Nowe niebo i nowa ziemia

Dział poświęcony tematom ostatecznym takim jak koniec świata, powtórne przyjście Pana Jezusa itp.
bernard
Posty: 1642
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:38 pm

Re: Nowe niebo i nowa ziemia

Postautor: bernard » sob kwie 01, 2017 5:46 am

Agnieszka
Zatem po co księża tyle lat studiują TEOLOGIĘ

Chyba czymś oczywistym jest ze człowiek powołany do nauczania powinien mieć jakąś wiedzę. Praktyka ta , w takiej czy innej formie,jest obecna we wszystkich kościołach .

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Nowe niebo i nowa ziemia

Postautor: Agnieszka » sob kwie 01, 2017 8:29 am

bernard pisze:Agnieszka
Zatem po co księża tyle lat studiują TEOLOGIĘ

Chyba czymś oczywistym jest ze człowiek powołany do nauczania powinien mieć jakąś wiedzę. Praktyka ta , w takiej czy innej formie,jest obecna we wszystkich kościołach .

Apostołowie też potrzebowali studiować teo - logie?
Powołany do nauczania przez kogo?
Jako ciekawostkę napiszę szybko - ponieważ terminu teologia używano do kultu państwowego starożytnej Grecji , był on odrzucany przez pierwszych autorów chrześcijanskich . Wraz z nasieniem się grup gnostyckich w obrębie chrześcijaństwa Orygenes (185 - 254 r.) sięgnął po słowo teologia , by nazwać im chrześcijańska refleksje nad rozumieniem Boga i wyodrębnić ją z samej wiary.

bernard
Posty: 1642
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:38 pm

Re: Nowe niebo i nowa ziemia

Postautor: bernard » sob kwie 01, 2017 10:25 am

Uważasz ze głębsze jakieś studia tych którzy przygotowują się do posługi nauczania są czymś złym ?

Zauważ że np ci którzy chcą innym przybliżać Słowo Boże muszą je dobrze znać, to zaś jest wynikiem intensywnego studium i modlitwy.

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Nowe niebo i nowa ziemia

Postautor: Agnieszka » sob kwie 01, 2017 11:21 am

bernard pisze:Uważasz ze głębsze jakieś studia tych którzy przygotowują się do posługi nauczania są czymś złym ?

Zauważ że np ci którzy chcą innym przybliżać Słowo Boże muszą je dobrze znać, to zaś jest wynikiem intensywnego studium i modlitwy.

Nie uważam , że sa czymś złym - sama studiuję język hebrajski i Biblię w modlitwie , nie teologię.

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Nowe niebo i nowa ziemia

Postautor: Agnieszka » sob kwie 01, 2017 11:27 am

P.S. Staram się też zrozumieć kulturę jakże odległych czasów..... i jestem otwarta na naukę świecką inaczej mogłabym np. sprzeczac się z poglądami ludzi swiecko wykształconych , że ziemia jest plaska itd.

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Nowe niebo i nowa ziemia

Postautor: Agnieszka » sob kwie 01, 2017 11:29 am

P.S. A przeciwnicy zarzucaliby mi , ze to nie prawda , bo w Biblii pisze inaczej .

bernard
Posty: 1642
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:38 pm

Re: Nowe niebo i nowa ziemia

Postautor: bernard » sob kwie 01, 2017 1:19 pm

Agnieszka pisze:
bernard pisze:Uważasz ze głębsze jakieś studia tych którzy przygotowują się do posługi nauczania są czymś złym ?

Zauważ że np ci którzy chcą innym przybliżać Słowo Boże muszą je dobrze znać, to zaś jest wynikiem intensywnego studium i modlitwy.

Nie uważam , że sa czymś złym - sama studiuję język hebrajski i Biblię w modlitwie , nie teologię.

Na studiach teologicznych tez się uczy języków biblijnych jak i samej Biblii . Chyba zabardzo nie wiesz czego się na takich studiach uczy.

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Nowe niebo i nowa ziemia

Postautor: Agnieszka » sob kwie 01, 2017 3:23 pm

Bernardzie , ale po co uczyć się Biblii - cóż w niej takiego trudnego do zrozumienia ? Trzeba przecież czytać i interpretować jak jest napisane ;-) Płaska ziemia to płaska , pisze , że węże będą brać do rąk i to jadowite to bierzmy , a co tam ,
itd. itp. ;-)
A tak całkiem poważnie , to wklejam artykuł do czego doprowadził doslowny odczyt i praktyki
http://dziennikzwiazkowy.com/spoleczens ... -w-rekach/

Ilyad
Posty: 1143
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Nowe niebo i nowa ziemia

Postautor: Ilyad » sob kwie 01, 2017 4:37 pm

Agnieszka pisze:Bernardzie , ale po co uczyć się Biblii - cóż w niej takiego trudnego do zrozumienia ? Trzeba przecież czytać i interpretować jak jest napisane ;-) Płaska ziemia to płaska , pisze , że węże będą brać do rąk i to jadowite to bierzmy , a co tam ,
itd. itp. ;-)
A tak całkiem poważnie , to wklejam artykuł do czego doprowadził doslowny odczyt i praktyki
http://dziennikzwiazkowy.com/spoleczens ... -w-rekach/

Szkoda tylko że literalnie nie wzięli sobie do serc tego nakazu: :?
Mt 4:7: "Jezus rzekł mu: Nie będziesz kusił Pana, Boga swego."

Jeżeli chcemy powrotu do biblijnego kościoła, to w Biblii tego rodzaju praktyk z wężami na próżno by szukać. Bóg sam autoryzuje swoich uczniów, np w sposób jak ochronił przed jadem żmiji apostoła Pawła na Malcie. Robienie z "brania węży" przedstawienia jest niebezpiecznym nadużyciem. Natomiast znam dużo świadectw Bożej ochrony Jego sług np. przed trucizną. Może jakieś zamieszczę :)

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Nowe niebo i nowa ziemia

Postautor: Agnieszka » sob kwie 01, 2017 5:40 pm

Nawiązując do tego wersetu , a wiadomo że wąż jest symbolem zła , szatana - oznacza triumf / zwycięstwo mocy Bożej nad mocą szatana. Symbol tego , że jeśli żyjemy w Chrystusie nie straszne nam zło / jest to symbol przezwyciężenia zła "węża" - szatana i jego jad nic nam uczynić nie może , bo mamy ochronę w Chrystusie ; a nie chodzi tu o jad literalnego gada jakim jest wąż :-)


Wróć do „Tematy eschatologiczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość