Gehenna (jezioro ognia)

Jest to miejsce do dyskusji na wszelkiego rodzaju tematy Pisma Świętego
bernard
Posty: 1642
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:38 pm

Re: Gehenna (jezioro ognia)

Postautor: bernard » wt maja 09, 2017 5:33 am

Agnieszka
bardzo dużo dyskutuje z zydami , również profesorami na uczelni i żaden / - a z nich nie wierzy w życie pozagrobowe.
A w ogóle są wierzący ? ;)
Dziwni ci żydzi Agnieszko. Wystarczy zajrzeć na pierwszą lepszą stronę poświęconą judaizm owi żeby się przekonać ze nijak ma się to do tego co piszesz.
Zajrzyj np na http://jesziwa.pl/ , znajdziesz tam wiele ciekawych informacji i wykładów .

korba
Posty: 949
Rejestracja: sob lis 05, 2016 5:18 pm

Re: Gehenna (jezioro ognia)

Postautor: korba » wt maja 09, 2017 7:25 am

Datsun pisze:Jezus nie nauczał bajek. Skoro mówił, że człowiek po śmierci istnieje to trzeba w to zwyczajnie wierzyć.

Że się wtrącę, twoje stwierdzenie (zresztą nie tylko od Ciebie je słyszę), zawsze wywoływało u mnie komplikacje. Owszem, należy wierzyć w treść Biblii, ale, żeby w cokolwiek wierzyć, najpierw należy to zrozumieć. Mamy np. takie teksty, że człowiek nie dostrzega belki w swoim oku. Po co kombinować, skoro Jezus mówił, że można mieć belkę wystającą z oka i żyć? Mamy też coś o wielbłądzie i uchu igielnym, nie ma co kombinować, albo ten wielbłąd taki malutki, albo ta igła taka wielka, jakby nie było przechodzi jedno przez drugie. Jest też zwrot: jesteście solą ziemi. Nie kombinuj, w kuchni zawsze możesz coś przyprawić.
Oczywiście przejaskrawiam :-D
Każdy się domyśla, że są to tzw. stylistyczne środki wyrazu, hiperbola, przenośnia, przypowieść itd.
Jeśli się dobrze zrozumie najpierw styl, formę to potem i z odpowiednią wiarą w to nie będzie problemu. A tak czasami ludzie, owszem, wierzą, ale w absurdy. No bo skoro tak napisano...
A pro po 'bajki', główną jej cechą jest alegoria (przenośnia). A tego sporo w Biblii, choć nie nazwano ich bajkami to są... przypowieściami.

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Gehenna (jezioro ognia)

Postautor: Agnieszka » wt maja 09, 2017 7:34 am

A w ogóle są wierzący ?

Bernardzie - wierzący to pojęcie względne , bo akurat ci zydzi zadaja mi dokładnie takie pytanie - w jakiego Boga wierzą katolicy ? Mówią - wierzą w figurki Maryji i innych świętych i to jest ich wiara - bóg.
Bernardzie religia katolicka przyjęła wszystkie hellenistyczne wierzenia - nawet uswiecaja martwe ciało ojca Pio który nic uczynić nie może. Gdzie znajdują się dusze tych wierzących którzy tak wierzą?
Uważam , ze bycie ateistą w niczym nie umniejsza niż uczestnictwo w okultyzmie.
P.S. Ciało dobrze zakonserwowane na ziemi a dusza (pół człowieka ;-) ) w niebie albo w piekle z którego jeszcze będzie drugi sąd ostateczny . Tylko co gorszego może być po piekle i po co znowu sądzić ?

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Gehenna (jezioro ognia)

Postautor: Agnieszka » wt maja 09, 2017 9:14 am

Ciekawostka terminu hades
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Hades
I tu m.in. czytamy : W przekładzie Septuaginty hebrajskie słowo szeol oddano greckim słowem „hades". W takim znaczeniu „hades” występuje w wielu innych, późniejszych przekładach biblijnych.
Skąd zatem zaczerpnięto termin hades - rzecz jasna z mitologii greckiej.

bernard
Posty: 1642
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:38 pm

Re: Gehenna (jezioro ognia)

Postautor: bernard » wt maja 09, 2017 9:18 am

Agnieszka
w jakiego Boga wierzą katolicy ? Mówią - wierzą w figurki Maryji i innych świętych i to jest ich wiara - bóg.

Figurki nie są dla nas Bogiem, ani tym bardziej Maria, świeci czy cokolwiek innego. Dla nas jest tylko jeden Bog - Ojciec,Syn i Duch Święty.
No ale wielce oświecenia żydzi, którzy wypierają się Pana wiedzą lepiej. ;)
Bernardzie religia katolicka przyjęła wszystkie hellenistyczne wierzenia

Helenistycxne wierzenia powiadasz ,a jakie to ?

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Gehenna (jezioro ognia)

Postautor: Agnieszka » wt maja 09, 2017 9:38 am

No ale wielce oświecenia żydzi, którzy wypierają się Pana wiedzą lepiej.  

Nie wszyscy żydzi - wkleilam na tym forum wiele świadectw żydów którzy uwierzyli w Chrystusa jako Boga i Zbawiciela.

Helenistycxne wierzenia powiadasz ,a jakie to ?

Bernardzie , no chyba nie muszę pisać skąd zapożyczono czczenie zmarłych , kult świętych , obrazy , posągi , różne obrzędy , z czego słynął np. Egipt a teraz ojciec Pio niczym mumia...... w dodatku uswiecana.
Religijność Greków skupiała się wokół trzech ważnych cech:
wytworzenie mitów,wytworzenie panteonu bóstw,zorganizowany kultu publiczny i rytualność obrzędów religijnych.
O takiej wierze mówił Chrystus ?

16 Synu, wylewaj łzy nad zmarłym
i jako bardzo cierpiący zacznij lament,
według tego, co mu przystoi, pochowaj ciało
i nie lekceważ jego pogrzebu!
17 Płacz gorzko i z przejęciem uderzaj się w piersi,
zarządź żałobę odpowiednio do jego godności,
dzień jeden lub dwa, dla uniknięcia potwarzy,
potem już daj się pocieszyć w smutku!
18 Ze smutku bowiem śmierć następuje:
smutek serca łamie siłę.
19 Tylko do chwili pogrzebu niechaj trwa smutek,
bo życie udręczone - przekleństwem dla serca.
20 Nie oddawaj smutkowi swego serca,
odsuń go, pomnąc na swój koniec.
21 Nie zapominaj, że nie ma on powrotu,
tamtemu nie pomożesz, a sobie zaszkodzisz.
22 "Pamiętaj o moim losie, który będzie też twoim:
mnie wczoraj, tobie dzisiaj".
23 Gdy spoczął zmarły, niech spocznie i pamięć o nim,
pociesz się po nim, skoro już wyszedł duch jego.

http://www.nonpossumus.pl/ps/Syr/38.php
Bernardzie modlitwy do zmarłych i za zmarłych w niczym nie pomogą - oni już Ciebie nie słyszą , nie odpowiedzą Ci ; wiara , że zmarli istnieją jest zwyczajnie mitologia .
Hellenistyczne wierzenia - słowo hell po angielsku to piekło - piekielne wierzenia :evil:
Ciekawe dlaczego przywódcy którzy głoszą takie poglądy nie boją się piekła i większość robi co chce?

Ilyad
Posty: 1181
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Gehenna (jezioro ognia)

Postautor: Ilyad » wt maja 09, 2017 12:22 pm

Ilyad cytuje werset :

Mt 10:28: "A nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą; ale raczej bójcie się tego, który może i duszę i ciało zatracić w piekielnym ogniu."


I tu Ilyadze Biblia opisuje męstwo w ucisku.
http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=253
Kolejna sprawa - otwierając przeklad interlinearny czytamy :
http://biblia.oblubienica.eu/interlinea ... version/TR
Możliwe, że jest to nawiązanie do Psalmu 56:4-5: Ilekroć lęk mnie ogarnia, W tobie mam nadzieję. Bogu, którego słowo wysławiać będę, Bogu ufam, nie lękam się; Cóż mi może uczynić człowiek?; Księgi Izajasza 8:12-13: Nie nazywajcie sprzysiężeniem wszystkiego, co ten lud nazywa sprzysiężeniem, i nie bójcie się tego, czego on się boi, ani się nie trwóżcie! Tylko Pana Zastępów miejcie za Świętego, niech On będzie waszą bojaźnią i On waszym lękiem! (Biblia Warszawska);
Na określenie duszy zostało użyte tu słowo psyche które ma szersze znaczenie i może oznaczać psychikę i uważam , że tekst ten mówi o tym , że jeśli ktoś zabije - w sensie zrani nasze ciało to i tak czyniąc w taki sposób nie zniszczy naszych decyzji - tego kim jesteśmy dla Boga . Człowiek zostaje natomiast zgubiony - zatracony zupełnie kiedy podda się wewnętrznie.

Zgadzam się że mowa tu o zachęcie do męstwa w ucisku - jak to nazywasz. Czytam tam że duszy nikt zabić nie może, oraz że można duszę i ciało ZATRACIĆ w ogniu Gehenny. Pominęłaś te kluczowe słowa o Gehennie. Dlaczego Gehenna jest tutaj MIEJSCEM, a nie STANEM ? Kto to jest ten, który może ZATRACIĆ duszę i ciało w Gehennie ?

Ilyad
Posty: 1181
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Gehenna (jezioro ognia)

Postautor: Ilyad » wt maja 09, 2017 12:39 pm

Nie zastanawia Cię że Żydzi z czasów ST znali te wersety, ale pomimo to WIERZYLI, że dusze przeżywają śmierć ciał ? Ap. Paweł był Faryzeuszem, a zapewne wiesz w co wierzyli Faryzeusze ?


Skąd wiesz , że wierzyli? Czytasz w myślach żydów? Bo ja jakoś nie potrafię i jasnowidzem nie jestem

Ja również nie czytam w myślach, jednak potrafię czytać ogólnodostępne informacje na ten temat. ;) :
J. Flawiusz (ur. 37), historyk żydowski, o wierzeniach faryzeuszy pisze: „Wierzą także, że dusze mają moc nieśmiertelną, a Ci, którzy pędzą cnotliwe lub występne życie odbierają nagrodę lub karę w podziemiu” („Dawne Dzieje Izraela” 18:1,3); por. Dz 23:8. To samo dotyczy zelotów i uczonych w Piśmie w I w. przed Chr. („Wojna Żydowska” 7:8,7 i 1:33,2). O esseńczykach - sekcie żydowskiej istniejącej do 70 r. – J. Flawiusz pisze: „Według nauki esseńczyków wszystko jest w ręku Boga. Sądzą oni, że dusze są nieśmiertelne i usilnie dążą do osiągnięcia sprawiedliwości” („Dawne Dzieje Izraela” 18:1,5)
, natomiast bardzo dużo dyskutuje z zydami , również profesorami na uczelni i żaden / - a z nich nie wierzy w życie pozagrobowe.

Niestety, to trochę słaby argument. Za czasów Pana Jezusa, niestety Twoi profesorowie nie istnieli, istniał natomiast ap. Paweł sam o sobie mówi że jest "Faryzeuszem z Faryzeuszów" (Dz. Ap. 23:6). Trochę dziwne, że nigdy nie demaskował, swojej wcześniejszej, kłamliwej- wg. Ciebie nauki o stanie umarłych, nie uważasz ? :roll:

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Gehenna (jezioro ognia)

Postautor: Agnieszka » wt maja 09, 2017 1:24 pm

Zgadzam się że mowa tu o zachęcie do męstwa w ucisku - jak to nazywasz. Czytam tam że duszy nikt zabić nie może, oraz że można duszę i ciało ZATRACIĆ w ogniu Gehenny. Pominęłaś te kluczowe słowa o Gehennie. Dlaczego Gehenna jest tutaj MIEJSCEM, a nie STANEM ? Kto to jest ten, który może ZATRACIĆ duszę i ciało w Gehennie ?

Ilyad o stanie umarłych już cytowalam z Koheleta , natomiast gehenna może być miejscem w nas tutaj - sami możemy zgotowac sobie piekło - gehenne i będzie to 2 w 1 i miejscem i naszym stanem , bo skoro umarli fizycznie nie mają myślenia , działania to nie ma żadnego stanu .
Jeżeli Twoja wiara opiera się na strachu to się bój i kochaj z takiej bojaźni bliźnich i Boga.
Jeżeli wierzysz w zmartwychwstanie fizyczne - to jest to nic innego jak reinkarnacja o której też piszą księża. Później wkleję link jak znajdę.
Ja również nie czytam w myślach, jednak potrafię czytać ogólnodostępne informacje na ten temat. ;) :
J. Flawiusz (ur. 37), historyk żydowski, o wierzeniach faryzeuszy pisze: „Wierzą także, że dusze mają moc nieśmiertelną, a Ci, którzy pędzą cnotliwe lub występne życie odbierają nagrodę lub karę w podziemiu” („Dawne Dzieje Izraela” 18:1,3); por. Dz 23:8. To samo dotyczy zelotów i uczonych w Piśmie w I w. przed Chr. („Wojna Żydowska” 7:8,7 i 1:33,2). O esseńczykach - sekcie żydowskiej istniejącej do 70 r. – J. Flawiusz pisze: „Według nauki esseńczyków wszystko jest w ręku Boga. Sądzą oni, że dusze są nieśmiertelne i usilnie dążą do osiągnięcia sprawiedliwości” („Dawne Dzieje Izraela” 18:1,5)

Do mnie też słaby argument - bo nie muszę podzielac tych którzy pragną trzymać w ryzach swoich wiernych zniewalajac tym samym umysły.
Wiara w zaświaty jest stara jak świat :D

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Gehenna (jezioro ognia)

Postautor: Agnieszka » wt maja 09, 2017 1:51 pm

 Śmierć jest najważniejszym, kulminacyjnym momentem w życiu każdego człowieka. Sam Pan Bóg uświadamia nam, że na ziemi żyjemy tylko jeden raz: Nie zapominaj, że nie ma powrotu (Syr 38, 21); Postanowione ludziom raz umrzeć, a potem sąd(Hbr 9, 27). Nasze życie na ziemi jest jedyne i niepowtarzalne, po śmierci nie ma już powrotu. Umierając człowiek spotyka się z Chrystusem i dokonuje się sąd, w czasie którego zostaje podjęta nieodwołalna decyzja zbawienia albo wiecznego potępienia. Teoria reinkarnacji jest zaprzeczeniem objawionej przez Boga prawdy o niepowtarzalności ludzkiego życia na ziemi. Ci wszyscy, którzy wyznają wiarę w reinkarnację, odrzucają Chrystusa i idą za filozofią będącą czczym oszustwem, opartą na ludzkiej tylko tradycji, na żywiołach świata, a nie na Chrystusie (Kol 2, 8).
http://adonai.pl/wiecznosc/?id=2

Wierzę również w zmartwychwstanie duchowe tu i teraz a nie duszkow latających gdzieś w przestworzach.
Kiedyś jak miałam jakieś 20 lat zapytana przez tzw. brata starszego jak przyszedł do domu z wizytą - czy chcę żyć wiecznie w raju na ziemi ? Odpowiedziałam , że NIE! Wieczność w takiej teokracji byłaby dla mnie gehenna :D
Cieszę się życiem tu i teraz , chcę dożyć spokojnie i szczęśliwie starości , pozostawić coś dobrego po sobie...... - więcej nic nie chcę , dla mnie przyszłość to jutro , pojutrze , za tydzień.......


Wróć do „Różne zagadnienia Biblii”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość