Zasada"dwóch świadków"

Jest to miejsce do dyskusji na wszelkiego rodzaju tematy Pisma Świętego
pytanieodpowiedź
Posty: 66
Rejestracja: pt lut 24, 2017 6:55 pm

Zasada"dwóch świadków"

Postautor: pytanieodpowiedź » pt cze 15, 2018 6:15 pm

Na sásiednim forum,ktoś rzucił taki temat,ale "usechł".Szkoda,bo ciekawy i do tego dotyczy stosowania zasady "dwóch świadków"w Organizacji ŚJ.
W prawdzie Stary Testament mówi o tej "zasadzie" i Nowy Testament do niej nawiázuje,ale jak wiemy NT nie jest interpretowany w martwej literze.
I tak np.w ST przebaczać należało 7 razy,a w NT aż 77,czyli nieskończenie.Więc Duch ożywił literę.W językach i mentalności semickiej literalność często jest zarzucana, z czym my wychowani w kulturze zachodniej często nie rozumiemy i wpadamy w pułapkę niewłaściwej interpretacji.Pewná wskazówká może posłużyć np.werset Mt18,20"gdzie sá dwaj albo trzej zebrani w imię Moje,tam Jestem pośród nich".Jezus nie chcę tu przecież powiedzieć,że jest nieobecny przy modlácym pojedynczym człowieku,albo,że mamy zbierać tylko po dwóch albo trzech,a nie np.pięciu.Ale zachęca nas do przeżywania wiary nie w pojedynkę,,ale we wspólnocie.Podobnie sádzę,może być i z "zasadá dwóch świadków"-chodzić tu raczej może o nie wydawanie zbyt pochopnych osádów i niesłusznych krzywdzácych decyzji i aby zachować szczególną ostrożność w takich drażliwych sprawach.Bo przecież czasami jeden świadek jest lub może być bardziej wiarygodny,niż tych dwóch albo trzech.Poza tym nawet w ST nie zawsze takiej "zasady"się trzymano.
U Świadków Jehowy "zasada dwóch świadków"jest szczególnie kontrowersyjna w przypadku pedofilii,bo skád dziecko ma znaleźć dwóch świadków,skoro gwałt dokonujá się przy zamkniętych drzwiach?! Zresztą Biblia nie stosuje tejże zasady w przypadku pedofilii.
Jeśli Świadkowie Jehowy trzymają się kurczowo martwej litery,to czy zdobycze nowoczesności,jak np.monitoringi czy nagrania majá dla nich znaczenie i brane pod uwagę,skoro nie sá one wyszczególnione w Biblii i nie spełniajá wymagań przynależnych w "zasadzie dwóch albo trzech świadków".
Czekam na wszystkie ciekawe wpisy na ten temat i nie tylko od strony biblijnej,ale i tej życiowej.

Awatar użytkownika
tadeusz2904
Posty: 560
Rejestracja: ndz kwie 02, 2017 10:02 am

Re: Zasada"dwóch świadków"

Postautor: tadeusz2904 » pt cze 15, 2018 7:57 pm

pytanieodpowiedź pisze:Na sásiednim forum,ktoś rzucił taki temat,ale "usechł".Szkoda,bo ciekawy i do tego dotyczy stosowania zasady "dwóch świadków"w Organizacji ŚJ.
W prawdzie Stary Testament mówi o tej "zasadzie" i Nowy Testament do niej nawiázuje,ale jak wiemy NT nie jest interpretowany w martwej literze.
I tak np.w ST przebaczać należało 7 razy,a w NT aż 77,czyli nieskończenie.Więc Duch ożywił literę.W językach i mentalności semickiej literalność często jest zarzucana, z czym my wychowani w kulturze zachodniej często nie rozumiemy i wpadamy w pułapkę niewłaściwej interpretacji.Pewná wskazówká może posłużyć np.werset Mt18,20"gdzie sá dwaj albo trzej zebrani w imię Moje,tam Jestem pośród nich".Jezus nie chcę tu przecież powiedzieć,że jest nieobecny przy modlácym pojedynczym człowieku,albo,że mamy zbierać tylko po dwóch albo trzech,a nie np.pięciu.Ale zachęca nas do przeżywania wiary nie w pojedynkę,,ale we wspólnocie.Podobnie sádzę,może być i z "zasadá dwóch świadków"-chodzić tu raczej może o nie wydawanie zbyt pochopnych osádów i niesłusznych krzywdzácych decyzji i aby zachować szczególną ostrożność w takich drażliwych sprawach.Bo przecież czasami jeden świadek jest lub może być bardziej wiarygodny,niż tych dwóch albo trzech.Poza tym nawet w ST nie zawsze takiej "zasady"się trzymano.
U Świadków Jehowy "zasada dwóch świadków"jest szczególnie kontrowersyjna w przypadku pedofilii,bo skád dziecko ma znaleźć dwóch świadków,skoro gwałt dokonujá się przy zamkniętych drzwiach?! Zresztą Biblia nie stosuje tejże zasady w przypadku pedofilii.
Jeśli Świadkowie Jehowy trzymają się kurczowo martwej litery,to czy zdobycze nowoczesności,jak np.monitoringi czy nagrania majá dla nich znaczenie i brane pod uwagę,skoro nie sá one wyszczególnione w Biblii i nie spełniajá wymagań przynależnych w "zasadzie dwóch albo trzech świadków".
Czekam na wszystkie ciekawe wpisy na ten temat i nie tylko od strony biblijnej,ale i tej życiowej.


Pytanie kto Ty ,że takie mądre posty piszesz pod względem formalnym i merytorycznym?.

W spójnej biblii możemy znaleść przykłady pojedynczych świadków którzy byli wiarygodni i nadawali sprawom dalszy bieg.

Zasada ,,dwóch świadków" w NT dla mnie to jest werset wyrwany z kontekstu.

Od strony życiowej .

Ojciec żeczliwie chciał pożerować za sąsiada pożyczkę w latach 70 w Banku Spółdzielczym , kierownik banku odmówił-słaby żerant trzeba jeszcze jednego .
Poszedł drugi sam - pożyczkę dostał.
,,Nagi wyszedłem .. i nagi się tam wrócę.Hi 1,20(UBG).

pytanieodpowiedź
Posty: 66
Rejestracja: pt lut 24, 2017 6:55 pm

Re: Zasada"dwóch świadków"

Postautor: pytanieodpowiedź » wt cze 19, 2018 12:03 pm

To dobre Tadeusz.A więc zasada dwóch świadków w życiowej specyfice może mieć przeróżne oblicza i historie

Awatar użytkownika
tadeusz2904
Posty: 560
Rejestracja: ndz kwie 02, 2017 10:02 am

Re: Zasada"dwóch świadków"

Postautor: tadeusz2904 » czw lip 05, 2018 4:32 pm

Korba!
Proszę bardzo.
1.Haman wróg Żydów podstępnie wyłudza podpis króla perskiego na piśmie nakazującym zgładzenie narodu żydowskiego.
Estera skazana na śmierć wraz ze swoim narodem wskazuje królowi Hamana jako intryganta w całej sprawie.
Król uwierzył Esterze pojedynczemu świadkowi.(Est 7:4) i powiesił Hamana Est.7:10.

Duch skierował Filipa do wozu eunucha.
Filip ochrzcił eunucha na podstawie wyznania jego (eunucha) wiary, nie radził się nikogo,nic nie wskazuje, że był tam jeszcze ktoś inny.(Dz.8:29 i 38).
,,Nagi wyszedłem .. i nagi się tam wrócę.Hi 1,20(UBG).

Awatar użytkownika
tadeusz2904
Posty: 560
Rejestracja: ndz kwie 02, 2017 10:02 am

Re: Zasada"dwóch świadków"

Postautor: tadeusz2904 » ndz lip 22, 2018 10:43 am

korba pisze:
tadeusz pisze:1.Haman wróg Żydów podstępnie wyłudza podpis króla perskiego na piśmie nakazującym zgładzenie narodu żydowskiego.
Estera skazana na śmierć wraz ze swoim narodem wskazuje królowi Hamana jako intryganta w całej sprawie.
Król uwierzył Esterze pojedynczemu świadkowi.(Est 7:4) i powiesił Hamana Est.7:10.

No sorry... ale Król nie był Izraelitą i nie stosował się do reguły pochodzącej ze ST...
Odpada. Poza tym...nawet! Po co byliby potrzebni dwaj świadkowie, skoro były dokumenty, które sam król podpisał na Jego wniosek? Po prostu wpadka Hamana a ten nawet się nie krył. No bo co mógłby ukryć Haman? Czy dekret który powalał wytracić zydów był faktem? Był. Czy Haman maczał palce w tym, żeby dekret powstał? Maczał. Czy Estera była żydówką? Była. Przepraszam, ale... w jakiej sprawie Haman mógłby się wyprzeć, że należało mu to udowadniać dwoma świadkami?
Haman się nie wypierał niczego z tych rzeczy tylko skomlał o litość.
Nie kupuję tego przykładu.
Duch skierował Filipa do wozu eunucha.
Filip ochrzcił eunucha na podstawie wyznania jego (eunucha) wiary, nie radził się nikogo,nic nie wskazuje, że był tam jeszcze ktoś inny.(Dz.8:29 i 38).

Też nie kupuję. Od kiedy to trzeba było się radzić kogoś drugiego, jeśli DUCH BOŻY wyraźnie coś nakazuje?
A może Mojżesz też powinien najpierw się naradzić z teściem, czy iść do Egiptu, gdyż usłyszał w krzaku głos tylko jednej osoby?
Jeśli Bóg mówi, nie ma potrzeby więcej świadków.
Po trzecie... zasada dwóch, trzech świadków dotyczyła raczej ZARZUTÓW i OSKARŻEŃ, a nie chrztu czy jakiegoś polecenia.
W sądzie Bożym nie potrzeba świadków. Jeśli jednak ludzie grzeszą trzeba winę wykazać, gdy ten się wypiera.
Ponadto... ta zasada ma też drugą stronę. Stanowi ochronę przed pochopnym oskarżeniem.
Wyobraź sobie, że ja korba twierdzę, że jestem jedynym świadkiem, że molestowałeś swoją wnuczkę. Wiesz, że nawet, gdy tego nie zrobiłeś, masz po prostu przechlapane. Znamy przypadki takiego pseudo-'dowodu', który może na zawsze zrujnować niewinnemu życie. Na sąsiednim forum rozpisywano się nad takim przypadkiem.
,,Nagi wyszedłem .. i nagi się tam wrócę.Hi 1,20(UBG).

Awatar użytkownika
tadeusz2904
Posty: 560
Rejestracja: ndz kwie 02, 2017 10:02 am

Re: Zasada"dwóch świadków"

Postautor: tadeusz2904 » ndz lip 22, 2018 11:10 am

korba pisze:
tadeusz pisze:1.Haman wróg Żydów podstępnie wyłudza podpis króla perskiego na piśmie nakazującym zgładzenie narodu żydowskiego.
Estera skazana na śmierć wraz ze swoim narodem wskazuje królowi Hamana jako intryganta w całej sprawie.
Król uwierzył Esterze pojedynczemu świadkowi.(Est 7:4) i powiesił Hamana Est.7:10.

No sorry... ale Król nie był Izraelitą i nie stosował się do reguły pochodzącej ze ST...
Odpada. Poza tym...nawet! Po co byliby potrzebni dwaj świadkowie, skoro były dokumenty, które sam król podpisał na Jego wniosek? Po prostu wpadka Hamana a ten nawet się nie krył. No bo co mógłby ukryć Haman? Czy dekret który powalał wytracić zydów był faktem? Był. Czy Haman maczał palce w tym, żeby dekret powstał? Maczał. Czy Estera była żydówką? Była. Przepraszam, ale... w jakiej sprawie Haman mógłby się wyprzeć, że należało mu to udowadniać dwoma świadkami?
Haman się nie wypierał niczego z tych rzeczy tylko skomlał o litość.
Nie kupuję tego przykładu.
Duch skierował Filipa do wozu eunucha.
Filip ochrzcił eunucha na podstawie wyznania jego (eunucha) wiary, nie radził się nikogo,nic nie wskazuje, że był tam jeszcze ktoś inny.(Dz.8:29 i 38).

Też nie kupuję. Od kiedy to trzeba było się radzić kogoś drugiego, jeśli DUCH BOŻY wyraźnie coś nakazuje?
A może Mojżesz też powinien najpierw się naradzić z teściem, czy iść do Egiptu, gdyż usłyszał w krzaku głos tylko jednej osoby?
Jeśli Bóg mówi, nie ma potrzeby więcej świadków.
Po trzecie... zasada dwóch, trzech świadków dotyczyła raczej ZARZUTÓW i OSKARŻEŃ, a nie chrztu czy jakiegoś polecenia.
W sądzie Bożym nie potrzeba świadków. Jeśli jednak ludzie grzeszą trzeba winę wykazać, gdy ten się wypiera.
Ponadto... ta zasada ma też drugą stronę. Stanowi ochronę przed pochopnym oskarżeniem.
Wyobraź sobie, że ja korba twierdzę, że jestem jedynym świadkiem, że molestowałeś swoją wnuczkę. Wiesz, że nawet, gdy tego nie zrobiłeś, masz po prostu przechlapane. Znamy przypadki takiego pseudo-'dowodu', który może na zawsze zrujnować niewinnemu życie. Na sąsiednim forum rozpisywano się nad takim przypadkiem.


korba wczytaj się w tekst Księga Estery Pnś str.654.
Król Aswerus nie prowadził żadnego postępowania po prostu uwierzył Esterze.

Odnośnie to czy zgadzasz się z moim zrozumieniem Dz.8:29,38 czy nie no trudno nie prowadzę sporu z Tobą tylko z władcą ciemności.
Filip podjął decyzję na podstawie własnego zrozumienia i doświadczenia życiowego.

Wyobraź sobie wnuczka się skarży dziadkowi, że molestowałeś ją - moja reakcja WYUCZONA dostajesz ,,w afekcie" mocno w ryj,a potem będzie widać.
Załączniki
33784225_1559445694183023_7232101091054190592_n.jpg
33784225_1559445694183023_7232101091054190592_n.jpg (28.37 KiB) Przejrzano 566 razy
,,Nagi wyszedłem .. i nagi się tam wrócę.Hi 1,20(UBG).

Awatar użytkownika
tadeusz2904
Posty: 560
Rejestracja: ndz kwie 02, 2017 10:02 am

Re: Zasada"dwóch świadków"

Postautor: tadeusz2904 » ndz lip 22, 2018 7:43 pm

korba pisze:[quote=tedeusz"]korba wczytaj się w tekst Księga Estery Pnś str.654.
Król Aswerus nie prowadził żadnego postępowania po prostu uwierzył Esterze.

I jakie to ma znaczenie, że Aswerus nie przeprowadził dochodzenia? Przecież nie rozliczamy JEGO tylko zasady postępowania LUDU BOŻEGO.
Ponadto, jak opisałem, wcześniej, nie potrzeba było dwóch świadków.
Filip podjął decyzję na podstawie własnego zrozumienia i doświadczenia życiowego.

Co??????????????????
Jakiego własnego zrozumienia?
Duch Boży powiedział ju: idź tam i tam. Czy Filip sobie sam wymyślił drogę, gdzie ma BIEC?
No sorry... ale jeśli duch boży podpowiada Filipowi, aby dołączył do eunucha na bezdrożu, to znaczy, że to był człowiek "godny". Tylko bez dokładnej wiedzy.
Jeśli uważasz, że Filip SAM podjął decyzję o ochrzczeniu eunucha (sam, czyli bez wskazania ducha Bożego) to jesteś w okropnym błędzie!
Ponadto podtrzymuję zdanie, że to nie ma NIC wspólnego z zasadą DWÓCH świadków w sprawach sądowniczych.[/quote]
-----------------------------------------------------------------------------------------------------
korba, zauważ że Duch Boży zwrócił uwagę na ,,godnego"człowieka bez dawania wytycznych posyłającemu.
Posłużył się jednym z ,,najgłubszych " apostołów - w swej prostocie - Filipem.
Ciekaw jestem jakby postąpił porywczy Piotr,wnikliwy pełen miłości Jan czy zakłamany Judasz.
,,Nagi wyszedłem .. i nagi się tam wrócę.Hi 1,20(UBG).

Awatar użytkownika
tadeusz2904
Posty: 560
Rejestracja: ndz kwie 02, 2017 10:02 am

Re: Zasada"dwóch świadków"

Postautor: tadeusz2904 » ndz lip 22, 2018 7:48 pm

tadeusz2904 pisze:
korba pisze:[quote=tedeusz"]korba wczytaj się w tekst Księga Estery Pnś str.654.
Król Aswerus nie prowadził żadnego postępowania po prostu uwierzył Esterze.

I jakie to ma znaczenie, że Aswerus nie przeprowadził dochodzenia? Przecież nie rozliczamy JEGO tylko zasady postępowania LUDU BOŻEGO.
Ponadto, jak opisałem, wcześniej, nie potrzeba było dwóch świadków.
Filip podjął decyzję na podstawie własnego zrozumienia i doświadczenia życiowego.

Co??????????????????
Jakiego własnego zrozumienia?
Duch Boży powiedział ju: idź tam i tam. Czy Filip sobie sam wymyślił drogę, gdzie ma BIEC?
No sorry... ale jeśli duch boży podpowiada Filipowi, aby dołączył do eunucha na bezdrożu, to znaczy, że to był człowiek "godny". Tylko bez dokładnej wiedzy.
Jeśli uważasz, że Filip SAM podjął decyzję o ochrzczeniu eunucha (sam, czyli bez wskazania ducha Bożego) to jesteś w okropnym błędzie!
Ponadto podtrzymuję zdanie, że to nie ma NIC wspólnego z zasadą DWÓCH świadków w sprawach sądowniczych.

----------------------------------------------------------------------------------------------------

Tadeusz odpowiada.

korba, zauważ że Duch Boży zwrócił uwagę na ,,godnego"człowieka bez dawania wytycznych posyłającemu.
Posłużył się jednym z ,,najgłubszych " apostołów - w swej prostocie - Filipem.
Ciekaw jestem jakby postąpił porywczy Piotr,wnikliwy pełen miłości Jan czy zakłamany Judasz.[/quote]
,,Nagi wyszedłem .. i nagi się tam wrócę.Hi 1,20(UBG).

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2709
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Zasada"dwóch świadków"

Postautor: Datsun » ndz lip 22, 2018 8:13 pm

Ale namieszane w postach. Mam nadzieję, że Tadeusz i Korba łapią co do siebie napisali. :)
Ciekawe określenie "najgłubszy". :)

Awatar użytkownika
tadeusz2904
Posty: 560
Rejestracja: ndz kwie 02, 2017 10:02 am

Re: Zasada"dwóch świadków"

Postautor: tadeusz2904 » ndz lip 22, 2018 8:33 pm

Datsun pisze:Ale namieszane w postach. Mam nadzieję, że Tadeusz i Korba łapią co do siebie napisali. :)
Ciekawe określenie "najgłubszy". :)


No bo to Filip wydaje się powiedział do Pana Jezusa ,,Pokaż nam Ojca".
,,Nagi wyszedłem .. i nagi się tam wrócę.Hi 1,20(UBG).


Wróć do „Różne zagadnienia Biblii”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości