Nakładanie rąk i uzdrowienia

Dział poświęcony wszelkiego rodzaju zagadnieniom związanym z religiami chrześcijańskimi.
Iskierka
Posty: 1182
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Re: Nakładanie rąk i uzdrowienia

Postautor: Iskierka » pt maja 25, 2018 5:59 am

tadeusz2904 pisze:I Droga Iskierko na mnie też będziesz złośliwa?

A co mam robić - ze świadków mnie wywalili - Jehowa mi raczej nie pomoże (no może ,chyba że wrócę).
W lekarzy nie wierzę (wyłączając wypadki).


Dlaczego Cię wywalili? ;)
Drogą do Ojca jest Pan Jezus Chrystus, a nie organizacja Świadków Jehowy, dlaczego miałbyś tam wracać?
...a złośliwa nie jestem ;)

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2709
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Nakładanie rąk i uzdrowienia

Postautor: Datsun » pt maja 25, 2018 8:52 pm

Iskierka pisze: Jak można się nauczyć lub przekazać drugiemu Dar Ducha Świętego? Albo ma się ten dar od Boga, albo się go nie ma. To są Dary z Góry.

Gwoli ścisłości to właśnie przez nakładanie rąk można Ducha Świętego przekazać i taka jest czysta nauka Biblii:
Dz.Ap. 8:14-17
14. A gdy apostołowie w Jerozolimie usłyszeli, że Samaria przyjęła Słowo Boże, wysłali do nich Piotra i Jana,
15. Którzy przybywszy tam, modlili się za nimi, aby otrzymali Ducha Świętego.
16. Na nikogo bowiem z nich nie był jeszcze zstąpił, bo byli tylko ochrzczeni w imię Pana Jezusa.
17. Wtedy wkładali na nich ręce, a oni otrzymywali Ducha Świętego.
(BW)
Jest też wiele innych fragmentów gdzie uczniowie Jezusa nakładali ręce na kogoś, nie tylko w przypadku uzdrowień.

Iskierka pisze:Uzdrowienia są zarówno z Boga jak i z innej mocy - diabelskiej. Kwestia tego czy potrafimy to rozróżnić. Werset z Mat 7:22,23 to słowa naszego Pana, który nie kwestionuje, że będą czynione cuda (uzdrowienie jest dla mnie cudem), tyle że Pan Jezus nie przyznaje się do nich.

Cuda to nie jest uzdrawianie, bo apostoł Paweł wyraźnie to rozróżnia. To tak jakby np. prorokowanie nazywać cudem:
1 Kor. 12:9-10
9. Inny wiarę w tym samym Duchu, inny dar uzdrawiania w tym samym Duchu.
10. Jeszcze inny dar czynienia cudów, inny dar proroctwa, inny dar rozróżniania duchów, inny różne rodzaje języków, inny wreszcie dar wykładania języków.
(BW)

Iskierka pisze:Nie ma się więc co denerwować, że ktoś "dmucha na zimne", bo jest zwiedzenie, będzie ono wśród znaków i cudów i potrzebna jest czujność.

Jeśli chodzi o mnie to się przecież nie denerwuję. :)
Zastanawiam się tylko nieraz nad tym jak niektórzy ludzie (to nie do Ciebie) tak chętnie klasyfikują tego rodzaju kaznodziei jako narzędzie diabła. W zasadzie to chyba każdego o jakim słyszałem dokładnie tak przedstawia się. Nie patrzy się jednak na owoce ich działalności i przesłanie oraz wymierne efekty, czyli tysiące potwierdzonych uzdrowień. Czepia się jednak szczegółów w nazewnictwie lub określeniach jak np. "szkoła" czy "technik". Nie czepia się jednak tego co już wcześniej wspomniałem, a mianowicie tego, że prawie nigdzie nie praktykuje się tego co nakazał Pan oraz że naucza się niebiblijnych, a wręcz wysoce podejrzanych nauk jak np. "przekleństwa pokoleniowe" czy karanie dzieci Bożych chorobami przez samego Boga. Tymczasem pojawia się człowiek, który chce pokazać i zachęcić innych do Biblijnego praktykowania nakładania rąk na chorych oraz skutecznej modlitwy o uzdrowienie. Wtedy wzbudza to wręcz agresywny atak od ludzi podających się za uczniów Jezusa. To nie jest dziwne?
Co ciekawe to osoby uzdrawiające w imieniu Jezusa nie atakują innych im podobnych, przynajmniej ja o tym nie słyszałem. To takie osoby są atakowane przez przedstawicieli skostniałych religii gdzie charyzmaty Ducha Świętego praktycznie się już nie objawiają. To smutne, a wręcz tragiczne...

Iskierka pisze:Jeśli chodzi o mnie to wierzę, że Dary Ducha Świętego są w dalszym ciągu, że nie zanikły wraz ze śmiercią ostatniego apostoła.

Rozumiem i bardzo mnie to cieszy.
Zwiedziłaś już Iskierko wiele kościołów, więc zapytam się krótko: gdzie konkretnie lub czy widziałaś takie Dary.
A dlaczego się pytam...
Ponieważ można przez cały czas i wszędzie negować i podważać i robiąc tak ciągle zwyczajnie wylewać dziecko z kąpielą. Skoro są takie Dary to gdzie są?
One są w kościele i sam nieraz trzeźwo się zastanawiam: słyszałem wiele bezpośrednich świadectw ludzi, którzy zostali uzdrowieni, a nawet w dwóch przypadkach widziałem to na własne oczy i byłem uczestnikiem. To się naprawdę dzieje wokół nas, tylko trzeba wierzyć, że to robi Bóg, a nie szatan. Szatan robi wszystko co może aby ludziom szkodzić, a nie uzdrawiać. Wiele chorób właśnie jest skutkiem jego działalności:
Łuk. 13:12-16
12. A Jezus, ujrzawszy ją, przywołał ją i rzekł do niej: Kobieto, uwolniona jesteś od choroby swojej.
13. I położył na nią ręce; i zaraz wyprostowała się, i chwaliła Boga.
14. A odpowiadając, przełożony bożnicy, oburzony, że Jezus uzdrowił w sabat, rzekł do ludu: Jest sześć dni, kiedy należy pracować. W te dni przychodźcie i dajcie się uzdrawiać, a nie w dzień sabatu.
15. Odpowiedział mu Pan i rzekł: Obłudnicy! Czy nie każdy z was odwiązuje w dzień sabatu swego wołu czy osła od żłobu i nie wyprowadza ich do wodopoju?
16. A czy tej córki Abrahama, którą szatan związał już od osiemnastu lat, nie należało rozwiązać od tych pęt w dniu sabatu?
(BW)

Powyższy fragment mówi jeszcze o innej istotnej w tym temacie sprawy. Zauważmy, że w obliczy takiego spektakularnego uzdrowienia ludzie czepiali się szczegółów, a mianowicie tego że stało się to w Sabat. Moim zdaniem to dokładnie to samo. Człowiek (Curry Blake) używa określeń "szkoła" czy coś podobnego i zaraz pomawia się go o sprzedawanie Daru Ducha. Przecież to nonsens. Wielokrotnie on podkreśla aby nie brać nigdzie żadnych pieniędzy aby właśnie o to nie pomawiano. Przeczytałem specjalnie jego tzw. podręcznik aby zobaczyć czy jest zgodny z nauczaniem Biblii. W połowie to same cytaty Biblijne, a wskazówki to porady jak modlić się o czyjeś uzdrowienie w oparciu o te cytaty. Przykładowo cytowałaś wcześniej jakiegoś człowieka, który w negatywnym świetle przedstawiał zwracanie się do choroby i nakazywanie jej aby odeszła. Podałem tekst z Biblii (co ciekawe nie znajdował się nawet ten cytat w podręczniku), który pokazuje, że Pan Jezus dokładnie tak robił. To kogo mamy się słuchać w takim przypadku: ludzi co z tego szydzą, czy brać przykład z Jezusa?

Iskierka pisze:
Datsun pisze:Carry Blake to bardzo cichy i skromny człowiek. Wiem to od tych, którzy znają go osobiście.


Przypomniał mi się pewien dowcip, jak to panocek mówi do bacy: "Baco - dobra zupa? Dobra - odpowiada Baca. A jedliście? Nie, ludzie godali" ;)

:)

Mi akurat przypomniał się inny tekst, którego proszę nie odbieraj do siebie. To tak bardziej nam wszystkim ku zastanowieniu:
Tyt. 1:15-16
15. Dla czystych wszystko jest czyste, a dla pokalanych i niewierzących nic nie jest czyste, ale pokalane są zarówno ich umysł, jak i sumienie.
16. Utrzymują, że znają Boga, ale uczynkami swymi zapierają się go, bo to ludzie obrzydliwi i nieposłuszni, i do żadnego dobrego uczynku nieskłonni.
(BW)

Naczytałem się już wiele różnych opracowań, świadectw, książek itp. Zawsze zastanawiało mnie dlaczego z taką agresja atakuje się ludzi, którzy np. uzdrawiają w imieniu Jezusa ale nie przedstawia się innej alternatywy. Tak jakby wszędzie były tylko te fałszywe, a gdzieś tam są prawdziwe tylko że...
... nie wiadomo gdzie. ;)

christianinroman
Posty: 266
Rejestracja: czw wrz 24, 2015 7:26 pm

Re: Nakładanie rąk i uzdrowienia

Postautor: christianinroman » sob maja 26, 2018 6:32 pm

Datsunie, wrzucarz wszystkich chrześcijan do jednego ,, worka" pisząc że nikt dzisiaj nie kładzie rąk na chorych z modlitwą do Pana o uzdrowienie. Tak się dziwnie składa że wierzę tej obietnicy Pana Jezusa z Marka 16:17-18 i to czynię. Dzisiaj też modliłem się o uzdrowienie 14 letniej dziewczynki; mama wyraziła zgodę. A co do Currego Blaka, to sam go słyszałem jak mówi do ludzi słowa z 2 do Koryntian 5:17 ,,Powtarzajcie za mną Jestem nowym stworzeniem. Tak z 5 razy to powiedzcie, a będziecie pewni że jesteście nowym stworzeniem. I to nie tak cicho i słabo mówcie, ale zdecydowanie
Jestem nowym stworzeniem. Czyli nauka o POZYTYWNYM WYZNAWANIU.

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1953
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm
Kontaktowanie:

Re: Pozdrowienia z konferencji w Krakowie

Postautor: Ann78 » sob maja 26, 2018 6:41 pm

GrzegorzS04 pisze:
korba pisze:Wielu mi powie w owym dniu: ‚Panie, Panie, czyśmy w twoim imieniu nie prorokowali i w twoim imieniu nie wypędzali demonów, i w twoim imieniu nie dokonywali wielu potężnych dzieł?’  Ale ja wtedy im wyznam: Nigdy was nie znałem! Odstąpcie ode mnie, czyniciele bezprawia. (Mat 7:22-23)

Znam przypadek uzdrowienia dziecka małżeństwa SJ na skutek żarliwej modlitwy rodziców i dziadków.
(Nie zboru,bo to u SJ niedopuszczalne by modlić się o uzdrowienie kogokolwiek )
Dziewczynka lat kilkanaście ze zdiagnozowanym nowotworem .... została uzdrowiona.
Czyż tych zrozpaczonych rodziców,dziadków uznasz korbo również za czynicieli bezprawia,bo gorąco pragnęli wyzdrowienia dziecka?

...Wiele może usilna modlitwa sprawiedliwego."

Chwała Panu!
Zapraszam na www.jwpomoc.pl

Awatar użytkownika
tadeusz2904
Posty: 560
Rejestracja: ndz kwie 02, 2017 10:02 am

Re: Nakładanie rąk i uzdrowienia

Postautor: tadeusz2904 » sob maja 26, 2018 7:19 pm

Iskierka pisze:
tadeusz2904 pisze:I Droga Iskierko na mnie też będziesz złośliwa?

A co mam robić - ze świadków mnie wywalili - Jehowa mi raczej nie pomoże (no może ,chyba że wrócę).
W lekarzy nie wierzę (wyłączając wypadki).


Dlaczego Cię wywalili? ;)
Drogą do Ojca jest Pan Jezus Chrystus, a nie organizacja Świadków Jehowy, dlaczego miałbyś tam wracać?
...a złośliwa nie jestem ;)


Wywalili mnie za rozpustę.
https://sjp.pl/rozpusta

A może jej .... już nie pamiętam.

Ale jak pozbyli się Tadeusza to Jehowa błogosławi zborowi-wszyscy lewitują.

Po co wracać?
A nie wiesz --- hym .
Jehowa oznajmił:,,Idź mój,ludu,wejdź do swych wewnętrznych komnat i zamknij za sobą drzwi.Schowaj się tylko na chwilę,aż przeminie potępienie".Izaj. 26:20.
Zwróć uwagę, że ,,idz", ,,wejdz", ,,schowaj się" to są polecania.
Jak byłaś pilna to powinnaś wiedzieć co to są za ,,komnaty".

To czy nie jesteś złośliwa to się jeszcze okaże - będziemy monitorować.
,,Nagi wyszedłem .. i nagi się tam wrócę.Hi 1,20(UBG).

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2709
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Nakładanie rąk i uzdrowienia

Postautor: Datsun » sob maja 26, 2018 8:23 pm

christianinroman pisze:Datsunie, wrzucarz wszystkich chrześcijan do jednego ,, worka" pisząc że nikt dzisiaj nie kładzie rąk na chorych z modlitwą do Pana o uzdrowienie. Tak się dziwnie składa że wierzę tej obietnicy Pana Jezusa z Marka 16:17-18 i to czynię. Dzisiaj też modliłem się o uzdrowienie 14 letniej dziewczynki; mama wyraziła zgodę. A co do Currego Blaka, to sam go słyszałem jak mówi do ludzi słowa z 2 do Koryntian 5:17 ,,Powtarzajcie za mną Jestem nowym stworzeniem. Tak z 5 razy to powiedzcie, a będziecie pewni że jesteście nowym stworzeniem. I to nie tak cicho i słabo mówcie, ale zdecydowanie
Jestem nowym stworzeniem. Czyli nauka o POZYTYWNYM WYZNAWANIU.

Wcale nie napisałem, że nikt teraz nie nakłada rąk na chorych w celu uzdrowienia. Napisałem, że rzadko się to robi, więc to chyba nie to samo, prawda?
Prawie nigdzie się tego nie praktykuje lub robi się to ceremonialnie jak jakąś tradycję -sam to widziałem. Bardzo rzadko też się naucza, że trzeba tak robić powołując się na Ew.Marka 16 rozdz.
Skłonność jest teraz w odwrotnym kierunku, bo naucza się niebiblijnych nauk o karaniu przez Boga chorobami lub przekleństwach pokoleniowych na dzieciach Bożych. Dochodzi do paradoksu, bo naucza się, że uzdrowienia od "podejrzanych ludzi" są od szatana, a choroby od Boga. Wszystko na odwrót!
Aha, bracie Romanie...
Jak ktoś jest uczniem Jezusa i ma wątpliwości czy jest nowym stworzeniem to niech to sobie powtórzy nie pięć razy ale jak trzeba to pięćdziesiąt pięć. ;)

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2709
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Nakładanie rąk i uzdrowienia

Postautor: Datsun » ndz maja 27, 2018 7:25 am

tadeusz2904 pisze:
A ja tam jadę do Orli.

http://forum.poranny.pl/szeptucha-z-orl ... ie-t91363/

I Droga Iskierko na mnie też będziesz złośliwa?

A co mam robić - ze świadków mnie wywalili - Jehowa mi raczej nie pomoże (no może ,chyba że wrócę).
W lekarzy nie wierzę (wyłączając wypadki).

Z tą Orlą Tadeuszu to chyba żartowałeś? ;)

Awatar użytkownika
tadeusz2904
Posty: 560
Rejestracja: ndz kwie 02, 2017 10:02 am

Re: Nakładanie rąk i uzdrowienia

Postautor: tadeusz2904 » ndz maja 27, 2018 8:15 am

Datsun pisze:
tadeusz2904 pisze:
A ja tam jadę do Orli.

http://forum.poranny.pl/szeptucha-z-orl ... ie-t91363/

I Droga Iskierko na mnie też będziesz złośliwa?

A co mam robić - ze świadków mnie wywalili - Jehowa mi raczej nie pomoże (no może ,chyba że wrócę).
W lekarzy nie wierzę (wyłączając wypadki).

Z tą Orlą Tadeuszu to chyba żartowałeś? ;)


Nie całkiem serjo.
Co prawda nie ze sobą ani najbliżymi . :(

Wpadnie parę złotych :D
,,Nagi wyszedłem .. i nagi się tam wrócę.Hi 1,20(UBG).

Iskierka
Posty: 1182
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Re: Nakładanie rąk i uzdrowienia

Postautor: Iskierka » ndz maja 27, 2018 1:52 pm

[quote="Datsun"]
Zwiedziłaś już Iskierko wiele kościołów, więc zapytam się krótko: gdzie konkretnie lub czy widziałaś takie Dary.
A dlaczego się pytam...
Ponieważ można przez cały czas i wszędzie negować i podważać i robiąc tak ciągle zwyczajnie wylewać dziecko z kąpielą. Skoro są takie Dary to gdzie są?
One są w kościele i sam nieraz trzeźwo się zastanawiam: słyszałem wiele bezpośrednich świadectw ludzi, którzy zostali uzdrowieni, a nawet w dwóch przypadkach widziałem to na własne oczy i byłem uczestnikiem. To się naprawdę dzieje wokół nas, tylko trzeba wierzyć, że to robi Bóg, a nie szatan. Szatan robi wszystko co może aby ludziom szkodzić, a nie uzdrawiać
".




Sporadycznie widziałam modlitwę i nakładanie rąk na chorego, rzadko z oliwą do namaszczania, czyli tak bywa, ale słusznie zauważyłeś, nie jest to częste zjawisko. Zazwyczaj cały zbór modli się o chorych i innych, którzy są w potrzebie, ale też słyszałam o potrzebie postu w niektórych sytuacjach. Pismo mówi, że "wiele może modlitwa sprawiedliwego".

Najbardziej dla mnie "spektakularnym" zjawiskiem było modlenie się przez członków zboru na tzw. językach, to nie to samo co mówienie językami i ich wykładnia. Kiedyś o tym pisałam, ale i Ty Datsun wiesz o kogo chodzi. W czasie modlitwy "przejście" z polskiego na jakiś "język" uwidaczniało się dla postronnych jakby piorun przeszedł przez takie osoby, dostały drgawek, potem już spokojniej. Do tej pory nie zapomnę takiego nabożeństwa, trzeba było mieć "stalowe nerwy".
Najbardziej co mnie zdziwiło, to tłumaczenie tych ludzi, że trzeba modlić się na głos aby zostać "ochrzczony" Duchem Świętym, a potwierdzeniem tego jest właśnie modlitwa na językach. To mnie zastanowiło, czy faktycznie Duch Święty potrzebuje mojej głośnej modlitwy , bo tylko wtedy mogę być ochrzczona w tym Duchu. Czy aż tak "wielką" moc mam ja, czy inni modlący się po cichu, w duchu, w komorze, że Duch Święty nie może zadziałać? To nie od mojego chcenia czy niechcenia Duch działa. Dla mnie takie gadanie to manipulacja i mącenie ludziom w głowach.
Jeden z naszych braci był chyba "opornego" ducha, bo na zjazdach kilka razy nakładano na Niego ręce i modlono się o tego Ducha, ale bez skutku, modlił się po polsku....po kilku zjazdach już jest "swój"- dołączył do grupy.
Myślę, że dużo rzeczy nas jeszcze zaskoczy......

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2709
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Nakładanie rąk i uzdrowienia

Postautor: Datsun » ndz maja 27, 2018 4:33 pm

Zgadzam się z Tobą, Iskierko i wiem o kim pisałaś. Czasami dzieją się dziwne rzeczy, których nie rozumiemy. Z tym "piorunem" to też widziałem i trochę mnie zniechęciło, a najwięcej izolacja od innych grup wierzących tak jakby to tylko oni byli najlepsi -i tak nieraz sugerowali. Nie wdawałem się w oceny i po prostu to zostawiłem. Brat Marek, który tam swego czasu wsiąkł to równie szybko potem wyszedł. A przy okazji się jeszcze o coś zapytam, bo nie wiem. Czy słyszałaś o jakichś uzdrowieniach w tej grupie?


Wróć do „Tematy związane z chrześcijaństwem”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość