Strona 2 z 2

Re: Zmieniasz Się?

: śr sie 08, 2018 7:35 pm
autor: tadeusz2904
Iskierko, jak jesteś w Gdańsku to idź na kongres!

Agroarena 11-12 sierpień zawsze był rozpoczynany muzyką ok.9.oo.

Re: Zmieniasz Się?

: śr sie 08, 2018 8:55 pm
autor: Datsun
Iskierka pisze:
Datsun pisze:Widzę Iskierko, że nie podpasowały słowa brata Wilkersona. ;)
Ja się zgadzam ze wszystkim co powiedział. Kościół staje się letni i niestety coraz mniej ludzi odważna się powiedzieć to wprost do ludzi.

Odniosłam się tylko do pierwszej części, ale chyba niezbyt dokładnie czytałeś moje posty a już mnie oceniłeś. Piszę z telefonu bo jestem poza domem, więc nie będę się rozwodzić. Kościół staje się letni jak piszesz, ale kogo masz na myśli? Odwaga to powiedzieć konkretnie do danej osoby, której problem dotyczy,bo walić z ambony do wszystkich to chodzenie na skróty i przy okazji możemy być przyczyną zgorszenia słabych w wierze, tzw.maluczkich.
Pozdrawiam z Gdańska :)


Kościół staje się letni i widzę to w wielu miejscach. Coraz rzadziej głosi się zdrową naukę aby komuś nie nadepnąć na odcisk. Pastor pobiera najczęściej pensję i jest pod wpływem rady zboru co skutkuje tym, że głosi to co mu każą. Nabożeństwa są tzw. "duszewne", a kazania tak naprawdę bez treści. Nie mówię, że jest tak wszędzie ale tendencja jest w tym kierunku wyraźnie widoczna. Mylę się?
Coraz częściej słyszy się o rozwodach i ponownych małżeństwach, kobietach za kazalnicą, wszędobylskiej ekumenii i zaangażowaniu w politykę, syjoniźmie itp., itd.

Ktoś musi nazywać rzeczy po imieniu i moim zdaniem brat Wilkerson zrobił to znakomicie.

Też muszę od kilku dni korzystać wyłącznie z komórki, bo wylałem herbatę na laptopa. Okazało się, że nie jest wodoodporny :mrgreen:
Dzięki za pozdrowienia i wzajemnie :)

Re: Zmieniasz Się?

: czw sie 09, 2018 9:08 am
autor: Iskierka
Datsun pisze:
Iskierka pisze:
Datsun pisze:Widzę Iskierko, że nie podpasowały słowa brata Wilkersona. ;)
Ja się zgadzam ze wszystkim co powiedział. Kościół staje się letni i niestety coraz mniej ludzi odważna się powiedzieć to wprost do ludzi.

Odniosłam się tylko do pierwszej części, ale chyba niezbyt dokładnie czytałeś moje posty a już mnie oceniłeś. Piszę z telefonu bo jestem poza domem, więc nie będę się rozwodzić. Kościół staje się letni jak piszesz, ale kogo masz na myśli? Odwaga to powiedzieć konkretnie do danej osoby, której problem dotyczy,bo walić z ambony do wszystkich to chodzenie na skróty i przy okazji możemy być przyczyną zgorszenia słabych w wierze, tzw.maluczkich.
Pozdrawiam z Gdańska :)


Kościół staje się letni i widzę to w wielu miejscach. Coraz rzadziej głosi się zdrową naukę aby komuś nie nadepnąć na odcisk. Pastor pobiera najczęściej pensję i jest pod wpływem rady zboru co skutkuje tym, że głosi to co mu każą. Nabożeństwa są tzw. "duszewne", a kazania tak naprawdę bez treści. Nie mówię, że jest tak wszędzie ale tendencja jest w tym kierunku wyraźnie widoczna. Mylę się?
Coraz częściej słyszy się o rozwodach i ponownych małżeństwach, kobietach za kazalnicą, wszędobylskiej ekumenii i zaangażowaniu w politykę, syjoniźmie itp., itd.

Ktoś musi nazywać rzeczy po imieniu i moim zdaniem brat Wilkerson zrobił to znakomicie.

Też muszę od kilku dni korzystać wyłącznie z komórki, bo wylałem herbatę na laptopa. Okazało się, że nie jest wodoodporny :mrgreen:
Dzięki za pozdrowienia i wzajemnie :)


Wiem o czym piszesz i jak najbardziej się z tym zgadzam. Za kościół i jego "politykę" odpowiada pastor i starsi zboru. Co mają zrobić wierzący? Najprościej to opuścić taki kościół, a jednak taki stan będzie aż do przyjścia Pana, przy sądzie zaś zostanie oddzielona pszenica od kąkolu. Szczerze wierzący boleją ale izolacja też nie jest rozwiązaniem. Nawet w tzw. kościołach domowych, w małych grupach też może dojść do nadużyć, znajdzie się "niewolnik" co to najlepiej wie bo oczytany i znowu będzie kontrola nad duszą drugiego..... A my mamy miłować braci i nieprzyjaciół, jak nas uczy Pan, tylko gdzie objawiać tę miłość? Na pustkowiu?
Co do Pastorów, to zapewne zdają sobie sprawę, że nie zawsze jest okey, ale faktycznie wspólne spotkania, wspólne wigilie, wspólny grill, czyli tylko "śmietanka" osłabia duchowy wzrok, czyli zgodnie z powiedzeniem " z kim przestajesz takim się stajesz". Nie każdy jest gotowy zrezygnować z Pastorostwa aby nie obniżyć swojego prestiżu i wyjść poza nawias towarzystwa wzajemnej adoracji. Ciężkie czasy dla wszystkich wierzących.

Re: Zmieniasz Się?

: czw sie 09, 2018 10:54 am
autor: Iskierka
tadeusz2904 pisze:Iskierko, jak jesteś w Gdańsku to idź na kongres!

Agroarena 11-12 sierpień zawsze był rozpoczynany muzyką ok.9.oo.


Będę miała inne braterskie spotkanie, a poza tym nawet w Gdańsku znam co niektórych co wygłoszą wykład i po co mam Im wchodzić w drogę :)... Ale będą mieli innych "gości"..

Re: Zmieniasz Się?

: czw sie 09, 2018 10:59 am
autor: tadeusz2904
Iskierka pisze:
tadeusz2904 pisze:Iskierko, jak jesteś w Gdańsku to idź na kongres!

Agroarena 11-12 sierpień zawsze był rozpoczynany muzyką ok.9.oo.


Będę miała inne braterskie spotkanie, a poza tym nawet w Gdańsku znam co niektórych co wygłoszą wykład i po co mam Im wchodzić w drogę :)... Ale będą mieli innych "gości"..


A jednak aspiracje pastorskie wchodzą w grę.

A co do "gości" to wiesz co w trawie piszczy.

Re: Zmieniasz Się?

: czw sie 09, 2018 1:24 pm
autor: Iskierka
tadeusz2904 pisze:
Iskierka pisze:
tadeusz2904 pisze:Iskierko, jak jesteś w Gdańsku to idź na kongres!

Agroarena 11-12 sierpień zawsze był rozpoczynany muzyką ok.9.oo.


Będę miała inne braterskie spotkanie, a poza tym nawet w Gdańsku znam co niektórych co wygłoszą wykład i po co mam Im wchodzić w drogę :)... Ale będą mieli innych "gości"..


A jednak aspiracje pastorskie wchodzą w grę.

A co do "gości" to wiesz co w trawie piszczy.

Czyje aspiracje bo nie zrozumiałam, ja "kazań" wygłaszać nie będę, niektórzy Forumowicze -panowie, przygotowują się do tej roli, dobrze niektórym idzie... :)

Re: Zmieniasz Się?

: czw sie 09, 2018 4:40 pm
autor: tadeusz2904
Iskierka pisze:
tadeusz2904 pisze:
Iskierka pisze:
tadeusz2904 pisze:Iskierko, jak jesteś w Gdańsku to idź na kongres!

Agroarena 11-12 sierpień zawsze był rozpoczynany muzyką ok.9.oo.


Będę miała inne braterskie spotkanie, a poza tym nawet w Gdańsku znam co niektórych co wygłoszą wykład i po co mam Im wchodzić w drogę :)... Ale będą mieli innych "gości"..


A jednak aspiracje pastorskie wchodzą w grę.

A co do "gości" to wiesz co w trawie piszczy.

Czyje aspiracje bo nie zrozumiałam, ja "kazań" wygłaszać nie będę, niektórzy Forumowicze -panowie, przygotowują się do tej roli, dobrze niektórym idzie... :)


Tak napisałem na wszelki wypadek.
Wątek jak treść postu na to wskazuje.
Po prostu nie nadążam za zmianami, u siebie w domu zasadniczo nie zmieniłem nic od ćwirć wieku.
Co prawda miałem parcie na wygłaszanie " kazań" ale " Unikaj zaś pospolitej, czczej gadaniny, bo prowadzi ona do coraz większej bezbożności"2 Tym 2,16.
Miło słyszeć dobre słowo ale jestem facet i jest to mi obojętne.