"Hardcorowe" wersety a 10 Przykazań

Jest to miejsce do dyskusji na wszelkiego rodzaju tematy Pisma Świętego
Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

"Hardcorowe" wersety a 10 Przykazań

Postautor: Agnieszka » pn sty 30, 2017 2:36 pm

Dlaczego poruszam ten temat i uważam , że jest bardzo istotny w zrozumieniu o co tak naprawdę chodzi ? - wyjaśnię poniżej.
10 PRZYKAZAŃ - Wyjscia 20 : od 1- wszego wersetu .
Jednak już następne rozdziały tej samej księgi NAKAZUJA ZABIJANIE i BRAK MIŁOSIERDZIA.
Wyjscia 21 : 15 : "Kto by uderzył swego ojca albo matkę , winien być UKARANY ŚMIERCIĄ".
Wyjscia 21 : 17 : "Kto złorzeczyl ojcu albo matce , winien być UKARANY ŚMIERCIĄ".
Wyjscia 22 : 17 : "Nie pozwolisz żyć czarownicy".
Wyjscia 22 : 18 : "Ktokolwiek by obcowal ze zwierzęciem , WINIEN BYĆ UKARANY ŚMIERCIĄ".
Wyjscia 35 : 2 : "Sześć dni będziesz wykonywał pracę , ale dzień siódmy (sobota) będzie dla was świętym szabatem odpoczynku dla Pana ; ktokolwiek zaś pracowałby w tym dniu , MA BYĆ UKARANY ŚMIERCIĄ".
Powtórzonego Prawa 25 : 11 - 12 : "Jeżeli dwaj mężczyźni będą się bić z sobą , a podbiegnie żona jednego z nich , aby wyrwać swego męża z rąk tego który go bije i wyciąga swoją rękę , i pochwyci tamtego za jego narządy wstydliwe , TO ODETNIESZ JEGO DŁOŃ. Oko twoje nie ulituje się".
Cdn.

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: "Hardcorowe" wersety a 10 Przykazań

Postautor: Agnieszka » pn sty 30, 2017 3:05 pm

Wartości moralne przedstawione powyżej są prymitywne i kłócą się z PRZYKAZANIAMI BOŻYMI , bo z jednej strony ZAKAZ ZABIJANIA z drugiej zaś NAKAZ ZABIJANIA - Wyjscia 21 : 12.
Charakter antynomiczny - sprzeczny , wykluczający się wzajemnie i czytelnik może dostać obłędu..... i faktycznie chyba żadna lektura nie ma tyle brutalności i mordów w sobie i dając do ręki np. szesciolatkowi taki tekst , mógłby już być "małym bandytą" ;-)
Co zatem powinno być dla nas drogowskazem?
Są tu zobrazowane PRAWA BOŻE (10 Przykazań) i PRAWA LUDZKIE i to czy postawimy prawa ludzkie ponad Prawo Boże czy Prawo Boże ponad prawa ludzkie - a właściwie to pozbawione człowieczeństwa.
Przykład : W świecie islamskim , radykalisci - zwolennicy szariatu (nie Prawa Bożego a ludzkiego) mówią przecież , że nie jest to okrucienstwo lecz sprawiedliwość i np. ucinaja rękę złodziejowi manifestujac przy tym , że czynią tak w imię Boga.
"Oko za oko , ząb za ząb" - czy jest to PRAWO ODWETU które znane było w starożytnym wschodzie? - lecz Chrystus nauczał inaczej - zło dobrem zwyciężaj , kto mieczem wojuje od miecza ginie , albo o nastawieniu drugiego policzka.
Najlepiej jest stronic i uciekać od takich ludzi którzy nie czują na czym polega wzajemne miłosierdzie , przebaczanie.

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: "Hardcorowe" wersety a 10 Przykazań

Postautor: Agnieszka » pn sty 30, 2017 3:33 pm

Ponieważ , nie mam zbytnio czasu jak i nie chcę poświęcac się forum , żeby poopowiadac o kulturze semickiej , zachęcam we własnym zakresie poczytać na ten temat - nie bardzo mogę polecić jakąś lekturę ponieważ ja zdobyłam wiedzę o kulturze wschodniej - podróżując , poza tym jestem otoczona ludźmi tychże kultur :-)
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Prawo_talionu
Sformułowanie "oko za oko" jest metaforą - zasada równości wobec prawa i nie jest absolutnie prawem zemsty.
Podam taki na szybkiego przykład - goszcząc w restauracji w Izraelu wyrównujemy rachunek - przysłowiowe "oko za oko" - my otrzymujemy posiłek poczym jesteśmy dłużnikami w postaci zapłaty za ucztę i koniecznie na odchodne z entuzjazmem "wykrzykujemy" SZALOM - POKÓJ .
Zatem "oko za oko" może być wezwaniem do zachowania pokoju.

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: "Hardcorowe" wersety a 10 Przykazań

Postautor: Agnieszka » pn sty 30, 2017 3:55 pm

Pozwolę sobie jeszcze na krótki komentarz.
Kary za wszelkiego rodzaju krzywdy fizyczne były karami pieniężnymi i winny musiał publicznie poprosić o przebaczenie osobę pokrzywdzoną , bo niczyje oko wg tej zasady nie było mniej ani więcej warte.
Jedyną wówczas karą "fifty fifty" - było odebranie komuś życia . Za życie trzeba było zapłacić życiem - ale to tylko w myśl prawa ludzkiego .

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2398
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: "Hardcorowe" wersety a 10 Przykazań

Postautor: Datsun » pn sty 30, 2017 5:03 pm

Agnieszka pisze:Wartości moralne przedstawione powyżej są prymitywne i kłócą się z PRZYKAZANIAMI BOŻYMI , bo z jednej strony ZAKAZ ZABIJANIA z drugiej zaś NAKAZ ZABIJANIA - Wyjscia 21 : 12.
Charakter antynomiczny - sprzeczny , wykluczający się wzajemnie i czytelnik może dostać obłędu.....

W dziesięciu przykazaniach jest "nie morduj". Mordować, a zabijać bo taki zapadł wyrok to jest różnica. Dostrzegasz? ;)

Przykładowo:
5 Moj. 20:16-17
16. Jednakże z miast tych ludów, które daje ci Pan, Bóg twój, w dziedziczne posiadanie, nie zachowasz przy życiu żadnej żywej istoty,
17. Gdyż obłożysz je klątwą, mianowicie: Chetejczyków, Amorejczyków, Kananejczyków, Peryzyjczyków, Chiwwijczyków i Jebuzejczyków, jak ci nakazał Pan, Bóg twój,
(BW)

Agnieszko, mam pytanie. Czy ten nakaz Boga był obrazowy czy literalny?

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: "Hardcorowe" wersety a 10 Przykazań

Postautor: Agnieszka » pn sty 30, 2017 5:15 pm

Datsun pisze:
Agnieszka pisze:Wartości moralne przedstawione powyżej są prymitywne i kłócą się z PRZYKAZANIAMI BOŻYMI , bo z jednej strony ZAKAZ ZABIJANIA z drugiej zaś NAKAZ ZABIJANIA - Wyjscia 21 : 12.
Charakter antynomiczny - sprzeczny , wykluczający się wzajemnie i czytelnik może dostać obłędu.....

W dziesięciu przykazaniach jest "nie morduj". Mordować, a zabijać bo taki zapadł wyrok to jest różnica. Dostrzegasz? ;)

Przykładowo:
5 Moj. 20:16-17
16. Jednakże z miast tych ludów, które daje ci Pan, Bóg twój, w dziedziczne posiadanie, nie zachowasz przy życiu żadnej żywej istoty,
17. Gdyż obłożysz je klątwą, mianowicie: Chetejczyków, Amorejczyków, Kananejczyków, Peryzyjczyków, Chiwwijczyków i Jebuzejczyków, jak ci nakazał Pan, Bóg twój,
(BW)

Agnieszko, mam pytanie. Czy ten nakaz Boga był obrazowy czy literalny?

Nie miałam na myśli 10 Przykazań tylko to co jest pod przykazaniami Bożymi.
Datsun , sam odpowiedz sobie na to pytanie :-) i jak w myśl 10 PRZYKAZAŃ pogodzisz te wersety , a może doczytał dalej.
Czyżby Bóg był niekonsekwentny nakazując miłosierdzie , nie zabijanie a potem co ?
Chyba , że 10 Przykazań zinterpretujesz symbolicznie ;-)
Ja nie mam teraz czasu - private life :-)

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: "Hardcorowe" wersety a 10 Przykazań

Postautor: Agnieszka » pn sty 30, 2017 6:34 pm

Datsunie , to jeszcze nic ;-)
Poczytaj np. to :
Psalm 137 : 9?: "Szczęśliwy / Błogosławiony , kto schwyci i rozbije o skalę twoje dzieci".
1 Samuela 15 : 3 : "Nie miej nad nimi litości ! Zabijaj : od mężczyzny do niewiasty , od dziecka do niemowlęcia , od wołów do owiec , od wielbłądów do oslow".
Wyjscia 32 : 27 - nawet krewnych i przyjaciół zabijajcie
Powtórzonego Prawa 12 : 16
To tylko niektóre fragmenty.
Z pewnością jak taki tekst przeczyta szesciolatek to będzie przecież czerpał wzorce z samego Słowa Bożego ;-)
....... a mówią , że koran zły ;-)

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: "Hardcorowe" wersety a 10 Przykazań

Postautor: Agnieszka » pn sty 30, 2017 6:46 pm

P.S. Literalne odczytywanie takich wersetów usprawiedliwialo niegdyś masowe zabijanie , ludobójstwo i w niektórych krajach dalej stosowane są np. kary kamienowania przede wszystkim kobiet które spojrzą z pożądliwoscia na innego mężczyznę , mężczyznom zaś wolno wszystko .
Podpowiem - parabola w literaturze :-)

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: "Hardcorowe" wersety a 10 Przykazań

Postautor: Agnieszka » pn sty 30, 2017 8:17 pm

A tak niektórzy śJ usprawiedliwiaja literalnym odczytem wersety z Ewangelii Mateusza 10 : 34 - 39 i zrywaja wszelkie kontakty z rodziną , bo przecież tacy ludzie są odstepcami i trzeba bardziej kochać Jehowe niż własnego ojca i matkę - takie osoby przecież w myśl takiego odczytu nie są godni Boga więc i my nie chcemy mieć z nimi nic doczynienia - powiadają.
W Biblii jest też wiele wersetów o tym , żeby zabijać balwochwalców - do czego również nawołuje radykalny islam i stąd pomysł aby wytepic nominalne chrzescijanstwo , choć sami oddają również cześć stworzeniu - księżycowi.
Faktycznie..... , odczytujac wszystko dosłownie samemu można sfiksować :-) ;-)
Ktoś mógłby nawet pomyśleć , że to jakaś sekta - i słusznie ! , bo jeśliby toczka w toczke odbierać tekst jak został napisany to lepiej w ogóle nie otwierac Biblii bo można stać się gorszym człowiekiem bądź degeneratem , niż wcześniej - nie mając w ręku nigdy Słowa Bożego.

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: "Hardcorowe" wersety a 10 Przykazań

Postautor: Agnieszka » pn sty 30, 2017 10:54 pm

A oto co znalazłam w sieci
http://strona0biblii.republika.pl/slowa_b.html
Kiedy odczytuje się taki tekst dosłownie , myślę że reakcja tej osoby jest jak najbardziej normalna , szkoda że duchowni nie tłumaczą , że nie należy takich fragmentów odczytywać literalnie , bo faktycznie wtedy to już przestaje się wierzyć we wszystko.


Wróć do „Różne zagadnienia Biblii”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość