Narodzenie na nowo

Jest to miejsce do dyskusji na wszelkiego rodzaju tematy Pisma Świętego
Awatar użytkownika
morwa
Posty: 1244
Rejestracja: wt paź 27, 2015 10:20 am

Re: Narodzenie na nowo

Postautor: morwa » pn sie 21, 2017 8:57 am

Chcę... Pozdrawiam i życzę błogosławieństwa...
1Kor 4:5 bw "Przeto nie sądźcie przed czasem

Awatar użytkownika
morwa
Posty: 1244
Rejestracja: wt paź 27, 2015 10:20 am

Re: Narodzenie na nowo

Postautor: morwa » pn sie 21, 2017 9:01 am

Chcę zakończyć dyskusję z Tobą i proszę byś do mnie już nie pisał...
Przyjmij taktykę Romana jeśli już musisz wyrazić swoje zdanie...... Macie wiele wspólnego...
Dla mnie nie jest najważniejsze,czy ktoś głosi Restytucję czy nie głosi... Tak jak dla Pana nie miało to znaczenia...czy ktoś chodził z apostołami czy nie...
Ważne że głosi Chrystusa...

" a kto Mnie przyjmuje, nie przyjmuje mnie, lecz Tego, który Mnie posłał. 38) Wtedy Jan rzekł do Niego: Nauczycielu, widzieliśmy kogoś, kto nie chodzi z nami, jak w Twoje imię wyrzucał złe duchy, i zabranialiśmy mu, bo nie chodził z nami. (39) Lecz Jezus odrzekł: Nie zabraniajcie mu, bo nikt, kto czyni cuda w imię moje, nie będzie mógł zaraz źle mówić o Mnie. (40) Kto bowiem nie jest przeciwko nam, ten jest z nami.
Ew. Marka 9 rozdział...

Więc nie zabraniaj mi głosić inaczej niż Ty i przestań być moim sumieniem...
1Kor 4:5 bw "Przeto nie sądźcie przed czasem

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Narodzenie na nowo

Postautor: Agnieszka » czw sie 24, 2017 3:14 pm

Chciałabym jeszcze na chwilę wrócić do tego tematu gdyż bardzo często pytając się śJ czy narodzili się na nowo - widać na wielu twarzach zdziwienie.
https://www.jw.org/pl/nauki-biblijne/py ... -ponownie/
I tu taki fragment :
Jezus oświadczył: „Jeżeli ktoś nie narodzi się ponownie, nie może ujrzeć królestwa Bożego” (Jana 3:3). A zatem ponowne narodzenie przygotowuje daną osobę do panowania z Chrystusem w Królestwie Bożym. Królestwo to rządzi z nieba, dlatego Biblia mówi, że „nowe zrodzenie” umożliwia otrzymanie dziedzictwa ‛zachowanego w niebiosach’ (1 Piotra 1:3, 4). Ci, którzy dostępują takiego zrodzenia, zaczynają żywić silne przekonanie, że będą królować razem z Chrystusem (2 Tymoteusza 2:12;2 Koryntian 1:21, 22).

Z treści artykułu rozumiem , że to tylko klasę niebiańską cechuje nowonarodzenie i Królestwo Boże jest utożsamiane z niebem .
I tu do Datsuna :-) W innym wątku poruszyłeś ten temat pytając się śJ którzy zapukali do Twoich drzwi czy chcą być w Królestwie Bożym?
Później znajdę tą dyskusję z innego wątku i zrobię wklejkę żeby była przejrzystość.
Jak widzisz - Królestwo Boże to nie raj na ziemi.
W Królestwie Bożym gwiazdy - gwiazdorzy będą rządzić nad ziemią - ziemskim rajem :-)
To ja dziękuję za taką wieczność pod panowaniem ck :D

Wklejka :
viewtopic.php?f=46&t=970&hilit=monopol+na+interpretacj%C4%99&start=60

Datsun pisze: Kiedyś gdy przyszli do mnie dwaj świadkowie to zadałem im pytanie: "czy chcielibyście wejść do Królestwa Bożego? "
Obaj jednocześnie odpowiedzieli: jeden "tak", a drugi "nie".
Bez komentarza.

Moja odpowiedź :
Datsunie , bo może jeden z śJ rozumiał Królestwo Boże , że jest tylko w niebie i żywił nadzieję niebiańską a drugi miał nadzieję życia wiecznego w raju na ziemi .

Datsunie - takimi pytaniami możesz postawić innych w niezręczniej sytuacji....... - każdy ma prawo wierzyć inaczej :-) ;-)

Kurcze.... , tylko tak dumam nad takim fragmentem :
Błędny pogląd: Ponowne narodzenie zależy od osobistego wyboru.

Fakt: Możliwość nawiązania więzi z Bogiem i zyskaniazbawienia mają wszyscy ludzie (1 Tymoteusza 2:3, 4;Jakuba 4:8). Jednak o tym, kto narodzi się ponownie i zostanie namaszczony duchem świętym, decyduje sam Bóg. Zgodnie z Biblią ponowne narodzenie „nie zależy od tego, kto go chce lub o nie się ubiega, ale od Boga” (Rzymian 9:16, Biblia Tysiąclecia, wyd. V). Wyrażenie „narodzić się ponownie” można też oddać jako „narodzić się z góry” (Jana 3:3, zobacz przypis w Biblii poznańskiej). Potwierdza to, że decyzja o tym, kto dostąpi ponownego narodzenia, pochodzi „z góry”, czyli od Boga.

To niech mi jakiś śJ wytłumaczy - skąd ck i inni namaszczeni Duchem Świętym wiedzą , że to akurat oni.... skoro to Bóg decyduje ?
Dla niewtajemniczonych podaje numer telefonu do centrali : 7 144 000 ;-)
Może tam nawiążemy kanał łączności i dowiemy się czegoś więcej ;-)
Ostatnio zmieniony czw sie 24, 2017 3:40 pm przez Agnieszka, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2490
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Narodzenie na nowo

Postautor: Datsun » czw sie 24, 2017 3:38 pm

Oczywiście, że ma każdy prawo wierzyć jak chce. Problem taki, że skoro już do mnie przychodzą nauczać to niech się zdecydują konkretnie co do jednomyślnej doktryny :)

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Narodzenie na nowo

Postautor: Agnieszka » pt wrz 08, 2017 6:37 pm

Korba pisze do Datsuna :
Sorry! Ale chyba byłeś kiedyś mało rozgarniętym świadkiem J. Ani kiedyś ani dziś, świadkowie nie decydują KTO ma być/JEST nowo narodzony. Od lat czytam ich wykładnie a także obserwuję ich zachowania na tzw. Pamiątkach. NIKT NIGDY nie decydował czy ktoś ma 'spożywać' lub nie. Jeśli byłbyś świadkiem i na Pamiątce spożył to dla nich... tzw. 'rybka'. Nikt kielich Tobie z reki nie wyrwie. Dlatego został Tobie podany, abyś właśnie pokazał co czujesz. Inaczej po co go Tobie podawać? Dla mnie to jakieś pomówienia niż poważne zarzuty, jakie teraz zastosowałeś.


Korba , no nie tak do końca zgodzę się z tym co napisałeś.
Zerknij tutaj proszę :
https://www.jw.org/pl/nauki-biblijne/py ... -ponownie/

Błędne poglądy na temat ponownego narodzenia

Błędny pogląd: Ponowne narodzenie jest niezbędne, żeby zyskać wybawienie lub być chrześcijaninem.

Fakt: Ofiara Chrystusa umożliwia zbawienie nie tylko tym, którzy narodzili się ponownie i będą rządzić z Chrystusem w niebie, ale też tym, którzy zostaną ziemskimi poddanymiKrólestwa Bożego (1 Jana 2:1, 2; Objawienie 5:9, 10). Ta druga grupa chrześcijan będzie mogła żyć wiecznie w raju na ziemi (Psalm 37:29; Mateusza 6:9, 10; Objawienie 21:1-5).

I tu , nie będę czepiać się takiego zrozumienia..... , ale :

Błędny pogląd: Ponowne narodzenie zależy od osobistego wyboru.

Fakt: Możliwość nawiązania więzi z Bogiem i zyskaniazbawienia mają wszyscy ludzie (1 Tymoteusza 2:3, 4;Jakuba 4:8). Jednak o tym, kto narodzi się ponownie i zostanie namaszczony duchem świętym, decyduje sam Bóg. Zgodnie z Biblią ponowne narodzenie „nie zależy od tego, kto go chce lub o nie się ubiega, ale od Boga” (Rzymian 9:16, Biblia Tysiąclecia, wyd. V). Wyrażenie „narodzić się ponownie” można też oddać jako „narodzić się z góry” (Jana 3:3, zobacz przypis w Biblii poznańskiej). Potwierdza to, że decyzja o tym, kto dostąpi ponownego narodzenia, pochodzi „z góry”, czyli od Boga.

Skoro wydawcy piszą , że błędnym poglądem jest , że ponowne narodzenie zależy od osobistego wyboru , to w związku z tym moje pytanie : Czy aby Ci rządzący - deklarujący się , że będą rządzić z Chrystusem w niebie , nie popadli przypadkiem w pychę.....???? Może lepiej poczekać na Boga a nie dokonywać osobistego wyboru?
A co jeśli cały zbór zadeklaruje nadzieję niebiańską?
Świadkowie może i nie decydują ale "królowie" z Ameryki owszem :-)
Sami siebie mianowali i "królami" nowonarodzonymi - rządzącymi w niebie zostali :-)

I jeszcze raz moje pytanie :
To niech mi jakiś śJ wytłumaczy - skąd ck i inni namaszczeni Duchem Świętym wiedzą , że to akurat oni.... skoro to Bóg decyduje ? 

I jeszcze po raz wtórny :
https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/2011609
I tu m.in. czytamy :
Liczba spożywających emblematy. Jest to liczba wszystkich ochrzczonych osób, które spożywały emblematy podczas Pamiątki. Czy jest to zatem liczba pomazańców żyjących jeszcze na ziemi? Niekoniecznie. Pewne czynniki — między innymi dawne przekonania religijne lub nawet zaburzenia psychiczne bądź emocjonalne — mogą powodować, że ktoś błędnie uzna, iż ma powołanie niebiańskie. Dlatego nie da się ustalić dokładnej liczby pomazańców na ziemi; zresztą nie jest nam to potrzebne. Ciało Kierownicze nie prowadzi listy wszystkich osób spożywających emblematy*.

Wiemy natomiast, że niektórzy namaszczeni „niewolnicy Boga” będą jeszcze na ziemi, gdy zostaną uwolnione niszczycielskie wichry wielkiego ucisku (Obj. 7:1-3). Do tego czasu pomazańcy będą przewodzić działalności, którą dobrze ukazuje sprawozdanie roczne — działalności głoszenia i nauczania prowadzonej na największą skalę w historii.

A może to ck ma błędne oczekiwania / roszczenia?????

christianinroman
Posty: 253
Rejestracja: czw wrz 24, 2015 7:26 pm

Re: Narodzenie na nowo

Postautor: christianinroman » sob wrz 09, 2017 12:45 am

Ilyad i ja zostaliśmy już potraktowani jako sądzący innych. Źle przyjęte założenie. My nie osądzamy ludzi i nie potępiamy, gdyż i Chrystus tak nie czynił. My OSĄDZAMY FAŁSZYWE NAUKI, a do tego mamy prawo, bo nie chcemy by nas i innych forumowiczów ktoś zwiódł ( Mateusza 24:4).Zwodziciel nie będzie cytował z Koranu czy z innych tzw. świętych ksiąg, lecz z Biblii.

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Narodzenie na nowo

Postautor: Agnieszka » sob wrz 09, 2017 7:50 am

christianinroman pisze:Ilyad i ja zostaliśmy już potraktowani jako sądzący innych. Źle przyjęte założenie. My nie osądzamy ludzi i nie potępiamy, gdyż i Chrystus tak nie czynił. My OSĄDZAMY FAŁSZYWE NAUKI, a do tego mamy prawo, bo nie chcemy by nas i innych forumowiczów ktoś zwiódł ( Mateusza 24:4).Zwodziciel nie będzie cytował z Koranu czy z innych tzw. świętych ksiąg, lecz z Biblii.

Romanie , a ktoś inny będzie osadzal fałszywe nauki np.o piekle , trójcy , ewangelię sukcesu głoszona przez wielu protestantów itp. Nie potrafisz uszanować innych...... , dla muzułmanów Koran jest święta księgą. Nie dziwię się , że są wojny na świecie..... , bo kiedy np. muzulmanin przeczyta takiego chrześcijanina Romana : "Zwodziciel nie będzie czytał Koranu tzw.świętych ksiąg lecz z Biblii" - to brakuje mi słów! Zwodzic można też cytując Biblię.... - głosić ewangelie sukcesu albo zniewalac innych poprzez chrześcijański radykalizm!

P.S. Jako ciekawostkę napiszę , że kiedyś mieszkając jeszcze w Polsce , miałam bardzo dobrego kolegę który jest Tatarem - Dzemil Gembicki , ponieważ mam możliwość w UK oglądać tez polskie programy , miałam okazję obejrzeć wywiad z Dzemilem. Mimo iż jego rodzina - z tego co pamiętam jak kiedyś mi opowiadał - to babcia była przeciwna związkowi z chrześcijanką. Dzemil ożenił się z katoliczka i w programie powiedział , że jest szczęśliwym mężem..... , szanują się z żoną - szanują swoje poglądy , kulturę , religię ; obchodzą jedne i drugie święta. Można? Oczywiście , że można.
Ja z mężem jesteśmy zaproszeni do znajomych żydów na żydowski Nowy Rok i jak najbardziej skorzystamy z zaproszenia :-)

Romanie , mi jest przykro kiedy czytam niektóre Twoje posty , a pomysl jak przykro byłoby np. takiemu Dzemilowi.
Zdecydowanie wolę towarzystwo niejednego niechrzescijanina niż niektórych chrześcijan albo tzw. chrześcijan.

http://natemat.pl/113995,kruszyniany-wi ... duzo-swiat

christianinroman
Posty: 253
Rejestracja: czw wrz 24, 2015 7:26 pm

Re: Narodzenie na nowo

Postautor: christianinroman » ndz wrz 10, 2017 6:27 pm

Agnieszko. Czy 2000 lat temu nie przykro było Synowi Bożemu, Jezusowi z Nazaretu że ludzie go odrzucili, wyśmiali i wzgardzili. ,, Do SWEJ WŁASNOŚCI przyszedł, ale SWOI GO NIE PRZYJĘLI." - ewangelia według Jana 1:11. Ja pokochałem Jezusa z Nazaretu i chcę przy Nim wytrwać do końca swoich dni lub do Jego przyjścia. Skoro Jezus powiedział : " JA JESTEM DROGA, PRAWDA I ŻYCIE.", to znaczy że wszystko inne to kłamstwa i zwiedzenia. Tylko Jezus daje życie i dlatego tysiące muzułmanów nawraca się do Chrystusa, żywego Boga. To samo dzieje się wśród buddystów, hinduistów, świadków Jehowy, itd. Przychodzą do Jezusa i służą Mu oraz ludziom, gotowi nawet na śmierć.

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Narodzenie na nowo

Postautor: Agnieszka » ndz wrz 10, 2017 6:48 pm

christianinroman pisze:Agnieszko. Czy 2000 lat temu nie przykro było Synowi Bożemu, Jezusowi z Nazaretu że ludzie go odrzucili, wyśmiali i wzgardzili. ,, Do SWEJ WŁASNOŚCI przyszedł, ale SWOI GO NIE PRZYJĘLI." - ewangelia według Jana 1:11. Ja pokochałem Jezusa z Nazaretu i chcę przy Nim wytrwać do końca swoich dni lub do Jego przyjścia. Skoro Jezus powiedział : " JA JESTEM DROGA, PRAWDA I ŻYCIE.", to znaczy że wszystko inne to kłamstwa i zwiedzenia. Tylko Jezus daje życie i dlatego tysiące muzułmanów nawraca się do Chrystusa, żywego Boga. To samo dzieje się wśród buddystów, hinduistów, świadków Jehowy, itd. Przychodzą do Jezusa i służą Mu oraz ludziom, gotowi nawet na śmierć.

Romanie, nie wszyscy muzułmanie wyśmiewają , wzgardzaja Jezusem , ale nie wszyscy , tak jak nie wszyscy chrześcijanie uważają Jezusa za Boga i uszanuj to proszę.
Odnośnie mojego dawnego kolegi Dzemila , to jest on bardzo wrażliwym człowiekiem i przede wszystkim szanującym też chrześcijaństwo , sam ma żonę katoliczkę. Poza tym pamiętam jak kiedyś opowiadałam , zwierzalam się Dzemilowi o sytuacji u nas w domu , o śJ i razem plakalismy.... - doskonale mnie rozumiał...... - podobała mu się nawet moja koleżanka chrzescijanka i bolało go w sercu co powiedziałaby rodzina ....
Wiesz Romanie , przed kimś takim jak Ty , przed takim chrześcijaninem który stosuje taką politykę nawracania zamknelabym drzwi i grzecznie podziękowała. Myślę , że tak samo uczyniłby taki Dzemil - nie wdawalby się z Tobą w wasnie i na pewno nie wyzywał od zwiedzionych.

P.S. Znam dosyć sporo takich mieszanych małżeństw wśród swoich znajomych w UK - dogaduja się i szanują się nawzajem.
Poza tym Romanie nawet jeśli ktoś wyśmiewa Chrystusa albo jest neutralny wobec osoby Chrystusa nie znaczy , że mamy z kimś takim wojowac , rozprawiać się bo to sieje nienawiść i przynosi bardzo często odwrotny skutek - nie zachęca a zniecheca. Żeby pozostać merytorycznie w temacie - to uważam, że nowonarodzenie nie polega na agresywnej polityce nawracania a broń Boże na pewno nie na wydawaniu wyroków na ludziach którzy nie przyjęli Chrystusa. Nic na siłę Romanie bo nawet nie będziesz wiedział kiedy możesz stać się człowiekiem podobnym - jak wielu radykalnych odlamow islamu - Macie wierzyć tak jak my chcemy! I błędnie interpretują Koran nad czym wielu porządnych muzułmanów ubolewa.
Wiara , przyjęcie Chrystusa do swojego serca to nie wymuszanie , nie przymus ; tak samo jest z miłością - nie zmusimy siłą drugiej osoby do tego aby nas pokochała i związała się węzłem małżeńskim - dO tanga trzeba dwojga.
Poza tym pojęcie istoty Boga omawialismy tu na forum - gdzie każdy z nas inaczej odbiera Boga ....
i dla jednych Bóg jest trójca dla innych nie.
Ostatnio zmieniony ndz wrz 10, 2017 7:34 pm przez Agnieszka, łącznie zmieniany 1 raz.

christianinroman
Posty: 253
Rejestracja: czw wrz 24, 2015 7:26 pm

Re: Narodzenie na nowo

Postautor: christianinroman » ndz wrz 10, 2017 7:33 pm

Ależ oczywiście nic na siłę nie da się zrobić, natomiast wiele może modlitwa, gdyż my serc ludzkich nie znamy. Do nas należy sianie w różnoraki sposób, ktoś inny podleje a wzrost da Bóg. Bóg ma swoje sposoby by dotrzeć do serca człowieczego, bo jest Bogiem i nie podlega ludzkiej ocenie - CZYNI CO ZECHCE. Spokojnej nocy Roman


Wróć do „Różne zagadnienia Biblii”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości