punktu widzenia były nierozsądne.

1. Gedeon i Midianici. Midianitów 135000 ale Gedeon wybiera tylko 300 wojowników i zamiast uzbrojenia biorą dzbany, pochodnie i trąby. Gdzie tu logika? A jednak końcowy efekt piorunujący.
2. Izraelici wychodzą z Egiptu, zamiast na przestrzeń idą nad brzeg morza. Wobec ścigających ich Egipcjan, strategia pozornie chybiona.
3. Jezus zaleca swoim uczniom strategię dziwną, bo gdy ujrzą Jerozolimę otoczoną wojskami mają uciekać z miasta. Jak? Skoro miasto oblężone? Historię znasz.
4. Gdy ktoś uderzy cię w policzek nadstaw drugi. Powiedz Datsunie, czy ten świat, który cię otacza, uznaję tą strategię za logiczną i rozsądną? Nie.
5. Za króla Jozafata szykuje się wojna z przeważającym liczebnie wrogiem. Jaka strategia? na czele stawia śpiewaków a reszta idzie bez broni. Gdy dochodzą na pole bitwy, same trupy.
6. Budowa arki była tak nielogiczna, że ta 'nielogiczność' Noego sprawiła, że praktycznie nikt do niej nie wszedł oprócz rodziny.

Przykładów naprawdę można mnożyć...


To żaden argument,polecenie poleceniu nierówne. Zależy od kogo pochodzi .
Nie jest tajemnicą że wiele poleceń niewolnika nie dość że nie ma biblijnego uzasadnienia,to jeszcze ogranicza wolność myślenia i obarcza niejedno z sumień.

GrzegorzS04
Posty: 147
Rejestracja: sob kwie 16, 2016 12:28 am

Re: świadkowie Jehowy odchodzą

Postautor: GrzegorzS04 » czw mar 22, 2018 5:01 pm

korba pisze:
Tak się składa że znam Świadków lepiej od ciebie,bo byłem nim długie lata,a Ty ponoć wcale.

Tu nie trzeba być świadkiem J., aby wiedzieć, że oni wcale tego zdania tak nie interpretują jak odstępcy od nich.
Badam zjawisko świadków od dziesiątków lat i dostrzegam, jak raczej wkłada się w ich usta raczej to, czego ani nie sugerują, ani nie powiedzieli/napisali. Natomiast dorabiania teorii i fantastycznych wniosków jest od groma i ciut, ciut ;-)

Masz prawo mieć takie zdanie.
Jednak jak syty głodnego nie zrozumie,tak ktoś kto świadkiem nie był nie zrozumie obecnego bądz byłego świadka.
Twoja wiedza zatem to wyłączna teoria,bazujesz na tym co zasłyszałeś przeczytałeś ZERO PRAKTYKI w organizacji,więc jesteś bliższy błędnej oceny. Widzisz niewyraznie,bo nie zobaczyłeś "twarzą w twarz"
Twoja wiedza jest cząstkowa, niepełna i nigdy do pełności nie dojdziesz będąc na zewnątrz organizacji.

GrzegorzS04
Posty: 147
Rejestracja: sob kwie 16, 2016 12:28 am

Re: świadkowie Jehowy odchodzą

Postautor: GrzegorzS04 » czw mar 22, 2018 7:23 pm

korba pisze:Chcesz zbudować swoją argumentację na... TOBIE? Bo Tam byłeś i... lepiej rozumiesz? Sorry, ale to jakieś mgliste. Dlaczego uważasz, że sami świadkowie źle rozumieją ten tekst a TY lepiej?

Oprócz suchej wiedzy świadkowej tzw. wykładni trzeba poznać od wewnątrz to środowisko, czegoś doświadczyć współpracując z tymi ludzmi,zjeść z nimi sporo soli... przyjrzeć się mechanizmom funkcjonowania organizacji z pozycji głosiciela, sługi,starszego,członka komitetu sądowniczego, pioniera..
Ty nawet jak twierdzisz nawet głosicielem nie byłeś, Jak twierdzisz...no !

GrzegorzS04
Posty: 147
Rejestracja: sob kwie 16, 2016 12:28 am

Re: świadkowie Jehowy odchodzą

Postautor: GrzegorzS04 » pt mar 23, 2018 6:45 am

korba pisze:Ehhh... no to powiedz, JAK komentują OBECNI świadkowie ten tekst, bo wydaje mi się, że ściemniasz.
A tak nawiasem mówiąc, to od KIEDY już nie jesteś świadkiem J.?

A jakie to ma znaczenie od kiedy nie jestem SJ?
Co do komentarzy SJ to jak życie pokazało i wciąż pokazuje bywają te oficjalne i mniej oficjalne komentarze.
Świadek komentujący tę myśl na zebraniu, musi dokładnie powiedzieć to co jest podane w Strażnicy, jeśli nie wyłowi głównej myśli a co gorsza wtrąci swoje przemyślenia niezgodne z nią, to jego myślenie jest szybko korygowane przez prowadzącego.
Natomiast komentarze kierowane prywatnie i nie do wszystkich bywają różne, bo większa swoboda wypowiedzi,jak na przykład na tym forum.
Nieraz usprawiedliwia się naganne wypowiedzi niewolnika przed niektórymi osobami spotkanymi w służbie próbując go wybielić.
Ludzie często pytają; To tylko wy jesteście wybrańcami,tylko wasza religia jest prawdziwa,tylko wy ocalejecie w armagedonie?
Wtedy co ludzie nieraz słyszą?
Nie to Bóg jest sędzią i zdecyduje kto na smierć a kto ocaleje. My tak nie głosimy.
A co mówi literatura i oficjalna nauka CK? Wszyscy wiemy.


Wróć do „Życie Świadka Jehowy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości