zbawienie

Jest to miejsce do dyskusji na wszelkiego rodzaju tematy Pisma Świętego
Awatar użytkownika
alert
Posty: 281
Rejestracja: pn lis 23, 2015 10:20 am

Re: zbawienie

Postautor: alert » ndz gru 06, 2015 8:04 pm

Ann78 pisze:
alert pisze:Oczywiście że Osobą tą jest Jezus Chrystus, bo nie ma innego imienia danego ludziom na ziemi przez które mogliby być zbawieni. Ale sama wiara, wyznanie Jezusa swoim Panem, to zdecydowanie za mało.
Trzeba tak żyć/postępować jak On naucza i Jego apostołowie i prorocy. Biblia mówi że Chrystus ma być w nas ukształtowany. Jak rozumiecie ten wymóg ?


A mogę ja też napisać? ;)

Bóg może nas zmieniać, odnawiać, kształtować tylko wtedy, kiedy Mu na to pozwolimy.

Zgadzacie się?


Oczywiście że (przynajmniej ja) zgadzam się z tym że Bóg (Duch Święty) może z nami współpracować tylko wtedy jak tego chcemy, gdyż mamy wolną wolę.
Dziwi mnie jak niekiedy słyszę „Duch Święty mnie pobudził i musiałam/musiałem to powiedzieć” otóż NIE !
To my jako ludzie decydujemy w całości o naszym zachowaniu. Można Ducha Świętego ograniczyć, ale to nie jest tożsame w przypadkach kiedy w określonych okolicznościach, powstrzymamy język przed wypowiadaniem słów...
Jezus żyje i wkrótce Powróci

Awatar użytkownika
alert
Posty: 281
Rejestracja: pn lis 23, 2015 10:20 am

Re: zbawienie

Postautor: alert » ndz gru 06, 2015 8:46 pm

Iskierka pisze: Uczynki wypływające z wiary są owocem działania Ducha Bożego, a Duch Boży będzie w nas działał i kształtował w Chrystusie tylko wtedy, gdy Mu na to pozwolimy, jak napisali Ann78 i Datsun. Kształtowanie w Chrystusie to proces ciągły i niestety będzie trwał do końca naszych dni (Ef 4:13... dorośniemy do wymiarów pełni Chrystusowej
[...]
Biblia mówi, że Bóg nie da się z siebie naśmiewać, co człowiek sieje to i żąć będzie ( Gal.6:7,8). Te słowa powinny nam dać dużo do myślenia.

Oczywiście zgadzam się z całością Twojego wpisu. Odnosząc się tylko do tych zacytowanych zdań, chciałbym tak z ciekawości zapytać jak u Was jest z praktycznym wyrazem OWOCU przejawiającego się w cnotach podanych w tym poniższym fragmencie :
„ Owocem zaś ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie. Przeciw takim /cnotom/ nie ma Prawa.  A ci, którzy należą do Chrystusa Jezusa, ukrzyżowali ciało swoje z jego namiętnościami i pożądaniami.  „
[Ga 5;22-24 BT].
Bo ja zauważam u siebie braki szczególnie w UPRZEJMOŚCI i ŁAGODNOŚCI.

To co sygnalizujesz o konieczności dorastania do wymiarów Chrystusowych, świetnie się nadaje do watku który założyłem pt. „Sześć materiałów”

Oj, prawda w tym drugim fragmencie Twojego wpisu, bardzo często pojawia się w moim umyśle, gdyż swoim jęzorem nałamałem już dużo lasu. To znaczy przez nierozważne słowa zrobiłem wiele przykrości.
Jezus żyje i wkrótce Powróci

Iskierka
Posty: 1181
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Re: zbawienie

Postautor: Iskierka » ndz gru 06, 2015 9:42 pm

Alert,
List Jakuba pisze o nas..... o niedoskonałych ludziach, skłonnych do grzechu i jak podkreśla 3:2 "dopuszczamy się wielu uchybień...".
W praktyce jest tak, jak zacytowałam powyżej, po prostu uchybiamy... ja uchybiam. Nic nie robię doskonale, jak dziś mi się uda okazać miłość, pokój, panowanie nad sobą, to jutro mogę w tym uchybiać. Nie ma recepty na doskonałe zachowanie, to znaczy recepta jest czyli Słowo Boże ale my, grzeszni ludzie będziemy upadać dopóki będziemy w skażonych ciałach. Życie uczniów Chrystusa nie polega na tym, by licytować co nam się udało dobrze zrobić a co nie. Tak jak wspomniałam w poprzednim poście, mamy NIE TRWAĆ W GRZECHU. Czyli ciągły proces uświęcania się. Dla mnie wymowna jest modlitwa faryzeusza i celnika - ew.ŁK 18:9-14, jak siebie oceniamy w porównaniu z innymi?..za każdym razem ja osobiście powiem.. "Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu".
Pocieszający jest też dla mnie fragment z Gal.6:4...nie porównuję się z nikim.

Awatar użytkownika
alert
Posty: 281
Rejestracja: pn lis 23, 2015 10:20 am

Re: zbawienie

Postautor: alert » pn gru 07, 2015 8:22 am

Iskierka pisze:Alert,
List Jakuba pisze o nas..... o niedoskonałych ludziach, skłonnych do grzechu i jak podkreśla 3:2 "dopuszczamy się wielu uchybień...".
W praktyce jest tak, jak zacytowałam powyżej, po prostu uchybiamy... ja uchybiam. Nic nie robię doskonale, jak dziś mi się uda okazać miłość, pokój, panowanie nad sobą, to jutro mogę w tym uchybiać. Nie ma recepty na doskonałe zachowanie, to znaczy recepta jest czyli Słowo Boże ale my, grzeszni ludzie będziemy upadać dopóki będziemy w skażonych ciałach. Życie uczniów Chrystusa nie polega na tym, by licytować co nam się udało dobrze zrobić a co nie. Tak jak wspomniałam w poprzednim poście, mamy NIE TRWAĆ W GRZECHU. Czyli ciągły proces uświęcania się. Dla mnie wymowna jest modlitwa faryzeusza i celnika - ew.ŁK 18:9-14, jak siebie oceniamy w porównaniu z innymi?..za każdym razem ja osobiście powiem.. "Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu".
Pocieszający jest też dla mnie fragment z Gal.6:4...nie porównuję się z nikim.


Chcę odnieść się do podkreślonej myśli, gdyż widzę to nieco inaczej.

Zgadzam się oczywiście odnośnie doskonałości, lecz tylko w sensie obiegowym/potocznym, ludzkim. Gdyż Biblia przedstawia to inaczej, chodzi o doskonałość w Bożych oczach. Kto ufa Jezusowi Chrystusowi, to jest ukryty w JEGO DOSKONAŁOŚCI i SPRAWIEDLIWOŚCI.
„ Bądźcie wy tedy doskonali, jak Ojciec wasz niebieski doskonały jest.  „
[ Mt 5;48 BW].
We wszystkich przekładach użyte jest to samo kluczowe słowo. Oczywiście wyrywam wersety z kontekstu, ale istota sprawy jest niezmienna.

Teraz zobaczmy co napisali apostołowie.

„  Tak więc głosimy Chrystusa każdemu człowiekowi, napominamy każdego, pouczając każdego z całą mądrością, aby wszyscy mogli okazać się doskonałymi w swoim zjednoczeniu z Chrystusem.  „
[ Kol 1;28 BWP].
Werset ten i ten przekład chyba najbardziej oddaje istotę zagadnienia. Jesteśmy doskonali nie jako naturalni ludzie, gdyż rodząc się na nowo uzyskaliśmy nową naturę. Jesteśmy ludźmi innego rodzaju, bo nasza ojczyzna jest już w niebie, a nie gdziekolwiek w przyjaznym miejscu na globie.
„   Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości,  aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany.  „
[ 2 Tym 3;16-17 BW].
„ Jedną bowiem ofiarą udoskonalił na wieki tych, którzy są uświęcani. „
[ Heb 10;14 BT].

Poniżej celowo zamieszczam ten przekład, czyli Warszawsko Praski, w celu pokazania że nie chodzi o doskonałość w zwyczajowym rozumieniu. Lecz o DOJRZAŁOŚĆ DUCHOWĄ.
„  Wszyscy my, ludzie duchowo dojrzali, mamy w ten sposób myśleć. A jeśli nawet znajdą się wśród was tacy, którzy będą myśleć inaczej, otrzymacie i pod tym względem odpowiednie światło od Boga „
[ Fil 3;15 ].

W kwestii upadania to też mam nieco inne spojrzenie.
Oczywiście piszę to bazując na własnych doświadczeniach i Wy możecie mieć inne.

W niedługim czasie po nawróceniu, po tym jak Miłość Boża pochwyciła mnie. Lider młodzieży polecił nam książeczkę w której zawarta była tzw. litania modlitwy :
„Boże wyzwól mnie z pragnienia żeby mnie chwalono, doceniano, zauważano, dobrze o mnie mówiono”.
Bóg użył tych słów żeby dokonać rewolucji w moim życiu. Od tamtego czasu, oczywiście po żarliwej modlitwie „Jezu chcę tak żyć”Bóg w Swojej Niepojętej Łasce, uwolnił mnie od tego typu pragnień. Tak więc w tych sprawach naprawdę odnoszę zwycięstwo. Natomiast faktycznie potykam się w innych dziedzinach.
Jezus żyje i wkrótce Powróci

Awatar użytkownika
Kaznodzieya
Posty: 1546
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 9:29 am

Re: zbawienie

Postautor: Kaznodzieya » wt gru 08, 2015 9:12 am

Alert


Pozwól że zapytam gdyż wspominasz już o tym nie pierwszy raz. Cóż to za książeczka pt. "Litania Modlitwy" i cóż to był za lider ?

Awatar użytkownika
alert
Posty: 281
Rejestracja: pn lis 23, 2015 10:20 am

Re: zbawienie

Postautor: alert » wt gru 08, 2015 9:25 am

Kaznodzieya pisze:Alert


Pozwól że zapytam gdyż wspominasz już o tym nie pierwszy raz. Cóż to za książeczka pt. "Litania Modlitwy" i cóż to był za lider ?

Oj, to bardzo dawne czasy, szczegółów już nie pamiętam, ale wnioskuję że autorem może być Rzymskokatolik. Najważniejsze jednak to że Bóg poprzez tę pozycję sprawił zmianę w moim wnętrzu.
Jezus żyje i wkrótce Powróci

Awatar użytkownika
Kaznodzieya
Posty: 1546
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 9:29 am

Re: zbawienie

Postautor: Kaznodzieya » wt gru 08, 2015 9:34 am

Tak. Różnie prowadzi Bóg.

Ale Ok.
Dziękuję za odpowiedź.


Wróć do „Różne zagadnienia Biblii”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość