Prośba o modlitwę

W tym miejscu możesz zaprosić do duchowej modlitwy innych uczestników forum i podać konkretny cel.
Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1953
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm
Kontaktowanie:

Prośba o modlitwę

Postautor: Ann78 » śr mar 02, 2016 6:41 pm

Bardzo wszystkich proszę o modlitwę za Iskierkę.
Potrzebuje wsparcia. Jest chora, bardzo wysoka gorączka od kilku dni..., która nie chce spadać. Oczywiście, jest pod opieka lekarza.
Dziękuje.
Zapraszam na www.jwpomoc.pl

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2711
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Prośba o modlitwę

Postautor: Datsun » śr mar 02, 2016 8:04 pm

Iskierko, trzymaj się.

Awatar użytkownika
Grzes55555
Posty: 614
Rejestracja: czw wrz 24, 2015 10:17 pm

Re: Prośba o modlitwę

Postautor: Grzes55555 » czw mar 03, 2016 12:14 pm

Iskierko, nie poddawaj się, wiemy że cierpisz, Jezus Chrystus pierwszy za Ciebie wycierpiał.

Dla Ciebie:

Psalm 41:2-4 (Biblia Tysiąclecia, dalej BT):
2. Szczęśliwy ten, kto myśli o biednym i o nędzarzu, w dniu nieszczęścia Pan go ocali.
3. Pan go ustrzeże, zachowa przy życiu, uczyni szczęśliwym na ziemi i nie wyda go
wściekłości jego wrogów.
4. Pan go pokrzepi na łożu boleści: podczas choroby poprawi całe jego posłanie.
Psalm 71:5-9; 17-21 (BT).
5. Ty bowiem, mój Boże, jesteś moją nadzieją, Panie, ufności moja od moich lat młodych!
6. Ty byłeś moją podporą od narodzin; od łona matki moim opiekunem. Ciebie zawsze
wysławiałem.
7. Jak gdyby cudem stałem się dla wielu, Ty bowiem byłeś potężnym mym wspomożycielem.
8. Usta moje były pełne Twojej chwały, przez cały dzień - Twojej sławy.
9. Nie odtrącaj mnie w czasie starości; gdy siły ustaną, nie opuszczaj mnie!
17. Boże, Ty mnie uczyłeś od mojej młodości, i do tej chwili głoszę Twoje cuda.
18. Lecz i w starości, i w wieku sędziwym nie opuszczaj mnie, Boże, gdy [moc] Twego
ramienia głosić będę, całemu przyszłemu pokoleniu - Twą potęgę,
19. i sprawiedliwość Twą, Boże, sięgającą wysoko, którą tak wielkich dzieł dokonałeś: o
Boże, któż jest równy Tobie?
20. Zesłałeś na mnie wiele srogich utrapień, lecz znowu przywrócisz mi życie i z czeluści
ziemi znów mnie wydobędziesz.
21. Pomnóż moją godność i pociesz mnie na nowo!
Psalm 92:13-16, BT:
13. Sprawiedliwy zakwitnie jak palma, rozrośnie się jak cedr na Libanie.
14. Zasadzeni w domu Pańskim rozkwitną na dziedzińcach naszego Boga.
15. Wydadzą owoc nawet i w starości, pełni soków i zawsze żywotni,
16. aby świadczyć, że Pan jest sprawiedliwy, moja Skała, nie ma w Nim nieprawości.
Izajasza 46:3b, 4, BT:
Nosiłem was od urodzenia, piastowałem od przyjścia na świat. Aż do waszej starości Ja będę
ten sam i aż do siwizny Ja was podtrzymam. Ja tak czyniłem i Ja nadal noszę, Ja też
podtrzymam was i ocalę.
Apokalipsa 21:3, 4, BT:
3. I usłyszałem donośny głos mówiący od tronu: Oto przybytek Boga z ludźmi: i zamieszka
wraz z nimi, i będą oni jego ludem, a On będzie Bogiem z nimi.
4. I otrze z ich oczu wszelką łzę, a śmierci już odtąd nie będzie. Ani żałoby, ni krzyku, ni
trudu już /odtąd/ nie będzie, bo pierwsze rzeczy przeminęły.
Izajasza 53:1-12, BT:
1. Któż uwierzy temu, cośmy usłyszeli? Na kimże się ramię Pańskie objawiło?

2. On wyrósł przed nami jak młode drzewo i jakby korzeń z wyschniętej ziemi. Nie miał On
wdzięku ani też blasku, aby na Niego popatrzeć, ani wyglądu, by się nam podobał.
3. Wzgardzony i odepchnięty przez ludzi, Mąż boleści, oswojony z cierpieniem, jak ktoś,
przed kim się twarze zakrywa, wzgardzony tak, iż mieliśmy Go za nic.
4. Lecz On się obarczył naszym cierpieniem, On dźwigał nasze boleści, a myśmy Go za
skazańca uznali, chłostanego przez Boga i zdeptanego.
5. Lecz On był przebity za nasze grzechy, zdruzgotany za nasze winy. Spadła Nań chłosta
zbawienna dla nas, a w Jego ranach jest nasze zdrowie.
6. Wszyscyśmy pobłądzili jak owce, każdy z nas się obrócił ku własnej drodze, a Pan zwalił
na Niego winy nas wszystkich.
7. Dręczono Go, lecz sam się dał gnębić, nawet nie otworzył ust swoich. Jak baranek na rzeź
prowadzony, jak owca niema wobec strzygących ją, tak On nie otworzył ust swoich.
8. Po udręce i sądzie został usunięty; a kto się przejmuje Jego losem? Tak! Zgładzono Go z
krainy żyjących; za grzechy mego ludu został zbity na śmierć.
9. Grób Mu wyznaczono między bezbożnymi, i w śmierci swej był [na równi] z bogaczem,
chociaż nikomu nie wyrządził krzywdy i w Jego ustach kłamstwo nie postało.
10. Spodobało się Panu zmiażdżyć Go cierpieniem. Jeśli On wyda swe życie na ofiarę za
grzechy, ujrzy potomstwo, dni swe przedłuży, a wola Pańska spełni się przez Niego.
11. Po udrękach swej duszy, ujrzy światło i nim się nasyci. Zacny mój Sługa usprawiedliwi
wielu, ich nieprawości On sam dźwigać będzie.
12. Dlatego w nagrodę przydzielę Mu tłumy, i posiądzie możnych jako zdobycz, za to, że
Siebie na śmierć ofiarował i policzony został pomiędzy przestępców. A On poniósł grzechy
wielu, i oręduje za przestępcami.
1 Piotra 2:21-25, BT:
21. Do tego bowiem jesteście powołani. Chrystus przecież również cierpiał za was i zostawił
wam wzór, abyście szli za Nim Jego śladami.
22. On grzechu nie popełnił, a w Jego ustach nie było podstępu.
23. On, gdy Mu złorzeczono, nie złorzeczył, gdy cierpiał, nie groził, ale oddawał się Temu,
który sądzi sprawiedliwie.
24. On sam, w swoim ciele poniósł nasze grzechy na drzewo, abyśmy przestali być
uczestnikami grzechów, a żyli dla sprawiedliwości - Krwią Jego zostaliście uzdrowieni.
25. Błądziliście bowiem jak owce, ale teraz nawróciliście się do Pasterza i Stróża dusz
waszych.
Rzymian 8:18-28, BT:
18. Sądzę bowiem, że cierpień teraźniejszych nie można stawiać na równi z chwałą, która ma
się w nas objawić.
19. Bo stworzenie z upragnieniem oczekuje objawienia się synów Bożych.
20. Stworzenie bowiem zostało poddane marności - nie z własnej chęci, ale ze względu na
Tego, który je poddał - w nadziei,
21. że również i ono zostanie wyzwolone z niewoli zepsucia, by uczestniczyć w wolności i
chwale dzieci Bożych.
22. Wiemy przecież, że całe stworzenie aż dotąd jęczy i wzdycha w bólach rodzenia.
23. Lecz nie tylko ono, ale i my sami, którzy już posiadamy pierwsze dary Ducha, i my
również całą istotą swoją wzdychamy, oczekując <przybrania za synów> - odkupienia
naszego ciała.

24. W nadziei bowiem już jesteśmy zbawieni. Nadzieja zaś, której [spełnienie już się] ogląda,
nie jest nadzieją, bo jak można się jeszcze spodziewać tego, co się już ogląda?
25. Jeżeli jednak, nie oglądając, spodziewamy się czegoś, to z wytrwałością tego oczekujemy.
26. Podobnie także Duch przychodzi z pomocą naszej słabości. Gdy bowiem nie umiemy się
modlić tak, jak trzeba, sam Duch przyczynia się za nami w błaganiach, których nie można
wyrazić słowami.
27. Ten zaś, który przenika serca, zna zamiar Ducha, [wie], że przyczynia się za świętymi
zgodnie z wolą Bożą.
28. Wiemy też, że Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra, z
tymi, którzy są powołani według [Jego] zamiaru.
2 Koryntian 4:16-5:1-10, 14, 15, 17-21, BT:
16. Dlatego to nie poddajemy się zwątpieniu, chociaż bowiem niszczeje nasz człowiek
zewnętrzny, to jednak ten, który jest wewnątrz, odnawia się z dnia na dzień.
17. Niewielkie bowiem utrapienia naszego obecnego czasu gotują bezmiar chwały przyszłego
wieku
18. dla nas, którzy się wpatrujemy nie w to, co widzialne, lecz w to, co niewidzialne. To
bowiem, co widzialne, przemija, to zaś, co niewidzialne, trwa wiecznie.
2 Kor 5:1-21
1. Wiemy bowiem, że jeśli nawet zniszczeje nasz przybytek doczesnego zamieszkania,
będziemy mieli mieszkanie od Boga, dom nie ręką uczyniony, lecz wiecznie trwały w niebie.
2. Tak przeto teraz wzdychamy, pragnąc przyodziać się w nasz niebieski przybytek,
3. o ile tylko odziani, a nie nadzy będziemy.
4. Dlatego właśnie udręczeni wzdychamy, pozostając w tym przybytku, bo nie chcielibyśmy
go utracić, lecz przywdziać na niego nowe odzienie, aby to, co śmiertelne, wchłonięte zostało
przez życie.
5. A Bóg, który nas do tego przeznaczył, dał nam Ducha jako zadatek.
6. Tak więc, mając tę ufność, wiemy, że jak długo pozostajemy w ciele, jesteśmy
pielgrzymami, z daleka od Pana.
7. Albowiem według wiary, a nie dzięki widzeniu postępujemy.
8. Mamy jednak nadzieję... i chcielibyśmy raczej opuścić nasze ciało i stanąć w obliczu Pana.
9. Dlatego też staramy się Jemu podobać czy to gdy z Nim, czy gdy z daleka od Niego
jesteśmy.
10. Wszyscy bowiem musimy stanąć przed trybunałem Chrystusa, aby każdy otrzymał zapłatę
za uczynki dokonane w ciele, złe lub dobre.
14. Albowiem miłość Chrystusa przynagla nas, pomnych na to, że skoro Jeden umarł za
wszystkich, to wszyscy pomarli.
15. A właśnie za wszystkich umarł /Chrystus/ po to, aby ci, co żyją, już nie żyli dla siebie,
lecz dla Tego, który za nich umarł i zmartwychwstał.
17. Jeżeli więc ktoś pozostaje w Chrystusie, jest nowym stworzeniem. To, co dawne, minęło,
a oto wszystko stało się nowe.
18. Wszystko zaś to pochodzi od Boga, który pojednał nas z sobą przez Chrystusa i zlecił na
posługę jednania.
19. Albowiem w Chrystusie Bóg jednał z sobą świat, nie poczytując ludziom ich grzechów,
nam zaś przekazując słowo jednania.
20. Tak więc w imieniu Chrystusa spełniamy posłannictwo jakby Boga samego, który przez
nas udziela napomnień. W imię Chrystusa prosimy: pojednajcie się z Bogiem.
21. On to dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu, abyśmy się stali w Nim
sprawiedliwością Bożą.

2 Koryntian 12:7-10, BT:
7. Aby zaś nie wynosił mnie zbytnio ogrom objawień, dany mi został oścień dla ciała,
wysłannik szatana, aby mnie policzkował - żebym się nie unosił pychą.
8. Dlatego trzykrotnie prosiłem Pana, aby odszedł ode mnie,
9. lecz /Pan/ mi powiedział: Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali.
Najchętniej więc będę się chlubił z moich słabości, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusa.
10. Dlatego mam upodobanie w moich słabościach, w obelgach, w niedostatkach, w
prześladowaniach, w uciskach z powodu Chrystusa. Albowiem ilekroć niedomagam, tylekroć
jestem mocny.
Filipian 4:6-8,13, 19, 20, BT:
6. O nic się już zbytnio nie troskajcie, ale w każdej sprawie wasze prośby przedstawiajcie
Bogu w modlitwie i błaganiu z dziękczynieniem!
7. A pokój Boży, który przewyższa wszelki umysł, będzie strzegł waszych serc i myśli w
Chrystusie Jezusie.
8. W końcu, bracia, wszystko, co jest prawdziwe, co godne, co sprawiedliwe, co czyste, co
miłe, co zasługuje na uznanie: jeśli jest jakąś cnotą i czynem chwalebnym - to miejcie na
myśli!
13. Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia.
19. A Bóg mój według swego bogactwa zaspokoi wspaniale w Chrystusie Jezusie każdą
waszą potrzebę.
20. Bogu zaś i Ojcu naszemu chwała na wieki wieków! Amen.

Natan
Posty: 777
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: Prośba o modlitwę

Postautor: Natan » czw mar 03, 2016 7:13 pm

Nie wiedziałem, że jest chora. Oczywiście, pomodlę się o jej szybki i pewny powrót do zdrowia.

Natan
Posty: 777
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: Prośba o modlitwę

Postautor: Natan » czw mar 03, 2016 7:15 pm

Wiem, że panuje epidemia grypy. Z grupy mojego synka w przedszkolu pozostała tylko jedna osoba zdrowa. On sam także choruje, ale dzięki Bogu jest lepiej. Ja także proszę o modlitwę za niego.

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1953
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm
Kontaktowanie:

Re: Prośba o modlitwę

Postautor: Ann78 » pt mar 04, 2016 7:19 am

Dla wszystkich chorych i ich rodzin z pozdrowieniami:

Psalm 91:
(1) Kto mieszka pod osłoną Najwyższego, Kto przebywa w cieniu Wszechmocnego,
(2) Ten mówi do Pana: Ucieczko moja i twierdzo moja, Boże mój, któremu ufam.
(3) Bo On wybawi cię z sidła ptasznika I od zgubnej zarazy.
(4) Piórami swymi okryje cię. I pod skrzydłami jego znajdziesz schronienie. Wierność jego jest tarczą i puklerzem.
(5) Nie ulękniesz się strachu nocnegoAni strzały lecącej za dnia,
(6) Ani zarazy, która grasuje w ciemności, Ani moru, który poraża w południe.
(7) Chociaż padnie u boku twego tysiąc,A dziesięć tysięcy po prawicy twojej, Ciebie to jednak nie dotknie.
(8) Owszem, na własne oczy ujrzysz I będziesz oglądał odpłatę na bezbożnych.
(9) Dlatego, że Pan jest ucieczką twoją, Najwyższego zaś uczyniłeś ostoją swoją,
(10) Nie dosięgnie cię nic złegoI plaga nie zbliży się do namiotu twego,
(11) Albowiem aniołom swoim polecił,Aby cię strzegli na wszystkich drogach twoich.
(12) Na rękach nosić cię będą, Byś nie uraził o kamień nogi swojej.
(13) Będziesz stąpał po lwie i po żmii, Lwiątko i potwora rozdepczesz.
(14) Ponieważ mnie umiłował, wyratuję go, Wywyższę go, bo zna imię moje.
(15) Wzywać mnie będzie, a Ja go wysłucham, Będę z nim w niedoli, Wyrwę go i czcią obdarzę,
(16) Długim życiem nasycę go I ukażę mu zbawienie moje.
Zapraszam na www.jwpomoc.pl

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2711
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Prośba o modlitwę

Postautor: Datsun » pt mar 04, 2016 10:24 am

Aniu, jak się czuje Iskierka?

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1953
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm
Kontaktowanie:

Re: Prośba o modlitwę

Postautor: Ann78 » pt mar 04, 2016 8:07 pm

Iskierka cały czas potrzebuje wsparcia.
Jest już chyba lepiej, ale jest bardzo osłabiona.
Zapraszam na www.jwpomoc.pl

Awatar użytkownika
Kaznodzieya
Posty: 1546
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 9:29 am

Re: Prośba o modlitwę

Postautor: Kaznodzieya » ndz mar 06, 2016 9:46 am

Koniecznie pozdrów ją od nas serdecznie.
Jest w naszych sercach i umyśle przy wsparciu modlitwy.

Awatar użytkownika
Ann78
Posty: 1953
Rejestracja: śr wrz 23, 2015 12:16 pm
Kontaktowanie:

Re: Prośba o modlitwę

Postautor: Ann78 » pn mar 07, 2016 10:35 pm

Pozdrawiam, pozdrawiam :)
Iskierka prosiła, aby Wszystkim podziękować za wsparcie i modlitwę. Na razie nie zagłada na forum, ale pewnie wkrótce sama się odezwie :)
Czuje się już trochę lepiej.
Zapraszam na www.jwpomoc.pl


Wróć do „Pokój modlitwy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość