Małymi kroczkami

Czyli dział poświęcony na wszelkiego rodzaju rozmowy niekoniecznie związane z przesłaniem forum
Iskierka
Posty: 1182
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Re: Małymi kroczkami

Postautor: Iskierka » śr lut 07, 2018 7:12 pm

Pstryk Provolone pisze:I żeby było jasne Iskierko. Ja do Ciebie nic nie mam poza tym, że chciałbym trochę przebudzić twoją świadomość, dzieląc się tym czego się dowiedziałem za sprawą tzw łaski, własnych doświadczeń oraz odczuć. Ale przecież mogę sobie tylko chcieć prawda?



Pstryku, już się pogubiłam w tym o co Ci chodzi, dziesięć srok za ogon?
Otwórz proszę nowy wątek co by to poukładać te tematy, ja poruszyłam tylko jeden temat "małżeństw homoseksualnych" i chyba nie ma co dalej dywagować w tym temacie.
Dziękuję za troskę, nowa wiedza i nowe doświadczenia na pewno mnie ubogacą :) .

Awatar użytkownika
tadeusz2904
Posty: 560
Rejestracja: ndz kwie 02, 2017 10:02 am

Re: Małymi kroczkami

Postautor: tadeusz2904 » śr lut 07, 2018 7:47 pm

Iskierka pisze:
Pstryk Provolone pisze:Czy mieszanie różnych instutycji w związek małżeński pomiędzy mężczyzną i kobietą jest (że tak powiem) "legalne"? W świetle prawa Bożgo?

Pstryk Provolone pisze:Urząd stanu cywilnego, notariusz, urząd miasta w przypadku aktu narodzin dziecka, i różne inne instytucje np przy sprawie rozwodowej itd..


Trochę inaczej bym to ujęła. Każda powołana instytucja działa (przynajmniej powinna) w obrębie i na podstawie prawa ustanowionego w danym kraju. Wszyscy w jakiejś mierze korzystamy z usług różnych instytucji, m.in. małżonkowie ( kompetencje, zakres działania, jest różny). Czy odbierasz to jako zniewolenie, brak możliwości stanowienia o sobie, o małżeństwie? Czy raczej lepiej byłoby dla ludzi na zasadzie "róbta co chceta", bo ja jestem "wolny"?

Biblia mówi, że mamy "poddać się władzom zwierzchnim" (Rzym. 13:1-7). Nasze życie reguluje prawo, powołane są różne instytucje, czy nam się to podoba czy nie, nie zwalnia nas to z odpowiedzialności. Czy ogranicza nam to naszą wolność? Można powiedzieć, że w pewnym sensie tak, skoro widzimy że są nadużycia, niejednokrotnie łamane jest prawo, bo w zrozumieniu co niektórych osób, "koliduje" to z ich "wolnością" . ;)

Natomiast, gdy prawo Boże koliduje z prawem świeckim, napisano w Piśmie : "trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi"(Dz. Ap. 5:29). Dla kogoś to może być postrzegane jako fanatyzm religijny, ale z pewnością nie dla wszystkich wierzących.


Iskierko.
Datsun powiedział mi w jakiejś luźnej rozmowie, ażebym zrobił reset po wyjściu z organizacji.
Wzruszyłem ramionami.
Jeszcze tego lata na pytanie znajomego,,Czy to duży grzech żyć bez ślubu" produkowałem się,z przekonaniem przekonywałem,że najpewniej najbliższa rodzina z obu stron tego oczekuje.
Przywoływałem ,złotą regułę,,Wszystko więc, co chcecie, aby ludzie wam czynili,wy im czyńcie".(Mt7:12)
----- //---------- przykazanie Pana Jezusa,,Kto ma moje przykazania i przestrzega ich, ten mnie miłuje".(J14:21)
No i co ja narobiłem.
Po pierwsze wersety jak kulą w płot.
Jeżeli się pobrali pod wpływem mojego bełkotu ? - a jeżeli nie- tylko wpędziłem w poczucie grzechu.
Czyż nie jestem podobny do Żydów z (J 19:7),,My mamy prawo i według naszego prawa powinien umrzeć, bo czynił siebie Synem Bożym".
,,Nagi wyszedłem .. i nagi się tam wrócę.Hi 1,20(UBG).

Awatar użytkownika
tadeusz2904
Posty: 560
Rejestracja: ndz kwie 02, 2017 10:02 am

Re: Małymi kroczkami

Postautor: tadeusz2904 » śr lut 07, 2018 7:54 pm

Datsunie podziel temat bo się pozabijają-pozabijamy.
,,Nagi wyszedłem .. i nagi się tam wrócę.Hi 1,20(UBG).

Pstryk Provolone
Posty: 850
Rejestracja: śr sty 04, 2017 7:37 pm

Re: Małymi kroczkami

Postautor: Pstryk Provolone » śr lut 07, 2018 8:27 pm

Korba, a skąd ja mam wiedzieć czego nie rozumiesz??
Miarą wszystkich rzeczy jest człowiek.

Pstryk Provolone
Posty: 850
Rejestracja: śr sty 04, 2017 7:37 pm

Re: Małymi kroczkami

Postautor: Pstryk Provolone » śr lut 07, 2018 8:27 pm

Może zadawaj pytania? Jeśli nie rozumiesz..
Miarą wszystkich rzeczy jest człowiek.

Pstryk Provolone
Posty: 850
Rejestracja: śr sty 04, 2017 7:37 pm

Re: Małymi kroczkami

Postautor: Pstryk Provolone » śr lut 07, 2018 8:28 pm

Oczekujecie, że wszystko dostaniecie pod nos? Razem z odpowiedziami na wasze wszystkie pytania, nawet nie znając waszego toku myślenia?
Daremny trud..
Miarą wszystkich rzeczy jest człowiek.

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2710
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Małymi kroczkami

Postautor: Datsun » śr lut 07, 2018 9:01 pm

tadeusz2904 pisze:Datsunie podziel temat bo się pozabijają-pozabijamy.

Może spróbujcie się jakoś dogadać? Proponuję na początek pisać do siebie bardziej czytelnie. :)

Pstryk Provolone
Posty: 850
Rejestracja: śr sty 04, 2017 7:37 pm

Re: Małymi kroczkami

Postautor: Pstryk Provolone » śr lut 07, 2018 9:39 pm

tadeusz2904 pisze:
Iskierka pisze:
Pstryk Provolone pisze:Czy mieszanie różnych instutycji w związek małżeński pomiędzy mężczyzną i kobietą jest (że tak powiem) "legalne"? W świetle prawa Bożgo?

Pstryk Provolone pisze:Urząd stanu cywilnego, notariusz, urząd miasta w przypadku aktu narodzin dziecka, i różne inne instytucje np przy sprawie rozwodowej itd..


Trochę inaczej bym to ujęła. Każda powołana instytucja działa (przynajmniej powinna) w obrębie i na podstawie prawa ustanowionego w danym kraju. Wszyscy w jakiejś mierze korzystamy z usług różnych instytucji, m.in. małżonkowie ( kompetencje, zakres działania, jest różny). Czy odbierasz to jako zniewolenie, brak możliwości stanowienia o sobie, o małżeństwie? Czy raczej lepiej byłoby dla ludzi na zasadzie "róbta co chceta", bo ja jestem "wolny"?

Biblia mówi, że mamy "poddać się władzom zwierzchnim" (Rzym. 13:1-7). Nasze życie reguluje prawo, powołane są różne instytucje, czy nam się to podoba czy nie, nie zwalnia nas to z odpowiedzialności. Czy ogranicza nam to naszą wolność? Można powiedzieć, że w pewnym sensie tak, skoro widzimy że są nadużycia, niejednokrotnie łamane jest prawo, bo w zrozumieniu co niektórych osób, "koliduje" to z ich "wolnością" . ;)

Natomiast, gdy prawo Boże koliduje z prawem świeckim, napisano w Piśmie : "trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi"(Dz. Ap. 5:29). Dla kogoś to może być postrzegane jako fanatyzm religijny, ale z pewnością nie dla wszystkich wierzących.


Iskierko.
Datsun powiedział mi w jakiejś luźnej rozmowie, ażebym zrobił reset po wyjściu z organizacji.
Wzruszyłem ramionami.
Jeszcze tego lata na pytanie znajomego,,Czy to duży grzech żyć bez ślubu" produkowałem się,z przekonaniem przekonywałem,że najpewniej najbliższa rodzina z obu stron tego oczekuje.
Przywoływałem ,złotą regułę,,Wszystko więc, co chcecie, aby ludzie wam czynili,wy im czyńcie".(Mt7:12)
----- //---------- przykazanie Pana Jezusa,,Kto ma moje przykazania i przestrzega ich, ten mnie miłuje".(J14:21)
No i co ja narobiłem.
Po pierwsze wersety jak kulą w płot.
Jeżeli się pobrali pod wpływem mojego bełkotu ? - a jeżeli nie- tylko wpędziłem w poczucie grzechu.
Czyż nie jestem podobny do Żydów z (J 19:7),,My mamy prawo i według naszego prawa powinien umrzeć, bo czynił siebie Synem Bożym".

dziękuje Tadeuszu że się tym ze mną podzieliłeś,
Ja też czasami zastanawiam się co ja takiego narobiłem
Miarą wszystkich rzeczy jest człowiek.

Pstryk Provolone
Posty: 850
Rejestracja: śr sty 04, 2017 7:37 pm

Re: Małymi kroczkami

Postautor: Pstryk Provolone » śr lut 07, 2018 9:40 pm

Tak chyba mają ci, co badają swoje serce
Miarą wszystkich rzeczy jest człowiek.


Wróć do „O tym i o tamtym”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość