Strona 1 z 1

Z życia wzięte ale na wesoło :)

: czw lut 11, 2016 12:18 pm
autor: Kaznodzieya
Nie tak dawno jedna z moich córek po powrocie ze szkoły pokazała mi na komórce ten oto obrazek i z takim właśnie komentarzem jak poniżej :)
Czy z taką konkluzją powinno się wracać do domu z miejsca gdzie edukuje się dzieci ?

Ale przyjrzyjcie się wyrazowi tej "twarzy :") hehehehe. Jakie to bardzo ludzkie :)

Re: Z życia wzięte ale na wesoło :)

: pt lut 12, 2016 3:59 pm
autor: Ann78
...stoicki spokój.... pomimo wszystko ;)

Re: Z życia wzięte ale na wesoło :)

: pt mar 18, 2016 11:30 am
autor: Kaznodzieya
Tuż po Armagedonie.

Re: Z życia wzięte ale na wesoło :)

: czw kwie 28, 2016 7:16 am
autor: Kaznodzieya
:) Dzisiaj usłyszałem ciekawą fraszkę cyt:


Jabłek nie jadam. Zmądrzałem.


Adam

Re: Z życia wzięte ale na wesoło :)

: wt maja 17, 2016 8:31 am
autor: Kaznodzieya
Prawdziwa rzeczywistość w krzywym zwierciadle :mrgreen:



Re: Z życia wzięte ale na wesoło :)

: ndz lip 31, 2016 7:29 pm
autor: Iskierka
... jest czas śmiechu..Kazn.3:4

Opowiem prawdziwe zdarzenie z mojej służby kaznodziejskiej. Głosiłyśmy z siostrą w bloku, gdzie przy drzwiach były stare dzwonki, takie guziki.
Stojąc przy drzwiach nacisnęłam guzik ale on się zaciął i zaczął "wyć" alarm, nijak nie mogłyśmy sobie poradzić. Na klatce cisza ale rozdzierające wycie alarmu spowodowało, że bardzo byłyśmy zdenerwowane, mając świadomość, że to zakłóca spokój.
W pewnym momencie słyszymy za drzwiami jakieś poruszenie, ktoś szybko biegnie, otwiera nerwowo drzwi na łańcuch i zdenerwowany mężczyzna pyta - "O CO CHODZI?!" Jak tylko mogłam najdelikatniej (bo już byłam zdenerwowana całą sytuacją) powiedziałam jaki jest cel naszej wizyty.
Facet zdenerwowany na maxa ryknął do mnie - proszę Pani, ja siedziałem w ubikacji a pani mi przerwałaaaaaaaaa!!!!!!!!!!! ( miał rozwolnienie), po czym ile miał sił zatrzasnął drzwi, szybko się oddalił co wysnuliśmy po krokach, alarm ucichł i na tym zakończyło się nasze dobrze zapowiadające się głoszenie na klatce.

Czego się nauczyłyśmy z siostrą? Jak zobaczyłyśmy takie dziwne dzwonki przy drzwiach, wolałyśmy pukać i cierpliwie czekać. Do tej pory tej sytuacji nie zapomniałam :D .

Re: Z życia wzięte ale na wesoło :)

: wt sty 23, 2018 10:41 pm
autor: Pstryk Provolone
Uwaga! Hrabia Dracula został rozpoznany!
To twój rząd i pracodawca!

Re: Z życia wzięte ale na wesoło :)

: wt sty 23, 2018 11:08 pm
autor: Pstryk Provolone
Kołek im w serce!

Re: Z życia wzięte ale na wesoło :)

: sob lut 10, 2018 3:41 am
autor: Pstryk Provolone
I co? Nikt się nie śmieje. No to komikiem nie będę.