C.T.Russell i masoneria?

Informacje i spostrzeżenia o innych wyznaniach związanych z założycielem "Towarzystwa Strażnica" np. "Epifania", "Badacze Pisma Świętego", "Świt"
Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2533
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: C.T.Russell i masoneria?

Postautor: Datsun » śr lip 06, 2016 8:08 pm

Dziękuję, Iskierko.
Dla osób, które pierwszy raz spotykają się z tym tematem na pewno jest w jakimś stopniu szokiem i potrzeba trochę czasu aby to przetrawić i poukładać w głowie. Nie da się ukryć, że jest to jeden z tych najbardziej delikatnych tematów dla każdego świadka, byłego świadka lub kogoś z Badaczy Pisma Świętego gdzie C.T.Russell często jest uważany za "siódmego anioła" z księgi Objawienia.
Na pewno informacje w tym wątku nie uchodzą za budujące jak to zaznaczyła Morwa ale nie da się przecież rozmawiać wyłącznie o budujących rzeczach, prawda?
Czasami są to bolesne i trudne tematy do których niewątpliwie należy niniejszy wątek.
Pozdrawiam :)

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1888
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm

Re: C.T.Russell i masoneria?

Postautor: Ann78 » śr lip 06, 2016 8:16 pm

Ja także dziękuję.
Uważam, że używanie symboli takich, czy innych ma zawsze znaczenie i nie jest obojętne, ani przypadkowe.
Używanie symboli masońskich świadczy o pokrewieństwie przekonań, a nazywanie Pana Jezusa masonem jest, delikatnie mówiąc, sporym nadużyciem i powinno być dla nas znakiem ostrzegawczym :!:
Szczerość wymaga pochylić się nad tym tematem, a jak widzę materiałów jest sporo.
Same zdjęcia (choćby piramida i napis na niej...) dają do myślenia.
Dziękuję jeszcze raz za posty w tym temacie, na pewno bardzo potrzebne.
Pozdrawiam serdecznie :)

Awatar użytkownika
Grzes55555
Posty: 586
Rejestracja: czw wrz 24, 2015 10:17 pm

Re: C.T.Russell i masoneria?

Postautor: Grzes55555 » czw lip 07, 2016 7:41 am

A czy przypadkiem cmentarz na którym pochowano Chaelesa Taze Russella nie jest cmentarzem masońskim?

nike
Posty: 20
Rejestracja: ndz cze 26, 2016 6:04 pm

Re: C.T.Russell i masoneria?

Postautor: nike » czw lip 07, 2016 10:04 am

Grzes55555 pisze:A czy przypadkiem cmentarz na którym pochowano Chaelesa Taze Russella nie jest cmentarzem masońskim?


Nie ważne co teraz jest, ważne jest to co było 100 lat temu, jak myślisz?

Ilyad
Posty: 1159
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: C.T.Russell i masoneria?

Postautor: Ilyad » czw lip 07, 2016 11:43 am

Grzes55555 pisze:A czy przypadkiem cmentarz na którym pochowano Chaelesa Taze Russella nie jest cmentarzem masońskim?

Oczywiście że jest. Na samej piramidzie Russella jest mnóstwo symboli masońskich.

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2533
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: C.T.Russell i masoneria?

Postautor: Datsun » czw lip 07, 2016 1:58 pm

nike pisze:
Grzes55555 pisze:A czy przypadkiem cmentarz na którym pochowano Chaelesa Taze Russella nie jest cmentarzem masońskim?


Nie ważne co teraz jest, ważne jest to co było 100 lat temu, jak myślisz?


Może 100 lat temu i nie był masonów.

"Niedawno ukazała się w Polsce (specjalnie dla nadzorców podróżujących) publikacja, która przedstawia historię Świadków Jehowy w USA, będąca częścią angielskiego „Rocznika Świadków Jehowy 1975”. W niej to podano nawet nazwę cmentarza, gdzie pochowano Russella, ale nic więcej:

„Oddzielna uroczystość odbyła się w Carnegie Music Hall w Pittsburghu (Allegheny); rozpoczęła się 6 listopada o godzinie 14.00, a o zmierzchu zwłoki Russella złożono na cmentarzu Rosemont w Allegheny, na parceli rodziny Betel” („Dzieje Świadków Jehowy w czasach nowożytnych. Stany Zjednoczone Ameryki. Na podstawie Rocznika Świadków Jehowy na rok 1975” s. 29)."

źródło: http://www.piotrandryszczak.pl/polemika ... sella.html

Cmentarz obecnie należy do masonów. Niesamowity zbieg okoliczności? :shock:

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2533
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: C.T.Russell i masoneria?

Postautor: Datsun » czw lip 07, 2016 2:28 pm

Można by tez coś dodać na temat tej piramidy, która stoi obok grobu Russella:

"Mało który Świadek Jehowy zdaje sobie sprawę z tego, że wspomniany nagrobek stoi tuż obok miniatury piramidy Cheopsa!
(...)
Wydawało mi się przez wiele lat (jak wspomniałem powyżej), że to jest wszystko, co Towarzystwo Strażnica chciało nam przekazać w tej materii.

Jednak w 1984 roku, w broszurze wydanej po angielsku z okazji 100-lecia istnienia Towarzystwa Strażnica, wspomniano o „replice piramidy” stojącej obok miejsca pochówku Russella. Szkoda tylko, że nie zamieszczono tam fotografii tej piramidki. W publikacji tej, która jest pomocą dla chcących odwiedzić grób Russella, napisano:

„UNITED CEMETERY. Jehovah’s Witnesses do not revere burial places, but some desire to visit the Watch Tower Society’s burial plot where C. T. Russell was buried. Turn right off Perrysville Avenue on to Cemetery Lane. The United Cemetery is the last cemetery on this road. A few yards beyond the replica of a pyramid is a driveway that takes one near the Society’s plot” (Centennial of the Watch Tower Bible and Tract Society of Pennsylvania 1884-1984 1984 s. 30).



Przez wiele lat wątpiłem też w to, czy gdziekolwiek w swoich publikacjach Towarzystwo Strażnica ukazało wspomnianą replikę piramidy na fotografii.

Tymczasem każdy odwiedzający grób Russella w Pittsburghu (Allegheny) może zobaczyć, obok wspomnianego nagrobka, miniaturę piramidy Cheopsa, stojącą tam od 1919 r. Fotografię zawierającą nagrobek i piramidkę zamieściło niedawno czasopismo pt. „Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii” Nr 5, 1997 s. 69, wydawane przez epifanistów (Świecki Ruch Misyjny „Epifania”), którzy do dziś podtrzymują, a nawet rozwinęli, naukę Russella o piramidzie. Również inne ugrupowanie badaczy, uważające się za kontynuatora nauki Russella, nie wstydzi się tej piramidki i zamieściło ją na zdjęciach w swym czasopiśmie pt. „Świt Królestwa Bożego i Wtórej Obecności Jezusa Chrystusa” Nr 6, 1986 s. 17, 19 (wydane przez Stowarzyszenie Badaczy Pisma Świętego).



Jednak całkiem niedawno natknąłem się w angielskiej publikacji Towarzystwa Strażnica na projekt wspomnianej repliki piramidy. Wydaje się, że organizacja ta tylko jeden raz przedstawiła ową piramidkę na fotografii, a było to bardzo dawno temu, bo w 1919 roku, w raporcie z konwencji (kongresu) głosicieli tej organizacji (patrz Souvenir Report of the Bible Student’s Convention Pittsburgh, Pa. January 2-5, 1919 s. 6; por. s. 7, na której zamieszczono jej opis).

Z opisu, we wspomnianej publikacji, dowiadujemy się, iż owa piramidka była zaakceptowana przez Russella (jw. s. 7) i że na niej miał być umieszczony symbol „krzyża i korony”. Podano też konkretne jej wymiary oraz treść napisów, które miały znaleźć się na niej. Wspomniano, że jeszcze w 1919 roku monument ma być gotowy, a nadzorować miał to „brat Bohnet” (ten sam, który zajmował się wcześniej w Towarzystwie Strażnica tzw. cudowną pszenicą; patrz „Dzieje Świadków Jehowy w czasach nowożytnych. Stany Zjednoczone Ameryki. Na podstawie Rocznika Świadków Jehowy na rok 1975”s. 24).).

Najciekawsze jest jednak to, że można było ‘zakupić’ kawałki kamienia, z którego była powyższa piramidka wykonana. Czyżby chodziło o jakiś kult przedmiotów? Oto słowa o tym:

„Każdy wyznawca prawdy pragnący mieć odłamek skalny może wysłać pieniądze pocztą, aby pokryć transport kawałka wielkości jajka i dodatkową opłatę, aby opłacić Towarzystwu za trud pakowania przesyłki. Najlepiej będzie, jeśli członkowie klasy będą zamawiać zbiorowo” (jw. s. 7).

O owej piramidce wspomniano też w angielskiej Strażnicy 15.12. 1921 s. 371. W polskim jej odpowiedniku napisano:

W poniedziałek trzydziestego pierwszego, kiedy to przypada rocznica przemiany Brata Russell’a do chwały, przyjaciele zgromadzili się po południu na cmentarzu, gdzie odbyto posługi ku uczczeniu jego pamięci, które trwały krótko z powodu nieprzyjaznego stanu powietrza. Zgromadzeni otrzymali mały upominek w postaci widoku gruntu i kamiennej piramidy na grobie” (Strażnica 01.01 1922 s. 3).

I teraz najciekawsze

Ponieważ nie każdy czytający ten artykuł orientuje się, z jakiego powodu umieszczono ową piramidkę obok grobu Russella, podajemy kilka cytatów z ostatnich 60 lat, z polskich publikacji Świadków Jehowy, w których ukazano jak ważną była dla nich kiedyś Wielka Piramida:

„Jehowa musi być prędkim świadkiem (...) On też wykazał, że piramida w Gizeh nie jest żadnym kamiennym ‘świadkiem Bożym’ ani ‘Biblią z kamienia’, ale pomnikiem demonizmu...” (Strażnica Nr 12, 1957 s. 12);



„nie pozostaje nam nic innego jak wniosek, że musiała być wzniesiona raczej przy pomocy siły demonicznej niż przez czynną moc Jehowy Boga (…) z pewnością nie została zbudowana przez ludzi oddanych prawdziwemu wielbieniu Jehowy Boga, ale przez praktykujących astrologię, która jest przejawem religii diabelskiej, oraz zbudowano ją na poparcie takiej religii” (Strażnica Nr 5, 1961 s. 14-15, art. Wielka Piramida w Gizeh. Wytwór prawdziwego wielbienia czy fałsz?).



„Wielbiciele prawdziwego Boga musieli się jednak całkowicie uwolnić od pogańskich nauk i obyczajów. Na przykład jeszcze przez jakiś czas po roku 1919 zwracali uwagę na to, by nosić ubiory nadające jakoby wygląd bardziej świątobliwy, uważali wielką piramidę egipską za ‘Biblię w kamieniu’, obchodzili takie pogańskie święta jak ‘Boże Narodzenie’, posługiwali się pogańskimi symbolami, jak krzyż, i pielęgnowali inne nieczyste zwyczaje religijne” (Strażnica Nr 8, 1969 s. 4);



„W roku 1886 Charles T. Russell wydał książkę Boski plan wieków, w której znalazł się wykres ukazujący związek historii ludzkości z Wielką Piramidą w Egipcie. Uważano, że ten grobowiec faraona Chufu jest słupem, o którym mowa w Księdze Izajasza 19:19, 20: »W owym dniu będzie pośrodku ziemi egipskiej ołtarz dla Jehowy, a słup dla Jehowy przy jej granicy. I będzie w ziemi egipskiej znakiem i świadectwem dla Jehowy Zastępów«. Co miałoby łączyć tę piramidę z Biblią? Twierdzono na przykład, że długość niektórych korytarzy w Wielkiej Piramidzie wskazuje na czas rozpoczęcia »wielkiego ucisku«, wspomnianego w Ewangelii według Mateusza 24:21. Niektórzy Badacze Pisma Świętego byli bardzo pochłonięci pomiarami różnych elementów tej piramidy i próbowali na ich podstawie ustalić takie rzeczy jak dzień, w którym pójdą do nieba! Ta »Biblia w Kamieniu« jak ją zwano, cieszyła się wielkim szacunkiem przez kilka dziesięcioleci, aż do czasu, gdy w Strażnicy angielskiej z 15 listopada i 1 grudnia 1928 roku (wydanie polskie z 1 i 15 stycznia 1929 roku) wykazano, że do poparcia świadectwa zawartego w Biblii Jehowa nie potrzebował żadnych kamiennych pomników wybudowanych przez pogańskich faraonów i pokrytych demonicznymi znakami astrologicznymi” (Strażnica Nr 1, 2000 s. 9-10);



„Przez jakieś 35 lat pastor Russell uważał, że Wielka Piramida w Gizie była kamiennym świadkiem Bożym, potwierdzającym okresy wspomniane w Biblii (Izaj 19:19). Świadkowie Jehowy odrzucili jednak pogląd, jakoby jakaś egipska piramida miała cokolwiek wspólnego z prawdziwym wielbieniem (zobacz polską ‘Strażnicę’ z 1 i z 15 stycznia 1929 roku)” („Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 201).



Dodać należy, że w cytowanej publikacji przedstawiono fotografię piramidy Cheopsa (s. 201), a na ilustracji wykres z nią związany z napisem:

„The Great Pyramid of Gizeh. The Bible Stone - Witness” (j/w. s. 201; patrz też s. 162).

Patrz też „Dzieje Świadków Jehowy w czasach nowożytnych. Stany Zjednoczone Ameryki. Na podstawie Rocznika Świadków Jehowy na rok 1975” s. 10; „‘Wieczyste zamierzenie’ Boże odnosi teraz triumf dla dobra człowieka” 1978 s. 10.



Wypada jeszcze przytoczyć jeden fragment z okresu prezesa J. F. Rutherforda (zm. 1942), bo i on początkowo podtrzymywał naukę o piramidzie:

„Wielka Piramida Egiptu, stojąca jako milczące i nieożywione świadectwo Pana, jest posłańcem; i jej świadectwo przemawia z wielkiem krasomówstwem odnośnie Boskiego planu (Izajasz 19:19, 20)” (Strażnica 15.06 1925 s. 180).



Widzimy z powyższego, że dla Towarzystwa Strażnica w latach 1881-1928 nauka o Wielkiej Piramidzie była tak ważną, że nawet obok nagrobku swego prezesa C. T. Russella postawiło ono jej replikę. Jeśli dziś ową piramidę organizacja ta nazywa „pomnikiem demonizmu” (Strażnica Nr 12, 1957 s. 12), to co my możemy myśleć o jej dawnych wykładniach i grobie jej prezesa?""

źródło: http://www.piotrandryszczak.pl/polemika ... sella.html

To bardzo ciekawe, moim zdaniem...
Towarzystwo Strażnica postawiło pomnik, replikę "wielkiej piramidy w Gizie" obok grobu jak to sami napisali "posłańca Laodycejskiego" (siódmy anioł księgi Objawienia), a po jakimś czasie sami określają, że to "pomnik demonizmu". Te informacje pochodzą przecież z samych publikacji Strażnica!

Projekt tej piramidy jak się dowiadujemy zaakceptował sam C.T.Russell, która została postawiona w 1921 roku jak napisano w wikipedii.

Na zdjęciu nagrobek Russella i wspomniana piramida w tle:
Załączniki
nagrobek i piramida.jpg
nagrobek i piramida.jpg (44.57 KiB) Przejrzano 2060 razy

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2533
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: C.T.Russell i masoneria?

Postautor: Datsun » czw lip 07, 2016 2:42 pm

Warto też dokładnie rozpatrzyć fakt wynajmowania do konferencji i spotkań świątyni (!!!) masońskich.


"Masońskie sale zebrań



Adwersarz Świadków Jehowy, o wynajmie przez nich sal od wolnomularzy, napisał:

„Badacze Pisma Świętego, zanim mogli dysponować własnymi pomieszczeniami, najczęściej spotykali się w lokalach należących do wolnomularzy. »Strażnica« z 1 sierpnia 1994 roku (wyd. niem.) podaje, że Badacze Pisma Świętego w nowojorskiej centrali, przynajmniej do 1926 roku, regularnie spotykali się w wolnomularskiej świątyni w Brooklynie. W Roczniku Świadków Jehowy z 1993 roku została umieszczona informacja, że w Danii w latach 1912-1943 zebrania odbywały się w Odd Fellow Palaeet. Tymczasem organizacja Odd Fellows stanowi silną gałąź wolnomularstwa. Godna uwagi jest sprawa nazw dzisiejszych sal zebrań: ang. wyrażenie Hall jest wolnomularskie (Sala Królestwa – Kingdom Hall)” („Świadkowie Jehowy wobec polityki USA, syjonizmu i wolnomularstwa” Robin de Ruiter, Kraków 2007, s. 74-75).



Powyższa informacja z rocznika Świadków Jehowy znajduje się w angielskim odpowiedniku 1993 Yearbook of Jehovah’s Witnesses (s. 76-77, 80, 82, 91, 102-103) i mowa jest w nim o Odd Fellow Hall.

W innych publikacjach, o wynajmie sal od masonów na zebrania i wykłady, Towarzystwo Strażnica pisało wielokrotnie:

„Ponieważ nie miałem gdzie pojechać na pierwszy urlop w roku 1929, więc spędziłem go w Betel. Toteż byłem na miejscu, gdy w bruklińskim Masonic Temple brat Rutherford wystąpił z przemówieniem na temat obrony imienia Jehowy, w którym też wytłumaczył, dlaczego Stwórca dopuszcza zło” (Strażnica Rok CV [1984] Nr 7 s. 15);



„W roku 1926 razem z przyjacielem postanowiliśmy urzeczywistnić swoje chłopięce marzenia - zaciągnąć się na statek i podróżować po świecie. Poszliśmy więc na kurs dla radiotelegrafistów, zorganizowany przez Amerykańskie Towarzystwo Radiowe. Nasza szkoła radiowa mieściła się w Nowym Jorku, toteż chcąc korzystać z zebrań Badaczy Pisma Świętego, które odbywały się w wynajętej sali w starej Masonic Temple, jeździłem za rzekę do dzielnicy Brooklyn. W tym czasie na terenie całego Nowego Jorku był tylko jeden zbór” (Strażnica Nr 15, 1994 s. 22);



„Od roku 1945 razem pełniłyśmy służbę pionierską w miasteczkach stanu Missouri, w których nie było zborów (…) Następnie co tydzień zachodziłyśmy do wszystkich okolicznych domów i zapraszałyśmy na wykłady wygłaszane przez braci z Saint Louis. W każdym tygodniu przychodziło od 40 do 50 osób. Podobnie robiłyśmy w późniejszym czasie w miejscowości Louisiana, gdzie wynajęłyśmy salę od wolnomularzy [w ang. Masonic temple]” (Strażnica Nr 15, 1996 s. 22);



„W styczniu 1950 roku niezwykle podekscytowani bracia przygotowywali dwudniowe zgromadzenie w Maracaibo. Miał na nie przybyć brat Knorr z Robertem Morganem z Biura Głównego. Pedro Morales był rozczarowany, iż w miejscowej prasie wskutek sprzeciwu Kościoła odmówiono opublikowania informacji o zgromadzeniu. Krótko przed przylotem braci wymyślił więc inny sposób. Później opowiadał: »Poprosiłem, żeby wszystkie dzieci ze zboru wyszły na lotnisko i żeby każde miało bukiet kwiatów. Rzecz jasna, zainteresowało to kręcących się tam dziennikarzy, toteż zapytali, czy spodziewają się jakiejś szczególnej osobistości. Starannie przygotowane dzieci odpowiadały: ‚Tak, proszę pana, i nasz gość wygłosi przemówienie w Sali Masońskiej przy ulicy Urdanety 6, obok komisariatu policji’. Kiedy bracia przybyli, dziennikarze zrobili im zdjęcia, które zamieszczono w gazetach razem z informacją o zgromadzeniu. W ten sposób zapewnili mu rozgłos«.” („Rocznik Świadków Jehowy 1996” s. 225);



Sprawę wynajmu sal czy świątyń przez Towarzystwo Strażnica od masonów podejmują też inne publikacje. Oto najważniejsze z nich:

ang. Strażnica 15.10 1898 s. 2368 (reprint);

ang. Strażnica 15.12 1905 s. 3679 (reprint);

ang. Strażnica 15.01 1908 s. 32;

ang. Strażnica 15.03 1908 s. 96;

ang. Strażnica 15.10 1908 s. 320;

ang. Strażnica 01.12 1911 s. 4925 (reprint);

ang. Strażnica 01.08 1912 s. 5077 (reprint);

ang. Strażnica 01.09 1919 s. 269;

ang. Strażnica 01.11 1919 s. 322;

ang. Strażnica 15.09 1921 s. 277;

ang. Strażnica 01.12 1921 s. 368;

ang. Strażnica 01.10 1924 s. 290;

ang. Strażnica 15.06 1926 s. 192;

ang. Strażnica 15.06 1939 s. 178;

ang. Strażnica 15.06 1940 s. 191;

ang. Strażnica 15.09 1942 s. 288;

ang. Strażnica 15.08 1943 s. 253-254;

ang. Strażnica 15.04 1948 s. 114;

ang. Strażnica 15.11 1948 s. 349;

ang. Strażnica 01.06 1949 s. 173;

ang. Strażnica 15.04 1950 s. 125-126;

ang. Strażnica 01.05 1964 s. 287;

1973 Yearbook of Jehovah’s Witnesses s. 91;

1976 Yearbook of Jehovah’s Witnesses s. 78;

1983 Yearbook of Jehovah’s Witnesses s. 40.



Tu chciałoby się zapytać: czy na przykład w wielkim Nowym Jorku nie było żadnej sali do wynajęcia, tylko Świątynia Masońska (Masonic Temple)?

Zastanawiająca jest też łatwość kontaktów z wolnomularzami, bo przecież trzeba było prowadzić jakieś rozmowy z nimi, by później przez lata korzystać ze świątyni masońskiej. Czy Świadkowie Jehowy mogą dziś z ręką na sercu powiedzieć, że te ich działania były zgodne ze słowami z 1Kor 10:21?"

źródło: http://www.piotrandryszczak.pl/polemika ... neria.html

krótki, dziewięciominutowy film o tym i zdjęcia tych wszystkich publikacji są tutaj:

https://www.youtube.com/watch?v=Oeujq9LCLKY

Jeśli więc masoni w swoich świątyniach zajmują się okultyzmem, to włosy jeżą się na głowie gdy pomyślę jak w tym samym miejscu celowo robiono spotkania biblijne. :shock:

Linków do filmów o masonach i okultyzmie celowo nie zamieszczam, bo to zbyt drastyczne. Każdy jak chce może sobie to zobaczyć samemu na youtubie.

Awatar użytkownika
Grzes55555
Posty: 586
Rejestracja: czw wrz 24, 2015 10:17 pm

Re: C.T.Russell i masoneria?

Postautor: Grzes55555 » czw lip 07, 2016 3:26 pm

A tutaj mamy fotografię loży masońskiej.
http://www.mmoutreachinc.com/jehovahs_w ... mason3.jpg

Zwróćmy uwagę na krzyż w koronie, identyczny jak na starych strażnicach z czasów Russella.
https://www.youtube.com/watch?v=TTY6QzxaxlI

Trochę odbiegając od tematu zastanawia mnie dlaczego pewien ruch religijny opierający swe wierzenia na tomach Russella w nowych wydaniach nie drukuje już na okładce znaku egipskiego boga słońca Amon Ra. Właśnie od czasu gdy wyszło na jaw co to logo oznacza :?

I link, który może niektórych zszokować:
https://www.youtube.com/watch?v=tv-fWouMkOE

:shock:

nike
Posty: 20
Rejestracja: ndz cze 26, 2016 6:04 pm

Re: C.T.Russell i masoneria?

Postautor: nike » czw lip 07, 2016 7:12 pm

Datsun kto ciebie tak mocno skrzywdził,że jesteś taki zacięty i zakłamany?
Zauważyłam,ze każdy PRAWIE wykluczony z Organizacji,od ręki poniża Russella, co ty masz do Russella? Przecież Russell Organizacji ŚJ nie założył, Rudtherford zaraz po śmierci Russella wyrzekł się całej JEGO PUBLIKACJI, razem z Piramidą "szatańską" chociaż sam zabiegał i wystawił ją w pobliżu grobu Russella, Russell nic nie akceptował jeżeli chodzi o piramidę, bo szybko umarł w wieku 63 lat, to co piszesz to rzeczywiście jest szatańskie KŁAMSTWO.
Bardziej powinni być przeciwko Russellowi BADACZE a nam wszystko ODPOWIADA, to co ty się czepiasz?
Co ja już nie naczytałam o Russellu nawet to,ze spalony był jak MASON, ciekawe,że ty o tym jeszcze nie napisałeś. Mam nadzieje,ze jeszcze napiszesz.

A jeżeli chodzi o wykłady w sali masońskiej, to Russell wszędzie głosił, gdzie tylko mógł i tam gdzie miał słuchaczy.

Czy w Egipcie za czasów Faraonów byli już Masoni?
O ile ja jestem dobrze zorientowana to chyba nie, a promienie słońca i owszem były, i Russelowi się akurat te promienie spodobały, I CO W TYM ZŁEGO JEST? POGAŃSKIE powiadasz? A spodnie nosisz, czy sukienkę? Skąd spodnie pochodzą? Krawat nosisz? To pogańskie jest, dlaczego go nosisz? Czy Pan Jezus chodził w spodniach? A może w krawacie?
Jeżeli chodzi o KORONĘ Z KRZYŻEM W ŚRODKU, czyż to nie piękny symbol i biblijny. Obl.Jana 2:10
Russell nie modlił się do krzyża w koronie był i jest dalej u nas symbol naszego oddania się Bogu. Ja nie noszę tego symbolu, bo nie lubię tego rodzaju ozdób, ale nie gorszą mnie takie symbole u braci.

O piramidzie proszę poczytajcie jak chcecie i zastanówcie się, czy na pewno jest to ZŁO ,ja ponieważ zachwycam się archeologią to DLA MNIE jest CUDO. zapraszam: http://aletheia.badacz.org/strony/lit/piramida.htm


Wróć do „Wyznania i ruchy związane z C.T.Russellem”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość