Koniec świata

Dział poświęcony tematom ostatecznym takim jak koniec świata, powtórne przyjście Pana Jezusa itp.
Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2643
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Koniec świata

Postautor: Datsun » pt sty 13, 2017 7:12 pm

Zbyt literalnie ? :)
Potop chyba był naprawdę, prawda? Piotr pisze o zagładzie bezbożnych takiej samej jak w potopie tylko przez ogień. Dlaczego potop traktować dosłownie, a zagładę bezbożnych jakoś symbolicznie? Przecież jakaś konsekwencja musi być w tym co Piotr napisał.
Albo traktujemy symbolicznie wszystko co w tym miejscu napisał albo dosłownie.

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Koniec świata

Postautor: Agnieszka » pt sty 13, 2017 7:30 pm

Jana 9 :39 : Jezus rzekł : "Przyszedłem (czas przeszły) na ten świat aby przeprowadzić sąd , aby ci którzy nie widzą , przejrzeli , a ci którzy widzą stali się niewidomi".
Podpowiem też - zachęcam do korzystania z słowników ale nie internetowych - czasami trzeba posiedzieć trochę w czytelni :-)
P.S. Ja zgubiłam gdzieś przy przeprowadzce moje notatki z greki , ale jak przypadkowo znajdę na pewno podzielę się informacjami :-)

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Koniec świata

Postautor: Agnieszka » pt sty 13, 2017 7:37 pm

Datsun pisze:Zbyt literalnie ? :)
Potop chyba był naprawdę, prawda? Piotr pisze o zagładzie bezbożnych takiej samej jak w potopie tylko przez ogień. Dlaczego potop traktować dosłownie, a zagładę bezbożnych jakoś symbolicznie? Przecież jakaś konsekwencja musi być w tym co Piotr napisał.
Albo traktujemy symbolicznie wszystko co w tym miejscu napisał albo dosłownie.

Tak był na prawdę :-)
Daj mi trochę czasu - potrzebuję ogarnąć się :-) i może założę osobny wątek gdzie będę wyjaśniać......

bernard
Posty: 1642
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:38 pm

Re: Koniec świata

Postautor: bernard » pt sty 13, 2017 8:34 pm

Korba
miłość Boża jest inna niż myślisz. Ma swoje granice.

Pozwól że nie zgodze sie tu z Tobą . Miłosć Boźa nie ma granic , gdyz orawdxiwa milosc jest zawsze bezinteresowna i nie dajaca sie ograniczyć .Jezus , ktory jest odblaskiej i odbiciem Bozej istoty , sam dal prxyklad tej bezgranicznej milosci - oddał za grzesznikow zycie . Nie tylko On ale takze Ojciec ,,tak umilowal swiat ze swojego Syna jedynego dał " , ,, okazuje nam swoją miłość [właśnie] przez to, że Chrystus umarł za nas, gdyśmy byli jeszcze grzesznikami. ".
To jest milosc ktora nie wacha sie oddac to co ma najcenniejsze - wlasne zycie . Bezintetesowna , bezgraniczna i do konca .
Miłość to ująć się za swoimi dziećmi i zgładzić niepoprawnych grzeszników, którzy im szkodzą.

Jest w tym troche prawdy , wszask Bog opiekuje sie swoimi i w tym tez wyraza sie milosc . Co do grzesznikow to wziawszy pod uwage powyzsze , nie jest to takie latwe w ocenie .

Jezeli milosc Boza ma miec granice to i w naszym ludzkim postepowaniu powonnismy ja zachowac , tzn np ze rodzice kochaja tylko te dxieci ktore odwzajemniaja ich milosc , kiedy zas jakies dziecko odwraca sie od rodzicow to nalezy je odepchnac i potepic . Tak tez poniekąd czyni sie w Organizacji . Z prawdxiwa zas miloscia nie ma to wszystko nic wspolnego .
Prawdziwa milosc jest podnoszaca i szukajaca .

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Koniec świata

Postautor: Agnieszka » pt sty 13, 2017 9:28 pm

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Agape
To jest najwieksza i najcudowniejsza miłość Boża :-)
Bóg kocha wszystkie swoje dzieci , jest Mu jednak przykro kiedy nasze postępowanie / nasze uczynki są złe.

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Koniec świata

Postautor: Agnieszka » pt sty 13, 2017 9:53 pm

Znalazłam swoje notatki z greki ! :-)
Odnośnie sądu - i tu trzeba zaglądać do interlinearnego przekładu greckiego.
Użyte słowo KIRNO to pytać , badać, oskarżać , potępiać i ma zastosowanie do prób i doświadczeń.
KRISIS (kriseos) - biblijne znaczenie to próba zakończona decyzją , wyrokiem.
KIRMA - ostateczna decyzja już bez prób .

Ilyad
Posty: 1183
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Koniec świata

Postautor: Ilyad » sob sty 14, 2017 9:29 am

Zbyt literalnie przyjmujesz opisy w Biblii :-)

Czy jest jakaś zasada, którą się kierujesz w interpretacji Biblii, pozwalająca Ci pewne opisy traktować literalnie a inne niezbyt literalnie ?

Ilyad
Posty: 1183
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Koniec świata

Postautor: Ilyad » sob sty 14, 2017 10:20 am

Agnieszka pisze:Znalazłam swoje notatki z greki ! :-)
Odnośnie sądu - i tu trzeba zaglądać do interlinearnego przekładu greckiego.
Użyte słowo KIRNO to pytać , badać, oskarżać , potępiać i ma zastosowanie do prób i doświadczeń.
KRISIS (kriseos) - biblijne znaczenie to próba zakończona decyzją , wyrokiem.
KIRMA - ostateczna decyzja już bez prób .

jeśli już to KRINO, KRIMA I KRISIS. Ich znaczenie jest zależne też od kontekstu

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Koniec świata

Postautor: Agnieszka » sob sty 14, 2017 2:42 pm

Ilyad pisze:
Zbyt literalnie przyjmujesz opisy w Biblii :-)

Czy jest jakaś zasada, którą się kierujesz w interpretacji Biblii, pozwalająca Ci pewne opisy traktować literalnie a inne niezbyt literalnie ?

Odpowiem tak - Biblia jest księga wielu symboli , wystarczy dobrze wczytać się i tak np. 1000 lat do panowania Chrystusa jest liczbą symboliczną bo jak dowiadujemy się z Biblii czytając dalej - kontekst a nie wyrywkowo wersrty - Jego panowanie jest i będzie wiecznym panowaniem , itd. o czym pisałam w innym temacie.
Znajomość języków bądź spr. z starymi słownikami użytych pojęć też czasem przydaje się :-)

Ilyad
Posty: 1183
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Koniec świata

Postautor: Ilyad » sob sty 14, 2017 3:37 pm

Agnieszka pisze:
Ilyad pisze:
Zbyt literalnie przyjmujesz opisy w Biblii :-)

Czy jest jakaś zasada, którą się kierujesz w interpretacji Biblii, pozwalająca Ci pewne opisy traktować literalnie a inne niezbyt literalnie ?

Odpowiem tak - Biblia jest księga wielu symboli , wystarczy dobrze wczytać się i tak np. 1000 lat do panowania Chrystusa jest liczbą symboliczną bo jak dowiadujemy się z Biblii czytając dalej - kontekst a nie wyrywkowo wersrty - Jego panowanie jest i będzie wiecznym panowaniem , itd. o czym pisałam w innym temacie.
Znajomość języków bądź spr. z starymi słownikami użytych pojęć też czasem przydaje się :-)


Nie pytam jak interpretujesz tysięclecie. Pytałem jaką zasadą się kierujesz przy interpretacji ? Kiedy odczytujesz coś literalnie a kiedy symbolicznie ?


Wróć do „Tematy eschatologiczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość