Ciekawe inspirujące cytaty,niekoniecznie z Biblii...

Czyli dział poświęcony na wszelkiego rodzaju rozmowy niekoniecznie związane z przesłaniem forum
Awatar użytkownika
morwa
Posty: 1242
Rejestracja: wt paź 27, 2015 10:20 am

Re: Ciekawe inspirujące cytaty,niekoniecznie z Biblii...

Postautor: morwa » pn lip 10, 2017 4:18 pm

Obrazek
1Kor 4:5 bw "Przeto nie sądźcie przed czasem

Pstryk Provolone
Posty: 850
Rejestracja: śr sty 04, 2017 7:37 pm

Re: Ciekawe inspirujące cytaty,niekoniecznie z Biblii...

Postautor: Pstryk Provolone » pn lip 17, 2017 8:11 pm

...
Ostatnio zmieniony wt paź 03, 2017 3:16 pm przez Pstryk Provolone, łącznie zmieniany 1 raz.
Miarą wszystkich rzeczy jest człowiek.

Ilyad
Posty: 1200
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Ciekawe inspirujące cytaty,niekoniecznie z Biblii...

Postautor: Ilyad » wt sie 01, 2017 10:11 am

Znalazłem dzisiaj:
"Łatwiej jest walczyć o zasady, niż żyć zgodnie z nimi"
Alfred Adler
- przyznam że może to mieć też zastosowanie na naszym forum :roll:

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Ciekawe inspirujące cytaty,niekoniecznie z Biblii...

Postautor: Agnieszka » wt sie 01, 2017 1:15 pm

Ilyad pisze:Znalazłem dzisiaj:
"Łatwiej jest walczyć o zasady, niż żyć zgodnie z nimi"
Alfred Adler
- przyznam że może to mieć też zastosowanie na naszym forum :roll:

Ilyad a ja zapytam - a w naszym życiu , w praktyce a nie tylko w gadce?
Przebierać oczami rozgladajac się w koło jest prościej niż spojrzeć w samego / w samą siebie :-)
Myślę , że nie ma ideałów i każdy z nas w jakichś momentach swojego życia prowadzi wewnętrzną walkę i nie jest to nic nowego :-)

P.S. Łatwiej jest też komuś mówić i pouczać jak wszystko pięknie / elegancko układa nam się w życiu - i tu podam przykład :
Wśród swoich znajomych mam koleżankę która po badaniach prenatalnych dowiedziała się , że będzie miała do końca życia chore dziecko - urodziła , druga koleżanka usunęła ciąże kiedy dowiedziała się , że jej dziecko będzie "rośliną". Ja sama nie wiem jakbym zachowała się w takiej sytuacji - ale jedno wiem, że nie pozwolilabym ingerować w moje sumienie a ocena innych osób nie interesowalaby mnie zupełnie!
Dzisiaj księża dużo na ten temat krzyczą - zasady moralne / etyczne - tylko , że to nie księża będą mordować się całe życie tak jak moja koleżanka która zostawił mąż bo go to przerosło.....

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Ciekawe inspirujące cytaty,niekoniecznie z Biblii...

Postautor: Agnieszka » śr sie 30, 2017 8:54 pm

"Rozumienie jest trudne, dlatego większość ludzi ocenia.” Carl G. Jung

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Ciekawe inspirujące cytaty,niekoniecznie z Biblii...

Postautor: Agnieszka » śr sie 30, 2017 9:06 pm

http://lubimyczytac.pl/cytaty/31101/aut ... hryniewicz


Przyszedł dzisiaj czas na teologów poszukujących. Poszukiwanie czyni nas bliższymi ludzkim rozterkom i zwątpieniom. Czują to zwłaszcza ludzie mający trudności w wierze, agnostycy i niewierzący. Zadufana pewność w sprawach wiary rani ich i od razu stwarza dystans. Trzeba być po stronie szukających, rozumieć ich wrażliwość. Nie jesteśmy specjalistami od Pana Boga, tylko ludźmi wiary i nadziei, szukającymi zrozumienia. Wydaje się, że minął czas podręcznikowych definicji i gotowych odpowiedzi. Kiedy szuka się razem z innymi, w kontakcie z ludzkimi sprawami - wtedy jest szansa żywego oddźwięku i głębszego rezonansu. Widzę to na przykładzie listów. Ludzie piszą, dzielą się swoimi wątpliwościami. Przyznają, że myśleli podobnie, tylko nie odważali się tego wyrazić albo nie zdołali sformułować, choć w głębi serca czuli tak samo. To jest wielka zachęta dla teologa, żeby spokojnie szukał dalej. Usiłuję być teologiem poszukującym. 
(W. Hryniewicz, "Chrześcijaństwo nowych początków. Z ks. Wacławem Hryniewiczem OMI rozmawia Radosław Romaniuk", s. 5).



Status bycia uczniem - czy to nie jest najbardziej odpowiednia kategoria myślenia? Dlaczego mamy się bać tych, którzy przewodzą nam w Kościołach? Oni też są nie tylko nauczycielami, ale także uczniami.
(...) Trzeba się uczyć. Ewangelia jest cudem bycia uczniem. A czy to nie jest najważniejsze w Kościele? Być uczniem Jezusa, to być uczniem wielokształtnej Ewangelii.
(...) Trzeba mieć odwagę stale się uczyć. Tymczasem często, jak ktoś trafnie zauważył, bardziej respektujemy nie "Christianity", chrześcijaństwo, ale "churchianity". Nie wiem, jak to wyrażenie przetłumaczyć na polski. Może "kościelniaństwo", rozumiane jako rozrost instytucji kościelnych? Bardziej czcimy te instytucje niż to, co jest samym rdzeniem Ewangelii Chrystusa, której stale musimy się uczyć. I to uczyć się także od tych, którzy Chrystusa poszukują. Intelektualna uczciwość jest bardzo potrzebna Kościołowi.
(W. Hryniewicz, "Nie trzeba się bać zmiany. Z Wacławem Hryniewiczem OMI o papieżu Franciszku i władzy w Kościele rozmawiają Dominika Kozłowska i Janusz Poniewierski", s. 9-10).


Ksiądz się boi śmierci?
- Jak się zapadałem, to miałem w sobie wielką ufność. Powiem więcej, była w tym nawet jakaś ciekawość tego, jak to jest po drugiej stronie. Jak to tam wszystko wygląda.
- A dlaczego ksiądz się nie boi?
- Może dlatego, że jeśli już mam jakieś wyobrażenia, to takie, że Bóg jest dobry, miłosierny i nie karze bez potrzeby. Bo kara musi mieć sens. Bo jakby Bóg karał tylko dla kary, byłoby to niegodne.
Dla mnie Bóg jest jak ziemski ojciec, który może czasem nie okazuje swojej czułości, czasami musi pogrozić, ale w gruncie rzeczy sercem jest z dzieckiem i życzy mu jak najlepiej. Albo jak lekarz, który nie może stawać się do tego stopnia tkliwym i litościwym, że kiedy ktoś boi się operacji, rezygnować z dalszych zabiegów.
- Ksiądz tak fajnie mówi o śmierci, o Bogu, a ja z lekcji religii pamiętam same ponure historie.
- Bo mój pogląd odbiega od oficjalnej doktryny. Oficjalna nauka związana jest z tak zwanym dogmatem wiecznego potępienia, który jest składnikiem pedagogii Kościoła.
- Po co się straszy?
- Strachem można napędzić na krótką metę. Czy strach kiedykolwiek ratował ludzi przed pokusą niewiary i ateizmu? Znam wiele świadectw ludzi, którzy właśnie z powodu takich wyobrażeń o Bogu surowym, okrutnym, nieprzebaczającym, bezradnym w ogóle tracili wiarę.
- To po co tak się robi?
- Proszę zapytać tych, co to robią, bo ja się z tym zmagam od 30 lat i jestem nazywany heretykiem.
- Ksiądz jest heretykiem?
- Jestem, skoro nie podzielam doktryny Kościoła. Ale jednocześnie dowodzę, że zmiana modelu myślenia nastąpiła, niestety, bardzo wcześnie.
W początkach chrześcijaństwa myślano o karze jako o czymś terapeutycznym. Uważano, że kara ma sens naprawczy, pedagogiczny. Nie ma zresztą innego, pozytywnego, sensu kary. Karanie dla samego ukarania czy odpłaty za grzechy jest niespełnione. Jest czystym negatywizmem.
(W. Hryniewicz, "Teolog przy nadziei. Z ks. prof. Wacławem Hryniewiczem rozmawia Tomasz Kwaśniewski", s. 3).


Co prawda nie są to cytaty , ale wg mnie bardzo ciekawe rozmowy księdza Wacława Hryniewicz'a .
Przejrzałam tylko kilka stronic , ale w wolnym czasie z przyjemnością zapoznam się z całością , tymczasem - dobranoc wszystkim :-)

Myślałam , że pójdę już spać - ale jakoś nie mogę oczu oderwać od czytania :-) więc pozwolę jeszcze na wklejkę :


Świadomy chrześcijanin powinien być człowiekiem zdolnym do samodzielnego i krytycznego myślenia. Czy ma zadowolić się jedynie powtarzaniem tradycyjnych formuł doktrynalnych? Instytucjonalna postać duchowości i doktrynalnej wierności staje często na przeszkodzie indywidualnemu poszukiwaniu prawdy o Bogu, człowieku i świecie. Kościoły chrześcijańskie nie są skłonne zachęcać do takiego poszukiwania. Wolą mieć wierzących, którzy nie stawiają trudnych i niewygodnych pytań. Niewielu odważa się wkroczyć na tę drogę, którą ośmielali się iść w ciągu wieków nieustraszeni poszukiwacze prawdy o ostatecznych losach ludzkości i świata. W odniesieniu do swoich uczniów narodzonych "z wody i Ducha" (J 3,5) Jezus posłużył się odważną analogią z wiatrem: "Wiatr wieje, gdzie chce, i słyszysz jego szum, ale nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd odchodzi. Tak jest z każdym, kto się narodził z Ducha" (J 3,8) [s. 269].



Nadzieja powszechnego zbawienia jest wyzwaniem dla zwolenników doktryny wiecznego potępienia, którzy czynią wiele, aby przedstawiać ją mimo wszystko jako przesłanie zgodne z Dobrą Nowiną (Ewangelią!) Chrystusa. W rzeczywistości jest to zła nowina, przeciwko której buntuje się wielu myślących ludzi. Wierzą oni w Boga miłującego i ocalającego zagubionych. Doktryna ucząca o Bogu, który nie chce, lub nie może, ocalić wszystkich i dopuszcza wieczną mękę skłoniła wielu ludzi do odejścia od wiary chrześcijańskiej w stronę ateizmu, satanizmu i nihilizmu. Stała się przyczyną wielu duchowych tragedii życiowych (s. 16-17).
Ostatnio zmieniony śr sie 30, 2017 9:53 pm przez Agnieszka, łącznie zmieniany 1 raz.

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Ciekawe inspirujące cytaty,niekoniecznie z Biblii...

Postautor: Agnieszka » śr sie 30, 2017 9:30 pm

"Analfabetyzm to niewiedza, wykształcenie to niewiedza uczona”. Sri Ramana Mahariszi

Pstryk Provolone
Posty: 850
Rejestracja: śr sty 04, 2017 7:37 pm

Re: Ciekawe inspirujące cytaty,niekoniecznie z Biblii...

Postautor: Pstryk Provolone » ndz wrz 17, 2017 11:00 pm

...
Ostatnio zmieniony wt paź 03, 2017 3:18 pm przez Pstryk Provolone, łącznie zmieniany 1 raz.
Miarą wszystkich rzeczy jest człowiek.

Pstryk Provolone
Posty: 850
Rejestracja: śr sty 04, 2017 7:37 pm

Re: Ciekawe inspirujące cytaty,niekoniecznie z Biblii...

Postautor: Pstryk Provolone » pt wrz 22, 2017 9:26 am

...
Ostatnio zmieniony wt paź 03, 2017 3:18 pm przez Pstryk Provolone, łącznie zmieniany 2 razy.
Miarą wszystkich rzeczy jest człowiek.

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2709
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Ciekawe inspirujące cytaty,niekoniecznie z Biblii...

Postautor: Datsun » pt wrz 22, 2017 12:23 pm

Ciekawe...
Pamiętasz autora, Pstryku?


Wróć do „O tym i o tamtym”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości