Narodzenie na nowo

Jest to miejsce do dyskusji na wszelkiego rodzaju tematy Pisma Świętego
Ilyad
Posty: 1202
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Narodzenie na nowo

Postautor: Ilyad » czw sie 17, 2017 12:06 am

morwa pisze:
Ilyad pisze:
Zgadzam się. Tylko że to zaprzecza wyznawanej przez Ciebie Restytucii...Gdyby restytucja (w wydaniu Badaczy) była prawdą, wówczas wiara byłaby nie tylko wystarczająca, ale wręcz niepotrzebna, nie uważasz ?

Nie,nie zaprzecza...
Wszystko zależy od tego,jakie granice czasowe wg.naszego zrozumienia są dane na rozwój duchowy w harmonii z wolą Bożą... by posiąść życie wieczne.
Twoje granice kończą się na tym życiu,moje wychodzą poza :)

Więc jakie może mieć znaczenie wiara w Tysiącleciu, skoro wówczas "ziemia będzie pełna poznania Pana", jak mówi prorok ?.

Awatar użytkownika
morwa
Posty: 1242
Rejestracja: wt paź 27, 2015 10:20 am

Re: Narodzenie na nowo

Postautor: morwa » czw sie 17, 2017 4:05 am

Ilyad pisze:
morwa pisze:
Ilyad pisze:
Zgadzam się. Tylko że to zaprzecza wyznawanej przez Ciebie Restytucii...Gdyby restytucja (w wydaniu Badaczy) była prawdą, wówczas wiara byłaby nie tylko wystarczająca, ale wręcz niepotrzebna, nie uważasz ?

Nie,nie zaprzecza...
Wszystko zależy od tego,jakie granice czasowe wg.naszego zrozumienia są dane na rozwój duchowy w harmonii z wolą Bożą... by posiąść życie wieczne.
Twoje granice kończą się na tym życiu,moje wychodzą poza :)

Więc jakie może mieć znaczenie wiara w Tysiącleciu, skoro wówczas "ziemia będzie pełna poznania Pana", jak mówi prorok ?.


Nie tak od razu... Tysiąclecie to dla wielu będzie okres POZNAWANIA Pana,a to robi różnicę..
Ponadto NOWE ZWOJE mają być otwarte...
A"niewierni Tomasze"zawsze tam się znajdą.
O pełnym poznaniu,to będzie można mówić dopiero po Tysiącleciu.
1Kor 4:5 bw "Przeto nie sądźcie przed czasem

Ilyad
Posty: 1202
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Narodzenie na nowo

Postautor: Ilyad » czw sie 17, 2017 7:08 am

morwa pisze:
Ilyad pisze:
morwa pisze:
Ilyad pisze:
Zgadzam się. Tylko że to zaprzecza wyznawanej przez Ciebie Restytucii...Gdyby restytucja (w wydaniu Badaczy) była prawdą, wówczas wiara byłaby nie tylko wystarczająca, ale wręcz niepotrzebna, nie uważasz ?

Nie,nie zaprzecza...
Wszystko zależy od tego,jakie granice czasowe wg.naszego zrozumienia są dane na rozwój duchowy w harmonii z wolą Bożą... by posiąść życie wieczne.
Twoje granice kończą się na tym życiu,moje wychodzą poza :)

Więc jakie może mieć znaczenie wiara w Tysiącleciu, skoro wówczas "ziemia będzie pełna poznania Pana", jak mówi prorok ?.


Nie tak od razu... Tysiąclecie to dla wielu będzie okres POZNAWANIA Pana,a to robi różnicę..
Ponadto NOWE ZWOJE mają być otwarte...
A"niewierni Tomasze"zawsze tam się znajdą.
O pełnym poznaniu,to będzie można mówić dopiero po Tysiącleciu.


Czy Biblia nie uczy, że moment przyjścia Chrystusa ujrzy wszelkie oko ?:

"Oto przychodzi wśród obłoków, i ujrzy go wszelkie oko, a także ci, którzy go przebili, i będą biadać nad nim wszystkie plemiona ziemi."
Obj.1:7

Awatar użytkownika
morwa
Posty: 1242
Rejestracja: wt paź 27, 2015 10:20 am

Re: Narodzenie na nowo

Postautor: morwa » czw sie 17, 2017 8:41 am

Ilyad pisze:
morwa pisze:
Ilyad pisze:
morwa pisze:
Ilyad pisze:
Zgadzam się. Tylko że to zaprzecza wyznawanej przez Ciebie Restytucii...Gdyby restytucja (w wydaniu Badaczy) była prawdą, wówczas wiara byłaby nie tylko wystarczająca, ale wręcz niepotrzebna, nie uważasz ?

Nie,nie zaprzecza...
Wszystko zależy od tego,jakie granice czasowe wg.naszego zrozumienia są dane na rozwój duchowy w harmonii z wolą Bożą... by posiąść życie wieczne.
Twoje granice kończą się na tym życiu,moje wychodzą poza :)

Więc jakie może mieć znaczenie wiara w Tysiącleciu, skoro wówczas "ziemia będzie pełna poznania Pana", jak mówi prorok ?.


Nie tak od razu... Tysiąclecie to dla wielu będzie okres POZNAWANIA Pana,a to robi różnicę..
Ponadto NOWE ZWOJE mają być otwarte...
A"niewierni Tomasze"zawsze tam się znajdą.
O pełnym poznaniu,to będzie można mówić dopiero po Tysiącleciu.


Czy Biblia nie uczy, że moment przyjścia Chrystusa ujrzy wszelkie oko ?:

"Oto przychodzi wśród obłoków, i ujrzy go wszelkie oko, a także ci, którzy go przebili, i będą biadać nad nim wszystkie plemiona ziemi."
Obj.1:7

To odrębny temat...Ujrzenie Jezusa przychodzącego...to jeszcze nie pełne poznanie woli Bożej.
1Kor 4:5 bw "Przeto nie sądźcie przed czasem

Ilyad
Posty: 1202
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Narodzenie na nowo

Postautor: Ilyad » czw sie 17, 2017 9:12 am

To odrębny temat...Ujrzenie Jezusa przychodzącego...to jeszcze nie pełne poznanie woli Bożej.

Tylko rozmawialiśmy nie o PEŁNYM POZNANIU WOLI BOŻEJ, a o konieczności przyjęciu Boga i Jego zbawienia WIARĄ, jako warunku zbawienia. Wyjaśnisz to szerzej ?

Awatar użytkownika
morwa
Posty: 1242
Rejestracja: wt paź 27, 2015 10:20 am

Re: Narodzenie na nowo

Postautor: morwa » czw sie 17, 2017 11:58 am

Ilyad pisze:
To odrębny temat...Ujrzenie Jezusa przychodzącego...to jeszcze nie pełne poznanie woli Bożej.

Tylko rozmawialiśmy nie o PEŁNYM POZNANIU WOLI BOŻEJ, a o konieczności przyjęciu Boga i Jego zbawienia WIARĄ, jako warunku zbawienia. Wyjaśnisz to szerzej ?

Zbawienie samą wiarą jest niemożliwe... Potrzeba czegoś więcej... Niestety nie mam zbyt wiele czasu na rozmowę bo za 3 godz. wyjeżdżam do Niemiec... Zaraz pakuję kompa :) Pozdrawiam :)
1Kor 4:5 bw "Przeto nie sądźcie przed czasem

Ilyad
Posty: 1202
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Narodzenie na nowo

Postautor: Ilyad » pt sie 18, 2017 10:23 am

morwa pisze:
Ilyad pisze:
To odrębny temat...Ujrzenie Jezusa przychodzącego...to jeszcze nie pełne poznanie woli Bożej.

Tylko rozmawialiśmy nie o PEŁNYM POZNANIU WOLI BOŻEJ, a o konieczności przyjęciu Boga i Jego zbawienia WIARĄ, jako warunku zbawienia. Wyjaśnisz to szerzej ?

Zbawienie samą wiarą jest niemożliwe... Potrzeba czegoś więcej... Niestety nie mam zbyt wiele czasu na rozmowę bo za 3 godz. wyjeżdżam do Niemiec... Zaraz pakuję kompa :) Pozdrawiam :)

Mam świadomość że sama wiara nie wystarcza do zbawienia. Potrzebna jeszcze pokuta i wytrwanie do końca. W Twoim rozumowaniu brak jednak konsekwencji. Idąc Twoim sposobem rozumowania, to właściwie nic nie jest potrzebne do zbawienia. Przecież będzie 1000 lat na naprawienie ;)

Awatar użytkownika
morwa
Posty: 1242
Rejestracja: wt paź 27, 2015 10:20 am

Re: Narodzenie na nowo

Postautor: morwa » pt sie 18, 2017 11:00 am

Nieraz można coś naprawić,a nieraz w ogóle nie jest to możliwe... Tak jak w życiu...
I wtedy trzeba zrezygnować z naprawy,wyrzucić albo zniszczyć to co chcieliśmy naprawić...
Sam piszesz że 1000 lat to okres naprawy... Potem schluss :)
Pozdrawiam z Niemiec :)
1Kor 4:5 bw "Przeto nie sądźcie przed czasem

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1961
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm
Kontaktowanie:

Re: Narodzenie na nowo

Postautor: Ann78 » pt sie 18, 2017 11:23 am

Przypominam tylko, że
"Oto teraz czas łaski, Oto teraz dzień zbawienia." II Kor 6,2b
Zapraszam na www.jwpomoc.pl

Ilyad
Posty: 1202
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Narodzenie na nowo

Postautor: Ilyad » pt sie 18, 2017 11:36 am

Ann78 pisze:Przypominam tylko, że
"Oto teraz czas łaski, Oto teraz dzień zbawienia." II Kor 6,2b

Dziękuję Ann78, ale - wierz mi, nie musisz mi tego przypominać ;) Dzięki Bogu, wyzwoliłem się z usypiającej, bajko-kołysanki, zwanej "Restytucja" ;)
Pozdrawiam w Panu :)


Wróć do „Różne zagadnienia Biblii”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości