Gehenna (jezioro ognia)

Jest to miejsce do dyskusji na wszelkiego rodzaju tematy Pisma Świętego
Awatar użytkownika
tadeusz2904
Posty: 550
Rejestracja: ndz kwie 02, 2017 10:02 am

Re: Gehenna (jezioro ognia)

Postautor: tadeusz2904 » ndz mar 11, 2018 5:00 pm

Datsun pisze:Mamy dać wiarę w to opracowanie Tadeuszu? No nie wiem...
Skoro tak ładnie i rzekomo "biblijnie" autor wykazał, że jezioro płonące ogniem i siarką to wyłącznie symbol to wypada też święcić sobotę.
W innym artykule z tej strony napisano:
"Sobota a współczesność
Powstaje wobec tego pytanie, jak może się w tym odnaleźć współczesny człowiek? Czy machnąć ręką i uznać, że to nic wielkiego? A może Bogu jest wszystko jedno, który dzień będziemy święcić? Przytoczone cytaty z Biblii wskazują jednak najwyraźniej na to, że Bogu nie jest wszystko jedno. Sobota wciąż jest wyznaczona w Piśmie Świętym jako znak posłuszeństwa wobec Boga i przynależności do Niego "

Wygląda na to, że to jacyś adwentyści lub coś w tym stylu. Dla ciekawości: adwentyści podobnie jak świadkowie Jehowy uważają się za jedyną religię prawdziwą.

Grzegorzu, masz coś z nimi wspólnego?


No, tak Datsunie teraz jestem rozdarty Adwentyści czy SJ.
No, a drzewko trzeba szykować i wozić, a ludzie oczekują, mało tego jeszcze wnadził się taki kolega sprawny inaczej do pomocy, i rozpracowuj temat logistycznie lub swojsko- obczajaj temat.
Do odpoczynku, czy mi się trafi piątek, srątek to mi wszystko jedno.
,,Nagi wyszedłem .. i nagi się tam wrócę.Hi 1,20(UBG).

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1941
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm
Kontaktowanie:

Re: Gehenna (jezioro ognia)

Postautor: Ann78 » ndz mar 11, 2018 6:24 pm

korba pisze:
Datsun pisze:Dla ciekawości: adwentyści podobnie jak świadkowie Jehowy uważają się za jedyną religię prawdziwą.

Dla ciekawości: Badacze Pisma Św. też uważają, że są jedyną prawdziwą religią. Katolicy uważają podobnie. I wiele innych. Ewangeliczni również.

Co do ewangelicznych chrzescijan, jesteś w błędzie.
Oni wiedzą, ze zbawienie jest w Chrystusie, nie w religii.
Zapraszam na www.jwpomoc.pl

Awatar użytkownika
tadeusz2904
Posty: 550
Rejestracja: ndz kwie 02, 2017 10:02 am

Re: Gehenna (jezioro ognia)

Postautor: tadeusz2904 » ndz mar 11, 2018 6:33 pm

No i znowu nie na temat wątku, rzecz dotyczy piekła a nie religii.
,,Nagi wyszedłem .. i nagi się tam wrócę.Hi 1,20(UBG).

Awatar użytkownika
tadeusz2904
Posty: 550
Rejestracja: ndz kwie 02, 2017 10:02 am

Re: Gehenna (jezioro ognia)

Postautor: tadeusz2904 » ndz mar 11, 2018 6:48 pm

Korba. I znowu nie na temat.

Wydaje mi się że jest temat religii .

Rzecz dotyczy piekła i linku Grzesia jak chcesz to potwierdź swoje stanowisko.
,,Nagi wyszedłem .. i nagi się tam wrócę.Hi 1,20(UBG).

GrzegorzS04
Posty: 147
Rejestracja: sob kwie 16, 2016 12:28 am

Re: Gehenna (jezioro ognia)

Postautor: GrzegorzS04 » sob kwie 14, 2018 6:58 pm

"OGIEŃ WIECZNY CZY TRWAJĄCY NA WIEKI ?

Czy Biblia mówiąc o ogniu wiecznym ma na myśli wieczne męki potępionych, czy też wieczne konsekwencje kary, jaką poniosą?
Najlepiej wyjaśnia to list Judy, gdzie czytamy, że Sodoma i Gomora "stanowią przykład kary ognia wiecznego" (Jd.7).
"Ogień wieczny", który strawił te miasta dawno już nie płonie!
Pokazuje to, że słowo "wieczny" odnosiło się do wiecznych konsekwencji tego ognia, nie zaś do czasu jego trwania.
Ten sam przymiotnik "wieczny" (gr. aionios), który opisuje ogień piekła (gr. gehenna) występuje też w Nowym Testamencie, gdy idzie o sąd Boży (Hbr.6:2).
Czy znaczy to, że Sąd Ostateczny będzie się ciągnął w nieskończoność? Oczywiście, że nie.
Słowo "wieczny" (gr. aionios) podkreśla jedynie ostateczność i nieodwracalność wyroków Bożych.
Arcybiskup William Temple napisał:
"Jedno możemy orzec z całą pewnością: Wieczne katusze są wykluczone. Ludzie zapożyczyli grecką, niebiblijną naukę o nieśmiertelności duszy. Z tym uprzedzeniem w umysłach czytają Nowy Testament. Bez tego na podstawie samego Nowego Testamentu dowiedzieliby się o wiecznym zniszczeniu, zamiast o wiecznej męce. To ogień nazwany jest aionian [wiecznym], a nie wrzucone weń życie."(1)
W tym samym sensie ogień ten zwany jest "nieugaszonym" (Mt.3:12), ponieważ człowiek nie może go ugasić. Jeremiasz zapowiedział, że Babilończycy spalą Jerozolimę "ogniem nieugaszonym" (Jer.17:27). I tak się stało. Miasto zostało spalone.
Jego mieszkańcy nie mogli ugasić ognia, który był w zgodzie z wyrokiem Bożym. Dziś jednak nie płonie tam już ogień!

Podobnie ma się rzecz z ogniem piekielnym - będzie wieczny i nieugaszony w konsekwencjach, a nie w czasie trwania.
[color=#008000]Pismo Święte mówi, że grzech "rodzi śmierć" (Jk.1:15), a nie wieczne męki.


Pan Jezus potwierdził, że alternatywą dla życia wiecznego jest śmierć, a nie życie w piekle: "Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy kto weń wierzy nie zginął, ale miał żywot wieczny" (J.3:16).

cyt z "komentarzy do Uwspółcześnionej Biblii Gdańskiej" ZNALEZIONE W SIECI[/color]

Obrazek


Wróć do „Różne zagadnienia Biblii”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości