Islam jednak nie jest religią pokoju ? Premier Danii ma plan przeciwdziałania mowie nienawiści radykalnych imamów.

Dział poświęcony bieżącym wydarzeniom, które chcielibyśmy skomentować.
Awatar użytkownika
Kaznodzieya
Posty: 1546
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 9:29 am

Islam jednak nie jest religią pokoju ? Premier Danii ma plan przeciwdziałania mowie nienawiści radykalnych imamów.

Postautor: Kaznodzieya » pt kwie 01, 2016 7:56 am

W końcu zacznie się jakaś inicjatywa obciążająca społeczeństwo islamskie za działania współbraci. Od początku problemów z przemocą islamu w europie byłam za tym aby wzrosły restrykcje do tego stopnia, że zaczną wydawać i usuwać tych ludzi, którzy szkodzą temu wyznaniu od środka. Niech się sami oczyszczają i ganiają za tymi którzy im szkodzą.

Gratuluje odwagi Panu Rasmussenowi i charyzmy na tle przeciwieństwa tego faktu u innych "władających".

http://wpolityce.pl/swiat/286927-islam- ... ych-imamow


Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2682
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Islam jednak nie jest religią pokoju ? Premier Danii ma plan przeciwdziałania mowie nienawiści radykalnych imamów.

Postautor: Datsun » pt kwie 01, 2016 6:15 pm

Odnośnie pytania w tytule wątku: "Islam jednak nie jest religią pokoju ? "
Przeczytałem wiele książek historycznych i zawsze muzułmanie próbowali przemocą podbić Europę i zająć cały kontynent. Sobieski ze swoją husarią pod Wiedniem zapobiegł w ostatniej chwili prawdziwej katastrofie. Teraz dla odmiany Europa przyjmuje miliony muzułmańskich "uchodźców" z otwartymi ramionami. Nasi przodkowie jak to się mówi "w grobach się przewracają". :mrgreen:
Takiego rodzaju kryzysu Europa jeszcze nie miała, a to niestety dopiero początek jak mniemam...
W TV mówili, że tylko w tym roku przyjedzie ok. 10 milionów.

Awatar użytkownika
Kaznodzieya
Posty: 1546
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 9:29 am

Re: Islam jednak nie jest religią pokoju ? Premier Danii ma plan przeciwdziałania mowie nienawiści radykalnych imamów.

Postautor: Kaznodzieya » sob kwie 02, 2016 7:15 am

W wiadomościach widziałem że zawracają uchodźców na granicach i robi się ostry dym. Zdaje się że europejski parlament pod anciskiem ludzi i wydarzeń zaczyna się budzić. Z drugiej strony gdy popatrzeć to chrześcijaństwo także nie było religią pokoju ani za czasów Sobieskiego ani najazdu Islamu na Europę. Tak jedni władcy jak i drudzy wykorzystywali wiarę ludzi, emocje i religię dla politycznych celów. Islamowi o tyle zawsze było "łatwiej" zorganizować się do podboju o ile bardziej w państwie rządziła religia nakazując takowe"zbawianie świata".


Z drugiej strony patrząc takie pytania się kołatają czytając biblię, kto dzisiaj miałby być mieczem karzącym w ręku Pana, który karząc za upadek moralny przypominałby o Nim ?

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2682
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Islam jednak nie jest religią pokoju ? Premier Danii ma plan przeciwdziałania mowie nienawiści radykalnych imamów.

Postautor: Datsun » sob kwie 02, 2016 2:17 pm

Kaznodzieya pisze: W wiadomościach widziałem że zawracają uchodźców na granicach i robi się ostry dym. Zdaje się że europejski parlament pod anciskiem ludzi i wydarzeń zaczyna się budzić.

Na to wygląda, ale czy nie za późno...?
Kaznodzieya pisze:Z drugiej strony gdy popatrzeć to chrześcijaństwo także nie było religią pokoju ani za czasów Sobieskiego ani najazdu Islamu na Europę.

Dokładnie...
Z trzeciej jednak strony patrząc, to gdyby ówczesne tzw. "chrześcijaństwo" było religia pokoju, to Islam rozlałby się na cały świat jak powódź.


Kaznodzieya pisze:Z drugiej strony patrząc takie pytania się kołatają czytając biblię, kto dzisiaj miałby być mieczem karzącym w ręku Pana, który karząc za upadek moralny przypominałby o Nim ?

Przede wszystkim należałoby rozważyć opcję (czytając Biblię) , że cokolwiek miałoby być jak to nazywasz "mieczem karzącym" w ręku Pana. Zupełnie nie wiem skąd wziąłeś taki pomysł.

Jedyne wzmianki o czymś takim odnośnie czasów ostatecznych kojarzę w Objawieniu 16:1-11. Plagi miałyby służyć nawróceniu ludzi do prawdziwego Boga.

Awatar użytkownika
Kaznodzieya
Posty: 1546
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 9:29 am

Re: Islam jednak nie jest religią pokoju ? Premier Danii ma plan przeciwdziałania mowie nienawiści radykalnych imamów.

Postautor: Kaznodzieya » sob kwie 02, 2016 7:54 pm

Datsun pisze: Przede wszystkim należałoby rozważyć opcję (czytając Biblię) , że cokolwiek miałoby być jak to nazywasz "mieczem karzącym" w ręku Pana. Zupełnie nie wiem skąd wziąłeś taki pomysł. Jedyne wzmianki o czymś takim odnośnie czasów ostatecznych kojarzę w Objawieniu 16:1-11. Plagi miałyby służyć nawróceniu ludzi do prawdziwego Boga.


Skąd ? Trochę z historii która uczy, trochę z metod wychowawczych opisanych przez proroków, trochę może z przeczucia ? Woja to wojna. Miecz to miecz. Ogień i pożoga wojenna tak samo. Dzisiaj wojny są nieco inne niż kiedyś. Nie dopatruje się też tak bardzo ścisłej chronologii w objawieniu. Podobnie jak powstania na nowo Państwa Izrael w niej raczej nie odnotowano a przecież jest to poniekąd efekt II światowej i śmierci milionów Żydów, które też ciężko namierzyć w Objawieniu. Ale rzecz najważniejsza to ta, że to tylko moje luźne rozważania.


Datsun pisze:Z trzeciej jednak strony patrząc, to gdyby ówczesne tzw. "chrześcijaństwo" było religia pokoju, to Islam rozlałby się na cały świat jak powódź.


Prawdopodobnie. Jednak to nie to samo co się dzieje dzisiaj i regularne armie niegdyś.

Z czwartej strony obiektywnie patrząc to kto kogo prowokował. Bo mi się wydaje, że to chrześcijanie papiescy rozpoczęli wojny na islamskich terenach dając ciągłe precedensy. Od Jerozolimy po blisko i dalekowschodni kolonializm. Dzisiaj nie jest inaczej choć może nie pod egidą kościoła, bo w imię Boga już nikt tam nie pojedzie walczyć z okrzykiem Bóg tego chce. Tak czy inaczej od kiedy sięgać pamięcią powstania Islamu, wschód zawsze był jakimś zagrożeniem gdyż Europa zdążyła dać się znienawidzić najpierw.

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2682
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Islam jednak nie jest religią pokoju ? Premier Danii ma plan przeciwdziałania mowie nienawiści radykalnych imamów.

Postautor: Datsun » ndz kwie 03, 2016 1:38 pm

Kaznodzieya pisze:
Datsun pisze: Przede wszystkim należałoby rozważyć opcję (czytając Biblię) , że cokolwiek miałoby być jak to nazywasz "mieczem karzącym" w ręku Pana. Zupełnie nie wiem skąd wziąłeś taki pomysł. Jedyne wzmianki o czymś takim odnośnie czasów ostatecznych kojarzę w Objawieniu 16:1-11. Plagi miałyby służyć nawróceniu ludzi do prawdziwego Boga.


Skąd ? Trochę z historii która uczy, trochę z metod wychowawczych opisanych przez proroków, trochę może z przeczucia ? Woja to wojna. Miecz to miecz. Ogień i pożoga wojenna tak samo. Dzisiaj wojny są nieco inne niż kiedyś. Nie dopatruje się też tak bardzo ścisłej chronologii w objawieniu. Podobnie jak powstania na nowo Państwa Izrael w niej raczej nie odnotowano a przecież jest to poniekąd efekt II światowej i śmierci milionów Żydów, które też ciężko namierzyć w Objawieniu. Ale rzecz najważniejsza to ta, że to tylko moje luźne rozważania.



No więc tak luźno rozważając nie można kategorycznie wykluczyć opcji, że może być w tym jakaś Twoja racja.
Trzymając się jednak jakichś podstaw to Bóg posługiwał się wojnami w swoich celach ale dotyczy raczej to Starego Testamentu. W obecnych czasach gdyby zakładać, że jakaś wojna czy kataklizm jest sprawą Boga to trochę się sprawa komplikuje...
Mianowicie słyszałem już nieraz o niezweryfikowanych "proroctwach", głównie z terenów wschodniej Europy o tym, że np. trzęsienie ziemi w Japonii lub tsunami w Indonezji było sprawą Boga aby ludzi w bojaźni nawrócić (zginęło ok. 200 tys. ludzi). Nieraz o tym myślałem i szczerze mówiąc nie wiem jak to skomentować. Zakładając, że Bóg obecnie tak robi tak naprawdę do tej samej "szuflady" należy włożyć wszelkiego rodzaju nieszczęścia jakie dzieją się na ziemi, których wymieniać raczej nie ma potrzeby. Uważam, że lepiej w takie sprawy nie mieszać Boga niż zamiast Niego wypowiadać się czy coś On spowodował, bo być może Bóg nie ma z tym nic wspólnego.
Ale wracając do tematu bardziej oczekiwałbym jakiegoś posunięcia w celu nawrócenia muzułmanów niż karania niemoralnej Europy rękami niewierzących. Od karania to będzie sąd przed białym tronem, a nie obecne życie gdzie nieszczęść przecież jest wszędzie pod dostatkiem.
Tak więc patrząc obiektywnie nie widzę najmniejszych podstaw aby dopatrywać się "miecza Boga" w tym co muzułmanie robią lub zamierzają jeszcze zrobić.
Słyszałem o nawróceniach tych muzułmanów i na pewno jakieś prawdziwe są. Niestety niektórzy deklarują się jako przyjmujący chrześcijaństwo aby łatwiej ich przyjęto w U.E. i t.d.
Inna myśl jeszcze mi teraz przyszła do głowy...
Przecież oni sami o sobie myślą, że są tym mieczem w ręku Boga. Gdyby jeszcze chrześcijanie mieli tak myśleć, to będzie całkowity chaos. Przede wszystkim oni potrzebują zbawienia, a Islam im tego nie daje -to chyba nie podlega dyskusji.

Awatar użytkownika
Kaznodzieya
Posty: 1546
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 9:29 am

Re: Islam jednak nie jest religią pokoju ? Premier Danii ma plan przeciwdziałania mowie nienawiści radykalnych imamów.

Postautor: Kaznodzieya » ndz kwie 03, 2016 4:16 pm

Datsun pisze: No więc tak luźno rozważając nie można kategorycznie wykluczyć opcji, że może być w tym jakaś Twoja racja.


Ale ja tu nie szukam żadnej racji. Ot czujnymi trza być i bacznie obserwować. Ot i tyle.

Datsun pisze: Trzymając się jednak jakichś podstaw to Bóg posługiwał się wojnami w swoich celach ale dotyczy raczej to Starego Testamentu. W obecnych czasach gdyby zakładać, że jakaś wojna czy kataklizm jest sprawą Boga to trochę się sprawa komplikuje...


Czemu niby tylko Starego testamentu ? Dlaczego tak uważasz ? Tak kataklizmy jak i wojny są w ST często narzędziami pogromu i wymierzania sprawiedliwości. Nie żebym tu coś sugerował ale może warto o tym poklikać ? O czymś trzeba :)

Datsun pisze:
Mianowicie słyszałem już nieraz o niezweryfikowanych "proroctwach", głównie z terenów wschodniej Europy o tym, że np. trzęsienie ziemi w Japonii lub tsunami w Indonezji było sprawą Boga aby ludzi w bojaźni nawrócić (zginęło ok. 200 tys. ludzi). Nieraz o tym myślałem i szczerze mówiąc nie wiem jak to skomentować. Zakładając, że Bóg obecnie tak robi tak naprawdę do tej samej "szuflady" należy włożyć wszelkiego rodzaju nieszczęścia jakie dzieją się na ziemi, których wymieniać raczej nie ma potrzeby. Uważam, że lepiej w takie sprawy nie mieszać Boga niż zamiast Niego wypowiadać się czy coś On spowodował, bo być może Bóg nie ma z tym nic wspólnego.


Owszem to o czym piszesz to już pewien "odjazd". Zwłaszcza przypisywanie Bogu wszelkich kataklizmów. Jednak z tym procederem mamy do czynienia od wieków dzięki owym nadinterpretacjom np. ks. Objawienia. Tu faktycznie trzeba być czujnym i przejawiać intelektualna pokorę poznawczą. Sekty apokaliptyczne nie śpią.

Datsun pisze:
Ale wracając do tematu bardziej oczekiwałbym jakiegoś posunięcia w celu nawrócenia muzułmanów niż karania niemoralnej Europy rękami niewierzących. Od karania to będzie sąd przed białym tronem, a nie obecne życie gdzie nieszczęść przecież jest wszędzie pod dostatkiem.


Ja także tak bym oczekiwał. Wszystko jednak zależy co rozumiemy pod pojęciem sądu. Bywało już tak że sąd rozgrywał się na oczach ludzi a tego nie byli świadomi. Myślę że Jezus Chrystus także przyszedł na sąd i odbył się on, tak za jego czasów jak i krótko po Nim. Kolejny trwa jak i jeszcze będzie. Piszę tu ogólnikiem o szerokim aspekcie sądu i sadów o jakich czytamy w całym NT. Ciekawe ilu ludzi rozpoznało czas wspomnianego sądu gdy Jezus chodził po ziemi.

Datsun pisze: Przecież oni sami o sobie myślą, że są tym mieczem w ręku Boga. Gdyby jeszcze chrześcijanie mieli tak myśleć, to będzie całkowity chaos. Przede wszystkim oni potrzebują zbawienia, a Islam im tego nie daje -to chyba nie podlega dyskusji.


Z tego co wiem to chyba tylko jacyś radykałowie tak się widzą mieczem i pociągają za sobą podobnych sobie. Przeciętny praktykujący muzułmanin raczej nie ma takiego przekonania. Ja także (co by nie było wątpliwości jak czytam post). Jednak nie nasze poznanie jest tu pewnikiem. Poruszyłeś ciekawą kwestię, mianowicie to co Oni myślą o sobie vs Chrześcijańskie przekonanie o jedynej drodze zbawienia.

Z tego to Chaos zdaje się gotowy "jak bitwa dwóch armii w dziedzinach duchowych".

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2682
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Islam jednak nie jest religią pokoju ? Premier Danii ma plan przeciwdziałania mowie nienawiści radykalnych imamów.

Postautor: Datsun » ndz kwie 03, 2016 6:33 pm

Kaznodzieya pisze:
Datsun pisze: No więc tak luźno rozważając nie można kategorycznie wykluczyć opcji, że może być w tym jakaś Twoja racja.


Ale ja tu nie szukam żadnej racji. Ot czujnymi trza być i bacznie obserwować. Ot i tyle.

Amen.
Kaznodzieya pisze:
Datsun pisze: Trzymając się jednak jakichś podstaw to Bóg posługiwał się wojnami w swoich celach ale dotyczy raczej to Starego Testamentu. W obecnych czasach gdyby zakładać, że jakaś wojna czy kataklizm jest sprawą Boga to trochę się sprawa komplikuje...


Czemu niby tylko Starego testamentu ? Dlaczego tak uważasz ? Tak kataklizmy jak i wojny są w ST często narzędziami pogromu i wymierzania sprawiedliwości. Nie żebym tu coś sugerował ale może warto o tym poklikać ? O czymś trzeba :)

Poklikać sobie można. :)
Cóż, odnośnie klikania to musiałyby być jakieś choćby minimalne wskazówki na to, że Bóg miałby się posłużyć Islamem lub jakąkolwiek inną zwiedzioną religią jako swoje narzędzie w naszych czasach. Nie widzę żadnych poszlak czy czegokolwiek, więc nie bardzo widzę sens. Równie dobrze można by klikać na temat istnienia kosmitów i ich ewentualnej inwazji na ziemię. :mrgreen:

No ale tak na poważnie. ;)
Odnoszę wrażenie, że jednak coś w tym dostrzegasz, więc zwyczajnie napisz jak Ty to widzisz.

Awatar użytkownika
Kaznodzieya
Posty: 1546
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 9:29 am

Re: Islam jednak nie jest religią pokoju ? Premier Danii ma plan przeciwdziałania mowie nienawiści radykalnych imamów.

Postautor: Kaznodzieya » pn kwie 04, 2016 6:46 am

Datsun pisze: Cóż, odnośnie klikania to musiałyby być jakieś choćby minimalne wskazówki na to, że Bóg miałby się posłużyć Islamem lub jakąkolwiek inną zwiedzioną religią jako swoje narzędzie w naszych czasach. Nie widzę żadnych poszlak czy czegokolwiek, więc nie bardzo widzę sens. Równie dobrze można by klikać na temat istnienia kosmitów i ich ewentualnej inwazji na ziemię. :mrgreen:



Aleś ty dowcipny :) Kosmici o ile są, to też za sprawą Boga. Bo jak inaczej chrześcijanie mogli by to kiedykolwiek wytłumaczyć ? (no może tylko działaniem i "cudami" szatana) Kosmitów przecież też nie sposób wykluczyć bo biblia o tym nim mówi a świat o ty, mocno "klika". Ale wracając do wątku to moje pytanie nie dotyczyło tego na co odpowiadasz. Podkreśliłem je słowem tylko.

Powtórzę więc chcąc poznać Twoje zdanie: Czemu niby tylko Starego testamentu ? Dlaczego tak uważasz ? Tak kataklizmy jak i wojny są w ST często narzędziami pogromu i wymierzania sprawiedliwości. Precyzując je jeszcze inaczej: dlaczego Twoim zdaniem Bóg miałby nagle porzucić taki park narzędziowy ?

Datsun pisze: No ale tak na poważnie. ;) Odnoszę wrażenie, że jednak coś w tym dostrzegasz, więc zwyczajnie napisz jak Ty to widzisz.


Coś tam dostrzegam jak każdy obserwator. Ale nic czemu można by nadać wymiar proroczy a raczej badawczy obserwując znaki czasów. Do tego jak patrzę też na historię, to wiek po wieku ukazuje że nic tak pobudza do jedności jak wspólny wróg. O dziwo ale też logicznie ujmując takie zagrożenia o jakich się słyszy o islamizacji Europu, mogą obudzić z letargu pewne środowiska chrześcijańskie przypominając także sceptykom czy nawet ateistom o ich korzeniach i własnej tożsamości.


Wróć do „Wydarzenia z kraju i ze świata”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość