Poszukiwani przez pracodawców

W tym miejscu można opisywać wszelkiego rodzaju spostrzeżenia związane z byciem Świadkiem Jehowy
korba
Posty: 875
Rejestracja: sob lis 05, 2016 5:18 pm

Re: Poszukiwani przez pracodawców

Postautor: korba » czw kwie 20, 2017 4:55 pm

Agnieszka pisze:Ja Twoje posty również będę traktować jak HIPOKRYZJE!
Wielu sJ przerosła reguła dwóch świadków! Niektórzy przerosli samych siebie !!!!!!!

Nikomu tak nie pomożesz. To odpycha (pomijam, że w netykiecie internetowej trzy wykrzykniki to krzyk ale aż siedem?).
W Biblii mamy regułę dwóch świadków. Nie walczysz ty już z Biblią?
Poza tym to pewna ochrona. Wyobraź sobie, że nie trzeba żadnego świadka. Kurcze! Wiesz ile byłoby ludzi wrobionych w zło, gdyby wystarczyło jedno zdanie: sąsiad to pedofil! Bez świadków facet beknie :-)
Chory jest ten świat. Nie ulegaj tej chorobie. Prawa Boże, wszystkie religie na ogół uczą, że są... PONADCZASOWE. A twoja? A ty?
Jezus sobie a Ty sobie. Tak to widzę. Wybacz, że napiszę swoje spostrzeżenie, ale obserwując odstępców, dostrzegam, ZBYT WIELE emocji w nagłaśnianiu nieobiektywnym spraw, w tym nie dość, że chcą udowodnić swoje racje w fałszywy sposób, to zarazem nie respektują reguł/zasad z Biblii.
Puste słowa głoszą.
Ja osobiście lubię ludzi z zasadami. Tylko, że nie z tymi świeckimi/ludzkimi.

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Poszukiwani przez pracodawców

Postautor: Agnieszka » czw kwie 20, 2017 5:24 pm

Ja też bardzo cenię sobie ludzi z zasadami - szczególnie moralnymi / etycznymi i tu nawet Biblii nie potrzeba , wielu ludzi nie miało nigdy w ręku nawet Biblii a wiedzą i czują jak właściwie postępować niż wielu tych co nawet codziennie czyta Biblię.
Jak respektuje zasady biblijne wielu przywódców w różnych denominacjach ?
Co masz na myśli pisząc : obserwując odstępców? Kim jest dla Ciebie odstepca?
Bo dla mnie to ktoś taki który mówi np. o milosi a nie szanuje nawet swoich najbliższych .
Tak , masz rację pisząc : "puste słowa głoszą" - kiedy wielu sJ głosi pięknie o szczęściu rodzinnym a u siebie w domu nieszczęście i wyzwiska , rozwody bo nie podzielają stanowiska niewolnika itd.

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Poszukiwani przez pracodawców

Postautor: Agnieszka » czw kwie 20, 2017 5:43 pm

P.S. Tak masz rację - CHORY JEST TEN ŚWIAT.
Żeby gwałcić , mordowac a potem innych ewangelizowac!

korba
Posty: 875
Rejestracja: sob lis 05, 2016 5:18 pm

Re: Poszukiwani przez pracodawców

Postautor: korba » czw kwie 20, 2017 6:19 pm

A morderca może ewangelizować? (Patrz apostoł Paweł!).
Nie zaprzeczaj chrystianizmowi... :-(

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Poszukiwani przez pracodawców

Postautor: Agnieszka » czw kwie 20, 2017 6:56 pm

Dlaczego nie odpowiedziałeś mi na pytanie - Kto wg Ciebie jest odstępcą?
A może to wszyscy Ci którzy nie podążają za zmieniającym się światłem niewolnika i nie są śJ ?????
Wybacz , ale ja nie pozwoliłabym aby ewangelizowal mnie pedofil , a jeżeli wiedziałabym , że puka ktoś taki do moich sąsiadów , na pewno nie krepowalabym się o tym powiadomić.
Korba , tak na prawdę dalszą pisemna dyskusja z Tobą nie na sensu - bynajmniej dla mnie , ponieważ nie odpowiedziałeś mi na moje wg Ciebie nie chrześcijańskie :-) pytanie.
Jutro podzielę się tylko przebiegiem rozmowy z kosmetyczka śJ.

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Poszukiwani przez pracodawców

Postautor: Agnieszka » czw kwie 20, 2017 7:05 pm

P.S. Sorki ale w słowach o przebaczaniu i przebywaniu w towarzystwie skazanych za brutalne przestępstwa możesz mi pisać co chcesz , ciekawa jestem jak faktycznie w praktyce wyglądałoby to z Twojej i nie tylko Twojej strony , a jeszcze jak dotkneloby to naszych najbliższych albo samych nas???????
Niektórzy piszą na forach , że pozbawiliby kogos takiego intymnego członka ciała ( być może z miłości chrześcijańskiej :-) ;-) do innych aby nie byli skrzywdzeni) - i tu z mojej strony pytanie - jak pozbawimy kobietę intymnej części ciała która również może gwałcić? Poza tym pedofilia to chory stan umysłu i można krzywdzić w inny sposób - nie koniecznie używając intymnych organów - to tak na marginesie z mojej strony.

korba
Posty: 875
Rejestracja: sob lis 05, 2016 5:18 pm

Re: Poszukiwani przez pracodawców

Postautor: korba » czw kwie 20, 2017 7:08 pm

Agnieszka pisze:Dlaczego nie odpowiedziałeś mi na pytanie - Kto wg Ciebie jest odstępcą?

Zadawaj przemyślane pytania. Dla świadków odstępcą jest ten, kto od nich... odstąpił. Czy to przez grzech czy to z własnej woli. To takie proste, dla katolików odstępcą będzie ten, kto złożył tzw. akt apostazji itd.
KTÓRA religia/wyznanie/społeczność uznaje że NIC się nie stało, gdy ktoś nie chce z nią mieć nic wspólnego?
Dlatego kiedyś tu na forum poruszyłem temat: jeśli jakaś grupa wyznaniowa nie ma zakreślonych granic co jest herezją a co nią nie jest, to nic innego jak fałszywy wybieg, aby... w ich społeczności lęgło się właśnie odstępstwo, herezja itd. I tak np. dla Ciebie tak naprawdę nie ma heretyków z wyjątkiem świadków, mam wrażenie :-D
TY IM zarzucasz ostracyzm, ale teraz tutaj sama pokazujesz, że stosujesz ostracyzm nie przebaczając grzesznikom. Wciąż nie potrafisz przebaczyć pedofilowi. Pytam jak z mordercą ma być? Woda w usta. Nie pisz już o Chrystusie i o tym jak go kochasz. Nie ma tym nic z prawdy oprócz pustych słów.
Twój gniew, żałość czy twoja krzywda jest WAŻNIEJSZA od Jezusa. Nie przybijaj go ponownie do krzyża...
Wybacz , ale ja nie pozwoliłabym aby ewangelizowal mnie pedofil , a jeżeli wiedziałabym , że puka ktoś taki do moich sąsiadów , na pewno nie krepowalabym się o tym powiadomić.

Nie mogę uwierzyć, że to pisze chrześcijanka... :-(
Korba , tak na prawdę dalszą pisemna dyskusja z Tobą nie na sensu - bynajmniej dla mnie , ponieważ nie odpowiedziałeś mi na moje wg Ciebie nie chrześcijańskie :-) pytanie.

A może by tak zgłosić do rządu polskiego, że stosujesz ostracyzm...? I trzeba twoją religię zdelegalizować?
Tak to wygląda. Ani krzty Chrystusa w tym co piszesz. ZERO!

korba
Posty: 875
Rejestracja: sob lis 05, 2016 5:18 pm

Re: Poszukiwani przez pracodawców

Postautor: korba » czw kwie 20, 2017 7:10 pm

Agnieszka pisze:P.S. Sorki ale w słowach o przebaczaniu i przebywaniu w towarzystwie skazanych za brutalne przestępstwa możesz mi pisać co chcesz , ciekawa jestem jak faktycznie w praktyce wyglądałoby to z Twojej i nie tylko Twojej strony , a jeszcze jak dotkneloby to naszych najbliższych albo samych nas???????
Niektórzy piszą na forach , że pozbawiliby kogos takiego intymnego członka ciała ( być może z miłości chrześcijańskiej :-) ;-) do innych aby nie byli skrzywdzeni) - i tu z mojej strony pytanie - jak pozbawimy kobietę intymnej części ciała która również może gwałcić? Poza tym pedofilia to chory stan umysłu i można krzywdzić w inny sposób - nie koniecznie używając intymnych organów - to tak na marginesie z mojej strony.

Zaczynam się martwić o te Twoje 'marginesy' :-)
Daj komuś rozsądnemu z twojej społeczności najpierw przeczytać to, co zamierzasz puścić publicznie na forum. Potem mu uwierz i zrób tak jak radzi.

korba
Posty: 875
Rejestracja: sob lis 05, 2016 5:18 pm

Re: Poszukiwani przez pracodawców

Postautor: korba » czw kwie 20, 2017 7:45 pm

Agnieszka... jak mi odpowiesz na proste pytanie:
Ja, korba, byłem molestowany przez starszego brata. Miałem wtedy jakieś 5,6 lat. Mam traumę do dziś. Potrafię jednak z tym żyć. Nie rzutuje to na mnie w żadnej szczególnej dziedzinie życia. Rozmawiałem o tym po 20 latach z bratem. Prosił o wybaczenie, dostrzegłem skruchę.
Mam mu wybaczyć czy nie?
Co na to TWÓJ Jezus? (Bo co, na to ten biblijny Jezus, wiem).

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Poszukiwani przez pracodawców

Postautor: Agnieszka » czw kwie 20, 2017 8:01 pm

korba pisze:Agnieszka... jak mi odpowiesz na proste pytanie:
Ja, korba, byłem molestowany przez starszego brata. Miałem wtedy jakieś 5,6 lat. Mam traumę do dziś. Potrafię jednak z tym żyć. Nie rzutuje to na mnie w żadnej szczególnej dziedzinie życia. Rozmawiałem o tym po 20 latach z bratem. Prosił o wybaczenie, dostrzegłem skruchę.
Mam mu wybaczyć czy nie?
Co na to TWÓJ Jezus? (Bo co, na to ten biblijny Jezus, wiem).

Na prawdę przykro mi jest , że spotkało Cię coś tak okrutnego .
Czy masz wybaczyć?
Zależy od Ciebie.
Każdy odczuwa inaczej , każdy jest inny.


Wróć do „Życie Świadka Jehowy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość