Kolejność wydarzeń czasów ostatecznych

Dział poświęcony tematom ostatecznym takim jak koniec świata, powtórne przyjście Pana Jezusa itp.
Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2709
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Kolejność wydarzeń czasów ostatecznych

Postautor: Datsun » wt sty 17, 2017 4:42 pm

Agnieszka pisze:Ten świat tak będzie istniał - Biblia nic nie mówi, że Bóg zniszczy ziemię

Pisze w wielu miejscach, choćby tutaj:
2 Piotr. 3:9-11
9. Pan nie zwleka z dotrzymaniem obietnicy, chociaż niektórzy uważają, że zwleka, lecz okazuje cierpliwość względem was, bo nie chce, aby ktokolwiek zginął, lecz chce, aby wszyscy przyszli do upamiętania.
10. A dzień Pański nadejdzie jak złodziej; wtedy niebiosa z trzaskiem przeminą, a żywioły rozpalone stopnieją, ziemia i dzieła ludzkie na niej spłoną.
11. Skoro to wszystko ma ulec zagładzie, jakimiż powinniście być wy w świętym postępowaniu i w pobożności,
(BW)

Agnieszka pisze:Umierając tracimy świadomość, kończą się nasze zamysly, itd. - piszę na szybkiego z głowy - znajdziesz wersety :-)

Czyli nie wiem czy dobrze Ciebie rozumiem: człowiek, również ten, który stał się dzieckiem Bożym po śmierci przestaje istnieć i nie ma nadziei na zmartwychwstanie?

Agnieszka pisze:Ja nawet nie potrafię się już złościc na takie wpisy co niektórych :-)
Pozdrawiam również wszystkich i dobranoc :-)

Pewnie, że nie ma się czego złościć :)
Pozdrawiam również ;)

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Kolejność wydarzeń czasów ostatecznych

Postautor: Agnieszka » wt sty 17, 2017 4:58 pm

Datsun pisze:
Agnieszka pisze:Ten świat tak będzie istniał - Biblia nic nie mówi, że Bóg zniszczy ziemię

Pisze w wielu miejscach, choćby tutaj:
2 Piotr. 3:9-11
9. Pan nie zwleka z dotrzymaniem obietnicy, chociaż niektórzy uważają, że zwleka, lecz okazuje cierpliwość względem was, bo nie chce, aby ktokolwiek zginął, lecz chce, aby wszyscy przyszli do upamiętania.
10. A dzień Pański nadejdzie jak złodziej; wtedy niebiosa z trzaskiem przeminą, a żywioły rozpalone stopnieją, ziemia i dzieła ludzkie na niej spłoną.
11. Skoro to wszystko ma ulec zagładzie, jakimiż powinniście być wy w świętym postępowaniu i w pobożności,
(BW)

Agnieszka pisze:Umierając tracimy świadomość, kończą się nasze zamysly, itd. - piszę na szybkiego z głowy - znajdziesz wersety :-)

Czyli nie wiem czy dobrze Ciebie rozumiem: człowiek, również ten, który stał się dzieckiem Bożym po śmierci przestaje istnieć i nie ma nadziei na zmartwychwstanie?

Agnieszka pisze:Ja nawet nie potrafię się już złościc na takie wpisy co niektórych :-)
Pozdrawiam również wszystkich i dobranoc :-)

Pewnie, że nie ma się czego złościć :)
Pozdrawiam również ;)

Datsunie, napiszę tak - jeżeli wierzysz w jakieś życie pozagrobowe - spoko :-) przyjmuję to na klatę :-) ;-) , jeżeli w fizyczne zmartwychwstanie - to życzę Ci tak już z wyprzedzeniem - Happy new life :-) ;-)
Jeżeli przyjmujesz tak doslowna interpretacje - nie będę spierać się :-)
Pozdrawiam :-) również wszystkich :-)

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2709
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Kolejność wydarzeń czasów ostatecznych

Postautor: Datsun » wt sty 17, 2017 5:29 pm

Staram się Ciebie zrozumieć, Agnieszko.
Zatem gdy dziecko Boże fizycznie umiera to już koniec? Pozostawmy istnienie człowieka po śmierci. Uważasz, że nie będzie nawet żadnej nadziei na przyszłe życie ?

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Kolejność wydarzeń czasów ostatecznych

Postautor: Agnieszka » wt sty 17, 2017 5:47 pm

Datsun pisze:Staram się Ciebie zrozumieć, Agnieszko.
Zatem gdy dziecko Boże fizycznie umiera to już koniec? Pozostawmy istnienie człowieka po śmierci. Uważasz, że nie będzie nawet żadnej nadziei na przyszłe życie ?

Oj ! Datsun :-) No i co ja mam Ci napisać????? :-) Jeżeli Ty żywisz taką nadzieję - bardzo to szanuję , na prawdę.
Ja żywię nadzieję, że dożyje godziwie w zdrowiu i szczęściu setki :lol: ;-)

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2709
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Kolejność wydarzeń czasów ostatecznych

Postautor: Datsun » śr sty 18, 2017 3:26 pm

Agnieszko, ja Tobie życzę więcej niż setkę! :D
Nauka o zmartwychwstaniu jak i karze dla grzeszników jest powszechnie uznawane w chyba wszystkich religiach chrześcijańskich. Fakt jest taki, że różnie się pojmuje te zagadnienia. Zastanawiam się nad tym jak, że tak powiem, doszłaś do takich przekonań. Szanuję je oczywiście, nie mniej jednak wydaje mi się, że wynikają też z tego że byłaś kiedyś w rodzinie świadków Jehowy i ich nauki wywarły na Ciebie taki wpływ (nie tylko na Ciebie, bo to jest bardzo częste), że masz zwyczajnie dość jak to nazwałaś straszenia armagedonem itp. Rozumiem Ciebie, bo sam kiedyś na własnej skórze nieraz doświadczyłem jak "gorliwy" chrześcijanin przedstawia Boga przez pryzmat np. "piekła".
Dziś uważasz tak -ale może się to zmienić, bo jak mówi przysłowie "tylko krowy nie zmieniają zdania". Ważne jest aby iść z Panem przez swoje życie, i dać się Mu prowadzić. :)
Nadzieja zmartwychwstania jest podstawą w teologii chrześcijańskiej i w wielu miejscach Biblia naucza o tym, że nawet jak umrzemy to Bóg o nas nie zapomni i spotkamy się z nim kiedyś na zawsze w Królestwie Bożym. Śmierć nie jest żadnym problemem i końcem dla nas, bo Pan Jezus wygrał ze śmiercią.
Nie czuj się naciskana, bo nie chodzi mi o to aby walczyć z Tobą w jakiejś dyskusji. ;)
Po prostu chcę abyś wiedziała, że pomimo tych różnic w poglądach jesteś mila widziana na forum. W tym miejscu proszę wszystkich o to aby uszanować również takie zdanie. Przyznaję, że spotykam się z tym po raz pierwszy.
Pozdrawiam. :)

Ilyad
Posty: 1200
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Kolejność wydarzeń czasów ostatecznych

Postautor: Ilyad » śr sty 18, 2017 4:01 pm

Zbyt literalne odczytujesz Biblię i tak jak w filmie - nie pamiętam którym ; albo "Kod Leonardo Da Vinci" albo "Anioły i demony" gdzie pokazane było w jaki sposób aktor torturowal siebie i innych robiąc z siebie fanatyka męczennika.


W takim razie Jezus i apostołowie błądzili, odczytując Biblię DOSŁOWNIE....Jasne. A może to Ty czytasz Biblię niezgodnie z intencją Jej autora ? Ja czytam Biblię jak Słowo Boże. Jeżeli więc Bóg mówi, w Swoim Słowie że niewiara w Boga jest grzechem i grzeszników, których grzechy nie są odpuszczone czeka ZATRACENIE, przyjmuję te słowa POWAŻNIE, z należnym Bogu szacunkiem, choćbym nawet nie do końca to wszystko rozumiał. Chrześcijaństwo od początku było ruchem misyjnym by zbawiać (zn. RATOWAĆ) grzeszników przed Bożym gniewem, o którym Chrześcijanie czytali w Pismach. Wszyscy apostołowie oprucz Jana poumierali śmiercią męczeńską wypełniaja Boże posłannictwo. Nie wierzę że o tym nie wiesz... Apostołowie zapowiedzi Pana (np. z Jana 3:16) traktowali POWAŻNIE, Ewangelia była dla nich RATUNKIEM:

"Ale teraźniejsze niebo i ziemia mocą tego samego Słowa zachowane są dla ognia i utrzymane na dzień sądu i zagłady bezbożnych ludzi. ...(9) Pan nie zwleka z dotrzymaniem obietnicy, chociaż niektórzy uważają, że zwleka, lecz okazuje cierpliwość względem was, bo nie chce, aby ktokolwiek zginął, lecz chce, aby wszyscy przyszli do upamiętania"
2 Piotra


"Mamy więc słowo prorockie jeszcze bardziej potwierdzone, a wy dobrze czynicie, trzymając się go niby pochodni, świecącej w ciemnym miejscu, dopóki dzień nie zaświta i nie wzejdzie jutrzenka w waszych sercach. (20) Przede wszystkim to wiedzcie, że wszelkie proroctwo Pisma nie podlega dowolnemu wykładowi. (21) Albowiem proroctwo nie przychodziło nigdy z woli ludzkiej, lecz wypowiadali je ludzie Boży, natchnieni Duchem Świętym."

(2 List Piotra 1:19-21, Biblia Warszawska)

..dlatego Chrześcijaństwo tak szybko się rozprzestrzeniało. Pierwsi uczniowie - podobnie to traktowali. Dlatego byli gotowi nawet dać się zabić za Ewangelię, nie chcieli zaprzeć się swojej wiary w obliczu śmierci, bo wiedzieli że mają LITERALNĄ nadzieję zmartwychwstania, którą też przekazywali LITERALNIE dalej i dalej. że A Ty Agnieszko ? Czy Biblia jest dla Ciebie TEŻ Słowem Bożym, czy może zbiorem mitów, legend...propozycji itp. ? Napisz WPROST, bo pogubiłem się trochę w tej Twojej "filozofii"... :roll:

Jeżeli tak wszystko dosłownie interpretujesz , to w Biblii znajdziesz również werset żeby karcic swoje dzieci rozga


Oczywiście że odczytuję dosłownie. Na tym polega ewangeliczne Chrześcijaństwo. PRZECIEŻ TO BÓG MÓWI. To czy to stosuję, to już zupełnie inna historia.. Na tym polega Twój problem (moim zdaniem oczywiście :)) Biblię czytasz niezgodnie z intencją Jej Autora, dlatego Jego obietnice czy przestrogi traktujesz niezbyt poważnie. Pomyśl przez chwilę: Jeżeliby prezydent FR zagroził że już szykuje "niedźwiedzie" i zrzuci car-bombę na Londyn, pewnie zaraz potem byś wyprowadzała się w inne miejsce - I NIE DOPATRYWAŁABYŚ SIĘ W TYM ALEGORII, ale jeżeli co podobnego Bóg mówi (np. Obj. 21:8), BO NIE ZA BARDZO CI TO ODPOWIADA, to już nie traktujesz tego poważnie i szukasz sposobów by osłabić oczywistą wymowę wersetów. Mylę się ?

"Ja patrzę na tego,...który z drżeniem odnosi się do mojego słowa. "
Izajasza 66:2

Czy to o Tobie Agnieszko ?

i wiesz jak bardzo mój ojciec bil nas aż nieraz do krwi tak literalnie


To że Twój ojciec NADUŻYWAŁ władzy rodzicielskiej i postępował nierozumnie, nie znaczy że Biblijne rady są głupie i że należy je odrzucić.
Może dlatego że Cię karcił, wyszłaś na ludzi, a nie jesteś np. upadłą narkomanką, żebrającą od przechodniów o kasę na "działkę" ? Pomyślałaś o tym ?

i doslownie odczytywal niestety pasujące mu teksty , bo już ten , żeby pozbawić siebie części ciała które grzesza nie interpretowal dosłownie.


...dlatego właśnie jestem zdania że celibat duchowieństwa KK powinien polegać na KASTRACJI. Podobnie powinno się karać przestępstwa seksualne, np. pedofilii.

Mateusza 11 : 28-30 gdzie jarzmo Chrystusa jest słodkie a brzemię lekkie.
Wiesz dlaczego Ci ludzie cierpieli - bo "nie tanczyli jak im przywódcy / władcy / królowie tego świata grali"


Jarzmo to służba w Bożym dziele i ona rzeczywiście jest miła i brzemię z tym związane jest lekkie. Doświadczam tego niemal na codzień. Trochę dziwne, że jako Chrześcijanka nie pamiętasz o CENIE bycia Chrześcijaninem (np. prześladowania, odrzucenie przez najbliższych, cierpienia a nawet śmierć). To też trzeba rozumieć symbolicznie, czy to może jakaś alegoria ?

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Kolejność wydarzeń czasów ostatecznych

Postautor: Agnieszka » śr sty 18, 2017 5:05 pm

Piszesz : "Chrzescijanstwo od początku było ruchem misyjnym by zbawiac (RATOWAĆ)"
Coś nowego! A ja zawsze myślałam, że to w Chrystusie jest zbawienie i to od samego początku!
No cóż! Niektórzy są niemowletami którzy "trzymają się sutanny" - potrzebują przewodników jak śJ niewolnika.
Wielu wariatów tak dosłownie interpretowalo Słowo Boże, że dźwigali literalny krzyż czyniąc z siebie męczenników i niewolników a potem ofiarowalli się bogu w dosłownym tego słowa znaczeniu.
Jesteś bezczelny i to w dosłonym tego slowa znaczeniu! - pisząc, że mój ojciec karcil mnie bo tak może byłabym narkomanka , a tak wyszłam na ludzi. Współczuję Twoim dzieciom jeżeli masz pociechy!
Wiesz mój ojciec upijal się jak świnia - zataczal się i to dosłownie , bił swoją żonę , że chodziła posiniaczona!
Bił bo nie mogliśmy mieć własnego zdania , musialysmy nawet myśleć tak jak on tego chce ; dokładnie jak np. KRK który ma aż ręce brudne od krwi , bo ci co im sprzeciwiali się byli zabijani.
No cóż! Niektórzy preferują być marionetkami swoich panów!
Takie czyny świadczą delikatnie mówiąc o niezrownowazeniu emocjonalnym które trzeba leczyć.
Gdybym interpretowala wszystko dosłownie , wolałabym zostać ateisyka!
Pamiętaj zatem , że jak spojrzysz z pożądliwościa na inną kobietę - wydlub sobie oczy w dosłownym tego słowa znaczeniu , bo tak pisze w Biblii!
Od tej pory ignoruje wszelkie Twoje wpisy - nie pisz proszę do mnie ponieważ stronie od fanatyków i takich nawróconych zuchwalców i uszanuj to proszę - preferuje nie mieć z takimi osobami jak Ty żadnych relacji niż miałyby one być niepoprawne.
Żegnam!

Ilyad
Posty: 1200
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Kolejność wydarzeń czasów ostatecznych

Postautor: Ilyad » czw sty 19, 2017 12:58 am

Widzą że komuś ostro nerwy puszczają...Nie wiem co myślą inni forumowicze, ale w moim przekonaniu, zanim ktoś weźmie się za NAUCZANIE zasad symbolicznej, czy alegorycznej interpretacji Biblii, nie może pominąć dość istotnego szczegółu: powinien uwierzyć w Słowo Boże.
Pozdrawiam wszystkich.:)
Ps. Nie interpretuję wszystkiego dosłownie, ale interpretacja symboliczna czy alegoryczna nie może stać w sprzeczności z sensem rozpatrywanego tekstu. To jedna z podstaw Hermeneutyki

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Kolejność wydarzeń czasów ostatecznych

Postautor: Agnieszka » czw sty 19, 2017 7:46 am

Ad. do tematu Słowa które dodają sił - Trzy największe współczesne herezje gdzie napisałam wyraźnie :
".......kolejny raz aż do znudzenia powtórzę, że zagościłam tu na forum , aby podzielić się tym w jaki sposób ja osobiście badam Słowo Boże - a refleksje zawsze pozostawiam czytelnikom".
Zupełnie inny wydźwięk niż NAUCZANIE!

bernard
Posty: 1642
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:38 pm

Re: Kolejność wydarzeń czasów ostatecznych

Postautor: bernard » czw sty 19, 2017 8:50 am

Agnieszko, nikt Ci tu nie zabrania pisania swoich przemyśleń ,nie możesz jednak zabraniać komuś odnoszenia się do nich .
Forum to nie blog . ;)


Wróć do „Tematy eschatologiczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość