Łono Abrahama

Jest to miejsce do dyskusji na wszelkiego rodzaju tematy Pisma Świętego
Pstryk Provolone
Posty: 850
Rejestracja: śr sty 04, 2017 7:37 pm

Re: Nowy Testament J.Grebera

Postautor: Pstryk Provolone » czw gru 07, 2017 1:10 am

Nie mniej ciekawi mnie dlaczego Jezus mówił w odniesieniu do Abrahama i co to miało na celu..
Wikipedia podaje:

"...Niektórzy uważają, że Jezus użył konceptu żydowskiej mitologii takiego jak łono Abrahama
jako ataku na Faryzeuszy, ponieważ Jezus utożsamia tych, którzy "kochają pieniądze" z Faryzeuszami w 16:17. Jednakże ta identyfikacja w 16:17 może być w celach identyfikacji Faryzeuszy tematem poprzedniej przypowieści; stąd przypowieść o nieuczciwym zarządcy zmieniającym dług (Łk 16:1-16) odnosi się do praktyk Faryzeuszy dotyczących zamiany listu rozwodowego[7][8].

Alternatywnym wyjaśnieniem jest, że przypowieść o bogatym człowieku i Łazarzu jest atakiem na Saduceuszy. Sugeruje to niemiecki teolog Johann Nepomuk Sepp[9], który identyfikuje 5 synów bogatego człowieka z 5 synami Annasza, o którym mowa u Józefa Flawiusza, w związku z tym bogacz to Kajfasz arcykapłan odziany w purpurę, więc i ktoś kto nie wierzy w zmartwychwstanie. Zgadza się z tym francuski komentator opat Claude-Joseph Drioux[10], który identyfikuje przepowiednie Abrahama, iż nawet jeżeli Łazarz wstałby z grobu ojciec bogacz i 5 braci nie uwierzą (Łk 16:29-30) z faktem, że historyczny Annasz i Kajfasz nie wierzyli w zmartwychwstanie historycznego Łazarza, Łazarza Betanii, i próbowali go odesłać na stałe w zaświaty (J 17:10)[11][12][13]."
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Łono_Abrahamowe
Miarą wszystkich rzeczy jest człowiek.

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2706
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Nowy Testament J.Grebera

Postautor: Datsun » czw gru 07, 2017 7:30 am

Innym, według mnie najlepszym wyjaśnieniem jest to, że aniołowie po śmierci sprawiedliwego Żyda znoszą go do raju i kładą przed praojcem Abrahamem. Przecież to z Abrahamem Bogacz rozmawiał...

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2706
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Nowy Testament J.Grebera

Postautor: Datsun » sob lut 03, 2018 3:04 pm

korba pisze:To raj jest w odległości głosu od hadesu????
Wyobrażasz sobie? Jesteś w raju a tu z hadesu jakiś umęczony i rozżalony głos coś do Ciebie mówi...
Sorry, nie kupuję takiej dosłowności.

Nie musisz "kupować". Wystarczy uwierzyć w to co nauczał Pan Jezus.
Jeśli uważasz że to nieprawda to podaj inne, lepsze wyjaśnienie.

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2706
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Łono Abrahama

Postautor: Datsun » sob lut 03, 2018 10:28 pm

Krytykować to każdy potrafi. Podaj nieśmieszne według Ciebie zrozumienie.

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2706
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Nowy Testament J.Grebera

Postautor: Datsun » ndz lut 04, 2018 11:13 am

korba pisze:Na pewno mniej śmieszne jest to, że tzw. łono Abrahama to symbol szczęśliwości/zbawienia/nagrody/bliskości z Bogiem itp.
Jednak, dosłowne traktowanie np. łona na którym są wszyscy zbawieni to... wybacz, ale bardzo rozciągliwe byłoby to łono, że... :lol: :lol: :lol:

Śmiej się śmiej. Miałeś podać niezabawne wytłumaczenie, a te które podałeś to chyba nie jest Twoja wersja? Jaka jest Twoja?
Łono Abrahama to nie jest jakieś rozległe miejsce ale aniołowie znoszą sprawiedliwego po śmierci i kładą go najpierw na łonie ich praojca Abrahama. Żadna filozofia.

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2706
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Nowy Testament J.Grebera

Postautor: Datsun » pn lut 05, 2018 6:00 pm

korba pisze:
Datsun pisze:Śmiej się śmiej. Miałeś podać niezabawne wytłumaczenie, a te które podałeś to chyba nie jest Twoja wersja? Jaka jest Twoja?
Łono Abrahama to nie jest jakieś rozległe miejsce ale aniołowie znoszą sprawiedliwego po śmierci i kładą go najpierw na łonie ich praojca Abrahama. Żadna filozofia.

Datsunie, jak tu się nie śmiać? Jesteś chyba jedynym człowiekiem, który twierdzi, że łono Abrahama to coś dosłownego :lol:

Wcale nie jestem jedynym. Poza tym większość wcale nie musi mieć przecież racji.


korba pisze:Oczywiście, że przyjmuję ten w/w pogląd niedosłownego traktowania łona. Tak jak zresztą większość naszej wiedzy (twojej też!) pozyskujemy od kogoś, bo gdzieś przeczytaliśmy, ktoś nam powiedział, coś zaobserwowaliśmy u kogoś itd.

Dlaczego niedosłownie?
Jeśli jakaś przenośnia to w takim razie Pan Jezus opowiadał ludziom jakieś bajki. Wszystkie przypowieści Pana Jezusa mogłyby się wydarzyć w rzeczywistości -dosłownie wszystkie. Ta jedna to czyste science-fiction? Gdyby Abraham rzeczywiście nie istniał po śmierci to Jezus sam sobie by zaprzeczał:
Łuk. 20:37-38
37. A że umarli wzbudzeni będą, to i Mojżesz zaznaczył przy krzaku gorejącym, gdy nazywa Pana Bogiem Abrahama i Bogiem Izaaka, i Bogiem Jakuba.
38. Nie jest On przeto Bogiem umarłych, ale żywych. Dla niego bowiem wszyscy żyją.
(BW)

Żydzi za czasów Jezusa wierzyli w istnienie człowieka po śmierci i gdy Pan Jezus tłumaczył im o śmierci i o tym co jest potem to zwyczajnie to uznawali. Jezus pomagał swoim naukom "fałszywymi naukami" o istnieniu po śmierci? :shock: Zastanów się nad tym.

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2706
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Nowy Testament J.Grebera

Postautor: Datsun » wt lut 06, 2018 10:36 am

korba pisze:
Datsun pisze:Wcale nie jestem jedynym. Poza tym większość wcale nie musi mieć przecież racji.

Oczywiście, że zawsze znajdzie się ktoś podobny. Tylko to jest... niszowe... sorry Datsun, ale twoje podejście/interpretacje są dla mnie jakieś... fantastyczne, mało rozsądne a nawet nielogiczne. Cóż, tak oceniam.

Co jest nielogicznego?
Nie zgadzasz się z tym dlatego, że nie pasuje do Twoich poglądów mianowicie, że człowiek po śmierci nie istnieje. Tymczasem Biblia uczy inaczej niż naucza Strażnica -w tym masz problem.



korba pisze:
Datsun pisze:Dlaczego niedosłownie?
Jeśli jakaś przenośnia to w takim razie Pan Jezus opowiadał ludziom jakieś bajki.

No sorry, jeśli przenośnie Jezusa uznajesz za... bajki...

Przenośnia, powiadasz...
Skup się i zastanów: Pan Jezus wszystkie przypowieści podawał jak prawdziwe wydarzenia, np. o siewcy, perle itd itp. Tę jedną opowieść opowiadał jako bajkę? Gdyby człowiek po śmierci nie istniał to Jezus nie opowiadałby o tym jako o wydarzeniu gdzie bohaterami jest Abraham, Łazarz i bogacz, którego imienia nie znamy. Wytłumacz, proszę niby dlaczego Pan Jezus miałby opowiadać jakąś fałszywą naukę o istnieniu ludzi po śmierci? Pytam się i nie wykręcaj się ciągle. Brakowało Jezusowi pomysłów do przypowieści to zaczął opowiadać jakieś kłamstwa? Zastanów się szczerze nad tym.
Jeśli Pan Jezus nie opowiadał kłamstw (chyba każdy się z tym zgodzi) to Abraham i inni bohaterowie tej opowieści mogli być naprawdę. Abraham na którego łonie aniołowie położyli sprawiedliwego Łazarza był rzeczywisty, łono jak najbardziej też. Co w tym jest takiego dziwnego? Przecież Łazarz nie był wiecznie na jakimś łonie tylko jest opisana taka sytuacja.


korba pisze:Dla mnie to jakieś dziwne zjawisko proponujesz, mianowicie, że cokolwiek powiedział Jezus to... NIE zastosował tzw. metafory.
Możesz Datsunie powiedzieć, KTÓRE wypowiedzi Jezusa są dla Ciebie metaforą (przenośnią), symboliką itd.?

Oczywiście, że stosował -choćby tutaj:
Mat. 5:29
29. Jeźli cię tedy oko twoje prawe gorszy, wyłup je, a zarzuć od siebie; albowiem pożyteczniej jest tobie, aby zginął jeden z członków twoich, a wszystko ciało twoje nie było wrzucone do ognia piekielnego.
(BG)
Chyba nikt dosłownie nie rozumie tych słów, prawda? Ważne jest jednak to, że oko istnieje naprawdę, i można je wyłupić. Przyrównując do opowiadania o bogaczu i Łazarzu też należy tak to rozumieć, że ludzie po śmierci istnieją. Podaj mi chociaż jedno opowiadanie Pana Jezusa gdzie rzeczywisty obraz tego co opowiadał byłby całkowitym absurdem. Nie ma czegoś takiego, dlatego kiedyś uważałem podobnie jak Ty teraz, a potem czytając Biblię zrozumiałem, że zwyczajnie błądziłem.


korba pisze:Jakoś w tym temacie, mam wrażenie, że akurat z TOBĄ będzie ciężka gadka.
Po prostu, masz SWOJĄ religię i już.

Po co ciągle te zaczepki?
Może po prostu byś się skupił i zastanowił czy nie zrobić "reset". Kiedyś tak zrobiłem oraz wielu ludzi, których znam i Biblię zaczęło poznawać od nowa -bez żadnych "pomocy" Strażnic, tomów Russella itp.

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2706
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Łono Abrahama

Postautor: Datsun » pt lut 09, 2018 11:40 am

korba pisze:Jeśli Abraham w niebie ma dosłowne łono, więc nie powinieneś też wykluczać, że Maria poszła do nieba z ciałem i duszą :-D

A kto wyklucza? Pismo Święte nic o tym (o Marii) nie naucza, więc takie twierdzenie nie ma po prostu sensu bo to tylko zwykła demagogia.
Co innego Abraham.

korba pisze:Datsun, skup się: przypowieści to przypowieści a nie kłamstwa, jak mylnie je określasz. Nieprawdą jest, że tylko tą jedną przypowieść Jezus mógł wymyślić.

Gdyby umarli po śmierci nie istnieli to w prostej linii wniosek: Pan Jezus nauczał "fałszywych" nauk o istnieniu ludzi po śmierci.

korba pisze:Wymyślił więcej takich rzeczy: belka w oku bliźniego. Prawda czy fałsz? Wielbłąd, który przechodzi przez ucho igielne, kłamstwo? Czy przenośnia? Przykładów jest więcej, tylko się... skup :-)

Belka, oko, ucho igielne, wielbłąd itd. itp. -wszystkie używane przez Jezusa przykłady istnieją naprawdę. Umarli po śmierci, których opisywał Jezus to już zwykła fikcja i wymysły? Pytam się: skończyły się pomysły i Pan Jezus używał jako przykłady "fałszywe nauki"? :)
To tak jakby w swoich przypowieściach uczył np., że człowiek powstał od małpy albo na Marsie żyją kosmici. Nie widzę różnicy ;)


korba pisze:Rozumiem, że to może być trudne, aby w końcu ustalić co w Biblii jest dosłownością a co przenośnią, ale trud naprawdę się opłaca i 'ucieczka' w dosłowność, jaką tu pokazujesz, mimo wszystko wywołuje u mnie uśmiech na mojej gębie.
Dosłowne łono w niebie... a niech mnie :-D :-D

To jest tylko subiektywne doznanie co kogo bawi. Jednemu śmieszne jest, że Pan Jezus już przyszedł w 1914 roku, drugiemu, że ziemia jest okrągła, że są takie istoty jak aniołowie itp. itd.

Ilyad
Posty: 1200
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Łono Abrahama

Postautor: Ilyad » pt lut 09, 2018 10:27 pm

Korba:
Datsun, skup się: przypowieści to przypowieści a nie kłamstwa, jak mylnie je określasz. Nieprawdą jest, że tylko tą jedną przypowieść Jezus mógł wymyślić. Wymyślił więcej takich rzeczy: belka w oku bliźniego. Prawda czy fałsz? Wielbłąd, który przechodzi przez ucho igielne, kłamstwo? Czy przenośnia? Przykładów jest więcej, tylko się... skup :-)

Gdzie przeczytałeś że historia o bogaczu i Łazarzu to przypowieść ?

Pstryk Provolone
Posty: 850
Rejestracja: śr sty 04, 2017 7:37 pm

Re: Łono Abrahama

Postautor: Pstryk Provolone » sob lut 10, 2018 2:26 am

To się działo i nadal dzieje
Miarą wszystkich rzeczy jest człowiek.


Wróć do „Różne zagadnienia Biblii”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości