Restytucjonizm

Informacje i spostrzeżenia o innych wyznaniach związanych z założycielem "Towarzystwa Strażnica" np. "Epifania", "Badacze Pisma Świętego", "Świt"
Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2705
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Restytucjonizm

Postautor: Datsun » pt lip 06, 2018 4:45 am

korba pisze:
Datsun pisze:Gdy tłumaczyliśmy, że trzeba głosić

Ooooo! To Datsun jednak głosi!
Można wiedzieć, jak to robisz?

Pytanie co prawda nie na temat ale odpowiem, Korbo. :)
Owszem głoszę i robię to w różnych okolicznościach dnia codziennego gdy nadaża się sprzyjająca okazja.
Wydaje się Tobie, że tylko świadkowie to robią? Jeśli tak to mocno się mylisz.

Iskierka
Posty: 1181
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Re: Restytucjonizm

Postautor: Iskierka » pt lip 06, 2018 5:01 am

korba pisze:
Datsun pisze:Gdy tłumaczyliśmy, że trzeba głosić

Ooooo! To Datsun jednak głosi!
Można wiedzieć, jak to robisz?



Czysty sarkazm......


Datsun pisze:
korba pisze:
Datsun pisze:Gdy tłumaczyliśmy, że trzeba głosić

Ooooo! To Datsun jednak głosi!
Można wiedzieć, jak to robisz?

Pytanie co prawda nie na temat ale odpowiem, Korbo. :)
Owszem głoszę i robię to w różnych okolicznościach dnia codziennego gdy nadaża się sprzyjająca okazja.
Wydaje się Tobie, że tylko świadkowie to robią? Jeśli tak to mocno się mylisz.


Datsunie, za chwilę będą zaczepne pytania typu: jak, co, kiedy, po co, dlaczego i ....jałowa dyskusja z człowiekiem, który wogóle tym nie jest zainteresowany ;) .

Ilyad
Posty: 1200
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Restytucjonizm

Postautor: Ilyad » pt lip 06, 2018 7:19 am

Ariel:
Problem w tym, że nie nie mogę pokochać tej "wersji" Boga, którego głoszą. Nie mogę tam znaleźć Jego piękna, miłości, sprawiedliwości, mocy i mądrości. Większość jest płytka, jałowa, sprzeczna z sobą i zwyczajnie nie pasująca do istoty, która najbardziej kocha i myśli najmądrzej
.
Więc lepiej stworzyć swój wyimaginowany obraz Boga, który byłby bardziej "godny" by Go pokochać ?
Można "iść" w cuda, dary Ducha, relacje, głoszenie ewangelii, służbę w więzieniach, nawracanie Świadków i mnóstwo innych rzeczy. Tylko nie ma Boga, którego byłoby za co kochać.

Dziwne. Ja, gdy dostrzegłem błąd restytucjonizmu, JESZCZE BARDZIEJ zacząłem Boga kochać, za to że przyszedł, cierpiał i umierał za takiego grzesznika jak ja, by mnie RATOWAĆ, chociaż nie byłem tego godny.
Badacka nauka ma swoje słabe strony, ma swoją specyfikę i swoje problemy. Ale ja jestem głodny nie społeczności, tylko piękna Boga. Tam Go znajduję. W mądrym planie, w szlachetnym postępowaniu, w rzeczywistej a nie tylko werbalnej miłości do człowieka. W sprawiedliwym osądzeniu grzeszników. Piękno i głębia. Tak bym to podsumował

Dlaczego nie zostałeś Uniwersalistą ? Czyż wizja Boga, który zbawi w końcu WSZYSTKICH, nawet szatana, nie jest jeszcze piękniejsza ? ;)

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2705
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Restytucjonizm

Postautor: Datsun » pt lip 06, 2018 1:08 pm

korba pisze:
Datsun pisze:Pytanie co prawda nie na temat ale odpowiem, Korbo. :)
Owszem głoszę i robię to w różnych okolicznościach dnia codziennego gdy nadaża się sprzyjająca okazja.
Wydaje się Tobie, że tylko świadkowie to robią? Jeśli tak to mocno się mylisz.

Nie chodzi mi teraz o świadków J.
Pytam w kontekście Badaczy. Napisałeś, że nie spodobało ci się, że Badacze nie zamierzali głosić a Ty ich przekonywałeś, że tak należy robić.
Więc czego nie rozumiem:
Nie można powiedzieć, że Badacze nie głoszą. Głoszą, tylko, że wg. nich tzw. Wiek Ewangelii się zakończył. Jednak głoszą, gdyż jakoś trzeba pozyskać kogoś, kto ma zastąpić tego, który odpadł. A jak głoszą Badacze?
Dokładnie tak jak Ty to ująłeś: 'Przy różnych okolicznościach dnia codziennego, gdy nadarza się sprzyjająca okazja', czyli...
Głoszą dokładnie tak samo jak Ty, a jednak Tobie się to nie podobało.
A że Badacze głoszą to sami się do tego przyznają:
"Jako Zrzeszenie Wolnych Badaczy Pisma Świętego zajmujemy się również działalnością ewangelizacyjną"
http://bpsw.pl/#section-2
To tylko przykład.

To, że na swojej stronce napisali o sobie, że zajmują się działalnością ewangelizacyjną jeszcze o niczym nie świadczy. Moje wcześniejsze słowa dotyczyły sytuacji w Białymstoku oraz postawy zboru BPŚ względem pozyskiwania nowych uczniów. Owoce takiej "ewangelizacji" teraz wyraźnie widać, bo cała ta religia umiera śmiercią naturalną ze starości. Ze zboru w Białymstoku po różnych podziałach została obecnie tylko garstka ludzi.
Aby nie było niejasności. Nie walczę z tymi ludźmi, bo z niektórymi utrzymuję do dziś kontakt i lubię ich. Opisałem po prostu jak to wygląda i kiedyś wyglądało gdy byłem Badaczem oraz mój brat i kilku przyjaciół. To wszystko. ;)

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2705
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Restytucjonizm

Postautor: Datsun » pt lip 06, 2018 8:54 pm

korba pisze:
Datsun pisze:To, że na swojej stronce napisali o sobie, że zajmują się działalnością ewangelizacyjną jeszcze o niczym nie świadczy.

Nie rozumiem! Chcesz powiedzieć, że to, co napisali jest nieprawdą?

Nie wypowiadaj się za mnie, ok.? :lol:
Napisali o "działalności ewangelizacyjnej". Przede wszystkim trzeba zacząć od tego, że nawet jeśli jest to jakaś działalność to czy na pewno ma to związek z biblijną ewangelizacją.

korba pisze:To zamiast odchodzić, mogłeś pokazać klasę i pokazać, jak się powinno głosić ;-)

Cała nasza grupa to zrobiła. Głosząc Ewangelię rozdawaliśmy wtedy również Nowe Testamenty. Tysiące sztuk.
To też będziesz negował? Szczerze mówiąc czytając Twoje posty to bym się nawet nie zdziwił. ;)

Ilyad
Posty: 1200
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Restytucjonizm

Postautor: Ilyad » sob lip 07, 2018 5:39 am

Cała nasza grupa to zrobiła. Głosząc Ewangelię rozdawaliśmy wtedy również Nowe Testamenty. Tysiące sztuk.

Niektórzy wciąż przecież rozdają ;)

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2705
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Restytucjonizm

Postautor: Datsun » sob lip 07, 2018 11:27 am

korba pisze:
Datsun pisze:Cała nasza grupa to zrobiła.

Cała grupa? Grupa Badaczy? Czyli jednak posłuchali Ciebie?
Mgliście to wygląda... :-(

Pisałem o grupie osób, które odeszły wtedy od Badaczy.

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2705
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Restytucjonizm

Postautor: Datsun » ndz lip 08, 2018 6:43 am

korba pisze:I co dzisiaj z tą grupą?

Nie byliśmy jakąś zorganizowaną społecznością wewnątrz BPŚ. Po prostu była nas grupa ludzi, którzy chcieli działać. Niestety to nie było możliwe. Podobne sytuacje były w innych miejscach Rzeczypospolitej.
Nic dziwnego, że religia ta wygasa, a młodzi członkowie, jeśli już jacyś gdzieś są, to prawie zawsze po prostu ludzie wychowani od dziecka w tej religii.

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2705
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Restytucjonizm

Postautor: Datsun » ndz lip 08, 2018 2:52 pm

Dzięki za przypomnienie, Korbo. Te statystyki mówią same za siebie.

ariel
Posty: 37
Rejestracja: wt wrz 19, 2017 1:34 pm

Re: Restytucjonizm

Postautor: ariel » pn lip 09, 2018 6:49 am

Datsun pisze:Nie wypowiadam się na temat Epifanii ale zboru BPŚ w Białymstoku gdzie kiedyś uczęszczałem i byłem nawet oficjalnym członkiem.


Z całym szacunkiem, ale zbór w Białymstoku nie był reprezentatywny dla całej społeczności badackiej.

Zakazano nam, czyli całej grupie młodych i chętnych do działania osób, wypowiadać się publicznie inaczej niż głoszą "tomy".


Jeśli ktoś na społecznościach zaczyna publicznie wypowiadać się, że Duch Święty to osoba, a Pan Jezus to Bóg Jahwe, to trudno się dziwić, że zbór, który jako całość w to nie wierzy, w jakiś sposób próbuje się przed tym bronić. Nie mogę sobie za bardzo wyobrazić sytuacji w zborze ewangelicznym, w którym zaczynam się publicznie wypowiadać, że nie ma Trójcy i piekła, a pastor i rada starszych nie reagują. Pewnie dostałbym podobny zakaz i to dużo szybciej niż Wy w Białymstoku.

Odnośnie tego Arielu, że nie widzisz "piękna" Boga w społecznościach ewangelicznych to moim zdaniem jest naprawdę dziwne :?
Zupełnie tego nie rozumiem...
To w jakiej społeczności to dostrzegłeś, u Badaczy?


Tak, oczywiście. Wersja Boga prezentowana przez nauczanie ewangelicznych jest po prostu dość prymitywna i niestety mocno zniekształcająca Boży charakter. Trudno kochać istotę, która 99 procent ludzi wrzuca do piekła i poddaje wiecznym męczarniom. Ani to mądre, ani sprawiedliwe, ani zgodne z miłością.
Jeden Bóg, Ojciec
Jeden Pan, Jezus Chrystus
thaleia.pl


Wróć do „Wyznania i ruchy związane z C.T.Russellem”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość