O ruchach zielonoświątkowców

Dział poświęcony wszelkiego rodzaju zagadnieniom związanym z religiami chrześcijańskimi.
Awatar użytkownika
alert
Posty: 281
Rejestracja: pn lis 23, 2015 10:20 am

Re: O ruchach zielonoświątkowców

Postautor: alert » sob cze 24, 2017 10:27 am

Datsun pisze:Witaj Alercie :)
Długo nas nie odwiedzałeś. ;)


To że nie piszę nie oznacza że nie uczestniczę :)
Jezus żyje i wkrótce Powróci

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2706
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: O ruchach zielonoświątkowców

Postautor: Datsun » sob cze 24, 2017 12:35 pm

alert pisze:
Datsun pisze:Witaj Alercie :)
Długo nas nie odwiedzałeś. ;)


To że nie piszę nie oznacza że nie uczestniczę :)

Pojawił się wątek o zielonoświątkowcach to zacząłeś pisać. :) Czekałeś na odpowiedni dla siebie moment ;)
Pozdrawiam. :)

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: O ruchach zielonoświątkowców

Postautor: Agnieszka » sob cze 24, 2017 12:56 pm

Witam Cię serdecznie alert i dziękuję Ci za Twój wpis.
Piszesz :
Chodzi o podkreśloną myśl. Uważam się za chrześcijanina który ma duchowe zmysły i nie zgadzam się z tym że zbawienie jest tożsame z chrztem Duchem Świętym.

Napisałam trochę wersetów na ten temat w innym wątku i żeby nie powtarzać się , wklejam link:
viewtopic.php?f=32&t=1026
Pozwolę tylko zacytować trzy wersety :
A nadzieja zawieść nie może, ponieważ miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, Który został nam dany. Rzymian 5 : 5

Rzymian 8 : 9 : Lecz wy nie jesteście w ciele , ale w Duchu , gdyż Duch Boży mieszka w was. A jeśli ktoś nie ma Ducha Chrystusa , ten do niego nie należy.

Dzieje Apostolskie 1 : 5 :  Jan chrzcił wodą, ale wy wkrótce zostaniecie ochrzczeni Duchem Świętym.
Chrzest wodny jest tak na prawdę - jak nazywają księża sakramentem , i myślę , że skoro uważasz się za chrześcijanina który ma duchowe zmysły - to jest to piękne :-) To stan naszych serc , to poprzez osobiste / indywidualne przyjęcie Chrystusa do naszych serc czyni nas uswieconymi w Panu i tak na prawdę jesteśmy ochrzczeni Jego Duchem który nas prowadzi.
Pozdrawiam .

P.S. Mój ojciec też wziął chrzest wodny w organizacji śJ - usymbolizowal swoje oddanie Bogu i co z tego.....?

Awatar użytkownika
alert
Posty: 281
Rejestracja: pn lis 23, 2015 10:20 am

Re: O ruchach zielonoświątkowców

Postautor: alert » sob cze 24, 2017 1:03 pm

Datsun pisze:
alert pisze:
Datsun pisze:Witaj Alercie :)
Długo nas nie odwiedzałeś. ;)


To że nie piszę nie oznacza że nie uczestniczę :)

Pojawił się wątek o zielonoświątkowcach to zacząłeś pisać. :) Czekałeś na odpowiedni dla siebie moment ;)
Pozdrawiam. :)


Jak mówią bezbożni to zbieg okoliczności :) lecz wiem że jestem w Bożych rękach i można odnieść takie wrażenie jak napisałeś. To o czym napisałem mam mocne przekonanie.
Jezus żyje i wkrótce Powróci

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: O ruchach zielonoświątkowców

Postautor: Agnieszka » sob cze 24, 2017 1:15 pm

Ja jeszcze pozwolę wkleić link związany z tematem który poruszył alert
https://www.gotquestions.org/Polski/Chr ... a-3-5.html
Również uważam , że chrzest wodny nie jest warunkiem zbawienia ale jeśli ktoś ma potrzebę usymbolizowac przyjęcie Chrystusa poprzez zanurzenie w wodzie absolutnie tego nie potępiam.

Awatar użytkownika
alert
Posty: 281
Rejestracja: pn lis 23, 2015 10:20 am

Re: O ruchach zielonoświątkowców

Postautor: alert » sob cze 24, 2017 1:25 pm

Agnieszka pisze:Witam Cię serdecznie alert i dziękuję Ci za Twój wpis.
Piszesz :
Chodzi o podkreśloną myśl. Uważam się za chrześcijanina który ma duchowe zmysły i nie zgadzam się z tym że zbawienie jest tożsame z chrztem Duchem Świętym.

Napisałam trochę wersetów na ten temat w innym wątku i żeby nie powtarzać się , wklejam link:
viewtopic.php?f=32&t=1026
Pozwolę tylko zacytować trzy wersety :
A nadzieja zawieść nie może, ponieważ miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, Który został nam dany. Rzymian 5 : 5

Rzymian 8 : 9 : Lecz wy nie jesteście w ciele , ale w Duchu , gdyż Duch Boży mieszka w was. A jeśli ktoś nie ma Ducha Chrystusa , ten do niego nie należy.

Dzieje Apostolskie 1 : 5 :  Jan chrzcił wodą, ale wy wkrótce zostaniecie ochrzczeni Duchem Świętym.
Chrzest wodny jest tak na prawdę - jak nazywają księża sakramentem , i myślę , że skoro uważasz się za chrześcijanina który ma duchowe zmysły - to jest to piękne :-) To stan naszych serc , to poprzez osobiste / indywidualne przyjęcie Chrystusa do naszych serc czyni nas uswieconymi w Panu i tak na prawdę jesteśmy ochrzczeni Jego Duchem który nas prowadzi.
Pozdrawiam .

P.S. Mój ojciec też wziął chrzest wodny w organizacji śJ - usymbolizowal swoje oddanie Bogu i co z tego.....?


Raczej to ja Ciebie witam wszak jestem "starszym" uczestnikiem tego miejsca :)

Bardzo krzepiące wersety, między innymi one pozwalają mi żyć. Przy okazji zapytam jakie masz zdanie odnośnie tego fragmentu :
" Bo ci, którzy żyją według ciała, myślą o tym, co cielesne; ci zaś, którzy żyją według Ducha, o tym, co duchowe. Albowiem zamysł ciała, to śmierć, a zamysł Ducha, to życie i pokój. Dlatego zamysł ciała jest wrogi Bogu; nie poddaje się bowiem zakonowi Bożemu, bo też nie może. Ci zaś, którzy są w ciele, Bogu podobać się nie mogą. "
[Rz 8;5-8].
Chodzi mi o podkreśloną myśl, jak należy to rozumieć, bo są chrześcijanie duchowi i cieleśni, lecz jedni i drudzy są zbawieni ?
Jezus żyje i wkrótce Powróci

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: O ruchach zielonoświątkowców

Postautor: Agnieszka » sob cze 24, 2017 1:34 pm

Raczej to ja Ciebie witam wszak jestem "starszym" uczestnikiem tego miejsca   :)

Bardzo krzepiące wersety, między innymi one pozwalają mi żyć. Przy okazji zapytam jakie masz zdanie odnośnie tego fragmentu :
" Bo ci, którzy żyją według ciała, myślą o tym, co cielesne; ci zaś, którzy żyją według Ducha, o tym, co duchowe. Albowiem zamysł ciała, to śmierć, a zamysł Ducha, to życie i pokój. Dlatego zamysł ciała jest wrogi Bogu; nie poddaje się bowiem zakonowi Bożemu, bo też nie może. Ci zaś, którzy są w ciele, Bogu podobać się nie mogą. "
[Rz 8;5-8].
Chodzi mi o podkreśloną myśl, jak należy to rozumieć, bo są chrześcijanie duchowi i cieleśni, lecz jedni i drudzy są zbawieni ?

Wiem , że jesteś starszym uczestnikiem tego forum ale to ja do Ciebie pierwsza napisałam i dlatego kulturalnie przywitałam się z Tobą :-)
Odpowiem troszkę później na Twoje pytanie , bo nie chcę tak na szybkiego pisać , a mam troszkę obowiązków domowych.
Póki co wklejam jeszcze jeden link nawiązując do Twojej poprzedniej wypowiedzi.
http://www.radiopielgrzym.pl/chrzest-z- ... ducha.html
I tu czytamy piękna treść :
Odrodzenie nie dokonuje się za pomocą materialnego elementu wody i dlatego nie ma ono związku z chrztem. Zarówno odrodzenie, jak i odnowienie są dziełem Ducha Świętego.

Awatar użytkownika
alert
Posty: 281
Rejestracja: pn lis 23, 2015 10:20 am

Re: O ruchach zielonoświątkowców

Postautor: alert » sob cze 24, 2017 1:41 pm

Agnieszka pisze:Ja jeszcze pozwolę wkleić link związany z tematem który poruszył alert
https://www.gotquestions.org/Polski/Chr ... a-3-5.html
Również uważam , że chrzest wodny nie jest warunkiem zbawienia ale jeśli ktoś ma potrzebę usymbolizowac przyjęcie Chrystusa poprzez zanurzenie w wodzie absolutnie tego nie potępiam.


Ale przecież ja podkreśliłem sprawę chrztu w Duchu Świętym, a nie wodnym :)

Według autora materiału jaki wkleiłaś, to jeśli wiara w chrzest NIE jest tożsama ze zbawieniem to jest to fałszywa nauka. Czyli chrzest Duchem Świętym JEST równoznaczny ze zbawieniem. I Ty tak uważasz ? Przecież to dopiero jest fałszem.
Jezus żyje i wkrótce Powróci

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: O ruchach zielonoświątkowców

Postautor: Agnieszka » sob cze 24, 2017 1:50 pm

alert pisze:
Agnieszka pisze:Ja jeszcze pozwolę wkleić link związany z tematem który poruszył alert
https://www.gotquestions.org/Polski/Chr ... a-3-5.html
Również uważam , że chrzest wodny nie jest warunkiem zbawienia ale jeśli ktoś ma potrzebę usymbolizowac przyjęcie Chrystusa poprzez zanurzenie w wodzie absolutnie tego nie potępiam.


Ale przecież ja podkreśliłem sprawę chrztu w Duchu Świętym, a nie wodnym :)

Według autora materiału jaki wkleiłaś, to jeśli wiara w chrzest NIE jest tożsama ze zbawieniem to jest to fałszywa nauka. Czyli chrzest Duchem Świętym JEST równoznaczny ze zbawieniem. I Ty tak uważasz ? Przecież to dopiero jest fałszem.

Wg autora materiału jaki wkleilam chrzest w wodzie jest tylko symbolem a nie narodzeniem na nowo .
Daj mi chwile proszę..... , bo będę dopisywać (pisać na raty) do swojej odpowiedzi .
Czy to znaczy , że nie czujesz się ochrzczony Duchem Świętym?

Gdy zaś ukazała się dobroć i miłość Zbawiciela, naszego Boga, do ludzi, nie ze względu na sprawiedliwe uczynki, jakie spełniliśmy, lecz z miłosierdzia swego zbawił nas przez obmycie odradzające i odnawiające w Duchu Świętym, którego wylał na nas obficie przez Jezusa Chrystusa, Zbawiciela naszego.
Tyt 3, 4-6
Ten werset jest odpowiedzią na Twoje pytanie .
P.S. I przepraszam za moje wczesniejsze niedopatrzenie , pomyślałam że autorka która zacytowałaś miała na myśli chrzest w wodzie jako w Duchu Świętym (tak jakoś skojarzylam).

W Biblii też mamy taki werset - Mateusza 3 : 11 : Ja was chrzcze wodą ku upamietaniu , ale ten który po mnie idzie jest mocniejszy niż ja..... On was chrzcic będzie Duchem Świętym.

P.S. Tak tylko wspomnę na marginesie , że dla żydów zanurzenie w wodzie nie było niczym obcym / nieznanym i sięga jeszcze odleglejszych czasów......
https://en.m.wikipedia.org/wiki/Mikveh
http://chabad.org.pl/judaizm-i-zycie/ko ... jest-mykwa
Ostatnio zmieniony sob cze 24, 2017 3:05 pm przez Agnieszka, łącznie zmieniany 2 razy.

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: O ruchach zielonoświątkowców

Postautor: Agnieszka » sob cze 24, 2017 2:24 pm

Przy okazji zapytam jakie masz zdanie odnośnie tego fragmentu :
" Bo ci, którzy żyją według ciała, myślą o tym, co cielesne; ci zaś, którzy żyją według Ducha, o tym, co duchowe. Albowiem zamysł ciała, to śmierć, a zamysł Ducha, to życie i pokój. Dlatego zamysł ciała jest wrogi Bogu; nie poddaje się bowiem zakonowi Bożemu, bo też nie może. Ci zaś, którzy są w ciele, Bogu podobać się nie mogą. "
[Rz 8;5-8].
Chodzi mi o podkreśloną myśl, jak należy to rozumieć, bo są chrześcijanie duchowi i cieleśni, lecz jedni i drudzy są zbawieni ?

I dalej czytamy :
A ci, którzy żyją według ciała, Bogu podobać się nie mogą. 9 Wy jednak nie żyjecie według ciała, lecz według Ducha, jeśli tylko Duch Boży w was mieszka. Jeżeli zaś kto nie ma Ducha Chrystusowego, ten do Niego nie należy.
Uważam , że życie wg ciała oznacza np. uleganie grzeszym namiętnościom i zostaje ich niewolnikiem o czym np. czytamy w Jana 8 : 31 - 36
Namiętności, grzech i pożądliwości ciała zwyciężają i zaczynają panować nad życiem człowieka i to jest życie wg ciała bo z pewnością nie chodzi tu o życie w ciele fizycznym które samo w sobie nie jest złe - ważne jest to jak żyjemy.
Efezjan 2:1-3
„I wy umarliście przez upadki i grzechy wasze, w których niegdyś chodziliście według modły tego świata, naśladując władcę, który rządzi w powietrzu, ducha, który teraz działa w synach opornych. Wśród nich i my wszyscy żyliśmy niegdyś w pożądliwościach ciała naszego, ulegając woli ciała i zmysłów, i byliśmy z natury dziećmi gniewu, jak i inni [...]".
1 Jana 2:15-17 
„[...] nie miłujcie świata ani tych rzeczy, które są na świecie. Jeśli kto miłuje świat, nie ma w nim miłości Ojca. Bo wszystko, co jest na świecie, pożądliwość ciała i pożądliwość oczu, i pycha życia, nie jest z Ojca, ale ze świata. I świat przemija wraz z pożądliwością swoją; ale kto pełni wolę Bożą, trwa na wieki".
To co pogrubilam jest życiem wg ciała i tacy na pewno nie będziemy mieć uznania u Boga.

Galacjan 5:16-18 
„[...] mówię więc: Według Ducha postępujcie, a nie będziecie pobłażali żądzy cielesnej. Gdyż ciało pożąda przeciwko Duchowi, a Duch przeciwko ciału, a te są sobie przeciwne, abyście nie czynili tego, co chcecie. A jeśli Duch was prowadzi, nie jesteście pod zakonem".

Rzymian 7:5 
„[...] albowiem gdy byliśmy w ciele, grzeszne namiętności rozbudzone przez zakon były czynne w członkach naszych, aby rodzić owoce śmierci [...]".

Czy każdy człowiek żyjąc fizycznie żyje w rozpuście , pijaństwie - wszystkich tych grzesznych pożądliwościach?
Z pewnością nie każdy. Każdy natomiast kto żyje w taki sposób - nie ma prowadzenia Bożego , inny duch prowadzi takich ludzi na własną zgubę.

Długo mogłabym na ten temat pisać..... , ale myślę że obszernie wyjaśniłam swoje zrozumienie ?

Na zakończenie napiszę w ten sposób : Zgodnie z nauką Pisma Świętego nasze ciało jest stworzone dla Boga (1 Koryntian 6:12-13). Pokusy nie wypływają więc od Niego lecz każdy bywa kuszony przez własne pożądliwości, które go pociągają i nęcą - wybór zależy od nas samych którą drogą pójdziemy - w trudnych momentach naszego życia warto wspierać się modlitwą.
12 Wszystko mi wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść. Wszystko mi wolno , ale ja niczemu nie oddam się w niewolę. 13 Pokarm dla żołądka, a żołądek dla pokarmu. Bóg zaś unicestwi jedno i drugie. Ale ciało nie jest dla rozpusty, lecz dla Pana, a Pan dla ciała.


Wróć do „Tematy związane z chrześcijaństwem”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość