Łono Abrahama

Jest to miejsce do dyskusji na wszelkiego rodzaju tematy Pisma Świętego
Pstryk Provolone
Posty: 850
Rejestracja: śr sty 04, 2017 7:37 pm

Re: Łono Abrahama

Postautor: Pstryk Provolone » sob kwie 28, 2018 8:11 am

Czym zatem jest martwa wiara i martwe uczynki?
Jaka jest różnica między duchowością a religijnością?
Przykładowo:
http://oblubienica.eu/czytelnia/artykul ... we-uczynki
Czy wobec tego osoba religijna może być martwa duchowo? Czy wobec tego osoba religijna może wydawać zgniłe owoce?
Selektywne? Nie!
Czy po ziemi stąpają ["żywe"/nieświadome] trupy? Tak! Potocznie zombie. Są to ci którzy oczami nic nie widzą, uszami nic nie słyszą, nic nie mówią i nie pojmują sensu.
Za to lubią drwić, i są wyniośli. Pogoń za wiatrem i zawodniczka moc bogactwa stanowią dla nich zasłonę za którą budują swoje ego, swoją marność.
Takie to rzeczy i sprawy dzieją się pod słońcem. No właśnie... POD SŁOŃCEM.
"...Światłości ty olbrzymia! czymże byłoby twe szczęście, gdybyś nie miała tych, komu jaśniejesz?..."
Miarą wszystkich rzeczy jest człowiek.

Pstryk Provolone
Posty: 850
Rejestracja: śr sty 04, 2017 7:37 pm

Re: Łono Abrahama

Postautor: Pstryk Provolone » sob kwie 28, 2018 10:24 am

Ilyad pisze:
Pstryk Provolone pisze:Szczególnie wyniosłe są słowa: "Biblia mówi ...", "Pismo święte uczy ...", "To jest prawda"
I tym podobne zwroty i określenia.
Są to słowa podążających utartym szlakiem (węża? czy ryby?)

Mylisz się. Nie ma w tym nic wyniosłego. Inaczej Pana Jezusa i apostołów też musiałbyś pod to podciągnąć, nie uważasz ?
Oni używali podobnych sformułowań:

Mk 7:6: "On zaś rzekł im: Dobrze Izajasz prorokował o was, obłudnikach, jak napisano: Lud ten czci mnie wargami, ale serce ich daleko jest ode mnie."

Apostoł Paweł i inni apostołowie również:

J 19:37: "A na innym miejscu mówi Pismo: Zobaczą, kogo przebodli."

1Tm 5:18: "Albowiem Pismo mówi: Młócącemu wołowi nie zawiązuj pyska, oraz: Godzien jest robotnik zapłaty swojej."

Skoro zrozumiałem że Biblia pochodzi od Boga i zacząłem ją czytać jak Boże Słowo, to dla mnie Ona coś mówi, co nie znaczy że nie mogę się w swojej ocenie w jakichś szczegółach mylić. Czy to grzech wyniosłości, przeczytać wypowiedzi Pstryka Prowolone na forum i potem napisać: Pstryk Prowolone mówi ? ;) Jak mam głosić ludziom o konieczności uwierzenia w Chrystusa i upamiętania się przed Bogiem, jeżeli nie mogę powiedzieć "Biblia mówi", lub "Pismo Świete uczy" ? :roll: Gdybym jednak dodał, że "jestem kanałem łączności z Bogiem", to wtedy tak - byłaby to wyniosłość. Wydaje mi się że szatan właśnie chce, by ludzie myśleli że Biblia tak na prawdę niczego nie naucza i nie jest prawdą. Jednak czegoś konkretnego naucza i jest Prawdą ! I będę o tym głosił... :)

Tyle że Jezus i jego uczniowie zapewne rozumieli sformuowania jakich używali względem kultury i tradycji w jakich żyli (w swoich czasach warto zaznaczyć) odnośnie tego co miało się zmienić.
Skoro bowiem coś "JEST NAPISANE" w biblii, samo w sobie jest niczym. Warto pamiętać że "NAPISANO RÓWNIEŻ"
Zatem jeśli postanowiłeś w swoim sercu głosić ludziom że biblia czegoś konkretnego uczy (na podstawie własnej interpretacji, lub cudzej/szablonowej), UWAŻAJ, ŻEBYŚ PRZYPADKIEM NIE GŁOSIŁ KOMUŚ EWANGELII ŚMIERCI I NIEWOLI !!!
Powtórzę jeszcze raz. Nie lekceważ mnie!
Miarą wszystkich rzeczy jest człowiek.

Pstryk Provolone
Posty: 850
Rejestracja: śr sty 04, 2017 7:37 pm

Re: Łono Abrahama

Postautor: Pstryk Provolone » sob kwie 28, 2018 11:39 am

Eh...
Czy pogoń za rzeczami materialnymi, za bogactwem jest stylem rzeczywistego życia (na obraz Boży)? Jak myślicie? A może w czasie gdy na ulicach i w głowach śpieszno ludziom do swych zabawek, myślą o własnym "JA"/"MNIE" ? JEDYNE CO CHCĄ OD INNYCH TACY LUDZIE, TO TO ABY NAPRAWIĆ IM ICH ZEPSUTE ZABAWKI. SĄ MARTWI DUCHOWO. ZAŚLEPIENI BY NIE WIDZIEĆ "ŁAZARZA", BY RAZEM Z NIM NIE WSPÓŁODCZÓWAĆ. ZAŚLEPIENI WŁASNYM EGO.
GOTOWI PRZEPROWADZIĆ SWOJE DZIECI PRZEZ OGIEŃ DLA MOLOCHA, ABY JAK TO MÓWIĄ: COŚ W ŻYCIU OSIĄGNĘŁY. ALBO ZASPOKOIŁY ICH NIEZDROWE AMBICJE. CZYM DLA TAKICH DZIECI JEST "OGIEŃ DLA MOLOCHA"??? WYOBRAŹCIE SOBIE SAMI.
Zatem ile jesteśmy warci? I co jest naszą miarą?
Oby nie czubek palca!
Jakież to męki znoszą materialiści chwaląc się swoimi zabawkami, patrząc na innych z góry? Buchający ogień osamotnienia?
ŁK17:20,21 KRÓLESTWO BOŻE JEST POŚRÓD LUDZI
a jak jest dziś?
Jedli, pili, mężczyźni się żenili, kobiety wydawano za mąż (za czasów Noego)
Jedli, pili, kupowali, sprzedawali, sadzili i budowali.
(Za DNI Lota)
ŁK18:24,25
24 Jezus zobaczywszy go [takim] rzekł: «Jak trudno bogatym wejść do królestwa Bożego. 25 Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa Bożego».
Miarą wszystkich rzeczy jest człowiek.

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2410
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Łono Abrahama

Postautor: Datsun » sob kwie 28, 2018 1:51 pm

Pstryk Provolone do Ilyada pisze:Powtórzę jeszcze raz. Nie lekceważ mnie!

Pstryku, masz z tym jakieś kompleksy? :)
Gdyby Ilyad Ciebie lekceważył to by nie odpisywał. W tym zaś co odpisuje nie widzę nic lekceważącego. Nie czepiaj się więc, bo może rzeczywiście zacząć lekceważyć.

Pstryk Provolone
Posty: 850
Rejestracja: śr sty 04, 2017 7:37 pm

Re: Łono Abrahama

Postautor: Pstryk Provolone » sob kwie 28, 2018 8:39 pm

Datsun pisze:
Pstryk Provolone do Ilyada pisze:Powtórzę jeszcze raz. Nie lekceważ mnie!

Pstryku, masz z tym jakieś kompleksy? :)
Gdyby Ilyad Ciebie lekceważył to by nie odpisywał. W tym zaś co odpisuje nie widzę nic lekceważącego. Nie czepiaj się więc, bo może rzeczywiście zacząć lekceważyć.

Masz rację, nie widzisz...
Stanowczej sugestii Ilyada że się mylę nie widzisz...
A może powinienem walczyć o swoje racje (bo moja jest mojsza) jak jakiś psychofanatyk religijny? - Nie potrzebuję!
Tego że nie prosiłem cię o radę też nie widzisz.
Nie mam kompleksów w związku z tym, natomiast będę poniżał to co wyniosłe. Bo tak chcę.
Miarą wszystkich rzeczy jest człowiek.

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2410
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Łono Abrahama

Postautor: Datsun » ndz kwie 29, 2018 5:34 am

Pstryk Provolone pisze:
Datsun pisze:
Pstryk Provolone do Ilyada pisze:Powtórzę jeszcze raz. Nie lekceważ mnie!

Pstryku, masz z tym jakieś kompleksy? :)
Gdyby Ilyad Ciebie lekceważył to by nie odpisywał. W tym zaś co odpisuje nie widzę nic lekceważącego. Nie czepiaj się więc, bo może rzeczywiście zacząć lekceważyć.

Masz rację, nie widzisz...
Stanowczej sugestii Ilyada że się mylę nie widzisz...
A może powinienem walczyć o swoje racje (bo moja jest mojsza) jak jakiś psychofanatyk religijny? - Nie potrzebuję!
Tego że nie prosiłem cię o radę też nie widzisz.
Nie mam kompleksów w związku z tym, natomiast będę poniżał to co wyniosłe. Bo tak chcę.

Może po prostu spróbowałbyś merytorycznie podyskutować na podstawie Biblii?
Twoje światopoglądy i osobliwa wizja "poniżania tego co wyniosłe" mogą nikogo nie interesować. Wręcz przeszkadzać.
Nie widzę aby Ilyad Ciebie jakoś lekceważył. Chcesz z nim lub kimkolwiek dyskutować? To otwórz Biblię...

Pstryk Provolone
Posty: 850
Rejestracja: śr sty 04, 2017 7:37 pm

Re: Łono Abrahama

Postautor: Pstryk Provolone » ndz kwie 29, 2018 8:35 am

Że otworzyłem biblię też nie widzisz?
Że te wasze swoje i bardziej swojsze racje do niczego nie prowadzą też umyka waszym oczom..
Ciągle coś jest osądzane i oceniane, co jak zauważyłem prowadzi do krzywdy emocjonalnej i niskiego poczucia wartości dla niektórych... nie ewangelizujcie prowadząc słowne krucjaty. To nie są merytoryczne dyskusje.
Wolę mówić duchem niż literą, gdyż tych drugich jest bez liku, a i ciało męczą.
Miarą wszystkich rzeczy jest człowiek.

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2410
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Łono Abrahama

Postautor: Datsun » ndz kwie 29, 2018 2:22 pm

Pstryk Provolone pisze:Że te wasze swoje i bardziej swojsze racje do niczego nie prowadzą też umyka waszym oczom..

To forum między innymi ma służyć do dyskusji. Jak się Tobie to nie podoba to niestety ale musisz z tym żyć. Nie wpłyniesz na nie i nie ulepszysz po swojemu persfazją i obrażaniem co robisz na innych wątkach.
Mam pomysł: załóż własne forum. ;)
Tam będzie tak jak chcesz. :)

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2410
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Łono Abrahama

Postautor: Datsun » ndz kwie 29, 2018 3:51 pm

korba pisze:Skąd to wiesz, że umarli 'nic nie wiedzą' tylko to co się dzieje na ziemi a w swoim 'środowisku' to już coś wiedzą?

Wiem to własnie z Biblii biorąc pod uwagę zarówno księgę Kaznodziei jak i nauki Jezusa. Ty skupiasz się wyłącznie na Kaznodziei i w tym tkwi problem.

korba pisze:Gdzieś to wyczytał? Biblia nie podaje, że Bogacz był niewierzący tylko... bogaty, co go zgubiło.

Korbo, gdyby bogacz był wierzącym i posłusznym Bogu Żydem to nie tolerowałby tego, że pod jego płotem umarł człowiek z głodu. To absurdalne co napisałeś ale zacytuję tutaj Stary Testament, którego treść bogacz musiał znać:
3 Moj. 19:18
18. Nie będziesz się mścił i nie będziesz chował urazy do synów twego ludu, lecz będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego. Jam jest Pan!
(BW)
Izaj. 58:6-11
6. Lecz to jest post, w którym mam upodobanie: że się rozwiązuje bezprawne więzy, że się zrywa powrozy jarzma, wypuszcza na wolność uciśnionych i łamie wszelkie jarzmo,
7. Że podzielisz twój chleb z głodnym i biednych bezdomnych przyjmiesz do domu, gdy zobaczysz nagiego, przyodziejesz go, a od swojego współbrata się nie odwrócisz.
8. Wtedy twoje światło wzejdzie jak zorza poranna i twoje uzdrowienie rychło nastąpi; twoja sprawiedliwość pójdzie przed tobą, a chwała Pańska będzie twoją tylną strażą.
9. Gdy potem będziesz wołał, Pan cię wysłucha, a gdy będziesz krzyczał o pomoc, odpowie: Oto jestem! Gdy usuniesz spośród siebie jarzmo, szydercze pokazywanie palcem i bezecne mówienie,
10. Gdy głodnemu podasz swój chleb i zaspokoisz pragnienie strapionego, wtedy twoje światło wzejdzie w ciemności, a twój zmierzch będzie jak południe,
11. I Pan będzie ciebie stale prowadził i nasyci twoją duszę nawet na pustkowiach, i sprawi, że twoje członki odzyskają swoją siłę, i będziesz jak ogród nawodniony i jak źródło, którego wody nie wysychają.
(BW)

...i wiele wiele innych tekstów.
Jeszcze raz powtarzam to co napisałem wcześniej: bogacz był zwyczajnie niewierzącym człowiekiem bo gdyby stosował w swoim życiu nauki Prawa Mojżeszowego to na pewno nigdy by nie trafił do tego miejsca.

korba pisze:Jesteś niekonsekwentny.

Przecież Kaznodzieja wprost napisał o zrobieniu czegoś RĘKĄ, bo w szeolu już tego zrobić nie będzie mógł. Zacytowałem ten tekst i uwydatniłem, tylko że jakoś nie wiedzieć czemu całkowicie to zignorowałeś. Skoro do tego miejsca trafił duch człowieka, a ciało uległo rozkładowi to nie da się ręką nic zrobić. Więc skoro Kaznodzieja pisze np. o "działaniu" to patrz w jakim kontekście to napisał. To proste jak kij od łopaty.

korba pisze:Wystarczy włączyć trochę więcej myślenia i potrafić rozgraniczyć co jest opisem rzeczywistości, co poezją a co przenośnią, którą fatalnie i błędnie nazywasz bajką. To dość proste, żeby nie rzec nawet prostackie pojmowanie Biblii (sorry Datsun, tak to postrzegam!).

"Bajka" to najłagodniejsze chyba określenie. To co przed chwilą nazwałeś "poezją" w rzeczywistości według nauk świadków Jehowy jest fałszywą i diabelską nauką o tym, że ludzie po śmierci istnieją. Dla Pana Jezusa skończyły się pomysły w stosowaniu przenośni i zaczął używać "diabelskich nauk"? Sam lepiej włącz myślenie, Korbo. Albo ci umarli po śmierci istnieją albo nie. Jezus wprost uczył, że istnieją i wolę wierzyć Jemu niż Tobie. Bez obrazy... ;)


korba pisze:
Datsun pisze:Cały Stary Testament aż huczy od tego, że umarli po śmierci trafiają do szeolu.

Tylko kto to neguje?

Więc należy uwierzyć Pismu i naukom Pana Jezusa. Skoro Biblia w wielu miejscach mówi o tym, że umarli trafiają do szeolu/hadesu to w oparciu o wiele innych tekstów i opisów wprost znaczy, że UMARLI SĄ, a nie że ich nie ma.
korba pisze:Chodzi o to, że mam uznać wyższość Twojej interpretacji?

A jaka tam ona "moja"? :)
To przecież żadna nowość, że po śmierci człowieka istnieje on jako duch. Nowością jest natomiast to, że świadkowie Jehowy uczą, że człowiek po śmierci nie istnieje. Podejrzane jest to każdemu znawcy Biblii, bo nigdzie takiego tekstu w niej nie ma. Wiele natomiast tekstów wprost potwierdza istnienie człowieka po śmierci.


Wróć do „Różne zagadnienia Biblii”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości