Monopol na interpretację Biblii

W tym miejscu można omawiać i weryfikować na podstawie Pisma Świętego nauki Świadków Jehowy
Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Monopol na interpretację Biblii

Postautor: Agnieszka » czw sie 10, 2017 5:37 pm

christianinroman pisze:Agnieszko, z góry źle założona myśl, że jak muzułmaninowi powiem ,że jest tylko jedno imię pod niebem w którym jest zbawienie i powstanie podział, to najlepiej zaszyć się gdzieś w buszu i czekać na koniec świata. Sam Chrystus o tym nauczał, że z JEGO powodu będą podziały i nienawiść do uczniów Jezusa Chrystusa. Przykład z łodzią ratunkową jest bardzo przejrzysty i prosty do zrozumienia. Muzułmanin wierzy w Alllaha, to niech tonie w tym oceanie,bo do Allaha pójdzie; buddysta wierzy w reinkarnację, a niech tonie bo przecież po śmierci zmieni się w coś innego, itd. Jeżeli ja się boję powiedzieć bliźniemu PRAWDĘ o nim i o PRAWDZIE, DRODZE I ŻYCIU czyli o Jezusie, to nie jestem JEGO uczniem i naśladowcą.


Romanie , a muzulmanin Ci powie , że tylko w Alahu jest zbawienie i otworzy Ci Koran , Ty / Ja Biblię , tylko że ja na pewno nie będę namolna i nie bede groziła palcem , że jak nie upamieta się w Chrystusie to czeka kogoś takiego gebenna ognista bo taka nachalnosc tworzy podziały - wiem jak u nas było w domu - kiedy wyjezdzalismy z rodziną do moich dziadków - mój ojciec do swoich teściów: "O bałwany ponawieszali!" przy tym szyderczo śmiejąc się i dalej : "Jak nie nawrocicie się do jedynego prawdziwego Boga Jehowy to zobaczycie co z Wami będzie!"
Piszesz : "Powiedzieć bliźniemu prawdę o nim...." - jaką prawdę o nim?
Ja nie boję się mówić o Chrystusie ale nie będę też nikogo na siłę przekonywać - rozumiesz?
Jeśli śJ mowie np. - nie dziękuję i proszę więcej mnie nie odwiedzać - to wypadałoby uszanować moją prośbę a nie natarczywie próbować mnie nawracać , zostawiać literaturę w drzwiach , albo u moich teściów w bramce w skrzynce pocztowej - jeżeli wcześniej poprosili o nie przychodzenie a na na bramce widnieje tabliczka.......
I nie pisz mi proszę , że z góry założyłam złą myśl - wg Ciebie tak - ja tak nie uważam , bo mysli moje to nie myśli Twoje i odwrotnie.

Przykład z łodzią ratunkową jest bardzo przejrzysty i prosty do zrozumienia. Muzułmanin wierzy w Alllaha, to niech tonie w tym oceanie,bo do Allaha pójdzie; buddysta wierzy w reinkarnację, a niech tonie bo przecież po śmierci zmieni się w coś innego, itd.

:shock:
A chrześcijanin niech też ginie bo pójdzie do nieba do Chrystusa albo będzie żyć wiecznie w raju na ziemi.
To po co w ogóle zawracać sobie głowę doczesnym życiem jak każdy gdzieś się wybiera?

Awatar użytkownika
morwa
Posty: 1242
Rejestracja: wt paź 27, 2015 10:20 am

Re: Monopol na interpretację Biblii

Postautor: morwa » czw sie 10, 2017 7:35 pm

Ilyad pisze:
morwa pisze:Ann...
Jednak sposób podejścia do inaczej wierzących,nierzadko z wyczuwalnym naciskiem typu ...
'musisz' wierzyć jak ja, nasuwa zgoła inny wniosek...

To błędny wniosek. Czy uratowani np. z pożaru są lepsi od tych nieuratowanych ? Czy ocaleni z katastrofy Tytanica byli lepsi od tych nieocalonych ?

Uratowani czy nie,nie wiem, ale mniemający,że są uratowani dają często niestety odczuć tym drugim,że są lepsi... Tak pokazuje życie...
1Kor 4:5 bw "Przeto nie sądźcie przed czasem

Ilyad
Posty: 1200
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Monopol na interpretację Biblii

Postautor: Ilyad » czw sie 10, 2017 9:03 pm

ale mniemający,że są uratowani dają często niestety odczuć tym drugim,że są lepsi... Tak pokazuje życie...

Może i tacy są, ale na pewno nie jest to właściwa postawa. Z drugiej strony to współczucie i szczerą troskę osoby nowonarodzonej o tę, która jeszcze się na nowo nie narodziła łatwo wziąć za wyraz pokazania że jest się "lepszym". ;)

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1952
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm
Kontaktowanie:

Re: Monopol na interpretację Biblii

Postautor: Ann78 » czw sie 10, 2017 9:28 pm

morwa pisze:Ann...
Jednak sposób podejścia do inaczej wierzących,nierzadko z wyczuwalnym naciskiem typu ...
'musisz' wierzyć jak ja, nasuwa zgoła inny wniosek...

To błędny wniosek, Morwo.
Zapraszam na www.jwpomoc.pl

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1952
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm
Kontaktowanie:

Re: Monopol na interpretację Biblii

Postautor: Ann78 » czw sie 10, 2017 9:29 pm

alert pisze:
morwa pisze:Ann...
Jednak sposób podejścia do inaczej wierzących,nierzadko z wyczuwalnym naciskiem typu ...
'musisz' wierzyć jak ja, nasuwa zgoła inny wniosek...


Jeśli już mowa o jakimś nacisku, to TYLKO na Słowo Boże. Jedynie ono ma monopol. Jasne jak słońce i proste...

Amen.
Zapraszam na www.jwpomoc.pl

christianinroman
Posty: 266
Rejestracja: czw wrz 24, 2015 7:26 pm

Re: Monopol na interpretację Biblii

Postautor: christianinroman » pt sie 11, 2017 7:28 am

Przyjdź, dopóki świeci słońce (1)
Przed paroma laty William, 25-letni młodzieniec, postanowił na własną rękę wybrać się na bardzo niebezpieczną wyprawę w obszary położone nad rzeką Hay River w Kanadzie. Jego plany zakończyły się tragedią. Po jakimś czasie jego zwłoki zostały odnalezione przez górskiego strzelca w samotnym szałasie niedaleko Long Rapids. Jego wychudzona ręka spoczywała na liście do matki, który napisał resztkami sił w ostatnich godzinach swojego życia. Obok niego leżała patelnia, której prawdopodobnie użył jako podkładki do pisania. Wzruszające słowa listu brzmiały tak: "Słońce świeci, mamo, a mimo to trzęsę się z zimna. Jeszcze trochę potrafi ę chodzić, ale w zasadzie nie mam już w ogóle siły, ponieważ od dłuższego czasu nic nie jadłem. Od czterdziestu dni nie spotkałem tu żadnego człowieka. Wprawdzie mam przy sobie parę czasopism, ale wiadomości, które są w nich zamieszczone, nie mają dla mnie żadnego znaczenia. Posiadam również karty do gry, ale i one nic mi nie pomagają w moim osamotnieniu. Jedyne, co się liczy, to pytanie: czy Bóg wybaczy mi moje winy?".

Jakże wzruszająca historia – bezsilność, strach i samotność! Czy jesteśmy w stanie wyobrazić sobie bardziej beznadziejną sytuację? Ten młodzieniec zdał sobie sprawę z tego, że już niebawem będzie musiał opuścić ten świat. Już wkrótce będzie musiał zmierzyć się z pytaniem, wobec którego siła nawet największego mocarza na ziemi jest bez znaczenia.Przyjdź, dopóki świeci słońce (1)cd nastąpi

christianinroman
Posty: 266
Rejestracja: czw wrz 24, 2015 7:26 pm

Re: Monopol na interpretację Biblii

Postautor: christianinroman » pt sie 11, 2017 7:31 am

Przyjdź, dopóki świeci słońce (2)
Młodzieniec, którego list pożegnalny czytaliśmy wczoraj, stanął w obliczu śmierci. Skutek tego był taki, że zaczął zastanawiać się nad swoim życiem. Piękno natury, tak, nawet promienie słońca, nie sprawiały mu najmniejszej radości. Czasopisma, karty do gry, wszystko, czym wcześniej się interesował, nagle stało się dla niego zupełnie bezużyteczne. Czuł, że żadne rzeczy ziemskie nie mogą zaspokoić jego pragnień. Znalazł się o krok od wieczności i było to przerażające. Stąd to pytanie: "Czy Bóg przebaczy mi moje grzechy?". Niestety, nie było w pobliżu nikogo, kto mógłby mu powiedzieć, co należy uczynić, aby otrzymać przebaczenie swoich win.

Z całą pewnością każdy człowiek musi zmierzyć się z tym pytaniem. Być może nie w tak tragicznych okolicznościach jak ten człowiek na niezbadanym pustkowiu wśród złowrogich gór. Może to stać się w samym środku cywilizacji, wśród rzekomego bogactwa i przepychu. Jednak wobec tak ważnego pytania wszystko stanie się zupełnie nieistotne i niedające najmniejszego zadowolenia.

Byłoby to tragiczne, gdybyś i Ty, drogi Czytelniku, czekał do ostatniej chwili z pytaniem: "Czy Bóg wybaczył także moje winy?". O wiele rozsądniej byłoby, gdybyś już teraz zastanowił się nad tą kwestią. Biblia, Słowo Boże, daje nam na to pytanie wciąż aktualną odpowiedź. Przeczytajmy fragment z Księgi Izajasza 53: "Lecz on zraniony jest za występki nasze, starty za winy nasze. Ukarany został dla naszego zbawienia, a jego ranami jesteśmy uleczeni". Zbawienie i przebaczenie grzechów są możliwe jedynie dzięki przelanej krwi Chrystusa, o którym mówi prorok Izajasz. Przyjdź do Niego dzisiaj, póki słońce łaski jeszcze dla Ciebie świeci!

Awatar użytkownika
alert
Posty: 281
Rejestracja: pn lis 23, 2015 10:20 am

Re: Monopol na interpretację Biblii

Postautor: alert » pt sie 11, 2017 8:52 am

Agnieszka pisze:
Romanie , a muzulmanin Ci powie , że tylko w Alahu jest zbawienie i otworzy Ci Koran , Ty / Ja Biblię , tylko że ja na pewno nie będę namolna i nie bede groziła palcem , że jak nie upamieta się w Chrystusie to czeka kogoś takiego gebenna ognista bo taka nachalnosc tworzy podziały - wiem jak u nas było w domu - kiedy wyjezdzalismy z rodziną do moich dziadków - mój ojciec do swoich teściów: "O bałwany ponawieszali!" przy tym szyderczo śmiejąc się i dalej : "Jak nie nawrocicie się do jedynego prawdziwego Boga Jehowy to zobaczycie co z Wami będzie!"
Piszesz : "Powiedzieć bliźniemu prawdę o nim...." - jaką prawdę o nim?
Ja nie boję się mówić o Chrystusie ale nie będę też nikogo na siłę przekonywać - rozumiesz?
Jeśli śJ mowie np. - nie dziękuję i proszę więcej mnie nie odwiedzać - to wypadałoby uszanować moją prośbę a nie natarczywie próbować mnie nawracać , zostawiać literaturę w drzwiach , albo u moich teściów w bramce w skrzynce pocztowej - jeżeli wcześniej poprosili o nie przychodzenie a na na bramce widnieje tabliczka.......
I nie pisz mi proszę , że z góry założyłam złą myśl - wg Ciebie tak - ja tak nie uważam , bo mysli moje to nie myśli Twoje i odwrotnie.



Zaciekawiło mnie to iż rzekomo w Koranie jest tekst podobny jak ten z dziejów Apostolskich 4.11-12 w Biblii ???

Jest TYLKO i JEDYNIE jedna droga do otrzymania życia wiecznego, jest nią Jezus Chrystus. Zakomunikowanie o tym to jedna sprawa o której chrześcijanin powinien powiedzieć. Natomiast przekonywanie człowieka żeby dokonał tego wyboru jest zupełnie inną sprawą...Należy to do roli Ducha Świętego...
Jezus żyje i wkrótce Powróci

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Monopol na interpretację Biblii

Postautor: Agnieszka » pt sie 11, 2017 9:12 am

Zaciekawiło mnie to iż rzekomo w Koranie jest tekst podobny jak ten z dziejów Apostolskich 4.11-12 w Biblii ???

Jest TYLKO i JEDYNIE jedna droga do otrzymania życia wiecznego, jest nią Jezus Chrystus. Zakomunikowanie o tym to jedna sprawa o której chrześcijanin powinien powiedzieć. Natomiast przekonywanie człowieka żeby dokonał tego wyboru jest zupełnie inną sprawą...Należy to do roli Ducha Świętego...

Skoro tak biegle znasz Koran - bardzo proszę o wskazanie konkretnego miejsca - strona / werset itp.
Z przyjemnością powolam się wówczas na Koran który otworzę w konkretnym miejscu i wskaże treść przy okazji dyskusji z muzułmanami.

Awatar użytkownika
alert
Posty: 281
Rejestracja: pn lis 23, 2015 10:20 am

Re: Monopol na interpretację Biblii

Postautor: alert » pt sie 11, 2017 11:02 am

Agnieszka pisze:
Zaciekawiło mnie to iż rzekomo w Koranie jest tekst podobny jak ten z dziejów Apostolskich 4.11-12 w Biblii ???

Jest TYLKO i JEDYNIE jedna droga do otrzymania życia wiecznego, jest nią Jezus Chrystus. Zakomunikowanie o tym to jedna sprawa o której chrześcijanin powinien powiedzieć. Natomiast przekonywanie człowieka żeby dokonał tego wyboru jest zupełnie inną sprawą...Należy to do roli Ducha Świętego...

Skoro tak biegle znasz Koran - bardzo proszę o wskazanie konkretnego miejsca - strona / werset itp.
Z przyjemnością powolam się wówczas na Koran który otworzę w konkretnym miejscu i wskaże treść przy okazji dyskusji z muzułmanami.


Takie pytanie to ja zadałem z którego wynika że znasz Koran, bo stwierdziłaś że w Allahu jest zbawienie
Jezus żyje i wkrótce Powróci


Wróć do „Nauki Świadków Jehowy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość