Łono Abrahama

Jest to miejsce do dyskusji na wszelkiego rodzaju tematy Pisma Świętego
Ilyad
Posty: 1180
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Łono Abrahama

Postautor: Ilyad » czw kwie 19, 2018 11:10 pm

Iskierko, zacytowałaś fragment ze strażnicowej książki:
"Wiele zamieszania i nieporozumień wywołali pierwsi tłumacze Biblii, którzy stale przekładali hebrajskie słowo Szeol oraz greckie Hades i Gehenna na piekło. Prosta transliteracja tych słów, dokonywana przez tłumaczy zrewidowanych przekładów Biblii, nie wystarczyła do jednoznacznego usunięcia tej niejasności i fałszywego poglądu" (The Encyclopedia Americana, 1942, t.XIV,s.81). Zamiast konsekwentnie przekładać słowa oryginału, tłumacze ulegli wpływom własnych poglądów.


Czy autorzy tego cytatu nie zrobili DOKŁADNIE TEGO SAMEGO, tłumacząc historię z duchem Samuela ? Czy nie ulegli przypadkiem wpływowi WŁASNYCH POGLĄDÓW, gdy słowo "Samuel" umieścili w CUDZYSŁOWIE, w ten sposób ZACIEMNIAJĄC TREŚĆ JASNEGO PRZEKAZU ?:

16 I „Samuel” przemówił: „Czemu więc wypytujesz mnie, skoro Jehowa odstąpił od ciebie+ i jest twoim wrogiem?+ 17 I Jehowa uczyni dla siebie tak, jak mówił przeze mnie, i Jehowa wyrwie królestwo z twej ręki,+ a da je twemu bliźniemu, Dawidowi.+ 18 Ponieważ nie usłuchałeś głosu Jehowy+ i nie wywarłeś jego płonącego gniewu na Amaleku,+ właśnie to uczyni ci Jehowa w dniu dzisiejszym. 19 A ponadto Jehowa wyda Izraela razem z tobą w rękę Filistynów+ i jutro ty+ oraz twoi synowie+ będziecie ze mną. Również obóz izraelski Jehowa wyda w rękę Filistynów”

1 Sam. 28 rozdz.

Trochę dziwne że TEKST ŹRÓDŁOWY nie zawierał cudzysłowu i nie ma żadnej różnicy w tekście o Samuelu, gdy prorokował za życia czy po śmierci ;) Czy to nie świadoma próba przeinaczenia Słowa Bożego ?

Ilyad
Posty: 1180
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Łono Abrahama

Postautor: Ilyad » czw kwie 19, 2018 11:18 pm

Grzegorz S04:
Idea wiecznych mąk piekielnych przyszła do chrześcijaństwa z pogaństwa, gdzie to strach przed okrucieństwem bożków, za którymi kryły się demony, był główną motywacją, aby im służyć.

Czy mógłbyś to wykazać ? Jakieś cytaty....dowody z literatury wczesnochrześcijańskiej na to że pierwszy, po apostolski Kościół nie wierzył w Piekło ? Gdyby Anihilacjonizm (niewiara w piekło) był ich doktryną nie byłoby to raczej trudne, nie uważasz ? :roll:

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2625
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Łono Abrahama

Postautor: Datsun » pt kwie 20, 2018 5:03 am

Ilyad pisze:Grzegorz S04:
Idea wiecznych mąk piekielnych przyszła do chrześcijaństwa z pogaństwa, gdzie to strach przed okrucieństwem bożków, za którymi kryły się demony, był główną motywacją, aby im służyć.

Czy mógłbyś to wykazać ? Jakieś cytaty....dowody z literatury wczesnochrześcijańskiej na to że pierwszy, po apostolski Kościół nie wierzył w Piekło ? Gdyby Anihilacjonizm (niewiara w piekło) był ich doktryną nie byłoby to raczej trudne, nie uważasz ? :roll:

Mnie też bardzo zainteresował ten argument Grzegorza i również poprosiłem o jakieś dowody.
Przecież Stary Testament też w kilku miejscach wspomina o miejscu gdzie trafią potępieni. Gdyby do chrześcijaństwa trafiła ta nauka od pogan to jakim sposobem nie miałoby to nic wspólnego z Żydami? :shock:
Przecież taki argument jest całkowicie bez sensu...

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1900
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm

Re: Łono Abrahama

Postautor: Ann78 » pt kwie 20, 2018 5:31 am

Wczoraj zastanowił mnie ten fragment Dziejów Apostolskich:

„Lecz gdy zaczął mówić o usprawiedliwieniu, o wstrzemięźliwości i o przyszłym sądzie, Feliks zaniepokoił się: Na teraz dość, odejdź; w sposobnej chwili każę cię zawezwać.”
Biblia Warszawska Dz 24,25

W Tysiaclatce jest: Feliks przestraszony odpowiedział
W BW-P: Feliks przeraził się i powiedział

Paweł głosił Dobrą Nowinę, a Feliks przeraził się? Czego?

Ilyad
Posty: 1180
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Łono Abrahama

Postautor: Ilyad » pt kwie 20, 2018 7:56 am

Ann78 pisze:Wczoraj zastanowił mnie ten fragment Dziejów Apostolskich:

„Lecz gdy zaczął mówić o usprawiedliwieniu, o wstrzemięźliwości i o przyszłym sądzie, Feliks zaniepokoił się: Na teraz dość, odejdź; w sposobnej chwili każę cię zawezwać.”
Biblia Warszawska Dz 24,25

W Tysiaclatce jest: Feliks przestraszony odpowiedział
W BW-P: Feliks przeraził się i powiedział

Paweł głosił Dobrą Nowinę, a Feliks przeraził się? Czego?


Oczywiście ! Przestraszył się, bo ZOSTAŁ POSTRASZONY. Usłyszał że jego przestępstwa i grzechy nie ujdą mu płazem. To jeden z wersetów, których SJ i Badacze bardzo nie chcą widzieć, bo dowodzi że za doczesne grzechy będzie kara PO ŚMIERCI.

Sadlor
Posty: 234
Rejestracja: sob cze 18, 2016 4:43 pm

Re: Łono Abrahama

Postautor: Sadlor » pt kwie 20, 2018 8:42 am

Ilyad pisze:
Oczywiście ! Przestraszył się, bo ZOSTAŁ POSTRASZONY. Usłyszał że jego przestępstwa i grzechy nie ujdą mu płazem. To jeden z wersetów, których SJ i Badacze bardzo nie chcą widzieć, bo dowodzi że za doczesne grzechy będzie kara PO ŚMIERCI.


Pytanie zasadnicze brzmi kiedy po śmierci będzie ta kara, czy od razu, czy po sądzie?
z bojaźnią i ze drżeniem zbawienie swoje sprawujcie.

Iskierka
Posty: 1119
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Re: Łono Abrahama

Postautor: Iskierka » pt kwie 20, 2018 9:05 am

Ann78 pisze:Wczoraj zastanowił mnie ten fragment Dziejów Apostolskich:

„Lecz gdy zaczął mówić o usprawiedliwieniu, o wstrzemięźliwości i o przyszłym sądzie, Feliks zaniepokoił się: Na teraz dość, odejdź; w sposobnej chwili każę cię zawezwać.”
Biblia Warszawska Dz 24,25

W Tysiaclatce jest: Feliks przestraszony odpowiedział
W BW-P: Feliks przeraził się i powiedział

Paweł głosił Dobrą Nowinę, a Feliks przeraził się? Czego?


Jest jeszcze taki ciekawy werset z 2 Koryntian 2:14-17 " Lecz Bogu niech będą dzięki, który nam zawsze daje zwycięstwo w Chrystusie i sprawia, że przez nas rozchodzi się wonność poznania Bożego po całej ziemi. Zaiste myśmy wonnością Chrystusową dla Boga, wśród tych, którzy są zbawieni i tych, którzy są potępieni. Dla jednych jest to woń śmierci ku śmierci, dla drugich woń życia ku życiu......."


To samo orędzie, a jakże różnie odbierane przez słuchających. Dobra Nowina, to także mowa o Sądzie i w tej kwestii Feliks wolał być "świadomie nieświadomy" i nie chciał słuchać, bo musiałby wejrzeć w siebie i zobaczyć potrzebę pokuty i nawrócenia, a jak powiada wcześniejszy werset, był On obeznany z Drogą Pańską, żonę miał Żydówkę.

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1900
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm

Re: Łono Abrahama

Postautor: Ann78 » pt kwie 20, 2018 9:10 am

Ilyad pisze:
Ann78 pisze:Wczoraj zastanowił mnie ten fragment Dziejów Apostolskich:

„Lecz gdy zaczął mówić o usprawiedliwieniu, o wstrzemięźliwości i o przyszłym sądzie, Feliks zaniepokoił się: Na teraz dość, odejdź; w sposobnej chwili każę cię zawezwać.”
Biblia Warszawska Dz 24,25

W Tysiaclatce jest: Feliks przestraszony odpowiedział
W BW-P: Feliks przeraził się i powiedział

Paweł głosił Dobrą Nowinę, a Feliks przeraził się? Czego?


Oczywiście ! Przestraszył się, bo ZOSTAŁ POSTRASZONY. Usłyszał że jego przestępstwa i grzechy nie ujdą mu płazem. To jeden z wersetów, których SJ i Badacze bardzo nie chcą widzieć, bo dowodzi że za doczesne grzechy będzie kara PO ŚMIERCI.

Tez tak to widzę.

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1900
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm

Re: Łono Abrahama

Postautor: Ann78 » pt kwie 20, 2018 9:15 am

Iskierka pisze:
Ann78 pisze:Wczoraj zastanowił mnie ten fragment Dziejów Apostolskich:

„Lecz gdy zaczął mówić o usprawiedliwieniu, o wstrzemięźliwości i o przyszłym sądzie, Feliks zaniepokoił się: Na teraz dość, odejdź; w sposobnej chwili każę cię zawezwać.”
Biblia Warszawska Dz 24,25

W Tysiaclatce jest: Feliks przestraszony odpowiedział
W BW-P: Feliks przeraził się i powiedział

Paweł głosił Dobrą Nowinę, a Feliks przeraził się? Czego?


Jest jeszcze taki ciekawy werset z 2 Koryntian 2:14-17 " Lecz Bogu niech będą dzięki, który nam zawsze daje zwycięstwo w Chrystusie i sprawia, że przez nas rozchodzi się wonność poznania Bożego po całej ziemi. Zaiste myśmy wonnością Chrystusową dla Boga, wśród tych, którzy są zbawieni i tych, którzy są potępieni. Dla jednych jest to woń śmierci ku śmierci, dla drugich woń życia ku życiu......."


To samo orędzie, a jakże różnie odbierane przez słuchających. Dobra Nowina, to także mowa o Sądzie i w tej kwestii Feliks wolał być "świadomie nieświadomy" i nie chciał słuchać, bo musiałby wejrzeć w siebie i zobaczyć potrzebę pokuty i nawrócenia, a jak powiada wcześniejszy werset, był On obeznany z Drogą Pańską, żonę miał Żydówkę.

No właśnie.
„Woń śmierci”, „woń życia”.
Jest jeszcze to (cytat poniżej), co swiadczy o pogrzebanie pokuty. Po co pokutować, jesli nie ma kary - ktoś powie?
„Albowiem mowa o krzyżu jest głupstwem dla tych, którzy giną, natomiast dla nas, którzy dostępujemy zbawienia, jest mocą Bożą.”
Biblia Warszawska I Kor 1,18

Iskierka
Posty: 1119
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Re: Łono Abrahama

Postautor: Iskierka » pt kwie 20, 2018 9:23 am

Ilyad pisze:
Iskierka pisze:
Ilyad pisze:Rozumiem. Co byś pomyślał o człowieku, który próbowałby dowieść że to nie Judasz zdradził Pana ? Czy nie wykazałbyś mu że ZAPRZECZA PISMU WPROST ? Jednak ten, który twiedzi że duchem nie był Samuel, tylko demon , robi DOKŁADNIE TO SAMO. W taki sposób MOŻNA PODWAŻYĆ KAŻDĄ NAUKĘ BIBLIJNĄ, nawet to że to Bóg stworzył świat...Natchniony prorok BYŁ PRZEKONANY ŻE DUCHEM BYŁ SAMUEL i taką naukę nam w tym miejscu Biblia przekazuje. Okazuje się jednak że są tacy, którzy WIEDZĄ LEPIEJ. Czy to rozsądne ?


Ilyadzie, zawsze się znajdzie ktoś, kto wie lepiej...od nas ;)...jakby nie było chodziło o Samuela wyrwanego z zaświatów.....


:lol: No tak...Tylko jak ktoś próbuje WIEDZIEĆ LEPIEJ od natchnionego pisarza, twierdząc lub sugerując w taki, czy inny sposób że był omamiony przez szatana, to wkracza na niebezpieczny teren, nie uważasz ? :roll: Nie mamy w Biblii NAJMNIEJSZEJ sugestii lub komentarza Pana lub apostołów, sugerującego że któryś z proroków nie miał racji. Żydzi mieli bardzo prostą hermeneutykę: "JEST NAPISANE" i historię z duchem Samuela tak też odczytywali. Mówi o tym Talmud, a tu masz kolejny przykład:

Biblia Tysiąclecia - Mądrość Syracha 47:
47,19 Przed czasem spoczynku wiecznego oświadczył przed Panem i Jego pomazańcem: Pieniędzy ani niczego, ani sandałów od nikogo nie wziąłem. I nikt go nie mógł oskarżyć.
47,20 [u]A nawet po swym zaśnięciu prorokował
, oznajmił los królowi i z [głębi] ziemi głos swój podniósł w przepowiedni, by usunąć nieprawość ludu.[/u]


A kto tu napisał, że natchniony pisarz był omamiony przez szatana? :o . Tu raczej nasuwa się pytanie, czy to możliwe aby diabeł mógł zwieść Saula poprzez np. wizję, czy to wogóle nie jest możliwe, aby w ten sposób też zwodził ludzi.
Przecież autor opisał zdarzenie, jakie miało miejsce. Jedni akcentują to, że Saul złamał prawo udając się do wróżki, inni akcentują z tego wydarzenia, że to był duch Samuela i zarzekają się, że to nie mogła być zwodnicza wizja.

A te wersety, które komentowałeś do Sadlora, to też napisał natchniony autor i wytłumaczyłeś sam " z polskiego na nasze" ;) i na te wersety powołał się Sadlor. ;)

Rozumiem, że "Mądrość Syracha", to część Talmudu i jako apokryf w BT.


Wróć do „Różne zagadnienia Biblii”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości