Bogacz i nędzarz

Dział poświęcony bieżącym wydarzeniom, które chcielibyśmy skomentować.
Fedorowicz
Posty: 56
Rejestracja: śr gru 30, 2015 5:20 pm

Bogacz i nędzarz

Postautor: Fedorowicz » śr sty 20, 2016 8:00 pm

Bogacz

Citigroup - $2.513 trillion
Morgan Stanley - $2.041 trillion
Merrill Lynch - $1.949 trillion
Bank of America - $1.344 trillion
Barclays PLC - $868 billion
Bear Sterns - $853 billion
Goldman Sachs - $814 billion
Royal Bank of Scotland - $541 billion
JP Morgan Chase - $391 billion
Deutsche Bank - $354 billion
UBS - $287 billion
Credit Suisse - $262 billion
Lehman Brothers - $183 billion
Bank of Scotland - $181 billion
BNP Paribas - $175 billion
Wells Fargo - $159 billion
Dexia - $159 billion
Wachovia - $142 billion
Dresdner Bank - $135 billion
Societe Generale - $124 billion
"All Other Borrowers" - $2.639 trillion

A teraz Nędzarz:

Brytyjczycy straszą Polską. Jesteśmy krajem III świata! Polacy pracują ofiarnie najintensywniej i najdłużej w Europie. Ale wynagrodzenie ich stanowią głodowe zarobki , otrzymują krótkie urlopy i na starość śmieciową, żałosną emeryturę. Obserwatorium Europejskich Stosunków Przemysłowych sporządziło raport, który udowadnia , że Polacy są bardzo wydajnymi pracownikami. W przeciągu roku Polak średnio przepracuje 1856 godzin. Niemiec o 200 godzin mniej , a Czech o 150 godzin mniej. Wynagrodzenia w Polsce są czterokrotnie mniejsze , a urlop krótszy o jedną trzecią . Przykładowo spawacz w Polsce zarabia 1400 zł i musi pracować dłużej niż na zachodzie. Spawacz w Belgii zarabia 11 000 zł w przeliczeniu walut. Pracownik stacji benzynowej w Polsce zarabia 1600 zł. a w Austrii 6 000 zł. Na zachodzie jest taniej, ubrania, elektronika oraz żywność są tańsze , a polska gospodarka jest wciąż zacofana, nienowoczesna, gdyż liberałowie wolą skrajny wyzysk białych murzynów niż inwestycje w nowoczesną technologie i większą wydajność dzięki modernizacji i mechanizacji procesu pracy.

Jak przyznaje Ryszard Bugaj, współtwórca liberalizmu polskiego Polakom będzie teraz z dnia na dzień ciężko jak nigdy, ponieważ brakuje w Polsce siły politycznej, która odpowiedzialnie ujęłaby się za ludźmi pracy . Właściciel firmy polskiej jest nadzorcą, który pracowników traktuje tak samo jak pozbawionych praw ludzkich niewolników.

Neoliberalizm i slumsy

Liczba mieszkańców slumsów na świecie wzrasta szybciej niż jakiejkolwiek innej grupy demograficznej. Slumsy mogą już liczyć miliony ludności.

Megaslumsy tworzą się, kiedy miasteczka ruder [shantytowns] i wspólnoty dzikich lokatorów przekształcają się w normalny porządek [merge into continuous belts] niezarejestrowanego zasiedlania i nędzy, zazwyczaj na obrzeżach miast. Gautum Chatterjee ostrzega: „Jeżeli trend ten nie ustanie, będziemy mieli wyłącznie slumsy i nie będziemy mieli miast.” Używając ostrożnych szacunków, na świecie w 2001 slumsy zamieszkiwało 921 milionów ludzi i ponad miliard w 2005, „niemal tyle samo ile wynosiła liczba ludności świata, kiedy młody Engels pierwszy raz odwiedził biedne ulice St. Giles i Old Town Manchester w 1844 roku.” W ciągu kilku najbliższych lat, slumsy czarnej Afryki zamieszkiwało będzie 332 000 000 ludzi, liczbę, która będzie się podwajała w ciągu każdych 15 lat. Gaza, nazywana przez niektórych największymi slumsami świata – to zurbanizowane połączenie obozów dla uchodźców. 2/3 światowej populacji egzystuje za mniej niż 2$ dziennie. „Spośród 500 000 ludzi, którzy przyjeżdżają do Delhi każdego roku, około 400 000 kończy w slumsach; do 2015 roku, slumsy w stolicy Indii będą liczyły powyżej 10 milionów ludzi.” Większość światowej biedoty miast – nie mieszka w centrach, z których została wysiedlona. Żyją w slumsach, na peryferiach miast Trzeciego Świata.

W ciągu całej swojej historii imperializm zadaje ogromne rany dla Trzeciego Świata, a w szczególności dla jego rejonów wiejskich. Wiele rzeczy zmusza ludzi do przenoszenia się do miast w poszukiwaniu lepszego życia: nędza, przemoc, wojna, etc. Wszystko to istniało jednak także przed okresem obecnym. Przed latami ’50 i ’60, slumsy w Trzecim Świecie doświadczały powolnego wzrostu. To w późniejszym okresie nastąpiło wielkie przyspieszenie. Aby zrozumieć przyczynę bardzo szybkiego wzrostu slumsów w drugiej połowie XX wieku, konieczne jest zrozumienie, dlaczego wzrost odbywał się wolniej w pierwszej połowie. Mimo, że europejskie potęgi kolonialne są odpowiedzialne za stworzenie slumsów, polityka kolonialna często polegała na powstrzymywaniu ich powstawania. Polityka ta usiłowała powstrzymać chłopów i uchodźców od opanowywania miast, które były centrami kolonialnej administracji.

Polityka kolonialna polegała na utrzymywaniu porządku społecznego w koloniach. Dzielono miasta według narodowości, koloru [skóry] i klasy. Starali się uporządkować migrację ze wsi. Kiedy trzecioświatowe reżimy uzyskały nominalną niepodległość i stały się neokoloniami, zaprzestano niektórych spośród tych praktyk. Ponieważ natura zacofania zmieniła się z opartego na kradzieży surowców [mono-crop and extraction-based] na zacofanie zindustrializowane, i w wyniku procesu globalizacji, zakazy migracji do zurbanizowanych centrów – zostały zniesione. Pierwotnie, jako powtórzenie rewolucji przemysłowej z Europy, pomogło to w stworzeniu siły roboczej, potrzebnej dla nowego przemysłu, zlokalizowanego w zurbanizowanych rejonach Trzeciego Świata. Wkrótce jednak powódź migracyjna przekroczyła potrzeby przemysłu. Właśnie to stworzyło nadwyżkową ludność i współczesne slumsy. Ponadto – do wzrostu nowej biedoty miejskiej i slumifikacji [slumification] przyczyniła się neoliberalna polityka ekonomiczna. Działania oszczędnościowe, polityka strukturalnego wyrównania, nałożona przez Pierwszy Świat i międzynarodowe agencje kredytowe na Trzeci Świat, w szczególności od lat ’80 do dzisiaj, a także koniec wielkich, wolno wzrastających reżimów – tylko przyspieszyły slumifikację trzecioświatowych miast.

Globalne slumsy rodzą się z tektury, przetworzonego plastiku, cegieł i słomy, cementowych bloków i kawałków drewna. Takie materiały chronią typowego mieszkańca miasta obecnego wieku. Jest on niezwykle biedny. Żyje w nędzy i rozkładzie, w odchodach i śmieciach, bez miejskiego planowania, warunków sanitarnych i usług. Jeżeli pracuje – mieszkaniec slumsów musi często dojeżdżać każdego dnia długie godziny do pracy. Każdego dnia spędza godziny w poszukiwaniu wody i jedzenia. Jego życie w slumsach to życie w tłumie, jest rozpaczliwe, walczy on, aby przeżyć. Życie w slumsach jest tanie. Krajobraz slumsów to chwilowe schronienia, rudery i bezdomni na chodnikach [pavement dwellers]. Dla przykładu – tylko w Bombaju milion ludzi żyje na ulicy.

Miliard ludzi nie ma dostępu do czystej, zdatnej do użycia wody z wodociągu, wielu z nich to mieszkańcy slumsów. Podstawowe wygody, takie jak woda – są zbyt drogie i poza zasięgiem dla wielu. Przykładowo, ludność slumsów Kibera płaci za litr wody 6 razy więcej niż przeciętny Amerykanin.

Slumsy są niebezpieczne dla zdrowia. Przemysłowe toksyny, klęski żywiołowe, choroby, brak dostępu do usług, wszystko to jest przyczyną problemów w slumsach.

Znana jest sprawa incydentu w Bhopal. 3 grudnia 1984 roku w Bhopal w Indiach, wyciek gazu zabił ok. 10 000 ludzi w ciągu kilka dni. Szacuje się, że w późniejszym czasie 25 000 lub więcej osób zmarło, a ponad pół miliona, które przetrwały pierwsze następstwa, cierpiały z powodu wielu późniejszych efektów. Rak płuc, niewydolność nerek, choroby wątroby i inne, powiązane z wypadkiem – zabiły w ciągu dwóch dekad wielu innych od momentu wycieku. Według rządu Indii wyciek gazu dotknął około 500 000 osób. Po katastrofie, Union Carbide po prostu opuściło fabrykę, pozostawiając Indie z całym bałaganem. Prawie ćwierć wieku po wycieku, wokół miejsca zdarzenia wyrosły slumsy. Slumsy, które istnieją obecnie obok milionów ton toksycznych opadów, które nie zostały jeszcze usunięte. Fabrykę Union Carbide nadal należy oczyścić. Władze nadal nie zbadały jeszcze wpływu nieusuniętych toksycznych odpadów na wodę pitną i środowisko w lokalnych społecznościach. Zakłada się tutaj, że biedni w Indiach nie są warci kosztów usunięcia odpadów. Zbrodnie Union Carbide to typowy przykład tego, jak pierwszoświatowe korporacje dosłownie – uciekają z miejsca zbrodni. Ten model ciągle się powtarza.


http://trzeciswiat.wordpress.com/catego ... pasozytnictwo/

Wróć do „Wydarzenia z kraju i ze świata”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości