Zwiedzenie w kościele

Dział poświęcony wszelkiego rodzaju zagadnieniom związanym z religiami chrześcijańskimi.
Sadlor
Posty: 258
Rejestracja: sob cze 18, 2016 4:43 pm

Re: Zwiedzenie w kościele

Postautor: Sadlor » sob paź 14, 2017 2:30 pm

Dużo wszyscy piszą o zwiedzeniu które jest tak owczywste, że nie sposób go przeoczyć, a większośc osób z forum widząc je robi wielkie oczy i dziwi się jak ludzie mogą sie na to nabrać. Mam wrażenie, że slysząć słowo zwiedzenie wszyscy widzą tylko KRK, ŚJ, Davida Copelanda, Bennego Hinna, Josepha Princa itp. itd. Ja myślę że prawdzwie szkodliwe zwiedzenia są jak najbardziej subtelne, tak subtelne że tylko wnikliwe studium SŁowa jest w stanie je obnażyć i obalić. Nie znam historii Copelanda, Princa i innch, ale patrząc na KRK, widzę że herezja wchodzi zazwyczaj, bardzo małymi kroczkami, a nieostrożni wierni, w duchu braterstwa, postępu, czy miłości, dają się nabrać pod wpływem tych doniosłych haseł, na odrobinę nieprawdy w prawdzie i po pewnym czasie okazuje się że są w heretyckim Kościele, który głosi takie rzeczy, że uszy robią się czerwone.

Żabę gotuje się powoli, a granica pomiędzy przyjemnym ciepłem a niebezpiecznym gorącem, bywa nieraz bardzo trudno zauważalna.

A tu mam całkiem dobry artykuł traktujący o zdrowej nauce:
http://kzwejherowo.pl/2-artykuly/131-zd ... a-doktryna
z bojaźnią i ze drżeniem zbawienie swoje sprawujcie.

Iskierka
Posty: 1201
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Re: Zwiedzenie w kościele

Postautor: Iskierka » ndz paź 15, 2017 5:30 pm

Sadlor pisze:Dużo wszyscy piszą o zwiedzeniu które jest tak owczywste, że nie sposób go przeoczyć, a większośc osób z forum widząc je robi wielkie oczy i dziwi się jak ludzie mogą sie na to nabrać. Mam wrażenie, że slysząć słowo zwiedzenie wszyscy widzą tylko KRK, ŚJ, Davida Copelanda, Bennego Hinna, Josepha Princa itp. itd. Ja myślę że prawdzwie szkodliwe zwiedzenia są jak najbardziej subtelne, tak subtelne że tylko wnikliwe studium SŁowa jest w stanie je obnażyć i obalić. Nie znam historii Copelanda, Princa i innch, ale patrząc na KRK, widzę że herezja wchodzi zazwyczaj, bardzo małymi kroczkami, a nieostrożni wierni, w duchu braterstwa, postępu, czy miłości, dają się nabrać pod wpływem tych doniosłych haseł, na odrobinę nieprawdy w prawdzie i po pewnym czasie okazuje się że są w heretyckim Kościele, który głosi takie rzeczy, że uszy robią się czerwone.

Żabę gotuje się powoli, a granica pomiędzy przyjemnym ciepłem a niebezpiecznym gorącem, bywa nieraz bardzo trudno zauważalna.

A tu mam całkiem dobry artykuł traktujący o zdrowej nauce:
http://kzwejherowo.pl/2-artykuly/131-zd ... a-doktryna


Też takie mam zdanie jeśli chodzi o zwiedzenia w kościele. Ten i inne filmy, kazania, pokazują skutki zwiedzenia, ale jaki był tego początek?

Wiele osób dobrze zaczęło po nawróceniu, ale dali się ponieść pewnym nowinkom, temu co tajemnicze i niewyjaśnione. Dużo się mówi o demologii, poznawaniu świata duchów, no wydaje się, że to tylko ciekawostka,że mnie nie dotyczy bo jestem mocny w prawdzie. Tak jak pokazuje film, uzdrawianie czy wypędzanie demonów to widowisko, to atrakcyjna część nabożeństwa.Nie bez znaczenia jest cały czas muzyka, dość głośna, powtarzanie i śpiewanie jednego zdania jak mantra, musi być odpowiednia oprawa....

Pismo powiada: "Bądźcie trzeźwi, czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, chodzi wokoło jak lew ryczący, szukając kogo by pochłonąć"( 1Pi. 5,8).....chodzi i szuka, to taki początek, taki niewinny......


Wróć do „Tematy związane z chrześcijaństwem”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości