O ruchach zielonoświątkowców

Dział poświęcony wszelkiego rodzaju zagadnieniom związanym z religiami chrześcijańskimi.
Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: O ruchach zielonoświątkowców

Postautor: Agnieszka » sob sie 05, 2017 9:04 pm

Kolejny artykuł na który rzuciłam okiem :
http://kzleszno.pl/o-spoecznoci/fundame ... tkowy.html
I tu :
CHRZEST W DUCHU ŚWIĘTYM

Wierzymy, że chrzest Duchem Świętym jest odrębnym doświadczeniem po przeżyciu nowego narodzenia, które wyposaża wierzącego w moc do zwycięskiego życia, przemiany charakteru, efektywnego świadectwa i służby, tak jak miało to miejsce w czasach nowotestamentowych. Wierzymy, że znakiem początkowym chrztu w Duchu Świętym jest mówienie innymi językami, tak jak stało się to w dzień zesłania Ducha Świętego a następnie jak opisują to Dzieje Apostolskie i Listy. (Dzieje Apostolskie 2,4-6; 10,44-46; 19,6)

Moja refleksja : Acha ! Czyli chrzest Duchem Świętym to mówienie językami itp. :shock:
Ciekawe czy ktoś otrzymał dar mówienia po hebrajsku - z przyjemnością zamienilabym z taką osobą choć parę słów :-) , albo nawet po chińsku - mam koleżankę chinke która mogłaby sprawdzić umiejętności.... :-) bo może okazać się , że tym ludziom wydaje się , że w mgnieniu oka zaczęli mówić w jakimś obcym języku a tak na prawdę to tylko niezrozumiały bełkot.

Kolejny fragment :
OFIARNOŚĆ

Wierzymy, że metodą ustanowioną przez Boga w celu wspierania rozpowszechniania i głoszenia Ewangelii oraz realizacji Jego celów jest składanie dziesięcin i dobrowolnych ofiar. Nie jest więc to kwestia opcjonalna, ale obligatoryjna dla wierzących.

Malachiasza 3,10; Mateusza 23,23; Łukasza 6,38; Dzieje Apostolskie 20,35; 2 Koryntian 9,7; Hebrajczyków 7,1-4.8

Nowy Testament naucza i zachęca do ofiarnego i ochotnego dawania. 1 Koryntian 16,2 ustanawia zasady dawania, które powinno być regularne, osobiste, proporcjonalne i ochotne.  Nie dajemy z poczucia obowiązku, ale dajemy z powodu miłości i posłuszeństwa. Jeśli ktoś daje tylko z powodu poczucia obowiązku, równie dobrze może to zatrzymać. Dajemy najpierw Bogu bo w ten sposób wyrażamy nasze zaufanie względem Niego, że On się o nas troszczy i zaopatrzy nas w potrzebie.

Priorytety. Ekonomia Królestwa Bożego rozpoczyna się od właściwych priorytetów. „Ale szukajcie najpierw Królestwa Bożego i sprawiedliwości jego, a wszystko inne będzie wam dodane” (Mateusza 6,33).

Zaufanie wiernemu Bogu zastępuje chciwą pogoń za pieniędzmi. Biblia mówi, że nie mamy się troszczyć o to co będziemy ubierać i jeść. Powinniśmy każdą dziedzinę życia podać Bogu i ufać, że On ma o nas staranie i wie czego potrzebujemy oraz obiecuje troszczyć się o nas. Dlatego musimy być wierni w dawaniu dzisiaj, podczas gdy ufamy w Jego zaopatrzenie na jutro. „Nie troszczcie się więc o dzień jutrzejszy, gdyż dzień jutrzejszy będzie miał własne troski. Dosyć ma dzień swego utrapienia” (Mateusza 6,34).

W Bożym porządku dawanie zastępuje chciwość. Świat szuka własnego zysku, ale Boży ludzie powołani są na ofiarnych dawców. Jezus przestrzegł przed niebezpieczeństwem chciwości bardzo radykalnie mówiąc: „Nikt nie może dwom panom służyć, gdyż albo jednego nienawidzić będzie, a drugiego miłować, albo jednego trzymać się będzie, a drugim pogardzi. Nie możecie Bogu służyć i mamonie” (Mateusza 6,24). Dlatego dawanie jest tak ważne w Królestwie Bożym bo czyniąc to ofiarnie i radośnie dla Pana, demonstrujesz, że pieniądze nie panują w Twoim życiu.

Inwestycja. W Królestwie Bożym porażka w dziedzinie ofiarności prowadzi do braku, ale hojne dawanie otwiera drzwi obfitości.

„Dawajcie, a będzie wam dane; miarę dobrą, natłoczoną, potrzęsioną i przepełnioną dadzą w zanadrze wasze; albowiem jakim sądem sądzicie, takim was osądzą, i jaką miarą mierzycie, taką i wam odmierzą”  (Łukasza 6,38).

„Jeden daje hojnie, lecz jeszcze więcej zyskuje; inny nadmiernie skąpi i staje się tylko uboższy. Kto jest dobroczynny, będzie wzbogacony, a kto innych pokrzepia, sam będzie pokrzepiony” (Przypowieści 11,24-25).

Moja refleksja : To już jest "mistrzostwo świata" - ekonomia Królestwa Bożego :shock: , albo inwestycja - pytanie czego ? Środków finansowych dla pasterzy?
Dawanie to inaczej dojenie ludzi z kasy!

I ostatni fragment :
JEDNOŚĆ KOŚCIOŁA (EKUMENIZM)

List do Filipian 1,27

Wierzymy, że biblijna jedność Kościoła przede wszystkim jest zadaniem i funkcją lokalnego kościoła (zboru). W Rzymian 15,6 czytamy, że mamy uwielbić Boga „jednomyślnie i jednymi ustami”. Jest to możliwe w Nowotestamentowym zgromadzeniu, którego wierzący są zjednoczeni razem w doktrynie (we wszystkich kwestiach fundamentalnych dla zbawienia), duchu i celu, w taki sposób w jaki w szerszym kontekście trudno wyrazić.

Biblijna jedność mówi o jedności umysłu. W związku z czym wierzymy że fundamentem jedności musi być zarówno miłość jak i prawda. Kompromis z prawdą w celu „jedności” jest nie tylko nie biblijny, ale również stanowi zagrożenie dla właściwego wzrostu duchowego.

Prawdziwa miłość pozostaje zawsze wierna prawdzie, tą prawdą dzieli się bez kompromisu, wiedząc, że tylko prawda wyswobadza i przynosi prawdziwą wolność.

Moja refleksja : Jaka i czyja prawda?
A może mamy być zaprogramowanymi robotami w danej denominacji ?
Ja i wiele innych wspólnot dla których chrzest Duchem Świętym to nie dary takie a owakie a ofiarnośc to nie sponsoring , z pewnością są zagrożeniem duchowym (może w innym duchu ;-) ) dla Was Drodzy zielonoswiatkowcy?
Podsumuje to następująco : Otóż czytając takie treści - dla mnie praktyki stosowane w takich wspólnotach nie wiele różnią się od praktyk stosowanych w organizacji śJ!
 

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: O ruchach zielonoświątkowców

Postautor: Agnieszka » ndz sie 06, 2017 8:46 pm

Religia a pieniądze : Przemysł wiary w Brazylii
https://www.forbes.pl/wiadomosci/religi ... ii/z3966gm

Uniwersalny Kościół Królestwa Bożego - neo - zielonoświątkowcy kościół chrześcijański
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Uniwers ... o%C5%BCego

Ilyad
Posty: 1202
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: O ruchach zielonoświątkowców

Postautor: Ilyad » pn sie 07, 2017 8:19 am

Agnieszko: pisałem Ci już że Zielonoświątkowcy to NIE DENOMINACJA, tylko KIERUNEK w chrześcijaństwie. Akurat ci Zielonoświątkowcy, o których piszesz to ekstremizm, niewiele mający wspólnego z pobożnością i prawdziwą Ewangelią, zapisaną w NT. Jeżeli chcesz podyskutować, to napisz konkretnie o czym, ale jak na razie, odnoszę wrażenie że negujesz wszelką, zorganizowaną religię i wszystkich (przynajmniej Zielonoświątkowców) wrzucasz do jednego worka. Czy to uczciwe ? :roll:

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: O ruchach zielonoświątkowców

Postautor: Agnieszka » pn sie 07, 2017 1:32 pm

Ilyad pisze:Agnieszko: pisałem Ci już że Zielonoświątkowcy to NIE DENOMINACJA, tylko KIERUNEK w chrześcijaństwie. Akurat ci Zielonoświątkowcy, o których piszesz to ekstremizm, niewiele mający wspólnego z pobożnością i prawdziwą Ewangelią, zapisaną w NT. Jeżeli chcesz podyskutować, to napisz konkretnie o czym, ale jak na razie, odnoszę wrażenie że negujesz wszelką, zorganizowaną religię i wszystkich (przynajmniej Zielonoświątkowców) wrzucasz do jednego worka. Czy to uczciwe ? :roll:

Ilyad absolutnie nie wrzucam wszystkich zielonoswiatkowcow do jednego worka , tak samo jak i sJ.
Zauważ , że robię wklejki z wykładów / ogólnych stronek przywódców - zasad jakie narzucają swoim wiernym a przede wszystkim biskupa - pana Marka Kamińskiego któremu najwyraźniej priorytetem są pieniądze od wiernych.
Ad . / denominacja
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Pentekostalizm
I tutaj możemy przeczytać o zielonoswiatkowch denominacjach.
Ilyad , a może sam sobie odpowiedz na pytanie - czy to uczciwe pisać o sJ nie widząc swojego "ogródka", czy to uczciwe pisać o kimś aby upamietal się - nie znając w ogóle danych osób i tu mam na myśli swoją rodzinę , znajomych - dlaczego wrzuciles np. moją mamę do brudnego worka? Skąd wiesz czy moja mama jak piszesz - nie upamietala się? A nawet gdyby nie..... - to zdecydowanie to nie Twoja sprawa - nie uważasz? Moja mama nie jest Tobie koleżanką i kimś kogo możesz oceniać!
To są Twoje słowa , które Ci przypomnę :
A swojej mamie, siostrze i pozostałym przekaż że Ilyad twierdzi że Bóg oczekuje od nich POKUTY a nie DOKTRYNERSTWA i dopóki się nie upamiętacie przed Bogiem w swoich grzechach, NIE MA MOWY O ZBAWIENIU.

Poszukaj bliższych Ci osób które pozwolą tak się do siebie zwracać - może porozmawiaj np. z panem Markiem Kamińskim ;-)

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2722
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: O ruchach zielonoświątkowców

Postautor: Datsun » pn sie 07, 2017 2:35 pm

Agnieszka pisze:Ilyad , a może sam sobie odpowiedz na pytanie - czy to uczciwe pisać o sJ nie widząc swojego "ogródka", czy to uczciwe pisać o kimś aby upamietal się - nie znając w ogóle danych osób i tu mam na myśli swoją rodzinę , znajomych - dlaczego wrzuciles np. moją mamę do brudnego worka? Skąd wiesz czy moja mama jak piszesz - nie upamietala się? A nawet gdyby nie..... - to zdecydowanie to nie Twoja sprawa - nie uważasz? Moja mama nie jest Tobie koleżanką i kimś kogo możesz oceniać!
To są Twoje słowa , które Ci przypomnę :
A swojej mamie, siostrze i pozostałym przekaż że Ilyad twierdzi że Bóg oczekuje od nich POKUTY a nie DOKTRYNERSTWA i dopóki się nie upamiętacie przed Bogiem w swoich grzechach, NIE MA MOWY O ZBAWIENIU.

Poszukaj bliższych Ci osób które pozwolą tak się do siebie zwracać - może porozmawiaj np. z panem Markiem Kamińskim ;-)

Temat jest o zielonoświątkowcach, a widzę że robi się zwyczajna przepychanka i ataki personalne. :(

W każdej religii bez wyjątku znajdzie się jakiegoś "haka" ale czy o to chodzi?
Chrześcijanie w pierwszym wieku z punktu widzenia współczesnego oraz ówczesnego człowieka to też była zwykła sekta (Dz.Ap.24:5). Wyliczać można sporo różnych niestandardowych i na ludzki sposób dziwnych cech.
Przykładowo: mieli przecież wszystko wspólne, a jak ktoś kombinował to nawet wynosili go martwego:
Dz.Ap. 5:9-10
9. A Piotr do niej: Dlaczego zmówiliście się, by kusić Ducha Pańskiego? Oto nogi tych, którzy pogrzebali męża twego, są u drzwi i ciebie wyniosą.
10. I upadła zaraz u nóg jego, i wyzionęła ducha. A gdy młodzieńcy weszli, znaleźli ją martwą, wynieśli i pogrzebali obok jej męża.
(BW)

Wyobrażacie sobie teraz coś podobnego? ;)

Wracając jednak do tematu to fakt jest taki, który często Agnieszka uwypuklała: chodzi o kasę, a typowy pastor to teraz bardzo często "manager", który liczy dochody, podsumowuje koszty i stara się być na plus w miesięcznym rozliczeniu. Kredyty przecież trzeba spłacać, rachunki też, a comiesięczna pensja "za pracę" najlepiej aby też była godziwa. Ponura ale prawdziwa rzeczywistość. Na szczęście nie wszędzie. ;)

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: O ruchach zielonoświątkowców

Postautor: Agnieszka » pn sie 07, 2017 3:22 pm

Temat jest o zielonoświątkowcach, a widzę że robi się zwyczajna przepychanka i ataki personalne. 

Datsunie , szkoda że nie zauważyłeś tego wcześniej i nie zareagowałeś kiedy w stronę przede wszystkim mojej mamy i siostry skierowana została taka treść - ale to już wg Ciebie nie atak personalny bo napisał to Ilyad a nie ja , bo widocznie są osoby które jakoś faworyzujesz - tak to odbieram.

W każdej religii bez wyjątku znajdzie się jakiegoś "haka" ale czy o to chodzi?
Chrześcijanie w pierwszym wieku z punktu widzenia współczesnego oraz ówczesnego człowieka to też była zwykła sekta (Dz.Ap.24:5).

To o co chodzi ? O śJ , katolikach , prawosławnych można pisać do woli (m.in. też o historii pochodzenia) ale jak już temat o zielonoświątkowcach , to co - już nie wygodnie , nie można pisać?
Przepychanki owszem są - między religiami - jedna na drugą i gdzie lepiej ;-)

Jeżeli chodzi o ten werset , to nie występuje w nim termin sekta.

http://biblia.oblubienica.eu/interlinea ... /undefined

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2722
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: O ruchach zielonoświątkowców

Postautor: Datsun » pn sie 07, 2017 6:24 pm

Agnieszka pisze:
Temat jest o zielonoświątkowcach, a widzę że robi się zwyczajna przepychanka i ataki personalne. 

Datsunie , szkoda że nie zauważyłeś tego wcześniej i nie zareagowałeś kiedy w stronę przede wszystkim mojej mamy i siostry skierowana została taka treść - ale to już wg Ciebie nie atak personalny bo napisał to Ilyad a nie ja , bo widocznie są osoby które jakoś faworyzujesz - tak to odbieram.

Wydaje Ci się...
Nikogo nie faworyzuję. Mam za każdym razem interweniować, bo ktoś coś niezbyt grzecznie napisał? Ilyad o ile pamiętam przeprosił. Czy Ty potrafisz mu zwyczajnie odpuścić? Wygarnęłaś mu to teraz zwyczajnie bez powodu. On tylko napisał, że zielonoświątkowcy to ruch, a nie konkretna religia.
Agnieszka pisze:
W każdej religii bez wyjątku znajdzie się jakiegoś "haka" ale czy o to chodzi?
Chrześcijanie w pierwszym wieku z punktu widzenia współczesnego oraz ówczesnego człowieka to też była zwykła sekta (Dz.Ap.24:5).

To o co chodzi ? O śJ , katolikach , prawosławnych można pisać do woli (m.in. też o historii pochodzenia) ale jak już temat o zielonoświątkowcach , to co - już nie wygodnie , nie można pisać?
Przepychanki owszem są - między religiami - jedna na drugą i gdzie lepiej ;-)

Jeżeli chodzi o ten werset , to nie występuje w nim termin sekta.

http://biblia.oblubienica.eu/interlinea ... /undefined

Ale kto zabrania o nich pisać? :shock:
Piszesz o nich ciągle jeden post po drugim i jakoś nie zabraniałem. Napisałem, że do każdego można się o coś uczepić co nie oznacza, że trzeba udawać że nie ma problemu gdy rzeczywiście jest. Równie dobrze można by teraz założyć wątki i pisać podobnie o baptystach, kościele Chrystysowym, Wolnych Chrześcijan, prostaczkach itd.

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: O ruchach zielonoświątkowców

Postautor: Agnieszka » pn sie 07, 2017 7:01 pm

Ilyad o ile pamiętam przeprosił.

Za ten wpis nie przeprosił.
Piszesz o nich ciągle jeden post po drugim i jakoś nie zabraniałem. Napisałem, że do każdego można się o coś uczepić co nie oznacza, że trzeba udawać że nie ma problemu gdy rzeczywiście jest. Równie dobrze można by teraz założyć wątki i pisać podobnie o baptystach, kościele Chrystysowym, Wolnych Chrześcijan, prostaczkach itd.

Oczywiście , że można.
Założyłam wątek o zielonoswiatkowcach ponieważ Ilyad zadeklarował , że jest zielonoswiatkowcem. Pisząc o sJ , o historii , przywodcach danej organizacji dobrze jest zapoznać się również ze swoim ruchem / religią / organizacją - gdzie kolorowo również nie jest.

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2722
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: O ruchach zielonoświątkowców

Postautor: Datsun » pn sie 07, 2017 7:47 pm

Agnieszko, Ilyad nie jest w Kościele Zielonoświątkowym ale w Chrześcijańskiej Wspólnocie Zielonoświątkowej. To są dwa całkowicie różne wyznania religijne. Bycie zielonoświątkowcem nie oznacza nawet przynależności do jakiegoś konkretnego wyznania. Można być np. baptystą i czuć się zielonoświątkowcem.
;)

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: O ruchach zielonoświątkowców

Postautor: Agnieszka » pn sie 07, 2017 7:59 pm

Datsun pisze:Agnieszko, Ilyad nie jest w Kościele Zielonoświątkowym ale w Chrześcijańskiej Wspólnocie Zielonoświątkowej. To są dwa całkowicie różne wyznania religijne. Bycie zielonoświątkowcem nie oznacza nawet przynależności do jakiegoś konkretnego wyznania. Można być np. baptystą i czuć się zielonoświątkowcem.
;)

Ok , w takim razie narazie krótki wstęp o chrześcijańskiej wspólnocie zielonoświątkowej :D

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Chrze%C ... C4%85tkowa


Wróć do „Tematy związane z chrześcijaństwem”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości