Raj na ziemi

W tym miejscu można opisywać wszelkiego rodzaju spostrzeżenia związane z byciem Świadkiem Jehowy
kogut
Posty: 348
Rejestracja: pt lut 05, 2016 7:19 pm

Re: Raj na ziemi

Postautor: kogut » pn mar 14, 2016 2:14 pm

I chyba się pogubiłeś w tym co napisałem :) Mi chodziło właśnie o przeciwne komentarze.

Aaaa! Sorry! Masz rację! Tylko, że Twój komentarz jest... dość nieobiektywny rzekłbym nawet, osobliwy i trudno mi go przyjąć.
Znów dostrzegam, że 'nowozrodzeni' potrafią wprowadzać w błąd. Jeden mówi tak, drugi siak...
Zawsze można odrzucić argument filologiczny czy kontekstowy. Tylko po co? Tak się przecież rodzą... sekty :roll:

Awatar użytkownika
Kaznodzieya
Posty: 1546
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 9:29 am

Re: Raj na ziemi

Postautor: Kaznodzieya » pn mar 14, 2016 2:30 pm

kogut pisze:
I chyba się pogubiłeś w tym co napisałem :) Mi chodziło właśnie o przeciwne komentarze.

Aaaa! Sorry! Masz rację!



uch ... choć raz :D ale i tak zawsze wyprowadzisz krytkę - prawda ?
Tak źle a tak jeszcze gorzej.

kogut pisze:Tylko, że Twój komentarz jest... dość nieobiektywny rzekłbym nawet, osobliwy


To nie komentarz. Ale rozwiniesz dlaczego ?

kogut
Posty: 348
Rejestracja: pt lut 05, 2016 7:19 pm

Re: Raj na ziemi

Postautor: kogut » pn mar 14, 2016 3:16 pm

Ale rozwiniesz dlaczego ?

Tak jak już pisałem...
1. Zakwestionowałeś sposób oddania Kol 1:17 przez przekład Nowego Świata. Wykazałem, że z punktu widzenia słowników różnej maści, jest OK. To mój filologiczny argument dotyczący tekstu jako takiego. Powołałeś się na interlinię, ale jakiegoś domorosłego 'greka'. Ja powołałem się na interlinię Popowskiego wyd. Vocatio, a ona nie potwierdza twojej tezy.
2. Kontekst odrzucasz, bo On nie mówi tylko o tym, że Jezus jest sprawcą Nowej Ziemi i Nowego Nieba (jak napisałeś w którymś wcześniejszym poście). Mówi o tym, że przez Niego (Jezusa) zostało stworzone WSZYSTKO. Ty twierdzisz, że tu chodzi tylko o rzeczy związane z przyszłym zbawieniem.

Właściwie powtórzyłem tylko to, co już wcześniej pisałem. gdybym chciał przyznać twojej interpretacji rację, musiałbym zaprzeczyć temu co mówi sam tekst grecki, kontekst i bibliści no i... zawsze miałbym dylemat czy wybrać twoje pomysły na zrozumienie tego tekstu, czy świadków.
Jednak twoja wykładnia, choć oryginalna, jednak mnie nie przekonuje. Ma słaby materiał dowodowy.

Awatar użytkownika
Kaznodzieya
Posty: 1546
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 9:29 am

Re: Raj na ziemi

Postautor: Kaznodzieya » pn mar 14, 2016 3:49 pm

Dziękuję za odpowiedź.

Tak jak już pisałem...
1. Zakwestionowałeś sposób oddania Kol 1:17 przez przekład Nowego Świata.Wykazałem, że z punktu widzenia słowników różnej maści, jest OK. To mój filologiczny argument dotyczący tekstu jako takiego.


Twój filologiczny argument jest nie uzasadniony w oddaniu przez PNŚ termionu "pośrednictwo". Dalej konsekwencją jest powiązanie z resztą tekstu z Kolosan co ma dalej nieprawdziwe konotacje do z gruntu założonej tezy. Inaczej mówiąc na potrzeby "pewnej teologii".

Powołałeś się na interlinię, ale jakiegoś domorosłego 'greka'. Ja powołałem się na interlinię Popowskiego wyd. Vocatio, a ona nie potwierdza twojej tezy.


Po pierwsze tekst jest grecki jak wszędzie gdzie podałem a nie "popowski". Taki sam tu i tam. Po wtóre Popowski nie potwierdza tezy bo i nie jest to jego celem. Potwierdza jednak że mam rację pisząc o nadużyciu terminu "pośrednictwo" przez PNŚ, także przez fakt że nie używa tego terminu ani w słowniku ani w swoim tłumaczeniu Listu do Kolosan.

Po wtóre jest to niekonsekwencja tłumaczenie PNŚ jeżeli przyjąć że o pośredniku w znanym i lubianym fragmencie z 1 Tym 2:5 tłumaczy prawidłowo gdzie występuje "μεσιτης" - mesitēs (Pośrednik). I tutaj o dziwo wspomniany Popowski tłumaczy ewidentnie jako POŚREDNIK. Przykładów jest więcej jakby co.


2. Kontekst odrzucasz, bo On nie mówi tylko o tym, że Jezus jest sprawcą Nowej Ziemi i Nowego Nieba (jak napisałeś w którymś wcześniejszym poście). Mówi o tym, że przez Niego (Jezusa) zostało stworzone WSZYSTKO. Ty twierdzisz, że tu chodzi tylko o rzeczy związane z przyszłym zbawieniem.


Nie z przyszłym zbawieniem. Widać mało uważnie czytasz posty stąd jakieś dziwne nieprecyzyjne zarzuty (kolejny już raz). Cały kontekst 1 rozdziału listu do Kolosan mówi o Królestwie umiłowanego Syna jakie zapoczątkował Bóg w Chrystusie. Wersety 12 i 14, 1 rozdziału są wprowadzeniem do dalszych wywodów aż do 20 wersetu. Ty je z jakiegoś nie logicznego dla mnie powodu odrzucasz lub ignorujesz. Zauważył to też Zibi w swoim poście


Właściwie powtórzyłem tylko to, co już wcześniej pisałem. gdybym chciał przyznać twojej interpretacji rację, musiałbym zaprzeczyć temu co mówi sam tekst grecki, kontekst


Któremu to fragmentowi kontekstu byś zaprzeczył ? Nie widzę takiego z jakim to co napisałem jest w kolizji. Ty zaprzeczasz kontekstowi z 12 i 14 wersetu tegoż rozdziału.

i bibliści no i...


Czy dla Ciebie wspomniani bibliści są argumentem i autorytetem tylko wtedy, kiedy popierasz własne tezy ? Nie są już gdy piszą o jednej nadziei i braku nauki w listach pasterskich na zmartwychwstanie do życia na ziemi ? :) Kolejny raz niekonsekwencja - no sorrrrry.

Jednak twoja wykładnia, choć oryginalna, jednak mnie nie przekonuje. Ma słaby materiał dowodowy.


To tak jak mnie dwie klasy zbawionych u Świadków Jehowy :) Jednak kontekst z 1 kol jest na tyle precyzyjny że można przyjąć bez problemu moje zrozumienie gdy nie szuka się na siłę dowodów na preegzystencję lub trynitarność. Prawidłowe zrozumienie kontekstu ma wielka wagę i pierwszeństwo w zdrowej egzegezie materiału dowodowego.

kogut
Posty: 348
Rejestracja: pt lut 05, 2016 7:19 pm

Re: Raj na ziemi

Postautor: kogut » pn mar 14, 2016 4:51 pm

Kaznodzieya pisze:1. Udowodnij że listy były kierowane tylko do pomazańców. Moim zdaniem to jeno z największych kłamstw jakie słyszałem będąc w Organizacji. A teraz ty stajesz się jego narzędziem.

Proszę bardzo:

List do Rzymian, pierwsze słowa skierowane do adresatów brzmią:

 wśród których wy też jesteście powołani, by należeć do Jezusa Chrystusa — do wszystkich, którzy są w Rzymie jako umiłowani Boży, powołani, aby być świętymi (Rzym 1:6,7)

Paweł wyjaśnia w 8 rozdziale braciom w Rzymie, że jeśli ą dziedzicami to odziedziczą to samo co Chrystus. Rozumiem, że chodzi o niebo. Tak więc do pomazańców Paweł skierował ten list.

Koryntianie i listy do nich: Paweł zaznacza, że bracia w Koryncie będą sądzić świat a nawet aniołów. Trudno, aby ludzie to robili :-D
Ba! Wyjaśnia im, na czym będzie polegało ich zmartwychwstanie w ciele duchowym. To pomazańcy spodziewający się zyć w niebie.

Galacjanie mogli przeczytać w liście do nich:

A ponieważ jesteście synami, Bóg posłał do naszych serc ducha swego Syna i ten duch woła: „Abba, Ojcze!” 7 Nie jesteś już więc niewolnikiem, lecz synem, a jeśli synem, to i dziedzicem za sprawą Boga.

Podobnie jak Rzymianie, Galacjanie są dziedzicami. Nieba oczywiście. Więc List ten jest adresowany do pomazańców.

Z ustaleniem adresatów listu do Efezjan jest jeszcze prościej:

Błogosławiony niech będzie Bóg i Ojciec naszego Pana, Jezusa Chrystusa, gdyż pobłogosławił nas wszelkim duchowym błogosławieństwem w miejscach niebiańskich w jedności z Chrystusem


Znów mowa o mających nadzieję niebiańską.

List do Filipian zawiera informację:

A nasze obywatelstwo jest w niebiosach, skąd także skwapliwie oczekujemy wybawcy, Pana Jezusa Chrystusa,

Hm... to znow list do pomazańców spodziewających się nieba.

Chrześcijanie w Kolosach:

usłyszeliśmy bowiem o waszej wierze w związku z Chrystusem Jezusem i o miłości, jaką żywicie do wszystkich świętych  ze względu na nadzieję zachowaną dla was w niebiosach


I znów pomazańcy spodziewający się nieba ;-)
Mam tak dalej?
OK.
Tesaloniczanie usłyszeli od Pawła:

Potem my, żyjący, którzy pozostaniemy przy życiu, będziemy wraz z nimi porwani w obłokach, aby spotkać Pana w powietrzu; i tak zawsze będziemy z Panem

Czyli będą porwani. Czyż to nie dotyczy pomazańców nowozrodzonych? Dotyczy.

No to mamy już za sobą 9 listów Pawła adresowanych do pomazańców mających nadzieję niebiańską.
Dalej? teraz listy tzw. pasterskie:

Tymoteusz czyta takie słowa:

Wiarogodna jest wypowiedź: To pewne, że jeśli razem umarliśmy, razem też będziemy żyć; 12 jeśli dalej trwamy, razem też będziemy królować


Oooo! Paweł pisze do Tymoteusza o wspólnym królowaniu :-D
Znów ew. wg. Lukasza i ks. Objawienia zapowiadają, że to pomazańcy będą królować z... NIEBA!
Tymoteusz to pomazaniec!

Tytus w liście czyta:

Tego ducha wylał na nas obficie przez Jezusa Chrystusa, naszego Wybawcę, 7 abyśmy, uznani za prawych na mocy jego niezasłużonej życzliwości, stali się dziedzicami według nadziei życia wiecznego.


Znów o dziedzictwie. Tytus to 'dziedzic' podobnie jak Paweł ;-)

A Filemon? Nie ma jakiejś szczególnej wzmianki w liście do niego jaką ma nadzieję. Może ziemską? Nie wiadomo.

To tylko listy Pawła. Pisał do pomazańców czyli NOWOZRODZONYCH i raczej te kwestie ich dotyczące omawiał.
Trudno, aby w tych listach było coś o 'ziemianach'.
Jak pisałem, Twoje pytanie o zmartwychwstanie do życia na ziemi, w listach Pawłach raczej nie uświadczysz. Tu jestem z Tobą zgodny. Tylko, ze... to listy skierowane do konkretnej grupy ludzi.
Myśl co chcesz, ale moim zdaniem machnąłeś się w swojej prośbie co do zakresu Biblii. Nie ten zakres, nie ta nadzieja.
Tu przyznaję rację świadkom. Rozkminili to zdecydowanie logiczniej niż ty.
Ostatnio zmieniony pn mar 14, 2016 5:44 pm przez kogut, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Kaznodzieya
Posty: 1546
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 9:29 am

Re: Raj na ziemi

Postautor: Kaznodzieya » pn mar 14, 2016 5:03 pm

kogut pisze: Trudno, aby w tych listach było coś o 'ziemianach'.



Kogut ? Zapytam po raz pierwszy. Czyn ty masz ludzi na tym forum (w tym i mnie) za idiotów ? :mrgreen:

Czy ty rozumiesz moje pytanie jakie zadałem wyżej ?


W NT wszyscy podążający za Jezusem są Królewskim kapłaństwem. Wszyscy wspomnieni w 1 wieku mieli nadzieję do życia z Chrystusem i cel być tam gdzie jest Chrystus. Od Pawła przez Jana Piotra etc. do najmniejszego członka zboru jaki uwierzył w Chrystusa. Wszyscy oni są dziedzicami i synami Bożymi. Żaden apostoł JCH nie uczył inaczej po zborach. Nie ma nigdzie w listach pasterskich takiej nauki aby zmartwychwstanie było do życia na ziemi i do nieba. Żaden z słuchaczy takiego listu nie roił sobie takiej nadziei jak WTS i Świadkowie Jehowy, pomimo znajomości tak Ewangelii JCH jak i Kś. Rodzaju czy Proroków Starego Testamentu.

kogut
Posty: 348
Rejestracja: pt lut 05, 2016 7:19 pm

Re: Raj na ziemi

Postautor: kogut » pn mar 14, 2016 6:22 pm

Kogut ? Zapytam po raz pierwszy. Czyn ty masz ludzi na tym forum (w tym i mnie) za idiotów ? :mrgreen:

Idiotyczne czasem są wg. mnie odpowiedzi. Spoko! :-D
Czy ty rozumiesz moje pytanie jakie zadałem wyżej ?

Bardzo dobrze. Przerabiałem je sto tysięcy razy :-D
O nic nowego nie pytasz, tylko o mniemanie, ze jesteś kimś wyjątkowym - pomazańcem - wychowanym na bredniach świadków Jehowy - mającym WYJĄTKOWE, sorry, WYJĄTKOWO 'fascynujące' wyjaśnienie Biblii. :-D
Widzę to dość wyraźnie. Nie przez pryzmat świadków, ale przez pryzmat Biblii... ;-)
Bo pamietasz, że nie jestem swiadkiem Jehowy, prawda? czytam Biblię i analizuję ją dokładnie. 'Nowozrodzeńcy' mnie intrygują od lat. Pytam i ich badam. I jakoś... nie wiem KOMU z nich wierzyć :mrgreen:

W NT wszyscy podążający za Jezusem są Królewskim kapłaństwem.

Dodam tylko, że taką obietnicę otrzymali TYLKO Izraelici a nie cały świat.
Wszyscy wspomnieni w 1 wieku mieli nadzieję do życia z Chrystusem i cel być tam gdzie jest Chrystus.

Oczywiście. Zastąpili tych, którzy z cielesnego Izraela nie weszli do tego grona (mówię o poganach).

Od Pawła przez Jana Piotra etc. do najmniejszego członka zboru jaki uwierzył w Chrystusa. Wszyscy oni są dziedzicami i synami Bożymi.

Dokładnie! Pojawił się nowy wątek w zamierzeniu Bożym: 'Zebrać to co w niebiosach'. Wcześniej ludzie mieli nadzieję ziemską. To się NIE ANULOWAŁO i ich nadzieja nie była POMYŁKĄ.

Żaden apostoł JCH nie uczył inaczej po zborach. Nie ma nigdzie w listach pasterskich takiej nauki aby zmartwychwstanie było do życia na ziemi i do nieba.

Dokładnie! Bo Apostołowie utwierdzali uczniów Jezusa w tej NOWEJ nadziei, której wcześniej nie mieli. To było coś nowego i z natury rzeczy wywoływało pytania. Na nie odpowiadał Paweł w listach.

Żaden z słuchaczy takiego listu nie roił sobie takiej nadziei jak WTS i Świadkowie Jehowy,


Przepraszam, ale niektórzy świadkowie mają taka nadzieję, nie wprowadzaj czytelników w błąd :-D
Oczywiście, czytelnicy listów Pawła mieli nadzieję niebiańską, więc jakąż by mieli mieć nadzieję? Skoro Bóg ich namaścił to i listy do namaszczonych! :-D
Kurcze... czemu mam wrażenie, że się w tym wszystkim gubisz? :-)

Rzecz jest prosta... zamiast uwzględnić CAŁĄ Biblię uchwyciłeś się tylko tych fragmentów, które są skierowane do... pomazańców. Czytasz listy skierowane niekoniecznie do siebie :-D
No i to Objawienie... ;-) Bez tego KLAPA :mrgreen:

Zibi
Posty: 688
Rejestracja: czw lut 04, 2016 10:08 am

Re: Raj na ziemi

Postautor: Zibi » pn mar 14, 2016 6:30 pm

kogut pisze:
Ja napisałam jak rozumiem ten fragment pomimo wielu innych komentarzy.

Wielu? Mógłbyś zapodać choć dwa komentarze, że Kol 1:15-17 dotyczy TYLKO stworzenie przyszłego zbawienia WYKLUCZAJĄC, że mowa tam też o stworzeniu materialnego wszechświata? Ciekawym kto tak komentuje.

Brak wypowiedzi w listach pasterskich że ma być owo zmartwychwstanie do życia na ziemi (co Ci ciągle "wytykam").

Nic z tego, bo ŹLE STAWIASZ SPRAWĘ. Listy są skierowane do pomazańców i nawiązują do danej im JEDNEJ nadziei do życia w niebie.
Twoja prośba jest tak samo absurdalna, gdybym ja poprosił cię, abyś wskazał w ks. Rodzaju, że ludzie po śmierci trafią do nieba jako 'nowozrodzeni'
Jak kiedyś porównałem: równie dobrze mógłbyś mi podać książkę kucharską z prośbą bym pokazał w niej jak się naprawia zegarki.
Nie ta publikacja.
Jednak, jednak, aby nie było, wskazałem ci fragmenty z NT, że na ziemi będzie istniała jaka grupa ludzi.
Aby to pojąć nie wystarczy czytać i sugerować się tylko FRAGMENTEM Biblii, nawet jeśli są to listy. CAŁE Pismo jest natchnione i tylko CAŁOŚĆ ma wpływ na pełny obraz zamierzenia Boga. Wycinkami Biblii możesz udowadniać WSZYTKO. Nawet reinkarnację... :-D
A szkoda...


Kogut pokaz mi JEDEN werset ze ST w którym opisano jakieś działanie Jezusa Chrystusa. Nie ma takiego, bo Jezus jeszcze wtedy się nie narodził, jeszcze nie istniał. W jaki sposób mógł wiec mieć udział w globalnym stwarzaniu opisanym w Rodzaju?
Dlaczego wielokrotnie pisze ze Stwórca stwarzał wszystko sam? Bo tak było naprawdę. Dlaczego zatem tylu ludzi wbrew biblii i zdrowemu rozsądkowi twierdzi co innego, to po prostu dogmatycznie zwiedzenie, zaślepienie.

Łukasza 1:32,35 pisze ze Jezus BĘDZIE Synem Boga, będzie kiedy się narodzi, a wiec jeszcze nie jest. Czy to takie trudne do zrozumienia? Czy tak trudno zrozumieć ze wcześniej Jezus był wyłącznie w planie swego Ojca??
Fan club trójcy tez ma z tym problem, bo zanim się urodził Jezus przez tysiące lat trójcy zwyczajnie nie było..

kogut
Posty: 348
Rejestracja: pt lut 05, 2016 7:19 pm

Re: Raj na ziemi

Postautor: kogut » pn mar 14, 2016 6:57 pm

Łukasza 1:32,35 pisze ze Jezus BĘDZIE Synem Boga,


Przepraszam, ale nudno się robi, gdy powtarzasz jedno i to samo...
Tekst z Łukasza mówi o narodzonym dziecku-człowieku. I o tym ze BĘDZIE ZWANY Synem Bożym.
To oznacza, że inni ludzie tak będą go zwać. To nie oznacza, że nim nie był przed nazwaniem go przez innych ludzi. Swoja postawą, naukami, cudami, pokazał faktycznie, ze zasługuje na takie nazewnictwo ze strony postronnych. Zapewne dostrzegasz różnicę między: BYĆ Synem Bożym, a BYĆ ZWANYM jako Syn Boży.
Bo widzisz... ja mogę być od lat synem swojego ojca. Jednak mogę nie być tak zwanym, gdyż nie każdy mojego Ojca kojarzy ze mną jako synem. To się dopiero zmieniło po jakimś czasie. Moim zdaniem dopiero PO chrzcie Jezusa tak zaczęli go ZWAĆ np. apostołowie.
Proste? proste.

Awatar użytkownika
Kaznodzieya
Posty: 1546
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 9:29 am

Re: Raj na ziemi

Postautor: Kaznodzieya » pn mar 14, 2016 8:45 pm

kogut pisze: Dodam tylko, że taką obietnicę otrzymali TYLKO Izraelici a nie cały świat.


Co masz na myśli pisząc "tylko izraelici"
Co masz na myśli pisząc "cały świat"

Proszę (w miarę możliwości) definiuj wyjaśniając pewne pojęcia, aby nie trzeba było o nie pytać i tracić na to czas.

Oczywiście. Zastąpili tych, którzy z cielesnego Izraela nie weszli do tego grona (mówię o poganach).


Zastąpili ? Moim zdaniem to nie prawda. Kolejne miejsce gdzie przygotowujesz grunt "dobranymi słowami" pod naukę dwóch klas zbawionych. Mnie Słowo uczy wprost, że ostateczna nadzieja jest rozszerzona o pogan a nie "w miejsce Izraela". Błędne założenie to nie dziw że błędny masz wynik.

Dokładnie! Pojawił się nowy wątek w zamierzeniu Bożym: 'Zebrać to co w niebiosach'. Wcześniej ludzie mieli nadzieję ziemską. To się NIE ANULOWAŁO i ich nadzieja nie była POMYŁKĄ.


Mieli nadzieję ziemską ? Nie anulowało się ? Rozumiem że możesz to uzasadnić bezdyskusyjnie w zgodzie z naukami Apostołów ? Bo to zaiste jakiś "nowy watek" i nawą naukę nam wkładasz do głowy. :D Nie wiem jak inni ale ja nie widzę jak na razie dla niej poparcia, poza sprytnym żonglowaniem wersetami i zgrabną retoryką.

Dokładnie! Bo Apostołowie utwierdzali uczniów Jezusa w tej NOWEJ nadziei, której wcześniej nie mieli. To było coś nowego i z natury rzeczy wywoływało pytania. Na nie odpowiadał Paweł w listach.


Obracasz kota ogonem. Nie znaczy że wierzyli w inne zmartwychwstanie ziemskie przedtem oraz że było to prawidłowe wierzenie. Jezus zdementował takie błędne myślenie tych co mieli takie dziwne wierzenie. Mat 22:30, Mk12:24, "Jesteście w błędzie, nie znając Pisma ani mocy Bożej. Przy zmartwychwstaniu bowiem nie będą się ani żenić, ani za mąż wychodzić, lecz będą jak aniołowie Boży w niebie". Brak też dowodów na takie błędne nauczanie, oraz na to że się jak to napisałeś NIE ANULOWAŁO.

Przepraszam, ale niektórzy świadkowie mają taka nadzieję, nie wprowadzaj czytelników w błąd :-D


Jasne. Moja znajoma ma nadzieję na zmartwychwstanie swojego kota. Ma też prawo jak i podstawy biblijne tak wierzyć.

Oczywiście, czytelnicy listów Pawła mieli nadzieję niebiańską, więc jakąż by mieli mieć nadzieję? Skoro Bóg ich namaścił to i listy do namaszczonych! :-D


I tylko niebiańską innej nigdy nie znali. Nadal na ziemską nadzieję wypowiedzi i dowodów w nauczaniu apostołów brak :) Na razie wysłuchuje Cię na ich postawie i nie przekonałeś mnie w niczym.

Kurcze... czemu mam wrażenie, że się w tym wszystkim gubisz? :-)


A ja ... że dobrze wiesz że nie a masz racji bez tej lawiracji :D Ale szanuje poświęcony mi czas. OK.

Rzecz jest prosta... zamiast uwzględnić CAŁĄ Biblię uchwyciłeś się tylko tych fragmentów, które są skierowane do... pomazańców. Czytasz listy skierowane niekoniecznie do siebie :-D


Przyganiał kocioł garnkowi :) Więc zgodnie z twoim rozumieniem jestem pomazańcem, królewskim kapłaństwem, fialarem Świątyni Bożej. O ile nie masz tej samej nadziei niebiańskiej to będę Ciebie sądził tak jak innych Tobie podobnych i Aniołów.

No i to Objawienie... ;-) Bez tego KLAPA :mrgreen:


Faktycznie. Bez Objawienia ... nie ostoi się ta nauka jaka głosisz.


Wróć do „Życie Świadka Jehowy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości