Czy już jesteśmy zbawieni?

Jest to miejsce do dyskusji na wszelkiego rodzaju tematy Pisma Świętego
Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Czy już jesteśmy zbawieni?

Postautor: Agnieszka » ndz lis 05, 2017 5:47 pm

Dyskusje są potrzebne owszem, bo są potrzebne do wykazania błędów Strażnicy i zaślepienia członków tej religii.

Datsunie , mnie osobiście razi takie sformułowanie i może też zniechęcić innych byłych świadków czy byłych glosicieli... jak też może prowokować np. świadków Jehowy do bezowocnych dywagacji którzy napiszą np. "Zaslepieni wiarą w trójce - w teologiczne - błędne wykłady swoich pasterzy".

Trzeba czasami twardo spojrzeć i zapytać siebie samego (lub ktoś inny może też to zrobić): czy jestem zbawiony?

Bez większego komentarza.....
Kto wytrwa do końca ten będzie zbawiony! - Znasz ten werset.

Jeśli ktoś nie jest w stanie powiedzieć, że klęknął przed Panem Jezusem i że należy do Niego to sugeruję jak najszybciej i szczerze to zrobić. Wykręty i "widzimisię" tylko zaszkodzą jemu i tym, którzy go słuchają.


Sugerujesz , to zrobić jak najszybciej :shock:
Datsunie - to ma wypływać z ludzkich serc a nie na rozkaz...... - Twoje sugestie. U każdego jest to różny proces.....
Znam ludzi którzy nie tylko po wyjściu z organizacji mówią " Chciałbym / - am pokochać Chrystusa , ale jakoś tego jeszcze nie czuję ...." itp. - nigdy w życiu nie wyrazilabym się w taki sposób żeby zrobił to jak najszybciej.....
Ostatnio zmieniony ndz lis 05, 2017 5:53 pm przez Agnieszka, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2694
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Czy już jesteśmy zbawieni?

Postautor: Datsun » pn lis 06, 2017 5:09 pm

Agnieszka pisze:
Datsun pisze:Dyskusje są potrzebne owszem, bo są potrzebne do wykazania błędów Strażnicy i zaślepienia członków tej religii.

Datsunie , mnie osobiście razi takie sformułowanie i może też zniechęcić innych byłych świadków czy byłych glosicieli... jak też może prowokować np. świadków Jehowy do bezowocnych dywagacji którzy napiszą np. "Zaslepieni wiarą w trójce - w teologiczne - błędne wykłady swoich pasterzy".

Może Ciebie to razi ale określenie "zaślepiony" jest jak najbardziej biblijne:
2 Kor. 4:3-4
3. A jeśli nawet ewangelia nasza jest zasłonięta, zasłonięta jest dla tych, którzy giną,
4. W których bóg świata tego zaślepił umysły niewierzących, aby im nie świeciło światło ewangelii o chwale Chrystusa, który jest obrazem Boga.
(BW)

Agnieszka pisze:
Datsun pisze:Trzeba czasami twardo spojrzeć i zapytać siebie samego (lub ktoś inny może też to zrobić): czy jestem zbawiony?

Bez większego komentarza.....
Kto wytrwa do końca ten będzie zbawiony! - Znasz ten werset.

"Bez większego komentarza"? :)
Może zobaczmy...
Owszem znam ten werset jaki zacytowałaś i jak najbardziej się z nim zgadzam. Dotyczy czasów końca tego świata. Uważasz więc, że określenie "jesteśmy teraz zbawieni" nie jest biblijne?
Agnieszka pisze:
Datsun pisze:Jeśli ktoś nie jest w stanie powiedzieć, że klęknął przed Panem Jezusem i że należy do Niego to sugeruję jak najszybciej i szczerze to zrobić. Wykręty i "widzimisię" tylko zaszkodzą jemu i tym, którzy go słuchają.


Sugerujesz , to zrobić jak najszybciej :shock:

Owszem i dziwię się Tobie szczerze, że jesteś odmiennego zdania.
Biblia wyraźnie uczy, że dla nas jest to jedynym ratunkiem i bez wahania i zwlekania trzeba to zrobić całym sercem.
Dz.Ap. 2:37-41
37. A gdy to usłyszeli, byli poruszeni do głębi i rzekli do Piotra i pozostałych apostołów: Co znamy czynić, mężowie bracia?
38. A Piotr do nich: Upamiętajcie się i niechaj się każdy z was da ochrzcić w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów waszych, a otrzymacie dar Ducha Świętego.
39. Obietnica ta bowiem odnosi się do was i do dzieci waszych oraz do wszystkich, którzy są z dala, ilu ich Pan, Bóg nasz, powoła.
40. Wielu też innymi słowy składał świadectwo i napominał ich, mówiąc: Ratujcie się spośród tego pokolenia przewrotnego.
41. Ci więc, którzy przyjęli słowo jego, zostali ochrzczeni i pozyskanych zostało owego dnia około trzech tysięcy dusz.
(BW)

Łuk. 13:2-5
2. I odpowiadając, rzekł do nich: Czy myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż wszyscy inni Galilejczycy, że tak ucierpieli?
3. Bynajmniej, powiadam wam, lecz jeżeli się nie upamiętacie, wszyscy podobnie poginiecie.
4. Albo czy myślicie, że owych osiemnastu, na których upadła wieża przy Syloe i zabiła ich, było większymi winowajcami niż wszyscy ludzie zamieszkujący Jerozolimę?
5. Bynajmniej, powiadam wam, lecz jeżeli się nie upamiętacie, wszyscy tak samo poginiecie.
(BW)

... i wiele wiele innych tekstów.

Jakakolwiek nauka, która spowalnia lub zniechęca do zostania uczniem Jezusa nie pochodzi od Boga. Od kogo to pochodzi to chyba łatwo zgadnąć...
Agnieszka pisze:Datsunie - to ma wypływać z ludzkich serc a nie na rozkaz...... - Twoje sugestie. U każdego jest to różny proces.....
Znam ludzi którzy nie tylko po wyjściu z organizacji mówią " Chciałbym / - am pokochać Chrystusa , ale jakoś tego jeszcze nie czuję ...." itp. - nigdy w życiu nie wyrazilabym się w taki sposób żeby zrobił to jak najszybciej.....

Agnieszko, Ewangelia pod tym względem jest jasna i klarowna. Aby przyjść do Pana Jezusa trzeba uznać Go najpierw za swojego Pana i Zbawiciela. Często ludzie chcą to zrobić na własnych warunkach lub po prostu nie odpowiada im chrześcijański styl życia. Są różne przypadki i sytuacje, jak to w życiu...
Niemniej jednak przesłanie Ewangelii jest bardzo wyraźne:
1 Piotr. 1:8-9
8. Tego miłujecie, chociaż go nie widzieliście, wierzycie w niego, choć go teraz nie widzicie, i weselicie się radością niewysłowioną i chwalebną,
9. Osiągając cel wiary, zbawienie dusz.
(BW)

Tutaj chodzi o nasze życie i uwierzenie w Jezusa jest dla nas jedynym ratunkiem przed potępieniem.

Awatar użytkownika
tadeusz2904
Posty: 550
Rejestracja: ndz kwie 02, 2017 10:02 am

Re: Czy już jesteśmy zbawieni?

Postautor: tadeusz2904 » pn lis 06, 2017 5:56 pm

Datsun pisze:
Agnieszka pisze:
Datsun pisze:Dyskusje są potrzebne owszem, bo są potrzebne do wykazania błędów Strażnicy i zaślepienia członków tej religii.

Datsunie , mnie osobiście razi takie sformułowanie i może też zniechęcić innych byłych świadków czy byłych glosicieli... jak też może prowokować np. świadków Jehowy do bezowocnych dywagacji którzy napiszą np. "Zaslepieni wiarą w trójce - w teologiczne - błędne wykłady swoich pasterzy".

Może Ciebie to razi ale określenie "zaślepiony" jest jak najbardziej biblijne:
2 Kor. 4:3-4
3. A jeśli nawet ewangelia nasza jest zasłonięta, zasłonięta jest dla tych, którzy giną,
4. W których bóg świata tego zaślepił umysły niewierzących, aby im nie świeciło światło ewangelii o chwale Chrystusa, który jest obrazem Boga.
(BW)

Agnieszka pisze:
Datsun pisze:Trzeba czasami twardo spojrzeć i zapytać siebie samego (lub ktoś inny może też to zrobić): czy jestem zbawiony?

Bez większego komentarza.....
Kto wytrwa do końca ten będzie zbawiony! - Znasz ten werset.

"Bez większego komentarza"? :)
Może zobaczmy...
Owszem znam ten werset jaki zacytowałaś i jak najbardziej się z nim zgadzam. Dotyczy czasów końca tego świata. Uważasz więc, że określenie "jesteśmy teraz zbawieni" nie jest biblijne?
Agnieszka pisze:
Datsun pisze:Jeśli ktoś nie jest w stanie powiedzieć, że klęknął przed Panem Jezusem i że należy do Niego to sugeruję jak najszybciej i szczerze to zrobić. Wykręty i "widzimisię" tylko zaszkodzą jemu i tym, którzy go słuchają.


Sugerujesz , to zrobić jak najszybciej :shock:

Owszem i dziwię się Tobie szczerze, że jesteś odmiennego zdania.
Biblia wyraźnie uczy, że dla nas jest to jedynym ratunkiem i bez wahania i zwlekania trzeba to zrobić całym sercem.
Dz.Ap. 2:37-41
37. A gdy to usłyszeli, byli poruszeni do głębi i rzekli do Piotra i pozostałych apostołów: Co znamy czynić, mężowie bracia?
38. A Piotr do nich: Upamiętajcie się i niechaj się każdy z was da ochrzcić w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów waszych, a otrzymacie dar Ducha Świętego.
39. Obietnica ta bowiem odnosi się do was i do dzieci waszych oraz do wszystkich, którzy są z dala, ilu ich Pan, Bóg nasz, powoła.
40. Wielu też innymi słowy składał świadectwo i napominał ich, mówiąc: Ratujcie się spośród tego pokolenia przewrotnego.
41. Ci więc, którzy przyjęli słowo jego, zostali ochrzczeni i pozyskanych zostało owego dnia około trzech tysięcy dusz.
(BW)

Łuk. 13:2-5
2. I odpowiadając, rzekł do nich: Czy myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż wszyscy inni Galilejczycy, że tak ucierpieli?
3. Bynajmniej, powiadam wam, lecz jeżeli się nie upamiętacie, wszyscy podobnie poginiecie.
4. Albo czy myślicie, że owych osiemnastu, na których upadła wieża przy Syloe i zabiła ich, było większymi winowajcami niż wszyscy ludzie zamieszkujący Jerozolimę?
5. Bynajmniej, powiadam wam, lecz jeżeli się nie upamiętacie, wszyscy tak samo poginiecie.
(BW)

... i wiele wiele innych tekstów.

Jakakolwiek nauka, która spowalnia lub zniechęca do zostania uczniem Jezusa nie pochodzi od Boga. Od kogo to pochodzi to chyba łatwo zgadnąć...
Agnieszka pisze:Datsunie - to ma wypływać z ludzkich serc a nie na rozkaz...... - Twoje sugestie. U każdego jest to różny proces.....
Znam ludzi którzy nie tylko po wyjściu z organizacji mówią " Chciałbym / - am pokochać Chrystusa , ale jakoś tego jeszcze nie czuję ...." itp. - nigdy w życiu nie wyrazilabym się w taki sposób żeby zrobił to jak najszybciej.....

Agnieszko, Ewangelia pod tym względem jest jasna i klarowna. Aby przyjść do Pana Jezusa trzeba uznać Go najpierw za swojego Pana i Zbawiciela. Często ludzie chcą to zrobić na własnych warunkach lub po prostu nie odpowiada im chrześcijański styl życia. Są różne przypadki i sytuacje, jak to w życiu...
Niemniej jednak przesłanie Ewangelii jest bardzo wyraźne:
1 Piotr. 1:8-9
8. Tego miłujecie, chociaż go nie widzieliście, wierzycie w niego, choć go teraz nie widzicie, i weselicie się radością niewysłowioną i chwalebną,
9. Osiągając cel wiary, zbawienie dusz.
(BW)

Tutaj chodzi o nasze życie i uwierzenie w Jezusa jest dla nas jedynym ratunkiem przed potępieniem.


Oczywiście nie przepadam za Agnieszką,ale czy Ty bracie kochany trochę nie przesadzasz ,dla mnie to trąca fanatyzmem.
,,Nagi wyszedłem .. i nagi się tam wrócę.Hi 1,20(UBG).

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Czy już jesteśmy zbawieni?

Postautor: Agnieszka » pn lis 06, 2017 7:57 pm

Datsunie widzę - że przeniosłes mój wpis i utworzyłes nowy wątek.
Napiszę krótko - kiedyś już prowadziliśmy dyskusję na temat takich zwrotów :
viewtopic.php?f=46&t=1093
viewtopic.php?f=46&t=1093&start=10
Kolejna sprawa - z własnego doświadczenia wiem jak takie naciski , wywieranie presji boli i jednocześnie przynosi odwrotny efekt - zniechęca.....
To tyle z mojej strony.
Potrzebuję też takiego "detoxu" - pragnę odpocząć od forum.

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2694
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Czy już jesteśmy zbawieni?

Postautor: Datsun » pn lis 06, 2017 8:39 pm

Agnieszka pisze:Datsunie widzę - że przeniosłes mój wpis i utworzyłes nowy wątek.
Napiszę krótko - kiedyś już prowadziliśmy dyskusję na temat takich zwrotów :
viewtopic.php?f=46&t=1093
viewtopic.php?f=46&t=1093&start=10
Kolejna sprawa - z własnego doświadczenia wiem jak takie naciski , wywieranie presji boli i jednocześnie przynosi odwrotny efekt - zniechęca.....
To tyle z mojej strony.
Potrzebuję też takiego "detoxu" - pragnę odpocząć od forum.

Agnieszko w każdym temacie wyznacznikiem powinno być Słowo Boże. Cytuję Biblię, nic więcej. To nie są moje wymysły ale nauki Jezusa i apostołów.
Można głosić letnią, mydlaną ewangelię, atrakcyjną humaniatycznie i jednocześnie usypiającą. Ale czy to będzie prawdziwa Ewangelia?
Ewangelia mówi wyraźnie o ratunku przed potępieniem wiecznym i pojednaniu się z Bogiem.
Wiem, że to mocne słowa i jak zauważył brat Tadeusz może nawet i fanatyczne. To zależy jak na to spojrzeć, bo gdy się czyta Dzieje Apostolskie lub listy to takie wrażenie też ktoś mógłby odnieść czytając słowa apostołów. Trzeba przyjąć rzeczywistość Biblii i uznać jej prawdomówność.
Dlaczego apostołowie za wszelką cenę i wszelkimi sposobami chcieli nawrócić jak najwięcej ludzi i przyprowadzić do Jezusa? Bo chcieli tych ludzi uratować.

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2694
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Czy już jesteśmy zbawieni?

Postautor: Datsun » śr lis 08, 2017 7:21 pm

Witam.
Znamy teksty, które mówią o tym, że zbawienia dostąpimy w przyszłości gdy spotkamy się z naszym Panem i nie ma potrzeby przytaczać.
Postanowiłem dla formalności zamieścić wersety, które mówią też o tym, że już teraz przez wiarę jesteśmy zbawieni i dostępujemy łaski odpuszczenia grzechów przez krew Jezusa Chrystusa.

Rzym. 8:23-25
23. A nie tylko ono, lecz i my sami, którzy posiadamy zaczątek Ducha, wzdychamy w sobie, oczekując synostwa, odkupienia ciała naszego.
24.W tej bowiem nadziei zbawieni jesteśmy; a nadzieja, którą się ogląda, nie jest nadzieją, bo jakże może ktoś spodziewać się tego, co widzi?
25. A jeśli spodziewamy się tego, czego nie widzimy, oczekujemy żarliwie, z cierpliwością.
(BW)
1 Kor. 1:18
18. Albowiem mowa o krzyżu jest głupstwem dla tych, którzy giną, natomiast dla nas, którzy dostępujemy zbawienia, jest mocą Bożą.
(BW)
1 Kor. 15:1-2
1. A przypominam wam, bracia, ewangelię, którą wam zwiastowałem, którą też przyjęliście i w której trwacie,
2. I przez którą zbawieni jesteście, jeśli ją tylko zachowujecie tak, jak wam ją zwiastowałem, chyba że nadaremnie uwierzyliście.
(BW)
2 Kor. 2:15
15. Zaiste, myśmy wonnością Chrystusową dla Boga wśród tych, którzy są zbawieni i tych, którzy są potępieni;
(BW)
Efez. 2:5
5. I nas, którzy umarliśmy przez upadki, ożywił wraz z Chrystusem - łaską zbawieni jesteście -
(BW)
Efez. 2:8
8. Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar;
(BW)
Filip. 2:12
12. Przeto, umiłowani moi, jak zawsze, nie tylko w mojej obecności, ale jeszcze bardziej pod moją nieobecność byliście posłuszni; z bojaźnią i ze drżeniem zbawienie swoje sprawujcie.
(BW)

Czy możemy więc powiedzieć, że już teraz jesteśmy zbawieni? :)


Wróć do „Różne zagadnienia Biblii”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości