Restytucjonizm

Informacje i spostrzeżenia o innych wyznaniach związanych z założycielem "Towarzystwa Strażnica" np. "Epifania", "Badacze Pisma Świętego", "Świt"
Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2476
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Restytucjonizm

Postautor: Datsun » czw lip 05, 2018 9:01 pm

Dzięki za cytat, Korbo.
Otóż to, właśnie o to mi chodziło...
Że powołanie zakończone, a jak ktoś jednak przyłącza się do "małej trzódki" to tak naprawdę wchodzi na miejsce tego, który odpadł.
Nieraz słyszałem z ust Badaczy, że nie ma sensu obecnie głosić Ewangelii, bo po co?
Gdy tłumaczyliśmy, że trzeba głosić to był wręcz sprzeciw od niektórych osób, które otwarcie mówiły o "problemie" jaki się pojawi, mianowicie co zbór miałby potem robić z tymi ludźmi, bo sala będzie za mała itp.
Poza tym tłumaczono, że jak ktoś teraz powierzy swoje życie Bogu i potem odpadnie to gwarantowana "wtóra śmierć". Lepiej jest więc nic w tym kierunku nie robić, nie dawać się ochrzcić i poczekać na "odtworzenie" gdzie będą bardziej sprzyjające warunki i będzie jeszcze dla każdego druga szansa.
Krótko mówiąc: czyste szaleństwo.

korba
Posty: 884
Rejestracja: sob lis 05, 2016 5:18 pm

Re: Restytucjonizm

Postautor: korba » czw lip 05, 2018 9:06 pm

Datsun pisze:Gdy tłumaczyliśmy, że trzeba głosić

Ooooo! To Datsun jednak głosi!
Można wiedzieć, jak to robisz?

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2476
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Restytucjonizm

Postautor: Datsun » pt lip 06, 2018 4:45 am

korba pisze:
Datsun pisze:Gdy tłumaczyliśmy, że trzeba głosić

Ooooo! To Datsun jednak głosi!
Można wiedzieć, jak to robisz?

Pytanie co prawda nie na temat ale odpowiem, Korbo. :)
Owszem głoszę i robię to w różnych okolicznościach dnia codziennego gdy nadaża się sprzyjająca okazja.
Wydaje się Tobie, że tylko świadkowie to robią? Jeśli tak to mocno się mylisz.

Iskierka
Posty: 1056
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Re: Restytucjonizm

Postautor: Iskierka » pt lip 06, 2018 5:01 am

korba pisze:
Datsun pisze:Gdy tłumaczyliśmy, że trzeba głosić

Ooooo! To Datsun jednak głosi!
Można wiedzieć, jak to robisz?



Czysty sarkazm......


Datsun pisze:
korba pisze:
Datsun pisze:Gdy tłumaczyliśmy, że trzeba głosić

Ooooo! To Datsun jednak głosi!
Można wiedzieć, jak to robisz?

Pytanie co prawda nie na temat ale odpowiem, Korbo. :)
Owszem głoszę i robię to w różnych okolicznościach dnia codziennego gdy nadaża się sprzyjająca okazja.
Wydaje się Tobie, że tylko świadkowie to robią? Jeśli tak to mocno się mylisz.


Datsunie, za chwilę będą zaczepne pytania typu: jak, co, kiedy, po co, dlaczego i ....jałowa dyskusja z człowiekiem, który wogóle tym nie jest zainteresowany ;) .

Ilyad
Posty: 1144
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Restytucjonizm

Postautor: Ilyad » pt lip 06, 2018 7:19 am

Ariel:
Problem w tym, że nie nie mogę pokochać tej "wersji" Boga, którego głoszą. Nie mogę tam znaleźć Jego piękna, miłości, sprawiedliwości, mocy i mądrości. Większość jest płytka, jałowa, sprzeczna z sobą i zwyczajnie nie pasująca do istoty, która najbardziej kocha i myśli najmądrzej
.
Więc lepiej stworzyć swój wyimaginowany obraz Boga, który byłby bardziej "godny" by Go pokochać ?
Można "iść" w cuda, dary Ducha, relacje, głoszenie ewangelii, służbę w więzieniach, nawracanie Świadków i mnóstwo innych rzeczy. Tylko nie ma Boga, którego byłoby za co kochać.

Dziwne. Ja, gdy dostrzegłem błąd restytucjonizmu, JESZCZE BARDZIEJ zacząłem Boga kochać, za to że przyszedł, cierpiał i umierał za takiego grzesznika jak ja, by mnie RATOWAĆ, chociaż nie byłem tego godny.
Badacka nauka ma swoje słabe strony, ma swoją specyfikę i swoje problemy. Ale ja jestem głodny nie społeczności, tylko piękna Boga. Tam Go znajduję. W mądrym planie, w szlachetnym postępowaniu, w rzeczywistej a nie tylko werbalnej miłości do człowieka. W sprawiedliwym osądzeniu grzeszników. Piękno i głębia. Tak bym to podsumował

Dlaczego nie zostałeś Uniwersalistą ? Czyż wizja Boga, który zbawi w końcu WSZYSTKICH, nawet szatana, nie jest jeszcze piękniejsza ? ;)

korba
Posty: 884
Rejestracja: sob lis 05, 2016 5:18 pm

Re: Restytucjonizm

Postautor: korba » pt lip 06, 2018 11:55 am

Datsun pisze:Pytanie co prawda nie na temat ale odpowiem, Korbo. :)
Owszem głoszę i robię to w różnych okolicznościach dnia codziennego gdy nadaża się sprzyjająca okazja.
Wydaje się Tobie, że tylko świadkowie to robią? Jeśli tak to mocno się mylisz.

Nie chodzi mi teraz o świadków J.
Pytam w kontekście Badaczy. Napisałeś, że nie spodobało ci się, że Badacze nie zamierzali głosić a Ty ich przekonywałeś, że tak należy robić.
Więc czego nie rozumiem:
Nie można powiedzieć, że Badacze nie głoszą. Głoszą, tylko, że wg. nich tzw. Wiek Ewangelii się zakończył. Jednak głoszą, gdyż jakoś trzeba pozyskać kogoś, kto ma zastąpić tego, który odpadł. A jak głoszą Badacze?
Dokładnie tak jak Ty to ująłeś: 'Przy różnych okolicznościach dnia codziennego, gdy nadarza się sprzyjająca okazja', czyli...
Głoszą dokładnie tak samo jak Ty, a jednak Tobie się to nie podobało.
A że Badacze głoszą to sami się do tego przyznają:
"Jako Zrzeszenie Wolnych Badaczy Pisma Świętego zajmujemy się również działalnością ewangelizacyjną"
http://bpsw.pl/#section-2
To tylko przykład.

korba
Posty: 884
Rejestracja: sob lis 05, 2016 5:18 pm

Re: Restytucjonizm

Postautor: korba » pt lip 06, 2018 11:58 am

Iskierka pisze:Czysty sarkazm......

Proszę się nie wcinać. Datsun jest dorosły i zapewne sobie sam da radę z niejakim korbą :|
Datsunie, za chwilę będą zaczepne pytania typu: jak, co, kiedy, po co, dlaczego i ....jałowa dyskusja z człowiekiem, który wogóle tym nie jest zainteresowany

Jak widać, byłem zainteresowany. Proszę nie podburzać, nie jątrzyć, nie udawać 'dobrej siostry', która podaje jednak niedobre rady.
Czyżbyś się (cytując Ciebie) 'zdenerwowała' tym co piszę...? :mrgreen:

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2476
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Restytucjonizm

Postautor: Datsun » pt lip 06, 2018 1:08 pm

korba pisze:
Datsun pisze:Pytanie co prawda nie na temat ale odpowiem, Korbo. :)
Owszem głoszę i robię to w różnych okolicznościach dnia codziennego gdy nadaża się sprzyjająca okazja.
Wydaje się Tobie, że tylko świadkowie to robią? Jeśli tak to mocno się mylisz.

Nie chodzi mi teraz o świadków J.
Pytam w kontekście Badaczy. Napisałeś, że nie spodobało ci się, że Badacze nie zamierzali głosić a Ty ich przekonywałeś, że tak należy robić.
Więc czego nie rozumiem:
Nie można powiedzieć, że Badacze nie głoszą. Głoszą, tylko, że wg. nich tzw. Wiek Ewangelii się zakończył. Jednak głoszą, gdyż jakoś trzeba pozyskać kogoś, kto ma zastąpić tego, który odpadł. A jak głoszą Badacze?
Dokładnie tak jak Ty to ująłeś: 'Przy różnych okolicznościach dnia codziennego, gdy nadarza się sprzyjająca okazja', czyli...
Głoszą dokładnie tak samo jak Ty, a jednak Tobie się to nie podobało.
A że Badacze głoszą to sami się do tego przyznają:
"Jako Zrzeszenie Wolnych Badaczy Pisma Świętego zajmujemy się również działalnością ewangelizacyjną"
http://bpsw.pl/#section-2
To tylko przykład.

To, że na swojej stronce napisali o sobie, że zajmują się działalnością ewangelizacyjną jeszcze o niczym nie świadczy. Moje wcześniejsze słowa dotyczyły sytuacji w Białymstoku oraz postawy zboru BPŚ względem pozyskiwania nowych uczniów. Owoce takiej "ewangelizacji" teraz wyraźnie widać, bo cała ta religia umiera śmiercią naturalną ze starości. Ze zboru w Białymstoku po różnych podziałach została obecnie tylko garstka ludzi.
Aby nie było niejasności. Nie walczę z tymi ludźmi, bo z niektórymi utrzymuję do dziś kontakt i lubię ich. Opisałem po prostu jak to wygląda i kiedyś wyglądało gdy byłem Badaczem oraz mój brat i kilku przyjaciół. To wszystko. ;)

korba
Posty: 884
Rejestracja: sob lis 05, 2016 5:18 pm

Re: Restytucjonizm

Postautor: korba » pt lip 06, 2018 2:40 pm

Datsun pisze:To, że na swojej stronce napisali o sobie, że zajmują się działalnością ewangelizacyjną jeszcze o niczym nie świadczy.

Nie rozumiem! Chcesz powiedzieć, że to, co napisali jest nieprawdą? Naprawdę, żaden z tych Badaczy nie wydaje świadectwa przy każdej nadarzającej się okazji dnia codziennego? Tak jak Ty to robisz? Aleś teraz pojechał...
Moje wcześniejsze słowa dotyczyły sytuacji w Białymstoku oraz postawy zboru BPŚ względem pozyskiwania nowych uczniów. Owoce takiej "ewangelizacji" teraz wyraźnie widać, bo cała ta religia umiera śmiercią naturalną ze starości.

No sorry, ale jeśli Ty tak samo głosisz jak tamci Badacze to... ta 'śmierć' też grozi Twojej społeczności.
Ze zboru w Białymstoku po różnych podziałach została obecnie tylko garstka ludzi.
Aby nie było niejasności. Nie walczę z tymi ludźmi, bo z niektórymi utrzymuję do dziś kontakt i lubię ich. Opisałem po prostu jak to wygląda i kiedyś wyglądało gdy byłem Badaczem oraz mój brat i kilku przyjaciół. To wszystko. ;)

To zamiast odchodzić, mogłeś pokazać klasę i pokazać, jak się powinno głosić ;-)

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2476
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Restytucjonizm

Postautor: Datsun » pt lip 06, 2018 8:54 pm

korba pisze:
Datsun pisze:To, że na swojej stronce napisali o sobie, że zajmują się działalnością ewangelizacyjną jeszcze o niczym nie świadczy.

Nie rozumiem! Chcesz powiedzieć, że to, co napisali jest nieprawdą?

Nie wypowiadaj się za mnie, ok.? :lol:
Napisali o "działalności ewangelizacyjnej". Przede wszystkim trzeba zacząć od tego, że nawet jeśli jest to jakaś działalność to czy na pewno ma to związek z biblijną ewangelizacją.

korba pisze:To zamiast odchodzić, mogłeś pokazać klasę i pokazać, jak się powinno głosić ;-)

Cała nasza grupa to zrobiła. Głosząc Ewangelię rozdawaliśmy wtedy również Nowe Testamenty. Tysiące sztuk.
To też będziesz negował? Szczerze mówiąc czytając Twoje posty to bym się nawet nie zdziwił. ;)


Wróć do „Wyznania i ruchy związane z C.T.Russellem”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Ilyad i 1 gość